Jump to content
Dogomania

jolkablaszczyk

Members
  • Content Count

    346
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

109 Excellent

1 Follower

About jolkablaszczyk

  • Rank
    Advanced Member
  • Birthday 01/20/1984

Profile Information

  • Gender
    Not Telling
  • Location
    Nedre Eggedal/Norwegia
  • Interests
    psy, przyroda, fotografia, podróże

Converted

  • Biography
    Jolanta Błaszczyk
  • Location
    RYBNIK
  • Interests
    Alaskan alamute, fotografia, podróżę, przyroda
  • Occupation
    Sanitariusz Szpitalny

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Hejka sorki za odp trochę po nie w czasie. No coś o tym ucichło, więc pewnie znowu zamiecione pod dywan. Objawy wskazują na jakąś odmianę parvo, a w Norwegii nie przykłada się wagi do szczepień zwłaszcza tych przypominajacych. a jak pies szczepiony to podobno przechodzi to dużo lżej. U mnie póki co wszystko zdrowe i nic się nie dzieje. Kilka zdjęc dla przypomnienia jak wyglądamy i jak się mamy :)
  2. Już powoli zaczyna zarastać. Woda w rzece/jeziorze czysta, tyle że zawsze lekko brązowa ze względu na drzewostany.
  3. W sumie to nie wiem. Mój Bartek jest alergikiem ale jakoś nie skarży się zbytnio. Może zależy jaki region. U nas jest brzozy sporo i sosny ze świerkiem, traw niewiele a jak sa to i tak często koszone na kiszonkę, więc nie mają szans kwitnąć i pylić. Troche zaległych zdjęć:
  4. o jak fajnie zobaczyć znajome mordki :) Pozdrawiamy :)
  5. Hejka Tak, my dalej w Norwegii, plany powrotu do Polski są ale nie zbyt bliskie, tak dajemy sobie 2-3 lata. Obecnie cieszymy się krotkim acz intensywnym latem. Chodzimy nad rzekę i nad jezioro, szwędamy sie po lasach. Za tydzień ja lecę do Polski na 3 tygodnie i Bartek zostaje z psami sam. Quincy wyliniała mi zupełnie bo zbliża się do drugiej swojej cieczki. Będę chciała ją wysterylizować jakoś jesienią. Zobaczymy :)
  6. R.I.P. Maszka 30.10.2005 - 20.05.2019 Maszeńka odeszła dziś ok godziny 19.30. Miała 13 lat i 7 m-cy. :(
  7. U nas bez większych zmian. Maszka dalej sobie z nami jest choć bardziej ciałem niż duchem :) Hiruś miewa się znakomicie, Quincy nadal dokazuje i nie ma już prawie śladu po łysince na głowie. U nas wiosna pełną gębą. wybudowałam w ogrodzie mały tor przeszkód dla Quincy. Uwielbia się tam bawić. Jeszcze czekam na dwie przeszkody z zooplusa.
  8. U nas dopiero topnieją ostatnie śniegi i zaczynamy wiosnę... w najbliższych dniach chcemy też zbudować dla psów mały tor do agility, zobaczymy co nam z tego wyjdzie :)
  9. My wychodzimy tylko na siku od dobrego roku... raz na jakis czas spacer 20 minut a już musi robic przerwy by zadnie nogi dały radę... bo jak chce iść bez odpoczynku to wlecze tylne nogi za sobą albo kica jak zając tyle, że w miejscu bo nie jest w stanie przemieścić przodem bezsilnego zadu... także spacery są męczarnią po kilkuset metrach.. do tego od kilku dni ma kłopoty z oddychaniem... wet poki co uważa że to tylko infekcja i górnych dróg oddechowych i zapisał antybiotyk.... ale ludzie straszą rakiem płuc albo chorobą serca.... także siedzimy na bombie zegarowej...
  10. Podglądamy podglądamy :) Co do starczych dolegliwości to mamy podobnie, Maszka moja ma obecnie 13,5 roku i taki wiek staje się po prostu okrutny dla psa...wzrok siada, słuch już dawno zanikł (więc porozumiewam sie z nią tylko gdy na mnie patrzy), koordynacja ruchowa pozostawia wiele do życzenia.... zataczanie, przewracanie, wleczenie zadu, rozjeżdżanie się na śliskich powierzchniach.... ot starcza codzienność... :( coraz więcej tych gorszych dni... a mimo to odwlekam ten dzień, w którym podejmę tę najtrudniejszą decyzję.. odwlekam dla tych kilku momentów w ciągu każdego dnia....
  11. Owczarek Staroniemiecki Suczka o umaszczeniu wilczastym 10 m-cy. Quincy Czarne Wilki.
×
×
  • Create New...