Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 06/02/21 in all areas
-
8 points
-
Murce należą się ogromne podziękowania!,.."czarną" robotę zrobiła, mnie wystarczy tylko trochę pokierować sunią. Zagrodowy spać nie będzie mogła :) i muszę pokazać warunki,gdzie Lumi w ciągu dnia będzie przebywać. Pod wieczór spacerowaliśmy sobie wzdłuż działki ,pewnie ze 1,5km zrobiliśmy i na koniec chyba źle nie było...Lumi bardzo się słucha.7 points
-
Właśnie przed chwilą przejeżdżałam przez osiedle, na którym mieszka Amberek i zobaczyłam go jak szedł z panią chodnikiem :D Pięknie, posłusznie przy nodze szedł, wygląda fajnie i żywotnie, tzn.krok miał taki żwawy :) Ale się ucieszyłam! Miły widok.6 points
-
Wszystkim Ciociom,które pomogły Lumi wrócić do normalnego świata i Wszystkim kibicującym Przyjaciołom kochana sunieczka życzy miłego dnia! Jadę do miasta po Simparicę. Mikuniu,szelek nie kupujemy, dobre są co dostałam od córki,smycze też mamy,..posłanka i pontony mam tylko pokasowane przez Marcelka.4 points
-
3 points
-
Dziękuję za wszystkie miłe słowa, ale przesadzacie:) nie zrobiłam nic nadzwyczajnego. Sunia ma potencjał i jestem niemal pewna, że rozkwitnie u Wiosny. Ona potrzebuje tylko czasu i cierpliwości. Pierwsze wieści i zdjęcia - rewelacja:) Trasa była długa (w sumie 10 godzin jazdy w obie strony), ale bez niespodzianek. Lumi gdzieś w połowie trasy przegryzła smycz, którą była przypięta:) ale nie przełaziła na siedzenie, tylko grzecznie siedziała "na pace". Mało spała, bardzo ją interesowało to co się dzieje za oknami, zwłaszcza jak staliśmy w korku w mieście, to od razu peryskop w górę i przyglądała się przechodniom:) Wiosna wyposażyła nas na drogę powrotną w pyszne naleśniki i pączki, co oszczędziło nam czasu na zatrzymywanie się na posiłek:) Dziękujemy pięknie!2 points
-
Murka odegrała ogromnie ważną rolę w życiu Lumi. To Murka pojechała po nią do Zamościa i zabrała ją ze schroniska do siebie. Lumi to na pewno pamięta. Uczyła ją podstaw, pokazała jak wygląda trawa, co to spacer i jak się śpi na wygodnym posłanku. Pogłaskała, przytuliła pewnie pierwszy raz w życiu. Rola Murki jest nie do przecenienia. My to wszystko wiemy i jesteśmy Murce bardzo, bardzo wdzięczni. Teraz Ty Wiosno kontynuujesz to co Murka zaczęła. A to wszystko dla niej, dla Białej Lumi.2 points
-
No dosyć tego, komu sunię lat 9,mała, 5,5 kg wagi, tylko uprzedzam złodziej z nią nigdy się nie nudzisz dzisiaj rano ukradła mi brele do czytania, nie miałam już czasu szukać, poleciałam... po powrocie o mało ich nie rozdepnęłam, bo mi je przyniosła na powitanie pod drzwi wejściowe. Kradnie kubki z kawą, odkręca słoiki, otwiera klamki, ze wszystkim sobie świetnie radzi nazywa się Zula.2 points
-
2 points
-
Noc przeżyliśmy wszyscy.Lumi grzeczna w domu,ale zestresowana i bardziej chyba psami niż mną,choć moje w domu cichutko i nawet nie podchodziły do niej.Wydaje mi się,że wolałaby być bez psów,przynajmniej teraz. Po wejściu do domu Lumi usiadła na kanapie,później wniosłam Marcelka i się zaczęło:( Myślałam,że pręty w klatce nie wytrzymają i ja straszna mu wtedy nie byłam:(..co on wyprawiał,,to aż słabo:(:( Sprowadziłam Lumi na posłanko w aneksie kuchennym,dałam chodnik,bo łapki rozjeżdżają na terakocie,zagrodziłam stołem od reszty,żeby troszkę bezpieczniej się czuła.Marcela uspokoiłam,ale calutki wieczór nie spuszczał oczu (przez dziurki pod stołem) z Lumi i gdybym go wypuściła z klatki zrobiłby ostry dym:( Ten pies w główce ma poprzestawiane i jest nieoreformowalny :(. Do moich psów wcześniej skakał,a to za jedzenie,za kanapę,że jest jego,ale dało się przystopować,wczoraj był amok:( W kojcu wychodził z siebie,a Lumi dobrze się zachowywała,ignorowała jego szczekanie,później chodziła i go uspokajała.Sunia na stateczną wygląda. Byliśmy na sii,teraz leży spokojnie w domu z moimi psami,delikwenta odwiozłam na wybieg. Lumi obawia się mnie,ale wszystkiemu poddaje,jedzonka z ręki jeszcze nie wzięła,ale to kwestia czasu i ją przekonam. Po tylu latach w schronie sunia jest zagubiona i na pewno łatwo jej nie jest,mierzy się jednak z nową rzeczywistością.2 points
-
Otrzymałam wczoraj wiadomość od Martuni,że na Fb zgłosiła się Pani ze Świeradowa Zdrój zainteresowana adopcją Papisia. Rozmawiałam z p.Kasią i uważam,że warto sprawdzić ten domek. Pani mieszka wraz z partnerem w mieszkaniu własnościowym na czwartym piętrze.Oboje pracują po 8 godzin.Rok temu musieli podjąć trudną decyzję o uśpieniu 19 letniego jamnisia Koko.Miał nowotwór rozsiany i demencję.Koko był także z Zamościa i w adopcji pomagała Fubdacja S.O.S dla Jamników. Obecnie mają jeszcze przygarniętego 11 letniego pieska,który po śmierci właściciela miał wylądować w schronisku.Rodzina nie chciała go zatrzymać przez to,że nie trzyma moczu.Pani Kasia mi powiedziała,że dla niej to nie jest żaden problem bo rozwiązała go za pomocą pampersów.Mają jeszcze 3 króliczki.Rodzina bardzo zwierzolubna a jak zobaczyli Papisia to się w nim po prostu zakochali po uszy.Wiedzą o jego zdrowotnych problemach z Fb i chcą go bez względu na to zaadoptować. Ze schodami sobie poradzą bo Koko ważył 12 kilo i też go znosili. Być może w przyszłości poszukają jakiegoś innego mieszkania ale na razie będą sobie radzić jak poprzednio. Wspominałam o torbie transportowej dla psów i p. Kasia podchwyciła pomysł.No nic zobaczymy co jeszcze pokaże wizyta p/a o którą poprosiłam naszą kochaną Agnieszkę-MikaAga z dogo i jutro ma się na nią umówić z p. Kasią. Z całego serca Agnieszko dziękujemy!2 points
-
Dzisiaj przyszło do nas słońce, na dłużej. Gajulka postanowiła skorzystać z niego na balkonie. Były zmrużone oczy i wystawianie się do słońca.1 point
-
Lepiej,...pierwszy krok po wejściu do domu łyp na kanapę:),aha pusta :) ..... każdy cm obwąchał, poleżał ,posiedział obserwując z kanapy na Lumi (ona na podłodze w aneksie kuchennym,lekko stołem przegrodzona) i szumu żadnego nie było cały wieczór,głosu Marcelek nie wydobył:)..na jedzenie grzecznie w kolejce czekał jak nigdy:) Śpi teraz na posłanku,zaraz cyknę zdjęcie1 point
-
Amberek zawsze był Gość. Też bym się ucieszyła. Dobrze mu, dobrze.1 point
-
Szaman w swoim cudownym domku!! Jest tam szczęśliwy, kochany i szanowany. Dowodem są zdjęcia, filmiki i rozmowy z panem Adamem. I niech już tak zostanie! Chciałam serdecznie, z całego serca podziękować wszystkim osobom wspierającym Szamanka finansowo i emocjonalnie, za aktywność na wątku, za rady i wsparcie.1 point
-
1 point
-
1 point
-
To jest w ogóle bardzo inteligentny pies, codziennie eksploruje nowe obszary. Odkrył schody, przez kilka tygodni nie zwracal na nie uwagi, tylko dwa inne pieski sa w stanie wejść po schodach na gore. Ostatnio chodzi sobie na górę, tam stoi fotel i Bonusik przeniósł się na noc, ze swojego poslanka na ten fotel, przeprowadził się. :) Nawet w dzień jak pada albo po prostu ma dość biegania na dworze to idzie sobie odpocząć na swój fotel. On kreatywnie rozwiązuje problemy, np przy niskim płotku dotyka głową, mierzy wysokość odbija się i przeskakuje. To niebywałe dla niewidomego pieska. Myślę, że był bity po głowie, zawsze kiedy czlowiek się do niego zbliża na wszelki wypadek mruży oczy. Szczególnie boi się mężczyzn, na dźwięk głosu męskiego potrafi nawet położyć się na podłodze ze strachu. mówił mi, że jakby juz miał gdzieś iść to on zdecydowanie woli do pani , a nie do pana. ;)1 point
-
Chciałam tylko dodać, że właśnie ta skromna pomoc pozwala działać Skarpecie tyle czasu. Kwota 300 zł jest przyznawana tylko w szczególnych przypadkach i jest wyższa niż miesięczne wpływy. Nie wyobrażam sobie aby odmówić pomocy potrzebującemu pieskowi z powodu braku pieniędzy,dlatego należy racjonalnie dzielić to co jest aby Skarpeta miała możliwość udzielania pomocy każdemu pieskowi, który będzie jej potrzebował.1 point