Leaderboard
Popular Content
Showing content with the highest reputation on 04/09/20 in all areas
-
4 points
-
To na dobranoc. Sztuka w kwarantannie Pomarańczarka i Dziewczyna z perłą2 points
-
Anna G-R przysłała Ogórkowi niespodziankę - 100zł na kastrację. Już nie będę cofać tych 25-ciu złotych, zabranych z wpłat stałych, zostanie całość niespodzianki na doraźne potrzeby. Pani Anno, dziękuję pięknie!!!2 points
-
Dzięki tolu za wstawienie zdjęć. Dziś znowu dostałam i ponoć relacje z rezydentem juz są lepsze. Udało się dziewczynie.2 points
-
Jadą jadą (już pewnie dojechali) i poszczekują na światłach :)))2 points
-
Witam w kolejny słoneczny dzień. Wczoraj wybrałam się do dziadków na cmentarz. Wprawdzie nic nie myłam, ale sprzątnęłam, posadziłam kwiaty, zapaliłam znicze i tak musi zostać do "lepszych czasów". Dziś planowałam z samego rana pojechać na "swój" cmentarz ale nie jestem pewna, czy nie będę musiałam tego odłożyć na jutrzejsze rano. Mam nadzieję, że o 7 rano nikogo nie spotkam. Prawdę mówiąc, wczoraj miałam obawy czy cmentarz będzie otwarty (jest jednym z zabytkowych) ale na szczęście obyło sie bez przykrej niespodzianki. Jeszcze muszę dziś podjechać do mechanika, zostawić mu na małą chwilę samochód i będzie trochę spokoju. Muszę przyznać, że w ubiegłym tygodniu trafili mi się klienci na jajka (akurat teraz kury niosą się jak wściekłe a przecież n ie można ich zamknąć w słoiki). Ludzie wybrali się na spacer po polach i zauważyli moje wędrowniczki. Z ciekawości zapytali czy nie mam do sprzedania bo widzieli, że kury faktycznie są na wolnym wybiegu. Wzięli 10 szt i zamówili sobie następne 20 szt. O, dziwo facet przyjechała zgodnie z umową i już pytał czy po świętach też będą mogli kupić. Wygląda na to, że smakowały im. Wcześniej jedna z sąsiadek wzięła 80 szt dla znajomych trochę mnie ratując bi naprawdę sporo ich było. Tym samym udało mi się zarobić na kurach parę złotych, jak nigdy. Życzymy wszystkim jak najwięcej zdrowia, spokoju (mimo wszystko).2 points
-
Poczciwina czyste złoto : )2 points
-
Niegrzeczny Szogun. Ale to państwo powinni uważać znając jego zapędy i omijać psy z daleka szczególnie małe. Dobrze , gdyby w ramach ubezpieczenia mieszkania zawarli też umowę od odpowiedzialności cywilnej. Mogę kiedyś popłynąć finansowo , gdy właściciele poszkodowanego psa zażądają wypłaty odszkodowania.1 point
-
Widać, że podróż samochodem spodobała się Ogórkowi. :-) Grzecznie siedzi, obserwuje. :-) Wróci do domu z wydmuszkami. Ciekawe, czy srebrnymi, czy żółtymi.1 point
-
Biedaczysko... Będzie bolało i do tego noszenie okropnego kołnierza. Oby wszystko poszło dobrze i super się goiło.1 point
-
Ma rozłożony ręcznik na podłodze. Zobaczymy gdzie dziś zrobi kupę. Najpierw pomyślałam, że może jest chora i one to czują, ale z wiadomych względów odrzuciłam tę myśl. Dziś rano witanie ogonkiem. I nie tylko mnie, karmicielki, ale i TZ-a.1 point
-
Też tak myślę , skąd Luna jest wiadomo, więc nic mnie nie zdziwi.... , na pewno jest powód tego wisia cieczkowego , bo gdyby nie było, to by znaczyło że Ogóś zwariował :) a Ja mimo wisia widzę poczciwego Ogórka w Ogórku1 point
-
Jeśli pies nakręca się na wysterylizowana sukę, to rzeczywiście w znanych mi kilku przypadkach oznaczało niepełną sterylkę.1 point
-
Tulinkam pozdrawiam Pienie i wszystkie lapenki ciocine Spokojnych Zdrowych Swiat niechaj przyniosa nadzieje1 point
-
Dziś wielki dzień Ogórka, jeszcze troszkę i jedziemy. Ostatnie dni były trudne , całe przepiszczane, bo w domu piszczał jak wściekły, szczekał, podsikiwał po kątach i jest w swoim samczym fisiowaniu cieczkowym do tego stopnia, że pokazuje zęby i startuje do boju jak się za blisko plącze inny psi samiec, dziadek na szczęście, bo gdyby nie to, to mogło być wczoraj nieciekawie - nic to innego jak typowe zachowanie nabuzowanego do granic samca .1 point
-
Ciociu Nesiu Ciociu eliczkowa tulinkam serduchem wszyscy modlimy o czasie wyzwolenia z tego wszelkiego zla to wszystko w srodku w duszy dzien i noc ...i straszny jest ten czas dnie i noce bo czasem mysli nasze tylko o tym w wyzwolenie ...w spokojne jutro musimy wierzyc musimy wierzyc mocno eliczkowa ciociu sciskam sciskam za Masienke sarenke1 point
-
Mr.Fat - tytuł dla następnych ogłoszeń :D1 point
-
1 point
-
1 point
-
No i nasza Malika ma dom! :) Wizytę przeprowadzała bardzo doświadczona wolontariuszka w koszalińskim schronisku.Zdała mi obszerną relację i absolutnie nie ma zastrzeżeń do tej adopcji.W razie wszelkich problemów z Maliką zaoferowała swoją pomoc p.Magdzie,łącznie z namiarami na behawiorystę.Malika,jak i ich poprzedni piesek będzie pod opieką jednej z najlepszych klinik w Koszalinie.Na moją prośbę p.Magda skontaktowała się z wetem odnośnie sterylizacji i on powiedział,że dobrze by było aby ok. miesiąca Malika się zaaklimatyzowała u nich i po tym terminie przeprowadzi zabieg.Jutro zostaną zakupione niezbędne akcesoria.Adresówka wczoraj zamówiona ale nie wiadomo czy dojdzie więc p.Magda kupi na wszelki wypadek zakręcaną na gwint i posmaruje dla pewności lakierem do paznokci. Wiem,że w tym domu nie zabraknie jej niczego, a na pewno opieki i miłości :) Pani Magda zakochana w małej po uszy i nie może się jej doczekać. :) Będę w stałym kontakcie z p.Magdą i będą wiadomości oraz zdjęcia.Jutro skontaktuje się z Hanią aby jeszcze omówić dzień odbioru Maliki.1 point
-
Udało się zobaczyć dom, ale jak się te wszystkie hece skończą, to ja tam będę musiała pojechać jednak. Tymczasem Trekuś jeszcze trochę poczeka, ale już niedługo, i potem pojedzie do nowego domu. :) Niech się chłopaki zżywają. Pan jest przygotowany, że Trekuś może trochę poniszczyć, ale powiedział, że świetnie, niech niszczy teraz ile wlezie, będzie większa motywacja do remontu. :D1 point
-
1 point
-
Głos mu się zmieni na cieńszy1 point
-
Teraz nie jest zbyt urodziwa, ale wiem, że szczęśliwe, wyluzowane psy pięknieją. Oby się udało ! Uszczęśliwić, nie upięknić.1 point
-
1 point