Jump to content
Dogomania

pyra

Members
  • Content Count

    459
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

pyra last won the day on August 2 2014

pyra had the most liked content!

Community Reputation

154 Excellent

1 Follower

Profile Information

  • Gender
    Not Telling

Converted

  • Location
    okolice Jabłonny
  • Interests
    muzyka
  • Occupation
    hotelarz

Recent Profile Visitors

609 profile views
  1. A może się nie wystraszył tylko zdziwił?? dlatego wolał odsunąć się?Oczywiście żartuję! :))Uśmiechy ślę, pozdrawiam
  2. Czy tylko ja tu zaglądam? Rozumiem, że postępu nie ma? Wesprzeć nie mam jak ale jestem żywo zainteresowana losem tego osamotnionego bidula.
  3. Wolno to pojęcie względne :)) Nie trać ducha, Lilek sam podszedł i dał sygnał, że mniej się boi i chce Twojej uwagi. Doceń to kobieto! Wiem jak to jest, kiedy się czeka na moment w którym nareszcie możemy przytulić psinę bez wywołania u nie go stresu i chęci ucieczki ale ten moment, kiedy już nadejdzie jest wspaniały i wynagradza nam cierpliwość właśnie.Trzymam kciuki aby taki moment nadszedł możliwie szybko choć to nie od Ciebie zależy.Pozdrawiam.
  4. czy coś się zadziało w życiu tego bidula?? Taka tu cisza!
  5. Tak wyrażona radość z otwartej, bezpiecznej przestrzeni i swobody dobrze rokuje. Teraz powinno być już z górki :))
  6. Dobrze, że bezpieczeństwa szuka w domu a nie gdzieś w krzakach. Unika bliskiego kontaktu z Wami, ale w domu w Waszym towarzystwie czuje się bezpiecznie więc to tylko kwestia czasu kiedy się otworzy. A Luka piękna jest!
  7. Wiem jak ciężko jest kiedy z serca chciałabyś coś dobrego zrobić a ze strony skrzywdzonego stworzenia widać tylko strach i niechęć do jakiejkolwiek współpracy. Ale nie poddawaj się. Ja chciałam ze swojego strachulca zrezygnować bo trwało już tak długo, że doszłam do wniosku że nie dam rady. Jedno krótkie zdanie mojej przyjaciółki sprawiło, że trwałam a brzmiało ono tak: kto jak nie ty?!! Teraz mam ogromną satysfakcję jak patrzę na kochanego rudzielca. Po 10 latach wyszła sama przez otwartą furtkę na ulicę i poszła sama na spacer (tylko ok. 50 m) patrzyła mi "wyzywająco" w oczy jakby pytała a co, myślałaś że nie dam rady!? Uśmiałam się z niej,zwłaszcza,że jak zniknęłam jej z oczu to natychmiast była obok mnie w ogródku.
  8. pies jak pies ale te uszy!!!:)):)) Pozdrawiam i powodzenia w nawiązywaniu bliższego kontaktu z uszatkiem
  9. Sam na posesji i do tego na łańcuchu???Bezmyślność i draństwo! Wesprzeć nie mam jak ale będę kibicować i trzymać kciuki. Pozdrawiam
  10. tak sobie myślę......a może rozi nieprzytomna z radości że jest ok?????? mam taką nadzieję! Inaczej posądzę rozi o brak sumienia!!
  11. Czepiacie się!! On jest rozkoszny a to zdjęcie prowokuje wręcz do serdecznego uśmiechu! To spojrzenie, ta minka, no cudo! Rozi wie jakie wnętrze kryje się za tym!
×
×
  • Create New...