Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
Dnia 31.05.2026 o 19:48, mari23 napisał:

Cieszę się i mam nadzieję, że się uda ❤️ 

A "nieszczęsna dola DT" ma jedną dobrą stronę - jeszcze przez łzy, ale zdjęcia i filmiki oglądam. Niektórymi sie podzielę, Misio świętował dzisiaj swój pierwszy Dzień Dziecka - byli na lodach i na plaży. Misio adres zmienił tylko "częściowo", wciąż będzie mieszkał na ul. 1 maja....tylko w Kołobrzegu 🙂

 

IMG-20260531-WA0048.jpg

IMG-20260531-WA0053.jpg

IMG-20260531-WA0052.jpg

A mnie by nie adoptowali? 🤭

  • Like 1
Posted
Dnia 31.05.2026 o 21:16, maarit napisał:

A mnie by nie adoptowali? 🤭

To już drugie takie pytanie dzisiaj, pierwsze było od Elizy (dawno temu też była tu na dogo). Ja nie mogę niestety zadać takiego pytania, bo za duży "bagaż" by był do adopcji, moje stadko spore 🙂 

Posted

Wieści z domku Misia bardzo dobre - wczorajszy egzamin z zostawania w domu zdał na piątkę - nie pogryzł nic, nie nabrudził, wszystko, co trzeba załatwił na spacerku. I reaguje na swoje nowe imię - Pinio. "Rodzice" bardzo szczęśliwi i zachwyceni. Naprawdę WIELCY młodzi ludzie, nie tylko wzrostem ❤️ 

 

  • Like 5
Posted
Dnia 2.06.2026 o 10:07, Poker napisał:

To wspaniale, że Misio ma rewelacyjny dom. 

"wolne miejsce" znów zajęte...

staruszek znaleziony wśród pól, pomiędzy wsiami, maleńki 4,4 kg

kompletnie przemoczony (akurat padał deszcz dzisiaj), jeden kieł trzeba było usunąć, bo już z przetoką był, no i czekamy, może właściciel jednak się odnajdzie. 

Okruszek albo bardzo zmęczony, albo taki grzeczny.

714184635_1845035416547155_8280908800300202625_n.jpg

714716864_1845035423213821_4643927594638914860_n.jpg

  • Like 3
Posted
Dnia 3.06.2026 o 20:03, mari23 napisał:

Okruszek albo bardzo zmęczony, albo taki grzeczny.

Pewnie jedno i drugie po trosze, a przy tym wieeelki przystojniaczek 😍  

  • Like 3
Posted
Dnia 11.05.2026 o 07:01, mari23 napisał:

Jest dużo lepiej, ale jeszcze kaszle. Nie odkrztusza tej paskudnej wydzieliny. Psychicznie też coraz lepiej, już nie tylko krzywy ogonek się cieszy, ale i oczka radosne na mój widok, dotyk wprawdzie wciąż jeszcze z ostrożnością, ale powoli postępy coraz większe. Odczekam jeszcze kilka dni i jeśli kaszel nie minie, zabiorę ją do wetki. 

Niestety znów pogorszenie kaszlu kiedy pogoda deszczowa 😞 😞 za to psychicznie naprawdę coraz lepiej, ona wyraźnie podskakuje z radości na mój widok, cieszy się, gdy do niej idę.  Obcych obszczekuje kaszląc przy tym mocniej, na szczęście nie ma zbyt często okazji , raczej ma spokój. 

Po niedzieli kontrolne badania i RTG. Trochę się boję, bo antybiotyk nie pomógł, Theospirex tylko troszeczkę...

Dnia 3.06.2026 o 20:11, Poker napisał:

Śliczny szorściaczek. Oby właściciel się znalazł.

Śliczny i bardzo grzeczny, wesoły przylepka kochany, odpoczął już i nadal bardzo grzeczny, czyli to nie ze zmęczenia był spokojny, raczej z charakteru. 

Dnia 4.06.2026 o 21:23, elik napisał:

Pewnie jedno i drugie po trosze, a przy tym wieeelki przystojniaczek 😍  

Właściciel się nie znalazł i raczej się nie znajdzie. Za to piesio rewelacyjny (dzisiaj wizyta u wet), pięknie chodzi na smyczy, pociesznie drapie po każdym obsikaniu krzaczka, aż przy tym podskakuje a trawa spada mu na grzbiet 🙂 obsikuje co parę kroków, ale koopy nie było od środy, ani w domu, ani na spacerku. 

IMG-20260603-WA0053.jpeg

  • Like 3
Posted
Dnia 5.06.2026 o 13:20, mari23 napisał:

..obsikuje co parę kroków, ale koopy nie było od środy, ani w domu, ani na spacerku. 

Szkrabek kochany 😞  

Posted

Proszę o kciuki na jutrzejszy dzień. O godz. 13.00 Gaja będzie miała kontrolne badania krwi i rtg. Kciuki za Gaję, ale i za mnie4, żebyśmy obie dały radę bez Sedalinu. Gaja już się do mnie pięknie otworzyła, ale jest bardzo ostrożna i z zabraniem jej "na trzeźwo" może być problem. Trochę pada, jednak spróbuję zabrać ją na smyczy na "spacer", jeśli się uda, to może i jutro spróbuję. 

Dzisiaj tydzień od znalezienia okruszka, oczywiście nikt o niego nie pyta... piesio po "kwarantannie" od dzisiaj dołączył do reszty psiaków, zgodnie z zaleceniem wetki przez tydzień był odizolowany. 

Wczoraj u fryzjera był Tachi, jutro strzyżenie czeka Sisi. 

  • Like 6
Posted
  Dnia 31.05.2026 o 19:54, Tola napisał:

Piesek nr 9, suczka,  od 2020 r w schronisku. Ma 10 ok. lat
Tu zdecydowanie jest strachu kupa bardzo wycofana, towarzyszka Niuni z boksu.

IMG-20260514-WA0012.thumb.jpg.bd29a6d82b4b15caacb216e77d2d75f8.jpg

IMG-20260516-WA0019.thumb.jpg.9e0e1bc2adc109429b27c34fa7472157.jpg

Expand  

 

  Dnia 31.05.2026 o 12:27, mari23 napisał:

Po 10 latach spędzonych w schronisku ten jasny, około 13-letni pies opuści je 13 czerwca, zamieszka u kikou.

IMG_20260519_101110.jpg.42862b6ae7b736142461d85ea95f4001.jpg

 

Expand  

Ta dwójka wyrusza jutro z naszą kochaną Asią "na drugi koniec Polski".

Przed nimi nowe, wreszcie dobre życie, a przed kikou trudny czas ❤️ 

Bardzo chciałam, żeby pojechało któreś jako trzecie tym transportem, do mnie...

...ale wczorajsza wizyta w gabinecie wet uświadomiła mi, że radosne podskakiwanie Gajeczki na mój widok wcale nie świadczy o poprawie jej stanu zdrowia....a i jest chyba pogorszenie. 

Z uwagi na osoby spoza dogo konto do wpłat dla czarnej suni użyczy stowarzyszenie:

Stowarzyszenie Help Animals, Malczyce

BS Środa Śląska: 85 9589 0003 0007 2023 2000 0010

cel wpłaty: czarna sunia   czarny pies z Zamościa

Posted
Dnia 10.06.2026 o 14:48, Ellig napisał:

Mocno trzymam kciuki za Was . Marysiu.

Dziękuję ❤️ 

Dnia 10.06.2026 o 14:55, Poker napisał:

Roboty pełne  ręce.  

Młodość, Młodość....

Ani Gaja, ani ja do młodych się już niestety nie zaliczamy 😉😉 Ale ręce pełne roboty, w dodatku coraz bardziej chore 😞 

Dnia 11.06.2026 o 11:26, agat21 napisał:

Daj znać Mari jak się udało z Gają ...

Gaja pięknie szła ze mną na smyczy... ale jestem jedyną osobą, na widok której nie reaguje strachem 😞

Dnia 11.06.2026 o 11:44, Tola napisał:

Też czekam na wiadomość, mam nadzieję, że nie było problemu...

Wszystko poszło spokojnie, choć ok. 2 m od samochodu Gaja odmówiła współpracy, musiałam dziewczynkę wziąć na ręce. W gabinecie po uspokojeniu wszystko poszło "gładko", nikt tym razem nie został pogryziony 😉 . Martwi mnie milczenie wetki odnośnie rtg....ona mnie zna od 20 lat i czasem "oszczędza"... a może tylko nie miała czasu przyjrzeć się zdjęciom płuc...

Wyniki badań krwi powinny być dzisiaj po południu. Ale Gaja straciła na wadze i to bardzo mnie martwi, bo ona naprawdę lubi sobie podjeść...

IMG_20260611_133558.jpg

  • Like 3
Posted
Dnia 12.06.2026 o 07:54, Tola napisał:

No jest problem, czarna sunia  okazała się psem, co teraz ?

Pojedzie pies 🙂 może i lepiej, prędzej się z Niunią dogada...

Posted
Dnia 12.06.2026 o 07:50, mari23 napisał:

Dziękuję ❤️ 

Ani Gaja, ani ja do młodych się już niestety nie zaliczamy 😉😉 Ale ręce pełne roboty, w dodatku coraz bardziej chore 😞 

Gaja pięknie szła ze mną na smyczy... ale jestem jedyna osobą, na widok której nie reaguje strachem 😞

Wszystko poszło spokojnie, choć ok. 2 m od samochodu Gaja odmówiła współpracy, musiałam dziewczynkę wziąć na ręce. W gabinecie po uspokojeniu wszystko poszło "gładko", nikt tym razem nie został pogryziony 😉 . Martwi mnie milczenie wetki odnośnie rtg....ona mnie zna od 20 lat i czasem "oszczędza"... a może tylko nie miała czasu przyjrzeć się zdjęciom płuc...

Wyniki badań krwi powinny być dzisiaj po południu. Ale Gaja straciła na wadze i to bardzo mnie martwi, bo ona naprawdę lubi sobie podjeść...

IMG_20260611_133558.jpg

Boje się o ten wynik RTG😥

  • Like 1
Posted

Mari, weź pod uwagę, że Gaja na zapach schroniska może zareagować lękiem. Miałam taką reakcję u pieska, przyjechała w gości do mnie wolontariuszka i wyczuł.

  • Like 1
Posted
Dnia 12.06.2026 o 09:37, Poker napisał:

Na czym pogorszenie polega ? Wyników badań jeszcze nie ma.

Kaszel - to najbardziej niepokojące i fakt, że (pytałam asystentkę) wetka wczoraj długo oglądała to rtg, ale do mnie na razie się nie odezwała...

Gaja schudła pomimo dobrego apetytu i naprawdę dobrego odżywiania. Wstępne wyniki są i jest odpowiedź - trzustka. Będzie jeszcze rozmaz. Na wyniku wpisane stare imię i Fundacja ZEA, po prostu jeszcze nie zmienili danych w komputerze u wetki. Ale to nie na koszt ZEA. 

 

IMG-20260612-WA0029.jpg

IMG-20260612-WA0030.jpg

Posted
Dnia 12.06.2026 o 07:56, mari23 napisał:

Pojedzie pies 🙂 może i lepiej, prędzej się z Niunią dogada...

 

Bazarek imienny dla piesa, co to sunią miał być 😉

Posted
Dnia 12.06.2026 o 09:07, rozi napisał:

Mari, weź pod uwagę, że Gaja na zapach schroniska może zareagować lękiem. Miałam taką reakcję u pieska, przyjechała w gości do mnie wolontariuszka i wyczuł.

Dlatego na razie zrezygnowałam z wzięcia jeszcze jednego zamojszczaka. Gaja robi postępy i nie chciałabym "cofki".

Poza tym zdrowotnie jednak jest pogorszenie - byłam teraz z malutkim znajdą na pobraniu krwi i zapytałam wetkę o rtg Gajeczki. Zmiany widoczne na rtg są te same, ale trochę większe, czyli choroba powoli postępuje. Poszedł wymaz do badania, może coś się wyjaśni. 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...