basiagk Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Ja bym jej chyba nie oddała! Ma tak łagodne oczy w których widac, że przeszła wiele. Znam taki wzrok bo sama mam od 2 tygodni takiego jednego "przystojniaka po przejsciach". Ja naprawdę nie chcę cię Morgan podpuszczac ale widac, że on Cię kocha. Ale to tylko moja opinia.:oops: Quote
elles Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Oj żal oddawać takiego psiaka... sunia ideał i kocha moooooocno... :cool3: :cool3: Quote
Perfi Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Morgan:-) napisał(a):No Perfi... To na co jeszcze czekasz? :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: :cool3: na wlasny kat moja droga ;) na razie jestem na lasce kogos kto jest anty wobec psow ;) na tymczas biore tylko jak wyjezdza... Quote
basiagk Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 Jak tam się sunia miewa? Były jakieś telefony? Quote
sugarr Posted January 20, 2007 Posted January 20, 2007 [quote name='andzia69'] Widze ze sie zadomowila juz.. Slicznosci. Morgan widac ze dbasz o nia swietnie :loveu: Asta, kiedy w koncu bedziesz miala pewna przyszlosc? :shake: Quote
Morgan:-) Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Na razie cisza w eterze :shake: . Jak makiem zasiał... Ciotka Morgan ma dylemat i się szarpie strasznie :p Niunia dokazuje - uwielbia się bawić w łaskotki (to już wcześniej zaznaczałam) i w ogóle w przytulanki. W "dawaj dawaj pyska" też :eviltong: A pozatym jak się zakończy zabawę hasłem "połóż się" to grzecznie idzie na swojego barana i kładzie bez żadnego sprzeciwu. Ech..... Quote
moana Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Morgan:-) napisał(a):Na razie cisza w eterze :shake: . Jak makiem zasiał... Ciotka Morgan ma dylemat i się szarpie strasznie :p Niunia dokazuje - uwielbia się bawić w łaskotki (to już wcześniej zaznaczałam) i w ogóle w przytulanki. W "dawaj dawaj pyska" też :eviltong: A pozatym jak się zakończy zabawę hasłem "połóż się" to grzecznie idzie na swojego barana i kładzie bez żadnego sprzeciwu. Ech..... Anioł nie pies szuka najlepszego domu pod słońcem!! :cool3: Quote
Asior Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Morgan nie pitol tylko przyznaj się, że korci Cię, żeby ją zostawić ????? :diabloti: Quote
Morgan:-) Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Asior napisał(a):Morgan nie pitol tylko przyznaj się, że korci Cię, żeby ją zostawić ????? :diabloti: :eviltong: Nie pitolę no :eviltong: To, że mnie korci, to chyba oczywiste!!! :lol: Dzisiaj dowiozłam mojego królika do mieszkania - młoda stoi przed klatką nieruchomo już od ponad godziny i obserwuje małego gada. Że też jej się nie znudziło tak stać i stać... Quote
Asior Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 kochana ja pojechałam dziś do schronu wyprowadzić z dziewczynami psy a wróciłam z czymś takim : wzięłam ta kruszynkę na tymczas....waży 2,5 kg :( bardziej walnięta odemnie chyba nie jesteś :loveu: Quote
Morgan:-) Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 No nie wiem - spójrz na onka w moim avatarze.. Mieszkałam w wynajętym pokoju w domu jednorodzinnym, pojechałam odwiedzić koleżankę na jednym z bielskich parkingów - prowadziła budę z hot-dogami i przyplątało się takie coś wielkie, z wystającymi żebrami, słaniające się na nogach... Zwabiłam obcego ogromnego psa o którym nie wiedziałam nic do samochodu (malucha) na kiełbaskę, zrobiłam rundkę po parkingu żeby stwierdzić, że ten pies nie odgryzie mi głowy podczas jazdy i pojechałam z nim do domu - a tam właściciel powiedział, że mam albo psa wywalić, albo natychmiast się wyprowadzić. No i się wyprowadziłam w 2 dni. Zamieszkałam w kawalerce, odkarmiłam i odchuhcałam psinę, wet powiedział, że jeszcze ze 2 dni i byłoby po psie - odwodnienie, wyczerpanie. To był ostatni moment. Quote
Morgan:-) Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Normalna to ja też nie jestem :cool3: Quote
masienka Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 [quote name='Morgan:-)']Normalna to ja też nie jestem :cool3: Wcale nie napisze, ze na to wlasnie liczymy...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: Quote
andzia69 Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 Morgan, ale na dogo są wszyscy mniej lub bardziej swirnięci!!!! a co do królika... kiedyś jadąc znad morza z dziećmi i moją astką zatrzymaliśmy się pod Mcdonaldem w Piotrkowie no i do Kielc wróciliśmy my + pies - prawie parson terrier... z zamysłem wzięcia go do domu - no w sumie wtedy był tylko 1 pies:p Niestety, jak tylko weszliśmy do domu i jak zobaczył moje 2 króliki w klatce to po prostu dostal *******ca - warczał, szczekal, rzucał się na klatkę - tragedia (no w końcu 99% terier był). Moja astka jak zobaczyła,że ten nowy chce jej krolikom krzywdę zrobić rzuciła się na niego... no po prostu sajgon. Psa przywiązałam do kaloryfera, bo jak tylko go spuszczałam to biegl do królików a Tora za nim. Więc noc spędził uwiązany w drugim pokoju do kaloryfera, rano eksmisja psa do pracy. Na szczęście spodobał się moim sąsiadom i tymczas w pracy nie trwal długo...ale - chyba do dziś mnie przeklinają - ten pies był nie do opanowania: rzucal się na wszystkie psy - małe, duże. Powiedziałam,żeby go wykastrowali - zrobili to, ale nic nie pomogło...nie mówiąc o zniszczonej do szczętu kanapie. Mordowali się z nim przez 1,5 roku (to i tak za długo jak dla mnie).Dali go znajomym na wieś i-jak mi kiedyś powiedział sąsiad - pies nie ten. Wyszalal się i siadł na dupie - no i chyba tego mu bylo potrzeba. A sąsiadowi boję się cokolwiek proponowac... Quote
Jagienka Posted January 21, 2007 Posted January 21, 2007 [quote name='masienka']Wcale nie napisze, ze na to wlasnie liczymy...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: masienka, klasa :roflt: :roflt: :roflt: Quote
BeataA Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Ale wygląda wspaniale! Bidulka, żeby nie przypominać tamtych zdjęć z początku...Ale życie to jej dziewczyny na pewno uratowałyście! Rozglądam się za domkiem... Ale, gdzież tam... Gdzie znaleźć taki kochany jak DT? Quote
bonika Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Oj Morganku :- ) ;) tak po zdjęciach widzę, że lepszej Przyjaciółki "zwierzęcej" a tym bardziej "ludzkiej" mieć nie będziesz - think, think :lol: ;) No i Asta i Lalunia z Mielca te psy mają normalnie postawę psów rasowych - jestem nimi zachwycona :loveu: Quote
Morgan:-) Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 :eviltong: dzisiaj były zakupy.... 1. Szelki wychodno-samochodowe... 2. Smycz automatyczna... 4. Kaganiec... 5. Extra szampon ( oj będzie kąpanie - nawet na mus, ale będzie) 6. Majtki cieczkowe... :cool3: :cool3: :cool3: Quote
Morgan:-) Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Do do majtek - ona wygląda w nich po prostuy sexi :p :diabloti: Zrobię zdjęcie w świetle dziennym, bo w sztucznym wychodzą kijowo. Wszystko ma czarne (kaganiec, szelki, smycz), majtki też! :crazyeye: lalunia jak się patrzy :crazyeye: Quote
andzia69 Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Morgan:-) napisał(a):Do do majtek - ona wygląda w nich po prostuy sexi :p :diabloti: Zrobię zdjęcie w świetle dziennym, bo w sztucznym wychodzą kijowo. Wszystko ma czarne (kaganiec, szelki, smycz), majtki też! :crazyeye: lalunia jak się patrzy :crazyeye: Morgan - a gdzie ty te zakupy robiłaś - w sexshopie?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: a pejcz i kajdanki kupiłaś?:eviltong: Quote
Morgan:-) Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 andzia69 napisał(a):Morgan - a gdzie ty te zakupy robiłaś - w sexshopie?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: a pejcz i kajdanki kupiłaś?:eviltong: :megagrin: :megagrin: :megagrin: :cool2: Quote
Morgan:-) Posted January 22, 2007 Posted January 22, 2007 Niestety w sklepie zoologicznym - weszłam z młodą, przymierzałyśmy wszytko taśmowo, zakupiłyśmy kompleksowo i mamy święty spokój! Jak wchodziłam do tego sklepu, to rozmawiałam z kumpelą przez telefon. Wchodząc powiedziałam, jej, że muszę się wyłączyć, bo muszę sobie pooglądać kagańce, na co ona odpowiedziała - hmmm... wyszczekana to ty jesteś... Kup kup, bo w zasadzie bardzo ci się przyda... Nie wiedziała, że chodzi o psa :eviltong: Pozostawiam bez komentarza... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.