siwucha Posted December 30, 2006 Posted December 30, 2006 :klacz::klacz::klacz: mi rowniez sie bardzo podoba:) Quote
jotpeg Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 paros i asior - dzięki wielkie! p. Adamie, jak sytuacja? strasznie jej zal, pana sytuacja tez nie do pozazdroszczenia. czy szuka Pan wśród znajomych, sąsiadów itp.? czasem poczta pantoflowa jest skuteczna... Quote
Jagienka Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 [quote name='Asior']NOOOO TO PRZESZŁAM SAMĄ SIEBIE :evil_lol: TO NAJŁADNIEJSZA AUKCJA JAKĄ WIDZIAŁAM :evil_lol: (ach ta moja skromność :oops: ) no to patrzcie i podziwiajcie.... :cool3: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=154167910 zamówienia na inne tego typu aukcje przyjmuje codziennie w godz. popołudniowych :cool3: :razz: :diabloti: a ja sie przychrzanie... mozna zmieniac tresc?? Na: '(...)dloni chetnych do(...)' bez 'ktore' :roll: Quote
Tekila Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Robię tez, co mogę, aby znaleźć dla niej dom. Obdzwoniłem całą rodzinę w Polsce i wszelkich znajomych. Tutaj po sąsiedztwie się pytałem, ale jednak nawet jak by był ktoś chętny to by przywiązał Astę do łańcucha. :shake: Mam nadzieje ze w nowym roku się ktoś znajdzie…… Quote
jotpeg Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Cytat: Napisał(a) Ulka18 Podaje adres do Pani Lucyny, bardzo mila Pani Sekretarz Redakcji GW w Rzeszowie : [email protected]. trzeba jeszcze koniecznie napisac do Gazety Wyborczej, na podany przez Ulkę adres - mogę to zrobic jutro, bo dziś na pewno nikt w gazecie nie pracuje. Quote
Perfi Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 biedna Asta :( tak sie tula z tym swoim koszyczkiem :placz: Quote
Morgan:-) Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Siwucha mam pytanie. Czy Asta piszczy jak zostaje sama w domu? Na jak długo ją zostawiałaś? Czy niszczy cokolwiek jak jest sama? Czy ona może zostawać w domu sama na 10 godzin i nie będzie piszczeć i obgryzać z nudów? Bo na razie tylko takie rozwiązanie znalazłam. Quote
Jagienka Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Morgan:-) napisał(a):Siwucha mam pytanie. Czy Asta piszczy jak zostaje sama w domu? Na jak długo ją zostawiałaś? Czy niszczy cokolwiek jak jest sama? Czy ona może zostawać w domu sama na 10 godzin i nie będzie piszczeć i obgryzać z nudów? Bo na razie tylko takie rozwiązanie znalazłam. siwucha na pewno sama napisze, ale z tego co wiem to piszczy jak się wychodzi, ale po chwili przestaje i nie niszczy... Quote
jotpeg Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 siwucha napisał(a): spioch z niej straszny i pieszczoch przede wszytskim-wczesniej jeszcze jadla wszytsko co miala w zasiegu wzroku-teraz juz sie przyzwyczaila ze glodna nie chodzi chyba-bo zaczyna zostawiac na pozniej:) szkoda mi jej tylko bo zdarza sie ze calymi dniami zostaje sama w domu a ja tylko zdarze wrocic na chwilke zeby ja wyprowadzic...:) tak wcześniej napisała Siwucha o suni... ale najlepiej jak sama opisze Quote
siwucha Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Morgan:-) napisał(a):Siwucha mam pytanie. Czy Asta piszczy jak zostaje sama w domu? Na jak długo ją zostawiałaś? Czy niszczy cokolwiek jak jest sama? Czy ona może zostawać w domu sama na 10 godzin i nie będzie piszczeć i obgryzać z nudów? Bo na razie tylko takie rozwiązanie znalazłam. jak sie wychodzi z domu to faktycznie piszczy(ale nie szczeka), pozniej sie uspokaja i zazwyczaj czeka w koszyczku (lub na kanapie:diabloti:) na swojego opiekuna, nie zdarzylo jej sie nic pogrysc(a jakby miala taki zamiar-u mnie w mieszkaniu na pewno by cos znalazla;) czasem przynosila sobie do kosza miseczke lub buty, kapcie, szalik i inne takie(jesli tylko byly miekkie i mile w dotyku) ale nie gryzie i nie niszczy tego, tylko lezy na tym po prostu. naprawde w mieszkaniu jest bardzo grzeczna wlasnie-zostawialam ja jak wychodzilam na zajecia-wiec roznie-czasem nawet kolo 8 godzin ps. mysle ze bedzie mogla zostac w domku na 10 godzin-i nie zdarza sie jej zalatwiac w domu Quote
Perfi Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 sunia ideal :shake: perfekcyjna dla ludzi pracujacych Quote
jotpeg Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 [quote name='Tekila']Robię tez, co mogę, aby znaleźć dla niej dom. Obdzwoniłem całą rodzinę w Polsce i wszelkich znajomych. Tutaj po sąsiedztwie się pytałem, ale jednak nawet jak by był ktoś chętny to by przywiązał Astę do łańcucha. :shake:quote] ...nie tylko w Pna sąsiedztwie tacy ludzie mieszkają, w Krakowie tez dzwonią, że buda/kojec + łańcuch :shake: to nie dla Asty, dla żadnego stworzenia Quote
BeataA Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Obserwuję wątek i myślę... Gdzie by tu jeszcze poogłaszać? Moze jednak... Taka troszkę astowata chyba jest? Co myślicie? http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewforum.php?f=19 Ja będę mogła wstawić dopiero we wtorek... Może Anitka? Napiszcie do andzi69. Proszę... Quote
andzia69 Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 Wiesz Beatko - ja ją jutro mogę wstawić na niebieskim...ale nie wiem czy to coś da...wstawiłam tam naszą astoboksiowatą Sabę ze schronu i zero odp.... ale nie zaszkodzi i jutro wstawię Quote
jotpeg Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 dzięki Andziu, zawsze to kolejna szansa! Quote
Asior Posted December 31, 2006 Posted December 31, 2006 kurcze myśle intensywnie ale nie znam nikogo kto by ja nawet na kilka dni wziął :( Quote
Jagienka Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Morgan:-) napisał(a):Siwucha mam pytanie. Czy Asta piszczy jak zostaje sama w domu? Na jak długo ją zostawiałaś? Czy niszczy cokolwiek jak jest sama? Czy ona może zostawać w domu sama na 10 godzin i nie będzie piszczeć i obgryzać z nudów? Bo na razie tylko takie rozwiązanie znalazłam. Morgan napisz coś więcej o TYM rozwiązaniu... Quote
jotpeg Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Myśl o sytuacji tej suni spokoju mi nie daje... :-( Quote
Morgan:-) Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 "To" rozwiązanie to tymczas u mnie. Przeprowadziłam się i mieszkam sama, tylko że dużo pracuję. Wyjeżdżam z domu o ok 8:00 i wracam o 18 albo 19. Ponieważ wynajmuję mieszkanie, suńka musiałaby być raczej cicho w ciągu dnia, bo nie chciałabym, żeby sąsiedzi się skarżyli. Nie wiem, ale wydaje mi się, że byłoby to lepsze rozwiązanie niż horror u pana Adama. Strasznie mi jej żal. Wiem, że nie są to idealne warunki, na jakie ta suńka zasługuje, ale nic innego nie przychodzi mi do głowy. Wprawdzie mam królika, ale jak Asta była u mnie przez tą jedną noc, to w ogóle na niego nie reagowała. Na początku zwracała uwagę, bo było to coś, co się wierci w klatce - tzn wykonuje jakieś tam ruchy i szeleści, ale po bardzo krótkim czasie przestała zwracać na niego uwagę. Nie jestem w pełni przekonana do mojego pomysłu ( mój Onek siedział w domu sam przez 8 godzin i pamiętam jak bardzo tęsknił - widoczne to było zwłaszcza na obcasach wszystkich moich butów) ale cóż - suńka jest w niebezpieczeństwie. Quote
elik Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Jagienka napisał(a):Morgan napisz coś więcej o TYM rozwiązaniu... No właśnie Morgan, jakie rozwiązanie miałaś na myśli ?? Quote
Jagienka Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Morgan powiem Ci, że sytuacja u Pana Adama staje się niebezpieczna o tyle, że od stycznia ma go nie byc praktycznie w domu. A nie oszukujmy się Asta z Tekilą raczej nie ma szans :shake: . I tak codziennie Cie nie ma?? Quote
jotpeg Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Kochani, ale przeciez wiekszosc doroslych ludzi pracuje, nie ma nas w domu wlasnie tyle godzin co Morgan, i nasze zwierzaki czekaja tyle na nas, nie ma innego wyjscia, nie kazdy moze liczyc pomoc w postaci innych czlonkow rodziny; babci, dzieci czy rodzenstwa. Nie jest to optymalne rozwiazanie, dla nas tez (kto lubi chodzic do pracy?), ale nie wszystkie zwierzaki potrzebuja dlugich i wyczerpujacych spacerow. Jesli Morgan uda sie znalezc w sobie tyle sily, zeby po calym dniu pracy zajac sie Asta, to jestem jak najbardziej za! Czas, ktory spedzamy razem - calym stadem - jest wazny, ale wazniejsza jest intensywnosc kontaktow, zeby pies czul sie bezpiecznie i czul sie kochany. Quote
paros Posted January 1, 2007 Posted January 1, 2007 Asta jeszcze tu w necie :lol: eoferty 4lapy mojpupil psy i zgłoszona do szukamdomu Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.