Perfi Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Morgan zapraszam z ta piekna sexi pannica (musze do tego czasu Borysowi jajka uciac :evil_lol: bo mi sie chlop zakocha ;) ) Quote
Asior Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Perfi to jak Asta będzie u Ciebie to JA się wpraszam :D Quote
Morgan:-) Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Co do wgłębienia w czaszce - oglądał to zaprzyjaźniony ortopeda - stwierdził, że wgniecenie powstało na skutek uderzenia czymś tępym (wpadła pod samochód, dostała z pięści i wiele wiele jeszcze innych możliwości się nasuwa), czaszka jest w tym miejscu złamana (wgnieciona), ale - jak widać na załączonym obrazku - nie doszło do uszkodzenia mózgu.:p Quote
Morgan:-) Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Agresja Asty do innych psów - no nie wiem, czy przypadkiem nie była spowodowana takim zamieszaniem jakie ostatnio miało miejsce w jej życiu. To chyba był stres. Na chwilę obecną do wszystkich psów które się na nią nie rzucają i nie obszczekują na dzień dobry - jest nastawiona bardzo przyjaźnie, macha ogonem, podskakuje i chce się bawić. W stosunku do suk nie wiem - mam w pobliżu tylko tą starowinkę o której już wcześniej pisałam, z którą Asta też chce się bawić. A może jej teraźniejsze przyjazne nastawienie spowodowane jest cieczką, a po jej zakończeniu wszystko "wróci do normy" Zobaczymy. Quote
Morgan:-) Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 basiagk napisał(a):No bardzo chętnie tylko, że ja mam dwa asty(chłopaka i dziewczynę). Abra odpada no bo 2 sunie to już tłok. Ale z Pako można spróbowac.Na początku może się złościc. Tak było przy pierwszym kontakcie z suką moich rodziców. ale teraz jest ok. A Twoja sunia (jak w ogóle ma na imię?) jak reaguje na inne psy? Baśka - nie załamuj mnie :shake: :mad: Moja sunia ma na imię Asta.... Wygląda tak: I tak w ogóle to jest właśnie jej wątek na dogomanii.... Halo! Pobódka!! :multi: :multi: P.S. Reakcję na inne psy opisałam wyżej ! Quote
andzia69 Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 łoo - chyba Basia jest przemęczona szukaniem domków dla astów :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Sunia majtkowa jest the best!!!! Quote
basiagk Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 Przecie nie śpię! Wiem, że to jej wątek. No i znam asty wiec jestem trochę ostrożna. Ale jak się amstafy bawia to jest sama radośc!!!:multi: Andzia ma rację:oops: Quote
Morgan:-) Posted January 24, 2007 Posted January 24, 2007 :diabloti: No nie przesadzajmy - Aście do amstafa brakuje bardzo dużo, bo to taki kundelkowaty amstaf. Nie ma karczycha, tylko długą i wąską szyjkę, główka trochę za mała, ale za to jaka kochana ta główka :loveu: :loveu: Chociaż powiem szczerze, że powolutku nabiera ciałka i się rozrazta - mięśnie coraz bardziej się uwypuklają - nawet pan policjant bał się włożyć głowę do samochodu, żeby sprawdzić, że naprawdę pomiędzy siedzeniami jest gaśnica o którą pytał. Powiedział, że wierzy mi na słowo, bo cyt. "ten brytan w środku to widać od razu, że z tych agresywnych ras, a on nie chce zostać bez głowy". No i co powiecie na taki "auto-alarm"? :cool3: I kto teraz fiknie hę? :cool3: :cool3: Quote
masienka Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Morgan:-) napisał(a)::diabloti: No nie przesadzajmy - Aście do amstafa brakuje bardzo dużo, bo to taki kundelkowaty amstaf. Nie ma karczycha, tylko długą i wąską szyjkę, główka trochę za mała, ale za to jaka kochana ta główka :loveu: :loveu: Chociaż powiem szczerze, że powolutku nabiera ciałka i się rozrazta - mięśnie coraz bardziej się uwypuklają - nawet pan policjant bał się włożyć głowę do samochodu, żeby sprawdzić, że naprawdę pomiędzy siedzeniami jest gaśnica o którą pytał. Powiedział, że wierzy mi na słowo, bo cyt. "ten brytan w środku to widać od razu, że z tych agresywnych ras, a on nie chce zostać bez głowy". No i co powiecie na taki "auto-alarm"? :cool3: I kto teraz fiknie hę? :cool3: :cool3: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
Ulka18 Posted January 25, 2007 Posted January 25, 2007 Rzeczywiscie super postrach na policjantow :evil_lol: Quote
shirrrapeira Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Jakie to piekne. Morgan masz cudownego psa, trzymaj sie. Quote
Morgan:-) Posted January 26, 2007 Posted January 26, 2007 Trzymam trzymam :evil_lol: Dzisiaj cyknę kilka fotek z terenu - mam nadzieję. Z Asty w domu leniwiec jest nie z tej ziemii. Najchtniej leżałaby 24/dobę z kołami do góry i miną "no drapaj mnie, na co czekasz", ale na spacerach wyraźnie się ożywia. Przez te głębokie śniegi na trasie naszego spaceru zmuszona jest skakać coby zając. Na automatycznej smyczy może się rozpędzić i prawie fikołki fikać w powietrzu. Trochę się panna wyluzowała i chyba już jest pewniejsza jeżeli chodzi o stałość zamieszkania w jednym miejscu. Do samochodu wchodzi bezproblemowo, już się nie trzęsie ze strachu bo wie, że jeżeli jedziemy, to albo z pancią do pracy i zawsze wrócimy do domu albo jak pancia zabiera barana pod pachę - do kogoś miłego, kto też głaska i drapie i jest miły i sympatyczny. Jak byłam z nią u mojej mamy w Cieszynie - przykleiły się do siebie i miziały przez długi czas. Zero stresu i nerwowości. Zresztą - pancia była blisko i cały czas na widoku, więc czego tu się bać? Quote
masienka Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Morgan, zrobilam co moglam :) troszke wykadrowane, rozjasnione i odniebieszczone ;) Quote
bonika Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Ale elegancko odstawiony Astorek :loveu: Ale w czerwonym też ją lubię :loveu: A z imieniem Asta to może się nawet jakiś kawał ułożyć - ktoś spyta: "Jak wabi się Twój pies ?" "Asta" "A to ja wiem, że asta, ale jak się wabi ?" :lol: ;) Czyli przygotuj się na komplementy :eviltong: :loveu: i na być może długą rozmowę :lol: ;) I całusy dla CUDNEJ :buzi: :calus: :glaszcze: Quote
Jagienka Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Dostałam maila z zapytaniem czy Aste ktos przygarnał.. odpowiedziałam, ze tak i wysłałam co nieco o Niteczce... Quote
Morgan:-) Posted January 27, 2007 Posted January 27, 2007 Super Jagienka :multi: . Może Niteczce w końcu się poszczęści :loveu: Masieńka - dziękuję. Quote
moana Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 No to Asta już Sucharki nic a nic nie przypomina... :loveu: Quote
Morgan:-) Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 Dzisiaj Asta jest podpadnięta. Wyszła rano z łóżka, podeszła do kwiatka stojącego na podłodze i najnormalniej w świecie nalała w doniczkę. Na pewno nie było to spowodowane tym, że jeszcze nie była na spacerze. Wczoraj byłyśmy o godzinie 23:00, pozatym jak chce wyjść, to piszczy pod drzwiami ( w sumie zdarzyło jej się to tylko raz - jak miała rozwolnienie ). Mój On-ek nigdy nie robił takich rzeczy - co to może znaczyć? A po wszystkim jak gdyby nigdy nic wskoczyła do łóżka. No więc dostała reprymendę ze wskazaniem miejsca zbrodni, patrzyła jak wycieram podłogę (cały czas słuchając mojej reprymendy ). Usłyszała "nie wolno", ale chyba nie zdawała sobie sprawy z powagi swojego czynu, bo stała na lóżku i machała ogonem. No więc było jeszcze raz "nie wolno" ze wskazaniem owego miejsca a następnie "wyjdź do kuchni". Dostała "karę" - wyniosłam ją do przedpokoju i zamknęłam drzwi do pokoju w którym siedzę. Nie mam pojęcia co zrobić w takim przypadku, żeby pies zrozumiał, że nie wolno i nie robił tego więcej. Co mi doradzicie? Quote
Morgan:-) Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 W sumie mam kilka kwiatów na podłodze, a ona nalała do tego, który stoi przy króliczej klatce. Być może ma to jakieś znaczenie, a być może nie. Na królika nie reaguje - więc wygląda na to, że go zaakceptowała (siedzącego w klatce, bo jeszcze przy nie j nie biegał). Nawet jak skacze w klatce - Asta pozostaje niewzruszona. Co mi doradzicie?? Quote
andzia69 Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 a ona ma jeszcze cieczkę???? wiesz - ja miałam taką sunię, która normalnymi czasy wytrzymywala normalnie, ale jak dostawala cieczki i ciut po to zdarzało jej się posikiwanie - nawet badałam jej mocz, robiliśmy rtg czy nie ropomacicze - ale nie, wszystko było ok więc uznalam,ze tak ma być i tyle. Zobacz czy to się będzie powtarzać, czy to tylko tak jednorazowo. A i jeszcze jedno - nie podmarzla trochę na spacerach?????? Quote
andzia69 Posted January 28, 2007 Posted January 28, 2007 dziewczyny, sorry za offa ale ta sunia bardzo potrzebuje pomocy: tu jest jej wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=39991 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.