Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/24/18 in Posts

  1. Nasza Abisia nudzić się nie może. Co dzień czekają ją nowe wyzwania. Dziś po raz pierwszy wystąpiła w szelkach (część wyprawki od Murki). Na razie na wybiegu. Jola mówi, że obroża kojarzy się Abi z chwytakiem, a szelki może zmienią jej nastawienie co do chodzenia na smyczy, tym bardziej, że Abi bardzo lubi spacery. . Na szelki w ogóle nie zareagowała. Jola planuje zabrać ją w szelkach na spacer, oczywiście najpierw po wybiegu a potem dopiero na zewnątrz.
    4 points
  2. Spory, większy od Karata. To bardzo dobry pies . Wysiedział się kilka lat w schronisku i niestety zaczął kręcić w kółko. To było nerwowe. Zabrałam go do hoteliku i teraz tylko jak się emocjonuje to się chwilkę pokręci. Daje łapę, zna komendę siad, jest bardzo przyjazny i sympatyczny. Dzisiaj przyjechał do mnie , przenocuje u mojej Znajomej a jutro wyrusza do Wrocławia.
    3 points
  3. Dostanie. Hotelik myśli o Mice, przygotowuje ją do zmian i do podróży. Możesz być spokojna i pewna, że hotelik zrobi, co trzeba i poinformuje nowego opiekuna o wszystkim, co dotyczy Miki i opieki nad nią. :-)
    2 points
  4. Też uważam, że raz a dobrze. Każdy, nawet najdrobniejszy punkt zapalny, absorbuje system immunologiczny, który "oddaje pole" w innym miejscu. Obciążeniem jest narkoza a nie obszar cięcia. To oczywiście moja subiektywna opinia. I robić histopad. Żeby wiedzieć, jakie są rokowania. A może "strach ma wielkie oczy"? (oby). A teraz z innej beczki (nie mogę się odnaleźć tutaj na forum) - jak i w którym miejscu można sprawdzić co z kasą, zbliża się koniec miesiąca, będzie rachunek z kliniki. No i za chwilę operacja (jaka by nie była).
    2 points
  5. Anulko oczywiście, że Bogunia bardzo dobrze robi zabezpieczając się , bo z doświadczenia wiemy, że różnie bywa, ale:to tak, żeby Jej dodać pewności :)
    2 points
  6. Kochani! Przeczytałam wszystkie posty dotyczące Gucio. Serce rośnie, kiedy czyta się,że psiak ma tak wspaniałą opiekę w domku Alicji, to na 100% powoduje,że Gucio przybrał na wadze i jest radosnym psiakiem. MIŁOŚĆ TO NAJLEPSZE LEKARSTWO!
    2 points
  7. Będę bardzo wdzięczna:) Ja Panom wyjaśniłam ,że 5-te piętro bez windy przy długości łapek Karacika stanowi problem. Poza tym Karat bardzo bał się mężczyzn, dopiero u Figuni zaczął nabierać zaufania ale tylko w obecności Figuni. Panowie doskonale to rozumieją i jak widać bardzo miło współpracują w kwestii domu dla Nero.
    2 points
  8. Jeżeli chodzi o wizytę dla Semika,to p.Aneta jest bardzo pozytywną i z sercem dla zwierząt osobą.Jednakże ogromnym mankamentem jest duży remont w całym domu,który nie wiadomo jak długo potrwa.Na dzień dzisiejszy nie widzimy tak żadnego psiaka.Semi nadal szuka domu! Wizyta u Dżoi też się wczoraj odbyła i wypadła bardzo pozytywnie.Rodzina psiolubna,warunki mieszkaniowe i ogrodowe bardzo dobre,a państwo mocno zaangażowani w tą adopcję.Po sterylizacji,zaczipowaniu i wyrobieniu paszportu,Dżoi może jechać :) Państwo pokryją wszystkie koszty związane z adopcją.Jestem w stałym kontakcie z p.Beatą i na pewno będą wiadomości i zdjęcia.Jak już Dżoi się zadomowi,to Joasia,która robiła wizytę p/a bez problemu odwiedzi Państwa. Jeszcze raz bardzo dziękuję MikAga i Joanna W. za przeprowadzenie wizyt i to bez żadnych kosztów dojazdu :)
    2 points
  9. Na koniec sierpnia nie mamy minusa... Apsik dziękuje wszystkim swoim Przyjaciołom. A my nie tracimy nadziei, że następne rozliczenie będzie końcowym...
    2 points
  10. Ciotka Agata51 dofinansowała Kamyczka kwotą 100 zł, więc zapłaciłam za hotelowanie 350 zł i zostało na koncie 7,50zł ... A tu z pozdrowieniami od Kamyka:
    2 points
  11. Choć już jakiś czas temu zalogowałam się na dogo nie miałam kiedy siąść i napisać Wam ,że Mikusia będzie miała kochający domek. Tego jestem pewna. Choć nie będzie mieszkać w marmurach to Pan przychyli jej nieba aby wynagrodzić jej krzywdy jakich zaznała. Pana Marcina Mika ujęła od pierwszego "spojrzenia" i choć wie co go czeka, wie, ze może nie być wesoło chce Mikę. Jest świadomy jaki obowiązek bierze na siebie ale kiedy zaproponowałam mu ,że przecież może mieć takiego normalnego psiaka- odmówił. Ma być Mika . No więc Mika pojedzie do Pana na początku przyszłego tygodnia. Kiedy dokładnie dowiem się w poniedziałek. Pojedzie z p.Grzesiem znanym z dogo. Gdzieś był jego transportowy wątek ale teraz jakoś nie umiem go odnaleźć. Koszt transportu wyniesie około 300zł. Pan był w drodze i przeliczenia to tak na szybko. Pan Michał będzie miał wsparcie w p. Magdalenie,która była na wizycie PA gdyby sobie nie radził. Zawsze doradzi też Julita i trzymajmy kciuki żeby ewentualnie TA pomoc wystarczyła a Mikusia szybko zaaklimatyzowała się w swoim domku:) Justynko za wrzesień proszę nie wpłacaj! Kochani niech NIKT nie wpłaca!
    2 points
  12. A wg ciebie prawdziwa hodowla to sto kojców i kilkadziesiąt suk i psów? Tylko jak wtedy wyglada dobro zwierząt i socjalizacja szczeniąt. Prawdziwe hodowle to właśnie te co mają najwyżej 3 suki w domu i kochają psy dla nich samych nie wyłącznie dla pieniędzy. Oczywiście można na hodowli zarobic choć jeżeli naprawdę dba się o psy to raczej niewiele bo zanim zarobisz musisz wydać sporo pieniędzy nie mowiąc o ciężkiej pracy. Wiem bo miałam hodowlę taką normalną, nie masową, moje psy miały osiągnięcia wystawoe, szkoleniowe, ich potomstwo równiez ale ja mimo wszystko zarabiałam w pracy na psy a nie one na mnie.
    2 points
  13. Kochani - przegadaliśmy tutaj sporo czasu na temat tego kolejnego TK, dzisiaj TZ rozmawiał z Lublinem no zrezygnowaliśmy z wyjazdu Gucia 28.08. na tomografię. Ewentualna konsultacja i tak została przełożona na listopad, a więc mamy sporo czasu, aby spokojnie to przeanalizować. Do tego czasu wiele może się wydarzyć, stan Gucia może się gwałtownie pogorszyć, może też pozostać bez zmian - będziemy tu razem myśleć, co dalej. Ale w poniedziałek do Zamościa przyjeżdza wet z Lublina na konsultacje no i wtedy mamy przywiezc Gutka - będzie miał robione USG, być może badanie krwi. Prosimy o kciuki, jak zwykle dla Guciątka podwójne.
    2 points
  14. Zapewne nie raz była łapana w schronie na chwytak i ciągana,duszona.Cudownie,że szelki nie przypominają jej chwytaka.
    1 point
  15. Dać Maksiowi coś dobrego do zjedzenia, zainteresować zabawką, zabrać na spacerek...
    1 point
  16. Nigdy nic nie wiadomo,domu się do końca nie prześwietli ani reakcji psiaka.Bardzo dobrze b-b postępuje asekurując się. Moja deklaracja jest aktualna.Wpłacę za IX,gdyby co to pieniążki nie wsiąknął przejdą zapewne na innego psiaka.
    1 point
  17. 1 point
  18. To są super pomysły: https://allegro.pl/obroza-skorzana-grawer-4-kolory-rozmiar-42-55-cm-i6976995861.html Dobra inwestycja dla DS. Można znaleźć tańsze. Gdzieś widziałam też z przynitowaną na gładko do obroży blaszką z danymi.
    1 point
  19. Teraz widzę, jaka ta adresatka i myślę, że Agat ma rację. U mnie oba psy z tego powodu, mają podpisane nr telefonu obroże. Żadnych zwisusów.
    1 point
  20. U mnie tricolorowa malizna jest Gwiazdeczką: https://www.olx.pl/oferta/gwiazdeczka-malenka-tricolorka-do-pokochania-CID103-IDtYJ5N.html#dee9903cdb;promoted
    1 point
  21. Na konto Murki dla Dysi przelałam 50,40 zł. z mojego bazarku. Jak pieniążki dojdą, proszę o potwierdzenie na wątku bazarkowym. http://www.dogomania.com/forum/topic/346941-zakończony-suszona-wątróbka-wołowa-dla-dysi-i-apsika-do-2008-g20/
    1 point
  22. Jolanto, stawiam na smaczki. A Kompania Pelikanka jest piękna. Taka różnokolorowa... Dobrego piątku Wszystkim. CUDO!
    1 point
  23. Ciekawe czego to towarzystwo tak cierpliwie wygląda ,czyżby spacerku , smaczków ? Mizianko dla Pelisia i całej kompanii
    1 point
  24. Ja też mam nadzieję,że ktoś tak się znajdzie.
    1 point
  25. Tak kombinuję, ale nic poza "jest przeurocza z każdej strony" nie wymyślę. Każdy/a z nas kocha. Niezależnie z której strony : )
    1 point
  26. Ojej, przepraszam, myślałam, że koleżanka zrezygnowała. Syn średnio raz w miesiącu jeździ do Tychów, czy to by ułatwiło odbiór ?
    1 point
  27. Witaj śliczny spokojny Czarnulku. Baw się jak najwięcej, to też potrzebne w normalnym psim życiu.
    1 point
  28. Ciągnie mnie do Ciebie psi dżentelmenie. I cały czas mam nadzieję, że właśnie teraz ktoś chce Cię poznać, zabrać do swojego domu. A tu ciągle cisza.
    1 point
  29. No i jak zawsze nie w porę skończyły mi się lajki:/
    1 point
  30. elik, zacznij Emisi pokazywać zasady obowiązujące w domu. Nie dopuszczaj, żeby Emisia była nachalna, za każdą nachalność odsyłaj ją na miejsce. Oczywiście, trzeba być fair wobec psa i dac mu zajęcie na spacerze i w domu poza czasem odpoczynku, ale niech to zawsze będzie z Twojej inicjatywy, a nie jej. Najlepiej jest ustalić pory zabaw, spacerów i odpoczynku i ich się trzymać, nie łamać się "bo tak patrzy". Ona jest młoda i nikt zapewne nie uczył jej zasad życia z człowiekiem, najwyższy czas na nadrobienie lekcji.
    1 point
  31. Też najchętniej przespałabym te upały :) Serdeczności zostawiam dla Wszystkich FK:)
    1 point
  32. 1 point
  33. Tz dzsiaj rozmawiał z Jolą na temat faktury na 50 zł, które na konto fundacji przesłała agat21. Jak faktura dojdzie, dam znać - koszt pobytu Abi będzie więc mniejszy o te 50 zł. Przesyłam wszystkim pozdrowienia i buziaki.
    1 point
  34. Miewa się dobrze, a nawet bardzo dobrze pod każdym względem. :-) Wybrzydzanie jest aktualnie jedynym problemem, ale chyba udało mi się go rozwiązać. Frezja okazała się rybiarą. Uwielbia rybne przysmaki i zjada karmę zmieszaną z olejem z łososia. Mam nadzieję, że to nie chwilowe upodobanie. Sara2011 kupiła Frezji na próbę 1 kg karmy Fitmin Program Mini Maintenance. Frezja wzgardziła. Zjadła dopiero po dodaniu oleju z łososia. :-)
    1 point
  35. Wyjechałam na 2 tyg, zostawiłam wątek Gucia radosny, na którym mnożyło się wprost ciepło i dobro, a wróciłam do zupełnie innej rzeczywistości . Nigdy nie sądziłam, że po powrocie będę musiała na forum publicznym rozmawiać o problemach, które powinny być rozwiązane na miejscu w ścisłym gronie. Życie jest tak krótkie, ulotne, mnie zawsze szkoda czasu na złość i nieporozumienia. Chce zaznaczyć, ze to mój pierwszy i ostatni post dotyczący adopcji, nie będę o takich sprawach rozmawiała na forum, bo to nie jest miejsce na kłótnie i żale. Założyłam wątek Gutka dla niego - aby pokazywać jego radość z każdego przeżytego dnia i żebyśmy wspólnie w dobrej atmosferze ustalali formy pomocy. Teraz wątek zaczął generować chłód.
    1 point
  36. Normalnie mnie.., kokietuje! psica jedna Tysiu, ja już dawno tak myślę!... że Roxi wcale, ale to wcale się nie martwi ,że telefon milczy! dobrze im wszystkim u Moli i tyle! :) widać , widać jak dziewczynka się pięknie błyszczy!
    1 point
  37. Sierść Kami rośnie jak na drożdżach :) Już wiemy,że w sezonie wiosenno-letnim będzie trzeba ją co najmniej 2 razy strzyc. A tak się zaprzyjaźnili z Bibim, Kami oddaje kotu nawet ukochanego jeża. nadal patrzą sobie prosto w oczy...
    1 point
  38. 1 point
×
×
  • Create New...