Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/14/16 in all areas

  1. Decyzja została podjęta. Łezka z nami zostaje. Spolegliwy TZ na wszystko się zgodził, tylko zażyczył sobie zmianę imienia. Ma rację, imię Łezka jest za smutne, a przecież wszystko co najgorsze już jest za nią. Ale chwilowo nie mam pomysłu, wołam na nią Mała. Jutro napiszę więcej.
    2 points
  2. Przepraszam że krótko bo mam imprezę ale Tunieczka ma dom:)
    1 point
  3. Zadałam panu pytanie jak tam Mister się sprawuje i dostałam entuzjastyczną odpowiedź, że to cudowny pies :) "W domu przytulny, tylko do miziania, na spacerach jeszcze ostrożny, więc go jeszcze nie spuszczamy ze smyczy.Odwiedziliśmy fryzjera i ma trochę lżej na lato. Domu juz zaczął bronić bo na nowe twarze naszych znajomych reaguje szczekaniem. Na osiedlu wszyscy się nim zachwycają więc uważamy żeby nikt nam go nie podebrał. W sumie pozwalamy mu w domu na wszystko bo jest taki grzeczny że nie można się do niczego przyczepić." I wiadomość specjalnie dla mar.gajko - Mister został wykastrowany. Jeszcze zanim trafił do nowego domu Marzena zaciągnęła państwa do weterynarza i tam zostali dokładnie uświadomieni dlaczego trzeba psa wykastrować. Zgodnie z zaleceniem weta czekaliśmy tylko na to żeby się przyzwyczaił do nowego miejsca i żeby się poprawiły wyniki wątrobowe. Myślę, że historia Cygana-Mistera kończy się szczęśliwie. Państwo wiedzą, że gdyby był jakikolwiek kłopot, choroba czy cokolwiek nieprzewidzianego, to mogą się zwrócić do mnie albo do hoteliku papryki (co na jedno wychodzi).
    1 point
  4. Ja tylko tak na szybko z telefonu, dla mnie żadne zwroty za dojazdy nie będą potrzebne. Dzisiejszy niewypał to moja osobista porażk- Tz musiał wracać do Zambrowa i nie było go dzisiaj czego ogromnie żałuję! Cześć z Was już wie tak samo dobrze jak ja, że kto jak kto ale on by bez zakończenia akcji do domu nie wrócił ;) Dzisiaj byłam ze znajomymi, którzy w zasadzie mieli u nas dług wdzięczności więc żadnych kosztów nie ponioslam. Jak tylko postanowimy coś z szanownym małżonkiem to damy znać. Ale na transport póki co nie trzeba się dla nas zrzucać, lepiej przeznaczmy kasę na karmę.
    1 point
  5. on wyżej stał, a ja niskopodwoziówka- 162
    1 point
  6. Kiedys zatrybie :p rok temu przy chorobie zatrybilam tabsy, to to tez zatrybie xd tylko zamowie ahaha
    1 point
  7. O raaany, jest to najbardziej rozczulający wątek na dogo :)
    1 point
  8. Pies to nie kot - jeśli jest zdrowy to nawet kilkudniowa głodówka nie wyrządzi mu krzywdy. O wyznaczonej porze miska na miejsce. Jeśli karma nie zostanie zjedzona w ciągu powiedzmy 10 minut - zabierasz i do kolejnego posiłku nie podajesz nic innego (oprócz wody, do której dostęp oczywiście musi być stały). Na początku będzie Ci na pewno trudno wytrwać, ale dla dobra psiaka - warto się przemęczyć. Dwa posiłki dziennie to dość rozsądna norma. Są osoby, które karmią raz dziennie i o ile ich psom to odpowiada - też ok, ale to może być dla przywykłego do "podjadania" psiaka zbyt duży przeskok.
    1 point
  9. Pobyt u kuny ją zmienia nie do poznania :)
    1 point
  10. Związał się z p. Krysią, ona pierwsza okazała mu serce. Ale powinien mieć swoją własną rodzinę - myślę, ze przez ten tydzień, kiedy będą wszyscy w domu zrozumie, ze to jego nowy dom. Państwo obiecali zdjęcia :)
    1 point
  11. Jestem pod wielkim wrażeniem ,tak wiele zrobiłyście w tak krótkim czasie
    1 point
  12. Brawo Wampirek być może jednak Feliway zadziałał.
    1 point
  13. Ciesze sie ogromnie, ze problem z siusianiem jest coraz mniejszy. Wampirku trzymaj tak dalej.
    1 point
  14. 1 point
  15. No dobrze, niech będzie Czekamy na sunię z garaży :) TZ po długich, a ciężkich zgodził się na kolejnego tymczasika, ale może przyjechać dopiero po 22-gim Niestety powiedział, że to ostatni w tym roku A ja w to nie wierzę ! :)
    1 point
  16. Ja kupuję ostatnio psu karmę Sam's Field łosoś/ziemniaki, a w sklepie zoologicznym ładnie schodzi im Sam's Field dla kotów (chyba ok. 70 % mięsa). Czytałam opinie na dogo, jedna dziewczyna twierdziła, że jej pies zatruł się taką karmą. Ja mam z tymczasem problemy, ma uczulenia,wypadanie sierści, biegunki, wymioty. W każdym razie nie ma problemu, dostaje ją zamiennie z Caniverą z jagnięcina, czasem Bozitą. Jagnięcina, łoś, łosoś. Sprawdzę skład we wtorek i dam ci znać.
    1 point
  17. Ta-dam! :D oto i fotki Huziątka *)
    1 point
  18. Nette- ale Florcia ma piękny uśmiech:) CAŁKIEM SIĘ ZMIENIŁA! Szczęsliwa, wolna:)
    1 point
  19. Albin na pewno nie jest 100% dogiem argentyńskim, nie jest jednolicie biały: ma plamę na uchu, plamę na zadku i dropiaty grzbiet. Generalnie jego zachowanie nie pasuje do opisu rasy, jest mega spokojny, zrównoważony. Ktoś go porządnie wychował, może nawet jakieś szkolenie przeszedł. Albin zna doskonale komendę siad i jest nauczony patrzeć na rękę opiekuna. Myślę, że to, że jest taki trochę zmulony wynika nie tylko z choroby, ale być może też z depresji, na pewno tęskni za właścicielem. A teraz parę filmików: Albin - pieszczoszek:)
    1 point
  20. Super, oby tak dalej. Trzymam kciuki.
    1 point
  21. 1 point
  22. Jestem po przerwie u Poli, jutro postaram się uaktualnić 1 post. Pan, który dzwonił sprawie suni, na mnie tez wywarł jak najlepsze wrażenie i tak jak napiła Murka - czas pokaże, co będzie dalej. A to ogłoszenie Poli w Przyjacielu Psie (tekst - redakcja)
    1 point
  23. Jeeeejciu jakie foty <3 Cudne!
    1 point
  24. 1 point
  25. Mariolka, na poprawę humoru :D U Was podobnie ;)
    1 point
  26. 1 point
  27. 1 point
  28. 1 point
  29. 1 point
  30. nazbierało mi się trochę zaległości w uaktualnieniach :) a zatem - wszystkie szczeniaki już poza schroniskiem i miejmy nadzieję, że w najbliższym czasie nic się nie pojawi oprócz szczeniąt w ciągu ostatnich 2 tygodni domy znalazły: LOKAJ, PIERROT, PĄCZEK, DAFNE, PEPPA, KIBIC, KORKOCIĄG I KONWALIA EDIT: wczoraj jeszcze ELTON pojechał do Łodzi :)
    1 point
  31. zagladam z kciukami mocno mocno aby kiedys znalazly dom znalzly milosc opieke ponad wszystko od Nadziejkow deklaracyjka mala bedzie tez ide zaprosic serca na watus
    1 point
  32. Ciociu Poker moze ciocia wyczaryje kramik? tuniczka slicznosciiiiii piekniejsza niz na zdjeciu nowa z metka , rozmiar s/m sklad 100 proc poliester Ksiazka stan idealny , kryminal dobrze sie czyta , stron 362 ,,Wiekszosc czasu spedzam ...ze zmarlymi...jestem antropologiem sadowym,to po czesci patologia , po czesci archeologia ,To co robie,wykracza poza jedno i drugie,Bo nawet wtedy,kiedy biologia czlowieka przestaje dzialac,kiedy z tego,co bylo zyciem-ostaje jedynie zepsucie...nawet wtedy zmarly moze byc waznym swiadkiem, Moze opowiedziec swoja historie ,.. doktor Dawid Hunter ma odczytac historie przerazajacej zbrodni,ze spopielalych kosci ..,,
    1 point
  33. No to teraz to co lubimy najbardziej: Kurcze, patrzę na te zdjęcia i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że mu się wyraz pychola zmienił. Niby u papryki wyglądał na szczęśliwego (i nic dziwnego zresztą, wszak to był dla niego szok kulturowy). Ale na tych zdjęciach wygląda tak jakby zdawał sobie sprawę, że coś się radykalnie zmieniło, że jest już U SIEBIE... Powodzenia MISTER :)
    1 point
  34. Dobre. Ale ja nie o tym. Do autorki zdjęć, jako że to subforum Foto Blogi: zdjęcia niezłe (chociaż model wygląda na urodzonego mordercę), ale proszę przyłożyć się do kadrowania. Jak to się robi można podpatrzeć u Collakowej w wątku "Sara - Szkocka Dama".
    -1 points
×
×
  • Create New...