Morgan:-) Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Uciekam do pracy. Komu mogę przesłać zdjęcia do pomniejszenia - nie mam programu i nie mam czasu siedzieć i szukać. Jak wrócę prześlę nowe zdjęcia - tylko proszę o "chętne panie" :cool3: Quote
masienka Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 [email protected] dawaj do mnie :) ja zawsze chetna ;P Quote
BeataA Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Morgan:-) napisał(a):Ło jezu dziewczyny jak ja się z nią rozstanę? :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Przecież żaden potencjalny domek nie przejdzie kryteriów mojej kontroli :shake: Mam doła moralnego - ona mnie tak kocha :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: I już nawet do samochodu bez problemu wchodzi, bo zaczęła mi ufać i wie, że wrócimy do domku :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Gdyby to była sunia, która ma jakieś złe nawyki, gdyby gryzła sprzęty domowe (obcasy, odzież), gdyby była hałaśliwa, rozbiegana.... Ale ona spełnia wszystkie moje kryteria dotyczące psa idealnego.... I co ja mam teraz kurka wodna zrobić :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: :cool3: :cool3: :cool3: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
andzia69 Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Morgan - no to masz zagwozdkę:razz: ale jak się znajdzie taki suuuuper dom to nie będzie ci żal oddawać...no chyba,ze to nie będzie taki suuuuper dom... Quote
basiagk Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Morgan:-) napisał(a):Ło jezu dziewczyny jak ja się z nią rozstanę? :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Przecież żaden potencjalny domek nie przejdzie kryteriów mojej kontroli :shake: Mam doła moralnego - ona mnie tak kocha :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: I już nawet do samochodu bez problemu wchodzi, bo zaczęła mi ufać i wie, że wrócimy do domku :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Gdyby to była sunia, która ma jakieś złe nawyki, gdyby gryzła sprzęty domowe (obcasy, odzież), gdyby była hałaśliwa, rozbiegana.... Ale ona spełnia wszystkie moje kryteria dotyczące psa idealnego.... I co ja mam teraz kurka wodna zrobić :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: A ja już porozwieszałam w większości sklepów zoologicznych i u wetów w Tarnowie:niewiem::niewiem::niewiem:. Czy jeszcze gdzies porozwieszac? Macie jakieś pomysły? Quote
jotpeg Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Morgan, to się w innych kulturach nazywa >przeznaczenie< albo >karma<... podobno od tego nie ma ucieczki :razz: a na poważnie - to zrozumiałe, że masz dylemat moralny... Quote
jotpeg Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 basiagk, czesc Ci i chwała, ze ogloszenia wisza - moze zgłosie się ktoś bardzo dobry, albo drugie wyjście - da się innego, podobnego psa! Quote
andzia69 Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 -jeśli tylko ktokolwiek dobry się zgłosi, a Morgan uzna,ze to nie TEN dom to bedziemy po schronach szukać czegos w stylu Asty i już!!!!:lol: Imoze sie uda więcej pieskom znaleźc domki! Quote
moana Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 basiagk napisał(a):A ja już porozwieszałam w większości sklepów zoologicznych i u wetów w Tarnowie:niewiem::niewiem::niewiem:. Czy jeszcze gdzies porozwieszac? Macie jakieś pomysły? Super :lol: Można też w różnych uczęszczanych miejscach na zewnątrz. Tam gdzie ludzie czekają - przystanki itp. Tyle, ze najlepiej plakaty wówczas pakować w koszulki foliowe (chyba że są drukowane na drukarce laserowej). Quote
Asior Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Morgan:-) napisał(a):Ło jezu dziewczyny jak ja się z nią rozstanę? :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Przecież żaden potencjalny domek nie przejdzie kryteriów mojej kontroli :shake: Mam doła moralnego - ona mnie tak kocha :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: I już nawet do samochodu bez problemu wchodzi, bo zaczęła mi ufać i wie, że wrócimy do domku :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Gdyby to była sunia, która ma jakieś złe nawyki, gdyby gryzła sprzęty domowe (obcasy, odzież), gdyby była hałaśliwa, rozbiegana.... Ale ona spełnia wszystkie moje kryteria dotyczące psa idealnego.... I co ja mam teraz kurka wodna zrobić :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: eekkhhhmm wiesz... :razz: wyjście jeeest, ale niewiem czy akurat bierzesz je pod uwagę :cool3: Quote
Morgan:-) Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Ello jestem. Dzięki za rozwieszenie plakatów - mam nadzieję, że zgłosi się ktoś sensowny. Dzwoniło wprawdzie jedno dziecko - 14stoletnie jak się okazało, i twierdząc, że rodzice na wszystko się zgadzają jakoś niechętnie kwapiło się, żeby tatusia albo mamusię do telefonu poprosić. W końcu stwierdziło, że tatuś i mamusia nie mają czasu oddzwonić, ale że chętnie napiszą do mnie maila - chyba wiecie, kto będzie go pisał. Powiedziałam w każdym razie, że jeżeli nie odezwą się rodzice, to nie mamy o czym dyskutować. Zresztą mały na dzień dobry powiedział, że pies będzie na dworze z możliwością wejścia do domu - a tego chyba dla Asty nie chcemy. Zresztą nieważne - z dzieciakami nie dyskutuję i już. Wiecie jak to jest z dziećmi - psa do jakiejś szopki wsadzi, bo rodzice się nie zgadzają, itd... Quote
andzia69 Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 wiesz co Morgan...jakby tak...w najgorszym wypadku oczywiście.... to najlepszym rozwiązaniem byłoby...tak do towarzystwa Ascie...doadotować 2 psiaka, coby mogły we 2 zostawać w domu jak będziesz pracować - wtedy nie będą się nudziły:eviltong: tylko nie bij;) Quote
Morgan:-) Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 No przecież Asta zjada inne psy na drugie śniadanie :mad: Więc o czym my tu mówimy...:shake: :eviltong: Quote
Asior Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 eeetam, przesadzasz.. :eviltong: jak każda matka :p Quote
Perfi Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Asta naprawde ma wszystkie cechy psa idealnego, zwlaszcza dla osoby pracujacej... :shake: boze kiedy ja bede miala wlasny kat :( Quote
andzia69 Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Morgan:-) napisał(a):No przecież Asta zjada inne psy na drugie śniadanie :mad: Więc o czym my tu mówimy...:shake: :eviltong: oj tam - na pewno znajdzie się taki co się jej spodoba!:eviltong: ja jak przyprowadzilam mojego onka (miał pół roku) to moja suka tylko go 3 razy potraktowala po swojemu i spokój jest - teraz rano to jest ryruał wylizywania uszu onkowi przez moją astkę..no a dużo razy do domu przyprowadzałam "tymczasiki" i też różnie było - jedne jej się podobają, inne nie:lol: Quote
bonika Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 eeeeeeeeeee CUDNA ! :loveu: :loveu: :loveu: posi posi :buzi: :buzi: :buzi: Quote
andzia69 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 naprawdę śliczna sunia :loveu::loveu::loveu: a jakie ma oczka wpatrzone w pańcię.... Quote
Jagienka Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 No nie no toż ona tam już zadomowiona... Cudna bezpieczna Astunia. Czuje się jak u siebie, Morgan jak Ty jej powiesz, że nie zostaje, no jak?? :niewiem: Ona Ci nie uwierzy :eviltong: Quote
Morgan:-) Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Perfi napisał(a):ojej chcialabym taka sunie :loveu: No Perfi... To na co jeszcze czekasz? :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: Quote
Morgan:-) Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Tutaj wyglądam jak rasowy Ast - no chyba przyznacie mi ciotki rację? :diabloti: Quote
Morgan:-) Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 A tu mam minę "na doga" i upodabniam się do Saby z filmu "W pustyni i w puszczy". Morgan powiedziała: "Hmmm... No coś w tym jest" :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.