Jump to content
Dogomania

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation on 06/15/15 in all areas

  1. No proszę jaki zbieg okoliczności. Na prośbę cioteczki tamb wystawiałam Sabince ogłoszenia 30 kwietnia :) http://olx.pl/oferta/malutka-babunia-w-schronisku-pilnie-szuka-domu-CID103-ID9YuPR.html http://www.gumtree.pl/cp-psy-i-szczenieta/gliwice/malutka-babunia-w-schronisku-pilnie-szuka-domu-623971731 http://alegratka.pl/ogloszenie/malutka-babunia-w-schronisku-pilnie-26232800.html http://gliwice.lento.pl/malutka-babunia-w-schronisku-pilnie-szuka,2967381.html http://www.morusek.pl/ogloszenie/268796/Malutka-Babunia-w-schronisku-pilnie-szuka-Domu/ http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,108553,Lw==.html http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Malutka-Babunia-w-schronisku-pilnie-szuka-Domu-id110341.html http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Malutka-Babunia-w-schronisku-pilnie-szuka-Domu!,124097 http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=16192 http://www.pupil.com.pl/ogloszenie-11574/malutka-babunia-w-schronisku-pilnie-szuka-domu.html#http://www.pupil.com.pl/uploads/images/11574-big-1-1430388354.jpeg http://gliwice.oglaszamy24.pl/ogloszenie/2121367461/gliwice-Malutka-Babunia-w-schronisku-pilnie-szuka-Domu.html http://petsy.pl/ogloszenia/13/1_Psy/34_Wielorasowe/39453_Malutka_Babunia_w_schronisku_pilnie_szuka_Domu_.html http://www.e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/80041/malutka-babunia-w-schronisku-pilnie-szuka-domu-/ http://owi.pl/ogloszenie/malutka_babunia_w_schronisku_pilnie_szuka_domu,1095032 http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/malutka-babunia-w-schronisku-pilnie-szuka-domu/76641 http://www.oddam-psa.pl/oddam-psa/malutka-babunia-w-schronisku-pilnie-szuka-domu.html#.VUIBEPD-1v8 http://cwirek.pl/ogloszenie/babunia-sabinka,5UFE http://www.pineska.pl/?do=view&id=147495&title=malutka-babunia-w-schronisku-pilnie-szuka-domu http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/1745991 http://www.milosnicyzwierzat.pl/ogloszenia/3661-Malutka+Babunia+w+schronisku+pilnie+szuka+Domu!#.VUIC2_D-1v8 http://www.pajeczyna.pl/katowiceslask/Spolecznosc,zwierzaki/832666,malutka-babunia-w-schronisku-pilnie-szuka-domu.html http://ogloszenia.5aleja.pl/ogloszenia/item/7_psy-sprzedam/5148_sabinka.html na kilku portalach odświeżam, ale te przeszłe dobrze by było odnowić.
    2 points
  2. Różne sposoby zainteresowania zabawką: - demonstracyjne chowanie, tak aby pies to widział i wskazanie tylko gestem - z dystansu - turlanie lub przerzucanie zabawki do siebie przez dwoje ludzi znajomych psu - zazdrość, czyli obserwacja jak człowiek bawi się w ten sposób z innym psem - emocje przewodnika, czyli radosny bieg przewodnika po wyrzuconą zabawkę, ale emocje muszą być autentyczne - uwiązanie na sznurku uciekającej plastikowej butelki - nie wiem czemu, ale taka zabawka mocno ekscytuje - używanie dobrych czeskich "dummy" - też nie wiem czemu, ale dla wielu psów dummy jest szalenie cenną zdobyczą, najbardziej atrakcyjną - aport z główkami oblanymi gumą - podskakuje po wyrzuceniu.
    2 points
  3. Jeszcze w sumie nie tak dawno, cieszyłyśmy się, że udało nam się "zrobić porządek" na terenie pewnej firmy w Dąbrowie, gdzie była istna "wylęgarnia psów" A tu w tym samym miejscu kolejne bidy do ratowania, tym razem kociaki :( Jest ich prawdopodobnie 4 sztuki :( Jeden dorosły kocurek, dwa kotki na nasze oko około 3 miesiące, jeden troszkę większy, ale na pewno młodziutki. Niestety nie wiemy jakiej te młodziutkie są płci. I co robić, przecież nie można ich tam zostawić i czekać aż z czterech kociaków zrobi się cała gromadka tak jak to było w przypadku psiaków. Mamy dla jednego maluszka, najlepiej dziewczynki domek zainteresowany jej adopcją. Dzisiaj udało nam się załatwić DT dla reszty kociaków za zwrot kosztów weterynarza i za jedzonko. To chyba cud, więc nie pozostaje nam nic innego jak je ratować i szukać im domków :)
    1 point
  4. Sama sobie poniekąd odpowiedziałaś dlaczego twój pies nie do końca jest skupiony na pracy. Dla niego jest to już za dużo (bo on nie chce a chce sobie odpocząć) i sam sobie decyduje że teraz nie trenujecie. Jeżeli chcesz mieszać to zrób tak aby tych ćwiczeń było najpierw mało (przykładowo tylko ta sesja na polanie i nawet taka króciutka max 5-10 min) i daj coś super smacznego albo super zabawkę. Ja zazwyczaj mam oddzielne spacery na luz i na trening ale raczej z powodu miejsca (trening na boisku a spacer w lesie) niż bo inaczej się nie odklei od mnie. Na rozróżnianie praca i nie-praca mam komendy końca i początku sesji. Ogólnie wychodzę z założenia że ponieważ mój pies musi się zachowywać w większości sytuacji w bardzo określony sposób który dla psa jest bardzo wysiłkowy intelektualnie ( bo musi być grzeczna treningach, w domu, w mieście i komunikacji) to należy jej się czas zupełnie "dla siebie". Taki restart gdzie może zająć się wąchaniem, szaleństwami i ogólnie ralaksem. Na takich luźnych spacerach wołam ją może 3 razy na 3h, pies ma wypocząć psychicznie a na pewno nie będzie tego robić jak mu co chwilę będę zawracać głowę. Wydaje mi się że ponieważ ma czas żeby się zrelaksować to też dużo entuzjastyczniej podchodzi do sesji bo wie że krzaki i zapaszki będą później i nigdzie nie uciekną a nie mają takich fajnych rzeczy jakie są na treningach :)
    1 point
  5. Tak mowisz ? Tzn.chodzi o to, ze wyrzuca czlowieka z dogo ? Tak ? Mnie dzis kilka razy wycieplo. Cos im nawalilo. Sledzenie tez jest w porzadku :) No, przykladowo, ja dzis bylam sledzona w miejscu zamieszkania, czyli w rzeczywistosci namacalnej. Wychodze z psem na dwor, bo sie upomina namolnie. Ciemno jest juz. Idziemy, jest fajowo. Ochlodzilo sie, czlowiek nie jest spocony, chlodzik taki...super :) Przechodzac wzdluz ogrodzenia sasiada slysze darcie kota. Tak mnie tknelo, ze to moja dzika Misia. Wolam w noc: - Misia, to ty ? Wylazi zza krzaka, leb pcha przez plot i sie wydziera. Tak, to moja Misia. Mowie: - Uspokoj sie, Maniek musi sobie pochodzic. Gdzie tam brnie za nami i wydziera sie coraz glosniej. Ja to odczytuje tak: - Gdzie leziesz wariatko po nocy ??? Do domu, ale to juz !!! I jeszcze psa taszczysz !!! Do domu !!! Ludzie na osiedlu okna pootwierali, zeby zlapac troche chlodnego powietrza po wczorajszych upalach, a ta sie wydziera coraz glosniej. Mowie do niej: - Misia, uspokoj sie zaraz wracamy. A ona brnie przez kolejne ogrodki, przelazi przez ogrodzenia, jakies dziury i wydziera sie juz w sposob ciagly. W koncu mowie: - Dobra, wracamy, uspokoj sie. Wracamy...kotka zadowolona na maxa. Otwieram drzwi: pies wlazl, ale z Miska, musimy odstawic teatr. Drzwi otwarte do przedsionka, swiatlo w przedsionku zgaszone, musze sie schowac za szafe, zeby kot mnie nie widzial przy wchodzeniu do przedsionka. Czekam, na dodatek nie wolno wolac, bo sie Miska cofa. Jak zwylke, odstawiamy przedstawienie. Kiedy, w koncu udaje mi sie zrealizowac jej wszystkie chore oczekiwania /czy tez natrectwa/ wobec mnie, po namysle Miska, w koncu wchodzi. Oj, jaka radosc :) Wszyscy sie ciesza, ze szpieg wlazl do domu. Niu - niu - niu - dziu - dziu -tiaki - madly - kotek. No :) Inwiglacja kocia czai sie wszedzie i nie spi. CZUWA :)
    1 point
  6. Po kolejnej reorganizacji dogo, to nam wszystkim chyba tylko śledzenie pozostanie ;) :(
    1 point
  7. Też jestem przerażona i kompletnie nie mam pomysłu,mam nadzieję ze nie zostaniemy samotrzec
    1 point
  8. Danusiu ja się zastanawiam co sprzedać żeby to udźwignąć. Na prostytutkę nie mam kwalifikacji a nerki to chyba za stare:)
    1 point
  9. Elu kochana dziękuję za to ,że jak zawsze jesteś jedną z tych niezawodnych z sercem na dłoni:) Bez Was nie mogłabym pomóc większości tych biedaków. W schronie powiedziano ,że szwy się rozpuszczą ale jak je zobaczyłam , to uznałam ,że zapomnieli dodać za ile lat ta żyłka ulegnie degradacji...:(
    1 point
  10. Wreszcie się dzisiaj pośmiałam :):):)
    1 point
  11. Dotarły pieniążki od Cioci Cancer i Kamy z bazarku Fb ( w sumie 520zł) :wub: W imieniu Fenixa bardzo Ciociom dziękuję.
    1 point
  12. Jestem u suczynek :) A swoja drogą co za konowała zatrudniło to schronisko. To już kolejna sunia z nieładną blizną (mówiąc delikatnie).
    1 point
  13. Jestem też u maluszka.Miałam kiedyś na tymczasie starszą sunię Cecylkę,która chorowała na Cushinga.Przy odpowiednim dawkowaniu Vetorylu (jest to istotne) czuła się bardzo dobrze,przytyła i sierść jej pięknie odrosła.Została zaadoptowana i żyła jeszcze 2 lata.
    1 point
  14. I ja jestem - mocno zaciskam kciuki aby to nie był Cushing
    1 point
  15. Marticzka :) dziękuję, że już jesteś :) Wzięłam się za wysyłanie zaproszeń z listy bazarkowej - jako że adminów ostatnio ni widu ni słychu, może bana nie dostanę. Jeżeli z rozpędu poślę zaproszenie do osób już bedących na wątku, to bardzo przepraszam [url=http://emotikona.pl/emotikony/][/url]
    1 point
  16. Danusiu ja się podle czuję bo chciałyście mi pomóc ratować Tomiego a jak się okaże ,że to Cushing to sytuacja ulega diametralnej różnicy.Spadło to jak grom z jasnego nieba:( Musimy jakoś wyprosić wsparcie gdzie się da. Przecież nie można go było zostawić w tym schronie.
    1 point
  17. słodka Sabineczka :)jak dobrze,że szykują się takie dobre warunki :) może jakaś skarpetka kundelkowa ,mikropieskowa czy inna,są takie ?pomogłaby w opłacie transportu szkoda,że na plaskatka raczej się nie kwalifikuje ;) jakby jakiś bazarek to coś dorzucę,chyba mam za mało fantów,żeby samej zrobić bazarek.
    1 point
  18. Para niehodowlana Cormac i Leoś zdobyła dwa tytuły: Najsłodsza para wystawy i najbardziej rozbrykana para wystawy
    1 point
  19. Inka33 dala na moim wątku instrukcję jak zobaczyć zawartość, którą się utraciło Cytuję:
    1 point
  20. Sciskam kciuki mocno zaraz troszke rozesle watus malenka krusztyneczka cudna
    1 point
  21. POdobno Zenek stamtąd już wyjechal. powtórzę to, co już gdzieś pisałam. znów nas ktoś oszukał i zawiódł nasze zaufanie. chciałabym, żeby wszystko okazało sie nieprawda, pomyłka, mistyfikacją, czymkolwiek. ale to by tez znaczyło, że ktoś nami gra jak marionetkami, zeby zdyskredytować fundację. jestem rozbita, bo niezależnie, kto ma słuszność, znów zostaliśmy zdradzeni. cholera mnie bierze. Stają mi przed oczyma te wszystkie historie, gdzie ludzie jechali na gwałt odbierać psy, czasem na wszelki wypadek, z niepewności. sama przez to przeszłam, suka wyrwana z koszmarnego pseudoschronu, w słodkim hoteliku nieleczona, zaciążona i rodziła. a miała ciśnienie w gałkach takie, że już w schronie popękały jej oczy... to było okropne, co ona musiała przejść, bo miałyśmy zaufanie. odtąd rozumiem każdego, kto się zmierzył z analogiczną sytuacją, pewniakiem, bądź tylko niepewnością, czy pies jest i będzie bezpieczny. jednocześnie nie chciałabym, żeby ten wątek stał się wątkiem dyskusji o sprawie biafry. to koszyczek seniorów i kropka, link wkleiłam tylko dlatego, że zenek jest koszyczkowy i uznałam, że koszyczek powinien wiedzieć. zresztą i tak już wszystko przestało być tajemnicą, do czasu wydarzenia na fb tylko bulgotało pod pokrywką w całym kraju. szkoda, że wydarzenie powstało, ale też rozumiem - wydaje mi się - przyczyny. dziuniek, masz miejsce dla zenka?
    1 point
  22. Niestety mogę tylko zajrzeć na bazarek, bo psie środki się już w tym miesiącu wyczerpały. Jedyne co zostało to na ewentualną wpłatę dla Aiszy na weta (jak zapowiadałem wcześniej). Niestety, psia kieszeń nie jest bez dna:(
    1 point
  23. Elik "Tola" to robocze imię. Poker pytała więc odpisałam ale na bazarku zapadnie decyzja w kwestii imienia. Ja kiedyś pomogłam uratować sunię, którą podrzucono starszej Pani na wycieraczkę, Nazywała się Tola, wyglądała identycznie jak nasza mała, stąd na razie jest Tolą:)
    1 point
  24. Miałam kilka telefonów o Blekusia. Dobrze, będę polecać Jogusia :)
    1 point
  25. Moja następna schroniskowa bida... ZEUS woła Help !!! Pomóżcie , udostępniajcie, stary onek W SCHRONIE,przestaje chodzić, potrzebuje DT/DS https://www.facebook.com/anna.misko.5/media_set?set=a.996197230391953.1073742035.100000050552110&type=3&pnref=story
    1 point
  26. Alice-Ala zdobyła tytuł: Najurokliwsza suka wystawy oraz otrzymała Złoty Medal
    1 point
  27. Jak Aisza zaprasza no to przecież nie odmówię ;)
    1 point
  28. Impuls zdobył tytuł: Najsłodszy pies wystawy oraz otrzymał Złoty Medal
    1 point
  29. Gutuś-Giuseppe zdobył tytuł: Najwdzięczniejszy pies wystawy oraz otrzymał Złoty Medal
    1 point
  30. Largo - zdobył aż dwa tytuły: Najmłodszy pies Wystawy i Najbardziej kontaktowy pies wystawy oraz otrzymał Złoty Medal
    1 point
  31. Ciocie, Kama czuję się dobrze. Szybko się uczy i przyzwyczaja do nowych warunków. Śpi w jednym łóżku ze swoją Panią. W lipcu jedzie z nią w góry :) Poniżej pierwsze zdjęcia z DS.
    1 point
  32. Aiszunia zaprasza na bazarek:):) http://www.dogomania.com/forum/topic/147336-nowe-i-u%C5%BCywane-dla-du%C5%BCych-i-ma%C5%82ych-do-22062015-godz-2200/
    1 point
  33. Gabrysiu potwioerdz prosze z bazareczku uzbieralo sie dla niuni 202 zl !Dziekuje cudnie wszystkim cioteczkom http://www.dogomania.com/forum/topic/147051-rozliczamy-perfumami-dla-iskiereczki-wyrwanej-z-koszmarujuz-w-dt-u-gabi79-prosimy-o-pomockramik-do-31-maja-g-2200/page-7
    1 point
  34. maciaszek, życie z psem ma być przede wszystkim przyjemnością i piękną przygodą. Jeśli marzysz o takim psie to znajdź hodowlę i po niego jedź, zasługujesz na to po tylu przejściach. Taki radosny szczeniak na pewno postawiłby Cię na nogi :)
    1 point
  35. Chciałabym pomoc, ale nie wiem, czy nada się taki tekst: Imię: Duszek / Amiś / Lukier Wiek: ? Płeć: pies Wielkość psa: mały piesek, w porywach +/- 8 kg Lukier - ok. x letni piesek, o proporcjonalnej, nieco sarniej sylwetce, karmelowym umaszczeniu, pięknych oczach i wrażliwej psychice szuka kochającego domu. Ten delikatny i trochę niesmiały piesek zaznał w życiu wiele złego. Nieobce mu ból, głód i chłód. Wie, co to choroba i bezdomność. Od kilku miesięcy przebywa w domu tymczasowym, w którym dzięki czułej opiece uwierzył, że życie może być piękne, człowiek dobry, a psu wolno się uśmiechać. Akceptuje towarzystwo innych psów, a także kotów ale najbardziej ceni bliskość człowieka. Piesek jest wykastrowany, szczepiony, ma książeczkę zdrowia. Uwaga: Lukier ma chorą trzustkę, je specjalistyczna karmę (RC Gastro Intestinal LF) i musi dożywotnio przyjmować enzymy (Kreon). Nie są to duże, ale stałe wydatki. Warunkiem adopcji jest wizyta przedadopcyjna i podpisanie umowy adopcyjnej. ps. Nie znalazlam na ile oceniono wiek Duszka. Zastanawiam się też, czy nie dopisać, że osoba adoptująca może liczyć na wsparcie - rozmowy telefoniczne, porady, wskazówki?
    1 point
  36. To prawda ,że cud . Gdyby ewu go nie wypatrzyła , to by nic z niego nie było. Jestem szczęśliwa ,że trafił do nas i jest z nim coraz lepiej. Dziś podniósł łapkę przy sioo,ale jeszcze jest słabiutki. On zna polecenie "daj łapkę" i gdy je wykonuje , to się często przewraca. Nie daje rady się strzepnąć jak to psy robią, pada wtedy. Na szczęście nadal je dobrze .Wali wielki koo , mam nadzieję ,że to nie są problemy z wchłanianiem. Boczki trochę są mniej zapadnięte. Teraz chodzi sobie po domu. Pocałował Loczkę ,ale ona nie ma ochoty na amory. Dolar nie wydaje się być zadowolonym ,ale nie burczy. A Karmelek jest słodziutki jak cukiereczek.J ak on mnie całuje po rękach i nogach. Chyba mi tak dziękuję. edit: pozwoliliśmy mu chodzić po domu i zaczął znaczyć, łobuz paskudnik.
    1 point
  37. Ja też mam 2 kundle w typie rasy. Nawet jeśli ktoś mnie pyta czy to owczarek to mówię że nie, pies w typie. Nie wiem po co dopisywać rasy, posiadanie kundelka to nie wstyd przecież ;)
    1 point
  38. Jak na gieldzie kupie auto bez papierow, ale za to z gwiazda na masce to moge uznac ze to mercedes. Gorzej jak bedzie mialo na masce gwizde, na kolpakach cztery kolka, a na kierownicy VW. I teraz moge sobie nazywac samochod jak chce, co nie zmienia faktu, ze nie iest to auto zadnej marki, byc moze jest jednej z wymienionych, albo i calkiem innej. Bez dokumentow to jest nic. Moze i jezdzic, i jest fajne, i sprawne i kochane i w ogole super wyglada, jednak nie jest to konkretny samochod.
    1 point
  39. Jezeli jest z legalnej hodowli i ma w metryce/rodowodIe wpisane ze to husky to tak jest. W innym przypadku moze byc do husky podobny najwyzej, ale wyglad nie ma znaczenia. Sam wyglad rasy nie robi.
    1 point
  40. Tam gdzie pies pwinien byc na smyczy, powinien byc na smyczy. Obojetnie czy go umiemy odwolac czy nie.
    1 point
  41. Cudownie wprost... Zapewne tak bywa; mnie jednak ciekawi, dlaczego pokutuje ten mit, że DOROSŁE psy mają się ze sobą BAWIĆ? I że dorosłe, już ukształtowane zwierzaki na okrągło muszą być "socjalizowane"...? Przywoływane tu "place zabaw dla psów" niekoniecznie muszą być tym wzorcem z Sevres. Nie tak dawno, przy okazji afery o psi park na Polach Mokotowskich rozkoszni blogerzy w imię wojowania o w/w zamieszczali na swoich blogach zdjęcia i filmy pokazujące dokładnie to, o co NIE chodzi przy kontaktowaniu psów ze sobą - niekiedy ocierało się to-to o patologię - co tylko utwierdza mnie w przekonaniu co można sobie z takimi psimi parkami i psimi wybiegami zrobić (nie powiem tego jasno bo nie bawią mnie wulgaryzmy).
    1 point
  42. Przecież nie odwoływałem się do sytuacji, w której zachowałem się idiotycznie, jadąc z nią na pełnej parze z góry... Gdy jeździłem z psem po prostej drodze, przyśpieszałem 2-3 razy 100-200 metrów, żeby się wybiegała. Do tego dawałem jej dopalacza komendą "kot" i potrafiła mnie jeszcze wyprzedzać. A to, że jest mała i ma małe łapki niema znaczenia. Charakter tego psa, to wulkan energii
    1 point
  43. Mój Bazyl ma dzisiaj 15 lat. Parę dni temu nawet nie myślałam, że uda nam się dociągnąć do dzisiaj. Zastrzyki pomogły. Upały dały nam w d.... Sprawdzanie co chwilę, czy kot jeszcze żyje, masakra. I myślę sobie jakie to głupie ;), bo przecież i tak nie wiem jakiego dnia się urodził, a 9, bo 9 do mnie przyjechał. W książeczce zdrowia napisano tylko czerwiec 2000. Ostatnio mówię do Bazyla- Bazyliusz i Bazylia. Bardziej mu się podoba Bazyliusz, bo wydaje mi się, że Bazyl wie, że bazylia rośnie w doniczce ;) W każdym razie trening czyni mistrza i Bazyl się nauczył odpowiadać "Bazyl żyjesz?"- "Miaaaau". Więc mu tłumaczę, że sprawdzam, czy żyje. Na początek nie wiedział, czemu tak panikuję, ale wydaje mi się, że zorientował się, że jest to dla mnie sprawa najwyższej wagi i jak się wydzieram "Żyjesz?" to on się teraz drze jeszcze bardziej :) Przedtem był za słaby i mrugał tylko oczami. Pewnie myślał "Co ta wariatka znowu ode mnie chce" ;) Jak jest źle to daję mu walerianę na szmatce, narkotyki wpływają na niego pozytywnie ;) i robię mu test szynki, karmię go, jeśli ją je to nie jest źle. Bazyl jest z nami 6 lat i 5 miesięcy.
    1 point
  44. Jutro poodpisuje. A dzis zart mam dla Hardcorowych Babek, czyli dla nas.
    1 point
  45. Dołączam do tych, którzy kochają elik!!!
    1 point
  46. O, to znaczy, że nam jednka bliżej do kotów? ;) Bo rozcapierzamy (co za cudowne słowo swoją drogą ;) )
    1 point
  47. Wpadam na sekundę zobaczyć co się dzieje :) Lajki mi się pokończyły na dzień dzisiejszy, ajjjj noooooo co to za ograniczenia lajkowe?? Świetne Kocie Hitlerki :wub: Znalazłam takiego samego z tekstem: [url=http://naforum.zapodaj.net/cec743c4f84e.jpg.html][/url] I jeszcze też na temat różnic Kocio-Psich :D [url=http://naforum.zapodaj.net/391b1d02469f.jpg.html][/url] Z tym rozczapierzaniem paluszków to umiejętność całkiem przydatna kiedy się "spada" na ludziów z szafy w środku nocy :D
    1 point
×
×
  • Create New...