Jump to content
Dogomania

pyra

Members
  • Content Count

    552
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

pyra last won the day on August 2 2014

pyra had the most liked content!

Community Reputation

192 Excellent

About pyra

  • Rank
    Advanced Member

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    okolice Jabłonny
  • Interests
    muzyka
  • Occupation
    hotelarz

Recent Profile Visitors

702 profile views
  1. pewnie będzie się stroszył ale już nie tak gwałtownie i agresywnie.
  2. Przemyślał sprawę, że choć go zniewoliłaś to krzywdy nie zrobiłaś więc pewnie nie zrobisz i wrócił! Myślę, że po tym doświadczeniu mimo nieufności będzie łatwiej i pomalutku nabierze zaufania.
  3. To zdumiewające! Mój strachulec pojedynczym strzałom się odszczekuje, na kilka na raz gna do płotu i wyzywa okrutnie. Zaczyna się wycofywać dopiero jak jest kanonada ale też bez specjalnego strachu, raczej jakby huk drażnił uszy. Z burzy też sobie nic nie robi. A zdumiewa mnie to dlatego, że miałam sunię awanturnicę. Mniejsze i równe sobie psiaki ignorowała, im większe tym ona zadziorniejsza, nawet samoloty nad nami lecące oszczekiwała ale jak gdzieś coś puknęło lub w oddali zagrzmiało darła do domu tak, że zabierała ze sobą futrynę od drzwi :)) Pozdrawiam
  4. Zdrowych, spokojnych Świąt życzę strachulcowi i jego psio-ludzkiej rodzince! Cichego Sylwestra i szczęśliwego Nowego Roku!
  5. ja też zaglądam, ale ogrom nieszczęścia mnie przytłoczył i odjęło mi mowę. Trzymam kciuki za Ciebie i za malutką, oby udało się jak najszybciej usunąć przyczynę bólu bo walka ze strachem to jednak chyba wymagać będzie czasu. Pozdrawiam
  6. No to chyba musisz popracować nad zobojętnieniem Lilkowi widoku zakładania obroży w domu a także w każdym innym miejscu.
  7. Bardzo cieszą jego postępy :) w/g mnie zadomowił się na tyle, że pozwala sobie na przypominanie o sobie poszczekiwaniem. Natomiast myślę, ze jest bardzo delikatny psychicznie dlatego pewne lęki są i będą się jeszcze utrzymywały czas jakiś. Trzeba mu pozwolić dojść do siebie w jego tempie i będzie dobrze! Zdrówka życzę, pozdrawiam.
  8. To się jeszcze może jakiś czas zdarzać. Moja Inka bardzo długo miała takie chwile, że podczas spaceru zamierała w bezruchu, spięta, skupiona tak jakby coś przywołało przykre wspomnienia. Ale jesteście dzielni więc dacie radę.Pozdrawiam
×
×
  • Create New...