gamoń Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 No i juz wszystko wiecie Adze tez udało sie dorwac do kompa .Takze macie ralacje od starego Gamonia i Małego.:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Czarodziejka Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Tu można nabyć Anioła spełnionych nadziei!!! Pieniążki dla krecika na jego konto na AFN, wysyłka na mój koszt! http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2545453#post2545453 Quote
Dorothy Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 poplakalam sie, Kreciatko, jak sie ciesze, kochany psiaku, ze masz domek, nawet nie wiesz, Gamonie male i duze, kocham Was...:loveu: Quote
przyjaciel_koni Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 No to Dwa Wspaniałe Gamonie zasługują na ogromne podziękowania za nieprawdopodobną dobroć dla zwierząt !!!!!!!!!!! Ja jestem naprawdę dobrej myśli - Kreciątko ma ogromne szanse !!!! Czarodziejko - pieniądze za Anioła na AFN !!!!!!! Z dopiskiem "Krecik" Quote
Olga132 Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Gamonie - zapytajcie weta czy ta lampa będzie pomocna przy leczeniu Krecika! Bo może przyspieszy trochę gojenie sie ran. Quote
Czarodziejka Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Jak tylko ktoś zakupi anioła, to Krecikowi wpadnie grosik! Quote
Czarodziejka Posted December 3, 2006 Posted December 3, 2006 Śliczny jest na tych zdjęciach. Czy to domek tymczasowy, czy na całe życie? Quote
gamoń Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Noc przespalem spokojnie;) .Niestety nad ranem zacząłem sie juz bardzo drapac.:shake: :shake: :shake: Jakbym mógł tobym sie cały czas drapał .Na grzbieciku sie kłade i krece sie w kółeczko.Rozdrapuje sobie skórkę do krwi:shake: Nie wiem czy ten steryd wczorajszy zadziała prawidłowo ????. Moze ciocia Rybon36 sie wypowie co o tym sadzi.Jak długo on powinien działac aby ulzyc Krecikowi ,Jakie ma działanie.???? Ciociu plisss napisz krótko;) ;) ;) . Dopisze -bardzo lubie kotki i nie zsiusiałem sie w domku. Quote
ARKA Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Powinien juz zadzialac. I nie mysl,ze pies wogole przestanie sie drapc. Poprostu zdecygowanie mniej bedzie sie podrapywal. Trzeba by tez, na wszelki wypadke, kupic mu karme dla alergikow. Nie wiem czy szampon, w ktorym go kapalas nie dal uczulenia-czesto tak jest przy takich nadwrazliwcach i chorobach skory. A wykapany powinien byc 48 godzin po odpchleniu-czy nie zawczesnie go wykapalyscie? Quote
gamoń Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Kapałysmy go o godz.18.30. w niedziele a odpchlony został w piatek po południu .Mineło wiec 48 godzin.Kapałysmy go w zwykłym szarym mydle po konsultacji z dwoma wetami.;) Mamy juz faks z laboratorium .Dzisiaj idziemy na 20.00 do weta .Czy ktos moze ma telefon do weta od chorób skórnych o ile nie przekrece nazwiska do dr.Dembele. Uwazam ,ze warto go i tu skonsultowac.;) Quote
Ania W Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Dr Kourou Dembele przyjmuje w lecznicy na ul Częstochowskiej 20, wejście od ul. Białobrzeskiej 40a (dzielnica Ochota) tel. 022 824-29-46, str. int. www.bialobrzeska.waw.pl Takie namiary znalazłąm w internecie. Ta lecznica w ogóle ma dobrą opinię ,takze wśród moich znajomych. Tylko trzeba się telefonicznie zapisywać bo kolejki potrafią być straszne ! Quote
Czarodziejka Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Czy Krecik zostaje u Gamoń na zawsze? Quote
marie Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Do dr. Dembele zapisy sa przyjmowane ze sporym wyprzedzeniem - ma czlowiek renome :) Moja sucz zdazyla wyzdrowiec zanim nadszedl termin wizyty. Ale Krtkowi pewnie sie konsultacja u niego przyda i moze tez nie zdazycie do niego pojsc, a Krtek w okladach z wlasnego domku juz bedzie zdrowial w oczach? :) Czego Wam baaardzo goraco zycze. Quote
Czarodziejka Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Krecik ma już zaklepane przynajmniej 40 zł za aniołka ;) Quote
enia Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 No nie tylko...... z innego bazarkowego źródełka może też coś kapnie......:lol: zbieramy intensywnie na leczenie Krecinki ....... Quote
gamoń Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Prawda jest taka. Mam swoje 4 psiaki-Kosmatego ,Gamonia ,Rambusia i Kame i jednego kociaka-Pysię.Mieszkam w 46 m2. Krecik bardzo chwycił mnie za serce i czułam ,ze musze mu pomóc wyjsc z choroby ,wyrwac sie z łańcucha przed zimą,aby nie zamarzł z zimna .:shake: przywiazany do budy. Czekałam z decyzja ,ze moze ktoś inny podaruje mu tymczas lub stały dom ,nie bedzie sie bał ,ze psiak zaraza. Nikt sie nie zgłosił.:shake: Chyba nie miałam na co czekać.!!!!!!!Bede starała sie znaleźc mu kochajaca rodzinę ,która bedzie z psiakiem do końca jego dni. Teraz najważniejsza sprawą jest zlikwidowanie jego cierpienia jakie spowodowane jest postepujacą chorobą . W szukaniu domku bede Was prosiła o pomoc!!!! Quote
Czarodziejka Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 Gamoń, rozumiem cię doskonale, jak się ma kilka ogonów, to zawsze wydaje się, ze ten jeden - w dodatku malutki też się jakoś uchowa. Finanse są jedan bardzo potrzebne! Quote
ARKA Posted December 4, 2006 Posted December 4, 2006 [quote name='gamoń']Kapałysmy go o godz.18.30. w niedziele a odpchlony został w piatek po południu .Mineło wiec 48 godzin.Kapałysmy go w zwykłym szarym mydle po konsultacji z dwoma wetami.;) A gdzie to mydlo zdobylas, ja go szukam tez i tu u mnie nie maja, to 'rarytas", obecnie.;) Ublagaj na Bialobrzeskiej, dr. Dembele, aby go 'wcisneli' na wizyte, ze to biedak ze strasznego schroniska i ze dlugo juz sie tak meczyl, z ta skora. Dasz rade!;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.