Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 10/15/17 in all areas

  1. Chyba dobrze. Zrobiłem siusiu. Podjadałem karmę suchą. Rano machałem ogonkiem do Pańci. Na chwilę wyszedłem z kennelki i pochodziłem sobie. Zjadłem śniadanko z lekarstewkiem. Teraz wychodzę na chwilę, to zostawię mu otwarty kennel i zamknę drzwi do pokoju, jak zechce to sobie pochodzi i poskacze po kanapie :) wczoraj przed spankiem dałam na materacyk jeszcze mięciutki kocyk.
    4 points
  2. Z załatwieniem się już nie ma problemu. Robimy pięknie siku i kupsko, też przepiękne. Dzisiaj już, oprócz po nocy, było dwa razy siku na podkładach. Jemy bardzo chętnie i jak na takiego maleńtaska, to bardzo dużo. Jak podchodze to macha ogonkiem przepięknie. Franek, o dziwo, nie złości się, kładzie się przy kennelce i patrzy, albo stoi a Reksio noskiem go wącha. Nestor może trochę gorzej. tzn. patrzy bez sympatii :) ale nie rwie i nie tupie i nie szczeka. Koty na razie nie chcą się przytulać :) z Reksiem.
    3 points
  3. Jestem taka szczęśliwa!!! Nie myliłam się, domek mega cudny!! Państwo szykują wyprawkę. Dogrywamy sprawę transportu. Czekam jeszcze na wynik drugiej wizyty i być może uda się tak, że obie suczki pojadą jednego dnia!! Kciuki teraz za Małą Mi!!!
    3 points
  4. 3 points
  5. Heniek kiedy rano światło zapali się za wcześie...
    3 points
  6. Obejrzałam zdjęcia małej pandorki Buby i jestem nią zauroczona ! Jest śliczna, futerko lśniące a ciałko już dawno zapomniało, że było w schronie. Patrząc na szczęśliwe psiaczki, można sie łatwo domyśleć, ze mają jak u pana Boga z piecem !
    2 points
  7. Nie sposób jest nie zaglądać do śliczności naszych.Same oglądanie zdjęć ogromnie przyciąga i jeszcze do tego co chwilę wiadomości wspaniałe.
    2 points
  8. A po cięciu pazurów - czyszczenie zębów. A "szczotkę do zębów" to się prawidłowo trzyma tak:
    2 points
  9. Będziemy mieli kolejną prawie warszawiankę. Abi zamieszka w Piasecznie. Będzie miała koleżankę - czarną kotkę i starszego kolegę mix labradora.
    2 points
  10. Wspaniale! Bądź baaaaardzo ostra! :) W takim razie zostawiam obietnicę na...może mamuśkę dziewczynek?
    2 points
  11. Tekst ten powstał po śmierci mojego ukochanego Bossa. Nigdy Cię nie zapomnę pieseczku. (Oryginalnie został wklejony na to forum 11.2005, niestety mimo starań moich i Aggi, nie udało się go odnaleźć - najprawdopodobniej zniknął w trakcie jednej z awarii serwera Dogomanii). Pewnego razu Pan Bóg przechadzał się po Rajskim Ogrodzie. Nagle za krzaka wyszedł Diabeł: - Słyszałem, że stworzyłeś człowieka... - zagadnął Szatan. - Tak, już żyje na Ziemi. Może mieć partnera i dzieci, na razie uczy się rozpalać ogień i budować miejsce na nocleg, ale za tysiące lat będzie władcą całego globu. - I co z tego - prychnął Diabeł - nawet za te tysiące lat i tak będzie SAMOTNY. Zasępił się Pan Bóg, podrapał w długą, siwą brodę i powiedział: - Więc stworzę mu przyjaciela! Wybiorę jedno ze zwierząt, które uczyniłem, aby go strzegło i było mu poddane, ale jednocześnie oddało mu całe swoje serce. - To niemożliwe! - Diabeł się roześmiał i gdzieś przepadł. Pan Bóg natomiast zwołał zwierzęta z każdego gatunku i wybrał PSA. - Odtąd będziesz ogrzewał człowieka swoim ciepłem, uspokajał spojrzeniem, kochał z całego serca, nawet, kiedy on Cię znienawidzi. - Dobrze - odparł dobry pies. - Chociaż będziesz musiał znosić wszystkie upokorzenia, staniesz się też jego najlepszym przyjacielem. To bardzo zaszczytna rola. Niestety Twoje serce będzie musiało bić dwa razy szybciej i nie będziesz mógł żyć długo - najwyżej 15 - 20 lat. - Ale powiedz mi, czy człowiek nie będzie cierpiał, gdy odejdę do Ciebie? - Właśnie o to chodzi. - Jak to? - zdumiał się pies. - Będzie cierpiał i będzie wiele dni nie utulony w bólu. Ale to Ty nauczysz go odchodzenia i przemijania, Ty nauczysz go kochać i odchodząc zostawisz wielką miłość w jego sercu. Jesteś aniołem, którego powołałem, aby niósł radość i nadzieję, ale także uczył wiecznego prawa przemijania, aby ludzie wierzyli, że po ich życiu, jest życie TUTAJ. Kiedy to zrozumieją, nie będą płakać, bo będą wiedzieć, że spotkają Ciebie znów. I w ten sposób Pies stał się aniołem, który przybrał skórę zwierzęcia i trafił na ziemię, aby uczyć Człowieka miłości, wierności i przyjaźni, ale także przemijania. Nauczyć, że jest TU i TERAZ, ale także TAM i POTEM... Jeśli ten tekst Ci pomógł i chcesz go wklejać dalej, proszę podpisz go tylko moim imieniem i nazwiskiem Anna Starek-Wróbel i adresem mojej strony WWW cmopogodzinach.pl Dziękuję!
    1 point
  12. Ponieważ karmimy się z ręki i on sporo zjada, a nie może dostawac tyle mięsa, ze względu na nerki, no i on malutki, zamówiłam mu 25 szalek animondy. Dzisiaj dałam mu taką malutką kosteczkę-gryzaka :) jak dla dużego psa, tylko tycia taka. I maluch na poważnie ją pogryzał. Nie wiem czy ją całkiem zmemlał czy gdzieś jest w kocyku, ale obgryzał bardzo dzielnie.
    1 point
  13. Tak Eluś, to prawda :) Mam pozwolenie, żeby zdradzić, że ten tajemniczy ktoś, kto chce adoptować Bubę, to właśnie nasza koleżanka z Dogomanii Monika z Katowic Ogromnie się cieszę, bo podczas telefonicznych rozmów z Moniką, zdążyłam Ją poznać, jako ciepłą, kochającą zwierzaki osobę. Adopcja nastąpiłaby z początkiem grudnia, bo w listopadzie będzie przeprowadzany remont w mieszkaniu Moniki i nie chcemy narażać suni na dodatkowe stresy na samym początku adopcji. Ewu przeprowadzi wizytę PA, coby spełnione były wszelkie formalności.
    1 point
  14. Zapomniałam napisać, że już 13 dostałam sms-a z informacją z Safe-animal, o wpisaniu Lali do ich bazy. Błyskawicznie to załatwione.
    1 point
  15. Rozmawiałam z p.Wiolettą i podróż minęła bez problemów.Zapoznanie z kotkiem nie wypadło rewelacyjnie ale też bez rozlewu krwi.Rokuś wypił sporo wody,zjadł i na spacerku zrobił wszystko co trzeba.Teraz właśnie był sprawiedliwy podział czyli Rokuś na kolankach u Pańcia a kotecek u Pańci :) Wysłałam maila i będa zdjęcia.Jutro wieczorkiem dzwonię po kolejna ture wiadomości po przebytej nocy i drugim dniu pobytu Rokusia w swoim domku
    1 point
  16. Tak podsumowując to krótki ten wątek, tylko 3 strony :). I oby wszystkie takie były krótkie :).
    1 point
  17. No tak masz rację,życie uratowane i tylko to się liczy.Tak sobie myśle ile jeszcze tych psów czeka na ratunek.To jest matnia i chyba nigdy się z niej nie wyjdzie.
    1 point
  18. Pewnie, że mądra. A jak ładnie potrafi prosić na dwóch łapkach, kiedy czegoś nie może sama gwizdnąć! Pełna ekwilibrystyka. A tak na poważnie - zrobiła się teraz dużo spokojniejsza, choć dziś po południu próbowała biegać szybciej (kiedy spuściłam ją ze smyczy). Na szczęście bardzo szybko rezygnowała. Musi jeszcze trochę poczekać na szaleńcze gonitwy I chyba doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Dlatego też w chwili obecnej woli trzymać się w pobliżu Miśka. To zdecydowanie lepsze dla niej towarzystwo.
    1 point
  19. Pozdrawiamy rodzinkę Lali i życzymy dobrej, spokojnej nocy !
    1 point
  20. Lalunia już tydzień jest w swoim nowy, super domku ! Ma cudowną rodzinkę i przyjaciela - kota :) A co nowego u Flippka?
    1 point
  21. Dzisiaj, przy okazji wizyty w Grodzie Kraka, odwiedziliśmy wraz z Mężem malutką Bubę. Dom tymczasowy w Krakowie prowadzony przez panią Ewę to miejsce pełne serdeczności, ciepła, dobroci i prawdziwej miłości do "braci mniejszych". Wszystkie zwierzaki są prawdziwie zadbane i zaopiekowane. A Buba to wyjątkowo kochana i urokliwa sunia... po prostu same "psie słodkości"! Oto link do albumiku ze zdjęciami malutkiej: https://www.fotosik.pl/u/kolalo-ryba/album/2473192
    1 point
  22. Jakiż Henio jest szczęśliwy ! Sama radość na pysiu !
    1 point
  23. Dzieje się oj dzieje na wątku małych puchatek, zaglądajcie, bo lada chwila obie małe będą już miały swoje rodziny A dzisiaj do swojego nowego domu w Warszawie jedzie Lucek:) Domek bardzo pozytywnie zweryfikowany, bardzo dziękuję JO37 za wizytę, a ma kobieta ostatnio co robić, bo zamojskie zwierzaki upodobały sobie Warszawę
    1 point
  24. Tak myślałam.A dokumentów nie ma i nie będzie. Sekuła nie potrzebuje badań do diagnozy.Na Mikusiowe RTG.TK opisy nawet nie spojrzał.
    1 point
  25. Pani wpatrzona w Rokusia, super <3. Gratualcje dla Was -Anula i Bogusik, kolejne życie uratowane.
    1 point
  26. Mam dziś manipedicure. Grzeczna jestem niesłychanie.
    1 point
  27. juz ogonkiem merda do Ciebie:) kochany okruszek. Ale go szczęście spotkało. swój domek i Pańcia na zawsze :)
    1 point
  28. Tyle dobrych wieści w jednym dniu ! Też bardzo sie cieszę, ze będą relacje z domu maluszka !
    1 point
  29. Super ! Nie będzie się nudziła. Nasza mała warszawianka ! A ja miałam pytanie; czy Abi toleruje koty?
    1 point
  30. Szczęśliwe towarzystwo na spacerze z Martą. Dzisiaj wracają państwo młodzi do domu :)
    1 point
  31. Dostałam przed chwila wiadomość od Hani,że Rokuś pojechał :) Tak się witał ze swoją nową Panią :)
    1 point
  32. 1 point
  33. Przestraszyłam domek, ale państwo do mnie napisali ok północy, że są zdecydowani i proszą o wizytę!!! Dobrze. Już nie mogę się doczekać, kiedy ją zabierzemy....Odchuchamy, odkarmimy, porobimy ekstra super zdjęcia i znajdziemy bardzo dobry domek. Oby już nigdy nikt jej nie skrzywdził....
    1 point
  34. Reksio na razie mieszka w swojej kennelce i ogląda wszystko z bezpiecznego miejsca. Zwiedzaliśmy już swój pokój, który będziemy na razie dzielić z kotami no i mną w nocy :) bardzo nam się spodobała kanapa i tam sporą chwilką spaliśmy. Z Franiem już wąchaliśmy się na smyczce, znaczy Franio był na smyczce. Z Nestorkiem wąchaliśmy się przez kratkę. Koty nie wykazują zainteresowania, trochę je zniesmaczył nowy "mebel", tj kennel. O Reksiu jeszcze nic nie mówiły :)
    1 point
  35. 1 point
  36. Dzisiaj rano wyruszyła do domu i to wspaniałego domu jedna z najbiedniejszych schroniskowych bid. Jolka, czarny , biedny, zrezygnowany kłębuszek leżący na budzie. Już nie szczekała , już nie reagowała :(
    1 point
  37. Z bazarku Paulshadow Morisek otrzymał 718,50zł. Pięknie dziękujemy za pomoc !
    1 point
  38. Wizyta jest w sobotę :-) Jedziemy z Reksiem. Jak będzie ok Reksio zostaje :-))) Dzisiaj kupiłam jeszcze Reksiowi środek przeciwko tasiemcowi ( 30 zł - jutro wstawię paragon) i mamy receptę na eutyrox - jutro rano wykupie. A Reksio robi malutkie postępy :-) Już nie sika przemieszczając się po domu:) Całkiem swobodnie porusza miedzy nami. Zdarza się, że podchodzi machając nieśmiało ogonkiem :-)
    1 point
  39. Reksio chyba urodzil sie pod szczesliwa gwiazda W wekend odwiedzila go pewna szczegolna osoba i otworzyla przed nim serduszko i chyba, chyba naprawde Reksio odnalazl bezpieczna przystan na zawsze Wizyta PA przed nami a Reksio powoli...pakuje walizki :) Jeszcze w to nie wierze dlatego nadal ostroznie prosze o kciukasy z calym sil!
    1 point
  40. Ale się uśmiałam na jego widok. Chyba opatrzność nade mną czuwała,że go nie mogłam akurat wziąć , a miałam wielką chętkę.
    1 point
  41. Minelo juz dwa lata odkad odszedl od nas nasz grzywek . Z jednym nie moge sie pogodzic dlaczego psy odchodza tak szybko? Gdy nadchodzi ten piekny wiek dojrzaly , gdy ma sie taki cudowny kontakt bez slow ze swoim pupilem , gdy on nas rozumie w mig a my jego, wystarczy spojrzenie a kazdy z nas wie o czym ten drugi mysli i co chce i wlasnie wtedy...odchodza. Czasem zycie jest przerwane choroba ale nawet jesli nie to i tak za krotko. Chodze i mysle : dlaczego tak szybko? Zdazylismy sie dotrzec , zrozumiec nawzajem i co? Wowczas rok dwa, trzy i koniec? To takie niesprawiedliwe. Tak strasznie sie boje wziasc nowego pieska bo za szybko odchodza, nie potrafie sobie wyobrazic znow tego smutku i nieustajacej tesknoty.
    1 point
  42. [B][FONT=Arial]Dzisiaj 14 stycznia 2008 o godzinie 4.45 odeszła za Tęczowy Most moja suczka Sonia. Towarzyszyłem jej do samego końca. Ona natomiast towarzyszyła mi przez 10 lat swojego życia. Zawsze witała mnie serdecznie i żegnała smutnym spojrzeniem kiedy wychodziłem do pracy. Teraz kiedy piszę jestem w domu sam bez nikogo. Jestem mężczyzną który ma 43 lata, pracuję w szpitalu 20 lat i widziałem wiele sytuacji smutnych i wesołych.Takich jakich nie jesteście sobie wyobrazić. Sam przez niejedno przeszedłem i nie sądziłem że będę teraz siedział i płakał jak dziecko po moim psie. Może dlatego że był moim najlepszym przyjacielem, lepszym niż niejeden człowiek.[/FONT][/B] [B][FONT=Arial]Podrawiam wszystkich Dogomaniaków Paweł Obrycki[/FONT][/B] [URL]http://www.dogomania.pl/gallery/319/48/848.html[/URL]
    1 point
×
×
  • Create New...