AnkaG Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Sabina02 - masz rację trzeba ignorować pewne stwierdzenia. Na dogo czasami jak się rozpęta dzielenie włosa na czworo to końca nie widać. Ja też Tobie dziekuję za tak dużą pomoc finansową dla psiaków. Quote
Sabina02 Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 AnkaG, Nie jestem tu wrogiem i bede kontynuowac moja pomoc finansowa, moze niewielka bo mam remont domu a to ogromne koszty, ale co miesiac i na stale. Juz sie zadeklarowalam dziewczynom z AFN, tylko ze mi jeszcze nie odpislaly na private. Moze jeszcze nie czytaly? Tylko w ten sposob moge pomoc bedac 7000 km od Was. Wy Dogomani tyle robicie dla tych psiakow!!! Duuuuzo wiecej niz ja moge. Beznadziejnosc mnie czasem ogarnia! Ale niestety moge sie tylko w malenkim stopniu przylaczyc. Pozdrawiam goraco! Quote
przyjaciel_koni Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 gamoń napisał(a):O ile on ma tak mało siersci przydałabyby mu się budka kocia.???(wprawdzie nie nowa) Moge ofiarować.Taki skryty w niej miałby cieplej. Tylko nie wiem jak dostarczyć? Gamoń - A czy się w takiej budce nie poobciera ? To, czym jest smarowany złazi ! Trzeba by się dokładniej dopytać, bo i brzuch chyba powinien raczej być wietrzony (by się dodatkowo nie odparzał). Kto jest mądry w tej kwestii ??????? Quote
ulvhedinn Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Emir, co z Kreciątkiem????:-( Ja mam cały czas nadzeje, ze to wygląda gorzej niż jest w rzeczywistości... tak jak nasza Konga;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=33202&highlight=konga Poza tym brzuszkiem, który jest naprawde fatalny, nie wydaje mi sie, żeby te zmiany były AŻ TAK straszne, żeby małego kwalifikować do uśpienia. Nużeniec jest faktycznie wredny, szczegółnie w kombinacji z innymi goownami, ale (chociaż niektórzy weci mówią ciągle inaczej:angryy: ) jest ULECZALNY!!!! I tak jak xxxx52 widziałam juz psa w gorszym stanie, który doszedł do siebie... A co do brzuszka- wiadomo co to za zmiany? Na pewno nowotwór? Będzie biopsja? (bo tylko biopsja, lub badanie wycinka może potwierdzić na 100% nowotwór i jego rodzaj...). Czekam na wiadomości!!! Quote
Sabina02 Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Ulv, dalas mi troche nadziei bo sie bardzo martwie! Chcialam zapytac czy ktos moglby zalatwic mu hotelik na zime??? Quote
Ania W Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Sabina on na razie ma bardzo dobrą opiekę(także weterynaryjną). Nie sądzę, żeby jakiś hotel zechciał przyjąć do siebie psa z takimi chorobami skórnymi. Spokojnie musimy poczekać na dalszy rozwój wypadków...I ja, podobnie jak Emir, apeluję o niewydawanie diagnozy jedynie na podstawie zdjęć. Quote
gamoń Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Od jutra mogę próbowac sie dowiadywac.Moze byc ciężko.:shake: Maleństwo musi byc leczone.Zawiezione pewno na rózne zabiegi ale próbowac warto. Moze jakas prywatna ,kompetentna osoba go za opłata przetrzyma a my szukajmy domku dla maleństwa. Kochajacego domku !!!!!!!!!! Kreciku walcz. Wszystkie Ciocie Cie kochają:lol: Sabino02 -dzieki Tobie wstepuje w Nas nadzieja. Jednak sytuacje Krecika najlepiej zna Emir i to ona musi powiedziec czy jest to wyjscie rozsadne.Ona nad nim czuwa i go lezcy ,wiec poczekajmy na jej sygnał. Quote
Osiolek Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Mam prosbe - nie wpisujmy sie na watku dopoki nie bedzie informacji o stanie zdrowia Krecika. Wszyscy na to czekamy, wszyscy pomozemy jak bedzie trzeba - a kazde mailowe zawiadomienie o poscie na watku stawia na bacznosc...... Poczekajmy spokojnie, nic nie przyspieszymy piszac ze chcemy pomoc albo ze mamy nadzieje..... Quote
emir Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 U Krecika bez zmian; leży na kocach przykrytych dodatkowo białym prześcieradłami aby włosie nie drażnilo jego podbrzusza; apetyt mu dopisuje; drapie się bardzo a dodatkowo ma mnóstwo pcheł; poraniona łańcuchem szyja stanowi dodatkowe cierpienie; decyzją lekarza nie dostaje leków dopóki nie przyjdą wyniki badań; wyniki niepełne ( badanie mykologiczne ok 3-4 tyg.) powinny być 30.XI; po otrzymaniu ich podam wszystkim na wątku. Jesli jest osoba, która chce go wziąć i potem podjąć trud leczenia to oczywiste, że ma do tego prawo;Decyzja nalezy właśnie do tej osoby; Proszę o kontakt - Krecika można zabrać jeśli uznacie to za najlepsze dla niego. Pozdrawiam EMIR Quote
gamoń Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Czy wiadomo coś już na temat badań (te wstępne wyniki)? Quote
przyjaciel_koni Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Gamoń - ja również czekam na wyniki badań, ale to chyba jeszcze trochę zbyt wcześnie. A w tej chwili równie ważne dla Krecika są pieniądze na leczenie !!!!! Bardzo prosimy - wpłacajcie jeśli możecie !!!!! Każda kwota pomoże !!!!! Kreciątko będzie musiało przejść długotrwałe leczenie !!!!!!! Wpłaty na konto Fundacji Emir. Quote
rybon36 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Moi drodzy, nie mam czasu czytać tu wszystkiego ale porzecztałam kilka ostatnich stron. Nie będę oferowac swojej pomocy wet, bomnie oto nikt nie prosi ale czy nie uważacie, że jednak temu psu dzieje się krzywda, bo czekanie ze zrobieniem czegokolwiek na wyniki badań 3-4 tyg jest potwornością. 3-4 tygodnie trwa oczekiwanie na hodowlę grzybów na podłożu saburo, acojeśłi nic nie wyjdzie, bo tylko jedno warszawskie laboratorium umie hodować te grzyby? A co jeśłi wyjda drożdże, które zazwyczaj tylko wikłająpierwotna chorobę? Dlaczego pies nie zostal odpchlony natychmiast i nie zalecono mu antybiotykoterapii jakiejkolwiek nawet , o szerokim spectrum po to, żeby, jeśłi wymaz był zrobiony najwyżej uzupełnic w trakcie leczenia o inny mocniejszy w razie potrzeby? zeskrobinęw kierunku świerzbowca robi sięod ręki i ogląda pod mikroskopem i wyniki tak ważne dla cierpiącego psa sa natychmiast, żeby można było niezwłocznie podjąć leczenie,krew można mu zbadać wciągu kilku godzin, na co więc czeka doktor prowadzący psa? na wyniki badań grzybów, które uwizrcie mi ani z daleka ani z bliska nie sa powodem jego choroby. Nie wiem ale wydaje mi się, że nie tak to powinno wyglądać, jest cała masa możliwych do wykonania czynności, które powinny być wdrożone w międzyczasie ...sorry za wtrącanie się..narzuciło mi się przy czytaniu Quote
Sabina02 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Szlag mnie trafia bo nic nie moge zrobic dla tego bidulka!!!!!!!!! :-( :-( :-( Czuje sie bezradna!!! Bardzo przezywam Jego cierpienie, baaaardzo!!!! Quote
przyjaciel_koni Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 rybon36 napisał(a):Moi drodzy, nie mam czasu czytać tu wszystkiego ale porzecztałam kilka ostatnich stron. Nie będę oferowac swojej pomocy wet, bomnie oto nikt nie prosi ale czy nie uważacie, że jednak temu psu dzieje się krzywda, bo czekanie ze zrobieniem czegokolwiek na wyniki badań 3-4 tyg jest potwornością. 3-4 tygodnie trwa oczekiwanie na hodowlę grzybów na podłożu saburo, acojeśłi nic nie wyjdzie, bo tylko jedno warszawskie laboratorium umie hodować te grzyby? A co jeśłi wyjda drożdże, które zazwyczaj tylko wikłająpierwotna chorobę? Dlaczego pies nie zostal odpchlony natychmiast i nie zalecono mu antybiotykoterapii jakiejkolwiek nawet , o szerokim spectrum po to, żeby, jeśłi wymaz był zrobiony najwyżej uzupełnic w trakcie leczenia o inny mocniejszy w razie potrzeby? zeskrobinęw kierunku świerzbowca robi sięod ręki i ogląda pod mikroskopem i wyniki tak ważne dla cierpiącego psa sa natychmiast, żeby można było niezwłocznie podjąć leczenie,krew można mu zbadać wciągu kilku godzin, na co więc czeka doktor prowadzący psa? na wyniki badań grzybów, które uwizrcie mi ani z daleka ani z bliska nie sa powodem jego choroby. Nie wiem ale wydaje mi się, że nie tak to powinno wyglądać, jest cała masa możliwych do wykonania czynności, które powinny być wdrożone w międzyczasie ...sorry za wtrącanie się..narzuciło mi się przy czytaniu To wszystko prawda. I raczej należy zgodzić się z powyższym. Ale informacje na temat zrobionych do tej pory badań posiada wyłącznie Emir. Nie mam pojęcia na czym stoimy. Quote
ARKA Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Ja jutro bede u tego weta co leczy Krecika, Emir tez, wiec wszystkiego sie dowiemy. Quote
bea100 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 To my czekamy bardzo na jutrzejsze wieści. Quote
Czarodziejka Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Zawsze czuję bezradność kiedy dochodzi do publicznej różnicy zdań między lekarzami, albo do krytyki ich decyzji i chyba dotyczy to większości z nas... Quote
rybon36 Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Nie czuj,bonie ma żadnej publicznej wymiany zdań, z kim miałabym je wymieniać, nasunęło mi się tylko, że jeśli taki pies trafiłby do mnie, to nie stosując zadnych nowatorskich ani autorskich metodpostępowania a tylko powszechnie znane rutynowe działania zrobiłabym to, conapisałam i wydaje mi się, że ta właśnie rutynowość działań a w zasadzie stosowanie pewnego ogólnie przyjętego schematu różni się od tego, co tu zostało ujawnione. Nikogo nie oceniam, bo nie wiem nic więcej, zawsze może być tak,że postępowanie jest dobre a tylko przekłamania na łączach występują ale zwracam uwagę, że się coś z ustalonym schematem nie zgadza. Poza tym na zdjęciach to widać, że sutki tego psiny są powiększone znacznie.Ponieważ skóra jest bardzo zmacerowana może być totylko z tego powodu ale może być także inna przyczyna, czy możecie zatem sprawdzić, czy ma on oba jądra w mosznie? Quote
Osiolek Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Rybon, a wezmiesz psa do siebie? Jak Cie poprosza? Bo jesli nie - to proponuje - wymieniaj fachowe uwagi bezposrednio z EMIR a nie na forum...... Quote
Beata_Dorobczyńska Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Osiołku, cóż za kultura wypowiedzi , jestem pod wrażeniem. Quote
gamoń Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Emir pisała ,ze o ile jest osoba ,która zajmie się Krecikiem i bedzie go leczyła to można psiaka zabrac od niej. W niedzielę chce pojechac po Krecika i dac mu szanse na dalsze ,lepsze zycie -nie w schronisku na łańcuchu. Quote
Folen Posted December 1, 2006 Author Posted December 1, 2006 Kreciku przypomnij się wszystkim .. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.