Asior Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 morgan koniecznie musisz iść do mojego weta...cena będzie napewno ok 50% niższa niż podałam ,a le jutro jeszcze spytam..on przyjmuje koło ronda Mogilskiego na kasprowicza... jutro Ci napisze cene sterylki Quote
Morgan:-) Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Asior a Ty co? Qrde spać nie możesz??:eviltong: :p Quote
Jagienka Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Asior a czy TY wiesz, że Morgan nie jest z Krakowa?? :cool3: Czy Ci umknęło?? ;) Quote
bonika Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 A ja zrozumiałam, że to qooopa psów szła za Wami :evil_lol: bo to o robalach i o cieczce było to tak mi się zlało wszystko w jedno :lol: A sterylka to właśnie chyba w najbardziej właściwym czasie dla Asty - tak koło 6 roku zaczyna grozić ropomacicze, nowotwory itd. a jednocześnie piesek jeszcze młody i silny aby dobrze zniósł operacje :-) Przesyłam cmokaski dla Kochanej Astulki :kiss_2: Quote
Asior Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Jagienka napisał(a):Asior a czy TY wiesz, że Morgan nie jest z Krakowa?? :cool3: Czy Ci umknęło?? ;) wiem, że nie z Krakowa ale myślałam że z Wieliczki :roll: Quote
Morgan:-) Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Asior! Ty się lepiej dobrze wyśpij a nie ślęcz przed tym kompem po nocach, bo Ci się ze zmęczenia wszystko miesza :eviltong: :p Quote
Asior Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 cholera to już którys post napisany przezemnie którego nie ma :crazyeye: Quote
Asior Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Jagienka napisał(a):Asior a czy TY wiesz, że Morgan nie jest z Krakowa?? :cool3: Czy Ci umknęło?? ;) noo wiem, że nie z Krakowa ale chyba z Wileliczki to niedaleko ;) Quote
Morgan:-) Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Asior - post 1005. Nic Ci nie umknęło, post jest i ma się dobrze. No chyba na serio przemęczona jesteś :cool3: Quote
Morgan:-) Posted January 31, 2007 Posted January 31, 2007 Z naszych nowości: 1. Qooopa za nami nie szła - i nawet nie drgnęła :multi: 2. Cały dzień się psinie odbijało - chyba po tych tabletkach - i czasami coś jej tam wylatywało - ło matko ale był w aucie smród - nawet otwarte okna ( przy minusowej temperaturze :mad: ) niewiele dały. Morgan była blisko omdlenia za kierownicą i o mały włos nie dotrzymała kroku Aście w :ekmm: :angryy: 3. Pozatym wysłałam Masience kilka zbliżeń - więc pewnie najpóźniej jutro rano wstawi. Quote
sugarr Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Jak milo czytac o takim 'normalnym' zyciu Asty, czytac te opowiesc jej PANCI takiej prawdziwej i na zawsze :loveu: Morgan bede Ci chyba wdzieczna do konca zycia! :D A czy wet moze cos mowil o tych znieksztalceniach glowki? Quote
Morgan:-) Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 sugarr napisał(a): A czy wet moze cos mowil o tych znieksztalceniach glowki? Już mówiłam - nie wiadomo co się stało. Czaszka jest wgnieciona stabilna, a ponieważ nie ma żadnej rany na skórze mniemam, że uderzenie nastąpiło czymś tępym - mogła to być zarówno pięść jak i jakaś część pędzącego zamochodu. Jest to już starsza, zrośnięta rana, która ani jej ani mnie nie przeszkadza. Dziękujemy za odwiedzinki naszej stronki :loveu: Quote
Morgan:-) Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Jesooooooo!!!! Czy u Was za oknem dzieje się to samo co u mnie? Też taka tragedia?? Przecież mnie porwie na trasie z całym samochodem:shake: :shake: Asta jeszcze śpi i straaaaasznie chrapie. Kiedyś ją nagram i Wam tu wstawię. Masienka prooooszę obudź się, wstań już, zajrzyj do poczty... Quote
moana Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Morgan:-) napisał(a):Jesooooooo!!!! Czy u Was za oknem dzieje się to samo co u mnie? Też taka tragedia?? Przecież mnie porwie na trasie z całym samochodem:shake: :shake: Asta jeszcze śpi i straaaaasznie chrapie. Kiedyś ją nagram i Wam tu wstawię. Masienka prooooszę obudź się, wstań już, zajrzyj do poczty... No właśnie, czekamy na zdjęcia... :razz: A dlaczego sama Morgan nie wklejasz? :hmmmm::cool1: Quote
Morgan:-) Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 moana napisał(a):No właśnie, czekamy na zdjęcia... :razz: A dlaczego sama Morgan nie wklejasz? :hmmmm::cool1: :oops: No bo mam nowy komputer (tzn nie nówka, ale nowo złożony) i nie mam programu... i nie mam ciągle czasu - tzn ciągle o tym zapominam, żeby go ściągnąć. Ale obiecuję, że jak tylko łyknę jakąś wolną chwilę - popracuję nad tym. Quote
masienka Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 O i prosze! Jaka jestem wyczekiwana ;) zrobil mi sie maly balaganik w folderze Asty wiec nie wiem czy nie wrzuce zdjec, ktore juz kiedys byly. Mam jednak nadzieje, ze dzieki urokowi modelki mi to wybaczycie :) No i co! Ktory policjant mi podskoczy? :) Quote
Morgan:-) Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Dziękujemy masienka :loveu: Wybaczcie, że plenery ciągle te same, ale z uwagi na warunki pogodowe na spacerkach tylko siooo, qoooo i dom. A wdomu.... panna się z tapczanu nie rusza :mad: . No - chyba że pora wieczorna i się smaczności gotują - wtedy raczy podejść do kuchni i asystować. :p :eviltong: Quote
Morgan:-) Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Dzisiaj jedziemy do Sanoka - pozdrawiamy zatem ciotkę bonikę :multi: Quote
Jagienka Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 No i co! Ktory policjant mi podskoczy? :smile: BOMBA!!!!!!!!!! :roflt: :roflt: :roflt: Quote
Morgan:-) Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Wróciłyśmy po 21. Padnięte. Asta walnęła się na kanapie i zasnęła jak kamień - nawet w gotowaniu mi nie asystuje. Bidulka. Jutro zostaje w domu, bo praktycznie na miejscu jestem. Bonika - zapodaj tu zdjęcie swojego psiuta. Zaraz go tu do Asty dopasujemy. "pewnie piękne szczeniaczki by były" :diabloti: Quote
andzia69 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Morgan, a moze chcesz rudego towarzysza dla Asty?:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: tak tylko pytam:lol::eviltong: A zdjęcia pannicy rewelka!!!! Quote
andzia69 Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 w sumie.....możesz sobie wybrać:eviltong: bo oba są rude!!!! Quote
Morgan:-) Posted February 1, 2007 Posted February 1, 2007 Hmmm dwóch psów na 1 siedzeniu w samochodzie mogłabym nie "uciągnąć" :shake: :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.