Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 03/04/19 in all areas

  1. Wieści od Zeldy są cudowne. Panienka nie licząc rozmontowania zębami głośników i zestawu muzycznego zachowuje się bardzo ładnie. Waży juz 8 kilo, dolecza uszy z grzybka i kocha swoich pańciostwa z całych sił.
    5 points
  2. Dzisiaj zadzwonił do mnie Pan Tomasz, serce podeszło mi do gardła, jak się okazało, całkiem niepotrzebnie. Perełka ma się świetnie, jest cudowna i zauroczyła na maksa wszystkich domowników. Jest radosna, już się całkowicie zadomowiła. Mam obiecane zdjęcia, ale trudno jej zrobić bo Perełka jest w ciągłym ruchu. Podobno skacze, jak zajączek
    4 points
  3. Jemu potrzebny jest spokój, otrząśnie się z tego schronu, tyle że trzeba go wozić do lekarza, coś dawać, coś czyścić, ale pies nie jest idiotą i wie, kiedy coś jest naprawdę potrzebne, a kiedy człowiek bez sensu go absorbuje. Króciutko jest u Ciebie, rozezna się, daj mu kilka(naście) dni, przestanie gryźć na oślep. Tak sądzę. Chyba że są jakieś problemy neurologiczne.
    4 points
  4. Tak, p. Kasia zadzwoniła parę dni temu z mojego ogłoszenia na olx. :) A to było tak: Pani wypatrzyła Misia na OLX, jeszcze jak miał ogłoszenie na Lublin (potem przeniosłam na W-wę). I tak zobaczyła, że chwyciła za telefon :) Następnie wypełniła ankietę przed/a, przeprowadziła kilka rozmów z p. Kasią i się umówiły spotkanie zapoznawcze w sobotę. :) Nic nie mówiłam, żeby nie zapeszyć. Pani z Holandii zrozumiała, że super rajski domek szykuje się w Lublinie, ale powiedziała że tak czy tak opłaci psiakowi wizytę u okulisty. Wczoraj Misiulek pojechał, Rodzina podobno wymarzona, taka że od razu Misio przylgnął sercem do nowej Pani, szedł z nią na smyczy niczym szkolony pies i jak pojechali to Pani Kasia wciąż czuła ciepło, które emanowało od tej Osoby :) Domek taki naprawdę z marzeń-marzeń :) Misiek od razu to wiedział. Tyle wiem, dzisiaj byłam poza zasięgiem, więc nie wiem nic nowego, ale myślę, że można już się cieszyć. Misio w schronisku: I po tym jak wpakował się do auta swojej Rodziny :))
    4 points
  5. Czasami to lepsze, niż mieszkanie w ogródku. Bo trzeba wyjść na spacer i pochodzić w różne miejsca:)
    2 points
  6. bardzo bardzo biednys kochany czytam i rycze ... i modle aby wszytko zle odeszlo juz trzeba tak zalozyc szeleczki i takie dopasowac aby nie ucsikalyi aby mogl juz miec jakis czas zalozone Szeleczki powinien miec zalozone odrazu aby potem nie stresowac ogromnie bidunia ... sa szleenki w sklepach rozne polecam serdecznie takie ktore nie powoduuja uczulen i zadnych zadrapan nawet przy wyrywaniu mamy takie uzywamy i ogromnie polecam sa jakby ciut jedwabikowe gladziutenkie i jednoczescnie ogromnie mocne jak na pieski mysliweczki cena ok 29 zl do 49 zl popatrze przypomne jeszcze w kt skl;epiku kupowlalam chyba w jakims wielkim sportowem Faduniowi potrzebny czlwiek mowienie spiewanie delikatnusie powolutenku po kroczku ktory bedzie razem z nim w tym pomieszczeniu nie mozna ostawiac biduunia znow w samotnosci niepewnosci i strachu
    2 points
  7. Kolia ma błyszczącą sierść. Oczywiście zmienię obrożę na kontrastową, zdjęcia były robione z zaskoczenia, myślałam, że Kolia będzie swobodniejsza wtedy, ale chyba jeszcze trochę potrzebuje czasu, aby uśmiechnąć się do aparatu. Próbujemy.
    2 points
  8. Ugotowałam kawałek kurczaka, ryż, marchewkę, zmiksowałam i poszłam do maluszków. Jeden chłopaczek jest wielki (z kim Maminka zgrzeszyła??), ale najbardziej odważny i energiczny. Pierwszy zabrał się do lizania i potem jedzenia z tacki Drugi chłoptaś tylko trochę polizał jedzonka, a dziewczynka nie chciała wyjść z budki, wyjęłam ją, ale też tylko polizała mi palce. Pierwsze koty za płoty :)
    2 points
  9. Na konto Nelci vel Nutki wpłynęło 100zł od Małgosi i Rafała, znajomych Ewy Marty. Z całego serca dziękuję!!!
    1 point
  10. Zapisuję sobie. Wrócę, żeby wpłacić grosik
    1 point
  11. Imeczka pozdrawia, wpadłam dać znać co u niej, bo niestety nie jest dobrze. Wątroba już wróciła do normy, ale okazało się, że Imka ma ogromną śledzionę ze zmianą guzkowatą, koło śledziony zaczął się zbierać płyn z brzuszku, więc szykowaliśmy się do operacji i usunięcia śledziony, bo nie ma co czekać, ona tam uciska narządy, ale na wypisie od Waszego weta było o bloku II stopnia podczas narkozy, więc dziś pojechałam z nią na echo i padłam niemal trupem :( ten wet nie kazał zrobić diagnostyki kardio? ten blok II stopnia to potężna arytmia, jutro Imka będzie miała założony holter na dobę i zobaczymy, ale to jest poważny stan i absolutnie nie mamy od kardiologa zgody na narkozę i operację :( trzymajcie kciuki, żeby jednak wyniki tego badania nie były takie przerażające. Ona pewnie dlatego jest taka malutka, bo to serduszko ledwo zipie :( także tak :( nieciekawie u nas, ale nie dajemy się tak łatwo
    1 point
  12. i Jury troszkę też Wam wkleję, chociaż niestety mi padła komórka i Helci fotek nie zrobiłam żadnych. Ale spójrzcie na te okoliczności przyrody... Możecie sobie pomyśleć, że oczka Helci właśnie w tym momencie na to patrzyły :) I nie ma tam żadnych filtrów, ani photoshopów, takie barwy były w realu.
    1 point
  13. To domowe fotki ze wspólnych spacerków i leżakowania :)
    1 point
  14. O Fruzie niestety nadal nie ma telefonów. O SLiweczke tez się skończyły. Zrobie sobie tutaj zestawienie ogłoszeń, mam tez prosbe, gdyby ktoś chciał pomóc, może mógłby napisac jakiś nowy tekst dla Fruzi i / lub SLiwki? wbrew pozorom, ludzie czytają, i dobry tekst może być podstawa do szczęśliwej adopcji. Gdyby ktos chciał sam wstawić ogłoszenia, to trzeba za każdym razem przycinać zdjęcia. Będe wdzięczna za pomoc....nigdy nie prosze o pomoc przy ogłoszeniach, ale tym razem bardzo się przyda. Tutaj Fruzia: Katowice https://www.olx.pl/oferta/fruzia-bida-z-nedza-uratowana-z-najwiekszego-schroniska-w-polsce-CID103-IDyzYIV.html Katowice https://www.olx.pl/oferta/czarne-uratowane-psy-przynosza-szczescie-pokochaj-fruzie-CID103-IDyFJ1g.html Bielsko-Biała https://www.olx.pl/oferta/fruzia-czarnulka-wyciagnieta-z-ciezkiego-schroniska-szuka-domu-CID103-IDyF1tv.html Kraków https://www.olx.pl/oferta/czarne-biedne-uratowane-psy-przynosza-szczescie-adoptuj-fruzie-CID103-IDxTLlZ.html Kraków: https://www.olx.pl/oferta/fruzia-cudna-czarnulka-ulozona-mila-sunia-po-przejsciach-CID103-IDyU2pH.html Wrocław: https://www.olx.pl/oferta/fruzia-czarnulka-uratowana-z-ciezkiego-schroniska-adopcja-CID103-IDyV5Ss.html Warszawa: https://www.olx.pl/oferta/czarne-uratowane-psy-przynosza-szczescie-fruzia-szuka-domu-CID103-IDyT9ou.html Warszawa: https://www.olx.pl/oferta/jedyna-taka-czarnulka-fruzia-lagodna-sympatyczna-ulozona-adopcja-CID103-IDz9V3E.html Łódź https://www.olx.pl/oferta/najlagodniejsza-czarnulka-po-przejsciach-fruzia-podaruj-dom-CID103-IDzaNfu.html
    1 point
  15. Aktualizacja: MORUS - opuścił schronisko
    1 point
  16. Aktualizacja: MIKROB - opuścił schronisko
    1 point
  17. Ciocia Anula znalazlam i poslalam juz teraz z kramiku pozdrawiam jutro bedzie juz na Twym koncie
    1 point
  18. ...wzieli ... nie przypasowal sie biedunio ... oddali ... a moze by tak tych ludzi kiedy do jakigos wstretnego domu staruchow czarownic ...bez ostrzezenia a mzoe ich oddadza dzieci wlasne .... Panstwo sobie beda mogli wtedy sadzic ...kooo ..swoje wlasne oczywiscie...jeno w jednym miejscu takim gdzie akurat sie beda znajdowac ..a moze i pod siebie hmmm a ...jak stwardnieje-beda modgli lepic z nudow ...zwierzuntka lepic na ten p[rzyklad .. koszmra koszmar i koszmarnosc i podlosc nad podlosci to nie kilo cukru ..ze tak przezucac sobie pozwalaja hanba
    1 point
  19. Rozliczam! Nadziejka i Magdarynka dla Kolii ktora wyruszyla z Radys po nowe zycie! do 1 marca Zdrowenka najlepszego ksiezniczuniu Ciociu prosze o num konta zaraz dzis posle z kramiku pieniazki dla lalci 55 zl Magdaryneczkowe bizu nie sprzedane ale ale moze kolejnym razem
    1 point
  20. Dziekuje calem serduchem za Zycie za zycie tych wszytkich lapeniek oczeniek ktore sa u Was ciociu poslalam pieniazki i juz dzis bedziesz miec na koncie w tuytule dla mamuni z dzidzi i Pikunia ps czasem pisze wielkimi literami hihi .. nie zaby wszytcy widzieli ...jeno aby mi sie nic nie mylnelo poniewaz to sa pieniazeczki bieduniow a ja czasem niedowidze i nic nie pomaga wiec musze piosac takimi literkami aby bylo wygodnie i aby sie doczytac
    1 point
  21. I pojechała Gwiazdka do domu ! Nie wiem tylko czy sama, bo Pan Paweł coś mi wspominał, ze chcieliby dwie suczki do domu. A Gwiazdka zna psiaki od kikou i ze wszystkimi się dogaduje. Ale to juz decyzja Kasi.....
    1 point
  22. ByRozliczenie Toffika 2018 /2019 06.10.2018- 230zł Transport PsiArek do Hoteliku Psi Dwór (Ewu) 6.10.2018-450 zł Opłata za Hotelik Psi Dwór za październik 2018 ( z pieniędzy dogo) 6.10.2018-50 zł Transport do weta z Psi Dwór (z pieniedzy dogo) 6.10.2018-105zł Karma Brit Premium( z pieniedzy dogo) 16.10.2018 -135 zł Fv za weta (z pieniedzy dogo) 18.10.2018 +625 zł Bazarek Havanki 19.10.2018 +50 zł Anula wplata jednorazowa 22.10.2018 +30 zł Guccio wpłata jednorazowa 29.10.2018 +60 zł Anula wpłata jednorazowa 29.10.2018+20 zł Uxmal deklaracja stała 2.11.2018 +70,90 zł Bazarek Uxmal 30.11.2018 +20 zł Uxmal deklaracja stała 28.12.2018 +20 zł Uxmal deklaracja stała 27.12.2018 Opłata za hotelik przez Fundacja człowiek i Pies (450 zł) 1.12.2018 -50 zł Groomer (z pieniedzy dogo) 4.12.2018 -78 zł Wet/odrobaczanie (z pieniedzy dogo) 27.12.2018 -450 zł Opałata za hotelik przez Fundacja Człowiek i Pies ( 450 zł ) 27.01.2019-Opłata za hotelik przez Skarpeta Plaskatych ( 500 zł ) 28.01.2019+20zł Uxmal deklaracja stała 22.02.2019-Opłata za hotelik przez Skarpeta Plaskatych ( 500 zł ) 22.02.2019-Karma 5x3kg Brit Premium Sensitive lamb przez Skarpeta Plaskatych ( 170zł) 26.02.2019+ 30zł MDK-8 wpłata jednorazowa 28.02.2019+20 złUxmal deklaracja stała 11.03.2019 +20 zł Niesiowata wpłata jednorazowa 14.03.2019 +50 zł Poker wpłata jednorazowa 18.03.2019 +20zł B-B wpłata jednorazowa 19.03.2019+ 30zl Jolanta 08 wpłata jednorazowa 20.03.2019+ 50zl Jaguska wpłata jednorazowa 25.03.1019 +25zł Jolanta 08 25.03.2019+ 100zlAnula 25.03.2019+100zl pomagam.pl 26.03.2019+30zl Tianku wpłata jednorazowa 26.03.2019+50zl MDK8 wpłata jednorazowa Stan konta +573 zł 27.03.2019 - 543 zł Usługa Hotelowania. Stan konta +30zł 28.03.2019 +20zł Begra wpłata stała 29.03.2019 + 20zł Uxmal wplata stała 01.04.2019+ 15zł Niesiowata 03.04.2019 +10zł Guccio wpłata stała 18.04.2019 + 20zł Jolanta 08 wpłata stała 28.04.2019 +20zł Begra wpłata stała 29.04.2019 + 20zł Uxmal wplata stała 30.04.2019 +50 zł Anula 30.04.2019+ 50xl Poker 30.04.2019 + 20zl Jolanta 08 02.05.2019+20zl Niesiowata 02.05.2019+5zl EdiAbija 07.05.2019 - 300zł opłata za hotelik za mc Kwiecień 08.05.2019 - 0zzł 17.05.2019 +20 zł Jolanta 08 wpłata stała 24.05.2019 + 10zł Guccio wpłata stała 28.05.2019+20zl Bgra wpłata stała 28.05.2019+20zl Jolanta 08 wpłaty jednorazowa 29.05.2019+20zł Uxmal wpłata stała 03.06.2019+30zl Jaguska wpłata jednorazowa 03.06.2019+50zl Anula 03.06.2019+20zl Poker 03.06.2019+20zl Hop 03.06.2019+50zl b-d 04.06.2019+10zl rozi 07.06.2019+15zl Niesiowata 05.05.2019-300zl Opłata za hotel za mc maj stan konta -15zł 18.06.2019+30zł Jolanta 08 wpłata stała 27.06.2019+ 10zł Guccio wpłata stała 28.06.2019+20zł Uxmal wpłata stała 28.06.2019+20zł Begra wpłata stała 03.07.2019+100zl Jaguska wpłata 03.07.2019+100zl b-d wplata 15.07.2019+200zl znajomy Ediabija Stan konta +465zł
    1 point
  23. Oczywiście przykre jest to, że Państwo stracili ukochaną suczkę, i to teraz, kiedy psiaki miały być razem. Ale bardzo cieszy mnie to, ze Gwiazdka trafi do swojego domu wcześniej, niż to zakładano! Kurcze, nawet nie wiecie jak się cieszę....
    1 point
  24. Nadziejko nasza kochana! Masz ogromne serce! Nie myśl,że ktoś się obraża , czy śmieje z Twoich słów.Naprawdę ,robisz tak wiele. Nie da się zrobić w jednej chwili wszystkiego...mimo,że serce płacze. Nie da się dobrze kupić szelek dla tak spiętego psa. Naszej Mii kupowaliśmy 3 razy.Mierzyłam psa ,jechałam do sklepu i ...okazywały się za szerokie. I znowu jechałam ...Mia nie nadawała się,żeby ją wziąć do sklepu i normalnie zmierzyć.Tak się bała nas ,a co dopiero zgiełku ulicy, głosów ludzi.Ona widzi ,a Fado ma z tym problem i boi się po stokroć bardziej niż pies okaleczony, ale widzący. Nam było ciężko ją nawet zmierzyć , a nie jest dużym psem.Za 3-cie daliśmy sporo ,ale rosną razem z nią. W ciągu dnia je nosiła ,bo w nocy próbowała je zjeść tam,gdzie dostawała pyszczkiem. On musi mieć takie ,żeby były na nim cały czas,aż się trochę ogarnie,bo jak go łapać,..? Przecież dotyk jest dla niego problemem,a tu będzie coś ciągle ,przy jego ciele. To trudne zadanie i mimo naszych rad musimy dać wolną rękę Jaaga. To Ona będzie z nim latać po lekarzach. To ciężkie zadanie. Dziękujmy jej za troskę i pomagajmy jak możemy.
    1 point
  25. Już jestem, myslę że stojak większy z miskami bedzie lepszy. Mam taki mniejszy i z cieńszymi rurkami, to rzeczywiście stale podzwaniał, miski się ruszają, a psy łapami go przewracały. Nie uzywam. Do szelek musze go zmierzyć, ale do tego potrzebny jest mój mąż, a dopiero jutro przyjedzie, więc Elu podam wymiary. Fado jest średnim psem, nie maluszkiem, gryzie i szalenie się miota. Absolutnie nie da się mu przypiąć nawet smyczy do obrozy, zeby jakoś utrzymac, p. Arek musiał mu zarzucić petlę ze smyczy. Podobnie z czyszczeniem uszu, na dzisiaj to jest niewykonalne. Chyba i tak trzeba mu będzie kupić kaganiec, bo masci podaje się co dzień. Mam kagańce tylko na moje psy, takie duże. Postaram się umówić go na środę, bo we wtorek, jak mąż przyjedzie, musimy je przewozić do domu na wieś, a zresztą jedziemy do neurologa, więc to nie jest wizyta z marszu. I tak, gdybym zadzwoniła, ze na konsultację neurologiczną, to dostałabym 2 tyg. termin. Bogusik, dziękuję za obiecaną wpłatę, bardzo mu się przyda. Fado teraz jedzie do dla mnie najlepszej diagnostki, jaką znam. Wyłapuje wszystko, jednak wizyty są drogie. Tylko w perspektywie czasu i kosztów leczenia i tak wychodzi taniej raz badanie, dobra diagnoza i wskazanie leczenia, niż jeżdżenie i miotanie się po różnych wetach. Apetyt ma szalony, kupy dalej miękkie, błyszczące i tłuste. Jego aktywność sprowadza się tylko do jedzenia, ożywia się wyłacznie poszukując jedzenia. To bardzo smutne, pobyt w schronisku całkiem go zniszczył, został tylko instynkt przetrwania. Oczywiście, można korzystać z moich zdjeć czy info na FB. Tam częściej wstawiam zdjecia, bo tu jeszcze nie miałam czasu zobaczyć, jak to teraz się robi. Na wątku pokazałam go, licząc na to, że może ktoś się dorzuci do pokrycia kosztów transportu na konto fundacji. Gdyby coś wpłynęło, to Tola tu da znać.
    1 point
  26. Dorciu Baltimore to ku Wam posle te kilka dyszeczek jak juz bd miec wszytko z bazareczku podajcie prosze numer konta Sciskam za Bebenkowa sciskam serdecznie mlodosc wiec moze wyjdzie z tego zaplatania z tej choroby ktora zabiera zycie moze sobie ulozy spokojnie swoj swiat
    1 point
  27. Gajka jest padnięta, a ja pełna emocji i pozytywnie wypompowana. I dla mnie zabawa zaczęła się w piątek rano, a skończyła dziś wieczorem. "A cóż to takiego?" - być może zastanawiacie się. Otóż... stało się to, co musiało się stać: rozpoczęłam kurs trenera psów. I to dzięki Gajulce. Bo gdy zjawiła się u nas, niezbędne okazało się poświęcenie jej czasu, praca z nią, szkolenia, kolejne szkolenia, a potem już poszło! No więc szkolę się, trzymajcie kciuki. Na razie mówią o nas kujony! A tak przy okazji - razem ze mną jest na kursie dziewczyna, która w chwili obecnej nie ma własnego psa, co nie jest problemem podczas zjazdów, ale jest problemem poza nimi, gdyż ogrom pracy jest do wykonania pomiędzy zjazdami. I jest to praca z psem. W związku z tym mam pytanie - czy nie macie kogoś z Warszawy, najlepiej Mokotów (lub wzdłuż 1-szej linii metra), kto chciałby, by ktoś popracował nad jego/jej psem, a przy okazji przekazywał również garść wskazówek opiekunowi? Dzięki temu można zyskać dobrze wychowanego psa! (bo mówimy o szkoleniu z zakresu podstawowego posłuszeństwa, choć nie tylko). Jeśli znacie taki duet, prośba o info na priv. Oczywiście bez żadnych kosztów. A ja mam nadzieję, że zdołam ukończyć ten kurs z sukcesem i wówczas bardzo chętnie będę wspierać pracę nad psami w potrzebie (za friko, rzecz jasna) i przydam się Wam i bidkom zgłaszanym na Dogo...
    1 point
  28. Wiecie...mnie już nic nie zaskoczy, nie zadziwi ... myślę o tej historii z Bębenek. Było dużo afer na dogo, te Czarodziejki, te Wet Siostry i inne oszukanice. Teraz jeszcze ta przykra historia :(
    1 point
  29. Mam wieści od Kasi, u której był slepaczek po zabraniu ze schronu, że piesio wczoraj pojechał do swojego nowego domu w Lublinie.
    1 point
  30. Przelałam na Henia 50 zł. Skoro opiekę finansową nad Heniem przejęła Fundacja, to myślę, że pieniądze mogą trafić do Misia, bo on teraz bardzo potrzebujący.
    1 point
  31. Ok kiyoshi, wyślesz mi w wolnej chwili szczegółowe info o suni i napisze. Tylko nie ręczę za efekt, ale tak jak pisakam postaram się. Mogę wysłać Ci tą treść ogłoszenia, ale mogę też oprócz tego sama wstawić na olx :) jesteśmy w kontakcie :)
    1 point
  32. Po bardzo ciężkiej rozmowie z bardzo agresywną słownie Bębenek oraz po jej dwóch powyższych wpisach chyba powinnam pewne rzeczy wyjaśnić- ona sama powiedziała że mogę pisać. A sama Bębenek powinna napisać na JAKI oddział trafiła i z jakiego powodu, że zapalenie płuc jest wynikiem głównego powodu hospitalizacji a nie samym powodem, że w szpitalu byłą agresywna i wypisała się na żądanie, strasząc na odchodnym szpital sprawą o odszkodowanie za przetrzymywanie, chociaż uratowali jej życie. I ze właściciel mieszkania wzywał policję i Straż Pożarną do wyważenia drzwi, żeby się do niej dostać i że mieszkanie jest zdewastowane i nadaje się wg właściciela do remontu. Historia kotów jest taka 2 lutego na DT do Bębenek trafił nasz Bosman, w dobrym zdrowiu, po kastracji.Bębenek zabrała go do swojej wetki, o nie najlepszych opiniach, o czym dowiedziałam się poniewczasie. Stan Bosmanka się pogarszał (możemy się domyślać co się działo i jakie stresy przechodził), wetka go leczyła, potem zaproponowała eutanazję !!! że stan jest beznadziejny (wetka potwierdziła to w rozmowie ze mną ), ostatni raz u niej Bębenek z kotem była 15 lutego, już wcześniej jak pamiętacie nie było z nią kontaktu, o to nawet niepotrzebnie ścięłam się z Tyśką. 15 lutego dostałam ostatni sms i cisza. Potem Bębenek już była poza kontaktem dosłownie i w przenośni, przerwała leczenie Bosmana i już więcej się nie pojawiła w lecznicy u "swojej wetki", nie zawiozła też Bosmana do szpitalika mimo moich próśb"- teraz wiem że nie była w stanie. 22 lutego ustaliłam, że wetka też nie ma z nią kontaktu- czerwony alarm. W weekend ustalilam gdzie jest, powiadomiliśmy policję, służby, udało się skontaktować z właścicielem mieszkania i osobiście odebrałam Bosmana w ostatni wtorek- w bardzo kiepskim stanie i zawiozłam do lecznicy. Bosman miał dostęp do jedzenia, nie miał wody i cała kuwetę wypełnioną kupami- wszytko to w małej dusznej zasmrodzonej niewyobrażalnie łazience !!! (Bosman po 3 dniach dobrego leczenia w dobrej lecznicy już jest prawie zdrowy, ładnie je i dopisuje mu humor, Kataru praktycznie nie ma). Filcaka we wtorek pan mi nie chciał wydać. W środę rano właściciel mieszkania zadzwonił z prośbą o pomoc- zarządca wspólnoty mieszkaniowej zażądał ogarnięcia mieszkania ze względów epidemiologicznych i usunięcia zwierząt, a czas pobytu Bębenek w szpitalu oceniał na min. 2-3 tygodnie plus ewentualne dalsze leczenie. Wtedy rozpoczęłam akcję poszukiwania DT dla Filcaka i chomików. Zwierzęta miały być zabrane na prośbę właściciela w piątek po południu, ale tuż przed gość wszystko odwołał, poprosil tylko moją koleżankę o pomoc w posprzątaniu kuwet i mieszkania. Na miejscu okazała się że temperatura w środku prawie jak na dworze, brak światła a było już ciemno, stan mieszkania drastyczny- faktycznie do generalnego remontu. Zwirku nie udało się znależć, pety w mice z kocim suchym jedzeniem, brak wody do picia (pan nie wiedział ze trzeba). Wówczas pan wziął kota na ręce i poprosił koleżankę żeby na razie wzięła kota do siebie. Kot kichający, jakby z dusznością. Dziewczyna zabrała kota do lecznicy, był ewidentny stan zagrożenia życia zwierzęcia, był bardzo odwodniony, sierść brudna, matowa, skołtuniona. W tej lecznicy jest do teraz. Kota nikt nikomu ni ukradł, wszystko zgodnie z prawem - właściciel mieszkania poprosił o pomoc widząc stan kota i stan mieszkania. Ewidentny stan zagrożenia życia zwierzęcia, w lecznicy został nawodniony, dostał leki. Pasowałoby nam wszystkim powiedzieć DZIĘKUJĘ a nie straszyć policją. Zresztą policja o tej sytuacji zagrożenia życia zwierząt, nie zapewnienia im właściwej opieki i kontynuacji leczenia została już przez nas powiadomiona wcześniej. Niesympatyczna jest też reakcja weterynarz o której pisze Bębenek- nie interesowała się losem kotów ani Bębenek mimo moich kilku rozmów z nią, Bosman wg niej i tak nie miał żadnych szans, a teraz bawi się w jakieś gierki, twierdzi że będzie adoptować Filcaka od Bębenek i będzie jego prawnym opiekunem, na wypadek jakby się okazało że opieka przez Bębenek może zostać podważona. Tyle w dużym skrócie i starając się pisać rozważnie.
    1 point
  33. Zapomniałam napisać, że jak odbieraliśmy szczeniorki - Emi i sunieczkę od Poker, to wetka przekazała nam karmę, miseczki i rózne dary zebrane od swoich znajomych - bardzo dziękujemy
    1 point
  34. Maluszkom dziś podaliśmy Drontal w paście na robulki, po pół cm :) , wczoraj Tomek kupił od dr Magdy. Małe same wychodzą do przedsionka budki, i jak podpatrzyłam, to Maminka często śpi w przedsionku, zostawiając na coraz dłużej dzieci same. O ile wszystko pójdzie po mojej myśli, to od jutra będę miała nieco więcej czasu, zajmę się nauką dokarmiania szczylków :)
    1 point
  35. FAKTYCZNIE baardzo podobny! szkoda, że nie ma tego ogonka, można by zobaczyć, czy też się tak charakterystycznie zawija... z pewnością jest mixem tej rasy...nawet białe wstawki się zgadzają i pod względem kształtu, niesamowite, ale masz oko! (no i wiedze, ja nigdy nie słyszałam o takiej rasie) Patrzcie (przykładowe zdjęcie shikoku z google)
    1 point
×
×
  • Create New...