Jump to content
Dogomania

emir

Members
  • Content Count

    1,041
  • Joined

  • Last visited

About emir

  • Rank
    Advanced Member

Contact Methods

  • AIM
    1501059

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Chciałabym Cię zaprosić na watek Iryska

    Irysek to młody piesek, trafił do schroniska w Radomiu z wypadku. Nie chodził na tylnie łapki. Cierpi na niedowład, przy bieganiu trochę plącze nóżkami. Irys został umieszczony w hotelu u Jamora w Warce, gdzie przebywał kilka miesięcy, ze względu na brak funduszy przebywa teraz w dt k.Kozienic. Z uwagi na wyjazd opiekunki AnnyA na okres kilku miesięcy, Irysek ma zapewniony dt tylko do końca października 2011.* Irys potrzebuje domu, chociaż tymczasowego albo stałych deklaracji na hotel.

    http://www.dogomania.pl/threads/190953-Irys-z-niedow%C5%82adem-n%C3%B3%C5%BCek-Radom-potrzebuje-sta%C5%82ych-deklaracji-na-hotel!

  2. [U]Wiadomości z kliniki z godz. 14.00:[/U] Logan czuje się stosunkowo dobrze; już nie dostaje kroplówek tylko utrzymana jest kuracja antybiotykowa, przeciwzapalna i wzmacniająca; Jego pierwsze reakcje na zbliżanie się człowieka świadczą o lęku ( kuli sie w sobie i drży) potem jednak się uspokaja i jest przyjazny. Zabiegi wokół rany znosi spokojnie.Dziś usilował "pocieszyć" sunię, która po ciężkiej operacji bardzo zawodziła ( podszedł do niej i zaczął lizać ją po pyszczku) W dalszym ciągu są problemy z wychodzeniem - na widok smyczy reaguje paniką. emir
  3. Prosiłam o info i co? wątek zdechł! A psy? Już nie cierpią? Czy juz nie warto się cierpiącymi zajmować, bo są jakieś trudności? Ciężko to zrozumieć ! emir
  4. [SIZE=3][B]czas ! czas! czas![/B] [/SIZE] [SIZE=3][COLOR=red][B]Żeby dla niej nie było za późno ![/B][/COLOR][/SIZE] [SIZE=3]Dajcie jakiś sygnał !! Załatwiacie coś z tą jej rodziną, ew. z nią samą?[/SIZE] emir
  5. [SIZE=4][B]MARLENA - rób swoje. Już nie jesteś sama !![/B][/SIZE] emir[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_evil.gif[/IMG]
  6. [quote name='_ChiQuiTa_']Jeszcze raz się wypowiem na ten temat. Nie wiem dlaczego macie takie wielkie pretensje do TSPZtu!! Nikt na Marlenę od nas nie krzyczał i jestem przekonana, wiec po co takie oskarżenia?? Normalnie zrobiło mi się przykro bo czuję się tym dotknięta, zlinczowana za to ze chciałam pomóc, broniłam Marleny i co w zamian? Stowarzyszenie działa niedługo i nie ze wszystkim sobie może poradzić. Aha Drga Emir nikt nikogo z wolontariatu nie usuwa, tak samo żenujące jest oskarżanie nas jako Stowarzyszenia czy też osobiście, nas jest zaledwie kilka osób i chwilami nie mamy nawet czym się poruszać, chodzi o samochód. Kiedy w grę wchodzi życie, tak trzeba zrobić wszystko ale wybacz ale ponad swoje możliwości raczej nic nie można zrobić. Jesteście okropnie wyrozumiałe.....[/quote]\ Co to znaczy;"Ponad swoje możliwości?" O czym Ty piszesz? Czy mam Ci udzielać wskazówek, jak ma działać organizacja??!! Jak w grę wchodzi ratowanie życia zwierzęcia to trzeba robić ponad swoje mozliwości - i być SKUTECZNYM ! Wy tego nie potraficie? Czy zwyczajnie Wam się nie chciało zawalczyć o życie bezdomnego i cholernie cierpiącegop psa? Przez rok tzn przez 365 dni stowarzyszenie nie mogło nic zrobić dla cierpiącego psa, bo nie macie samochodu?! Czy Ty kpisz sobie ze mnie, czy uważasz nas za idiotów ? Podtrzymuje to co powiedziałam: skompromitowałyście się totalnie! Jedyne co Wam pozostaje to wyciągnąć konstruktywne wnioski, nauczyć się przepisów i działać skutecznie albo..dać sobie spokój i rozwiązać się; Od organizacji uprawiających autopromocję i pseudodziałania na rzecz zwierząt aż się w Polsce roi! Pisze delikatnie, bo i tak ban wisi nad emirem za pisanie prawdy ! emir
  7. [quote name='dana']Zdjęcia są wstrząsające...:-( jak to musiało boleć......jak Logan cierpiał......:-( Ta parciana obroża była tak głęboko wrośnięta...:-( Niepokoi mnie też to widoczne zasinienie - dobrze , że otrzymuje silny antybiotyk. Jeśli chodzi o obawę przed smyczą to działa skojarzenie : obroża - smycz , może też był bity smyczą ... powoli smycz zacznie mu się kojarzyć ze spacerem. Po analizie wątku byłam przekonana , że Logan jest łagodny. Logan szukał pomocy i wyczuł w Marlence dobroć , dlatego do niej wracał...:loveu: [B]EMIR - po raz już nie wiem który , dziękuję za błyskawiczną pomoc dla LOGANA - jesteście THE BEST !!! :loveu::loveu::loveu::loveu:[/B][/quote] To nie jest zasinienie - to są zgangrenowane tkanki, które musza odpaść i wtedy zostanie wykonana powtórna kosmetyka rany emir
  8. demi - czekamy na wiadomość, żeby wyjechać po sunię ! Ona nie może tam zostać ! emir
  9. Logan z ogromną cierpliwością znosi dość bolesne (2 x dziennie)zabiegi przy ranie, zastrzyki i leżenie pod kroplówką.Natomiast bardzo boi się smyczy i jak dotąd nie udało się go wyprowadzić - reaguje agresją; powoli oswaja się ze szpitalem i lekarzami - jest przyjazny emir
  10. [quote name='kahoona'][SIZE=3][U][B][COLOR=red]Do wiadomości wszystkich zainteresowanych losem Logana[/COLOR][/B][/U][/SIZE] [SIZE=3][B][COLOR=red][SIZE=2][COLOR=black]W imieniu Fundacji EMIR wyrażam nasze oburzenie faktem sekowania osoby, której zawdzięczamy życie Logana - Marleny.[/COLOR][/SIZE][/COLOR][/B] [COLOR=red][B][SIZE=3][COLOR=red]Nakrzyczano na nią i wykluczono z grona wolontariuszy Tarnobrzeskiego Stowarzyszenia Przyjaciół Zwierząt. Powodem takiego zachowania był fakt, że dziewczyna błagając od roku o pomoc umieściła na dogo informację, że Stowarzyszenie nie pomogło w sprawie Logana.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]O ile nam wiadomo, jest to prawda, pies jest w EMIRZE, nie u Was, drogie Panie ze Stowarzyszenia.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Drogie Panie! Macie w swojej nazwie św. Franciszka i sugerujecie, że jesteście przyjaciółmi zwierząt.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Chcemy wierzyć, że to nie Wasze osobiste ambicje były powodem takiego niegodnego zachowania.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Wyżywanie się na 18-letnie dziewczynie jest właśnie niegodne i małe.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Przypominamy, że tylko dzięki determinacji Marleny pies będzie żył.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Wy ograniczyłyście się do pomocy w karmieniu (za to dzięki) i stwierdzenia, że więcej nic się nie da zrobić. [/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Jednak się dało, a Wy miejcie pretensje do siebie, a nie do kogoś, kto był skuteczny. Wy odpuściłyście. I nie jest winą Marleny, że Wam się nie udało[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Nie zawsze dorosłe osoby z doświadczeniem mają prawo do pouczania młodszych. Wy akurat nie macie.[/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Wstydźcie się![/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=3][COLOR=red]Powinnyście być dumne, że ktoś taki z Wami współpracował. Już pewnie nie będzie, bo ciężko znieść, że 18-latka dała radę, co?[/COLOR][/SIZE][/B] [/COLOR][/SIZE][/quote] Miałam nie zabierać głosu, ale Wasz tupet moje panie z towarzystwa mną wstrząsnął !! Drogie Panie z tego towarzystwa w/w ( co to mieni się przyjacielem zwierząt !!!) oto dałyście przepiękny przykład: 1) braku skuteczności w działaniu 2) zaniku , a raczej kompletnego braku empatii w stosunku do cierpiącego bezdomnego psa 3) braku znajomości przepisów prawa dot. zwierząt 4) braku znajomości pzrepisów prawa dot. obowiążków samorządów terytorialnych 5) braku zwyczajnej ludzkiej wrażliwości 6) złamania przepisów Waszego statutu [CENTER][SIZE=3][B]krótko mówiąć kompromitacja totalna zarówno organizacji, jako takiej, jak i Was osobiście![/B][/SIZE][/CENTER] I w tym kontekście macie czelność ( tak , to jest bezczelność) oskarżać młodą, wrażliwą dziewczynę, która przez rok bezskutecznie usiłowała znaleźć ratunek dla cierpiącego psa a Wy mieliście to w d..!!?? Moja rada - wyciągnąć wnioski z tego zdarzenia, które tylko szczęśliwym zbiegiem okoliczności nie skończyło się śmiercią psa w męczarniach. I nigdy, nigdy nie zostawić zwierzęcia w potrzebie, tylko dlatego, że coś nie wychodzi. [B]Gdy w grę wchodzi ŻYCIE - TO MUSI WYJŚĆ!! Bez względu na czas i włożony wysiłek - i radzę to sobie zapamiętać na przyszłość ! Tak my w EMIRZE rozumieny działanie organizacji !![/B] Sądzę,że owa wspaniała dziewczyna i inne równie wrażliwe osoby nie zechcą w przyszłosci mieć nic wspólnego z Waszą organizacją - więc to usuwanie ich z Waszego wolontariatu sobie darujcie - bo to żenujące Emir p.s. I ku pamięci - Fundacja Emir zawsze będzie broniła szlachetnych ludzi przed nędzną zawiścią maluczkich duchem !!
  11. [quote name='Kama2']Emir, lejesz miod na serce :loveu:. Fantastyczne wiadomosci i az nieprawdopodobne. Teraz to juz bedzie dobrze :multi: Ogromne dzieki za WSZYSTKO ;)[/quote] no wienc jestem i ci powiem rze sie dziejom cuda na tym śfiecie , i teras sama widzisz - był cienszko hory i cierpioncy starsznie pies - no to sie go złapało, sie go zawiozło do lekarzuf, sie mu daje zaszczyki i takie tam rurzne rzeczy ratunkowe i on sie zrobi całkiem zdrowy; no to czymajcie paluhy za tego mojego braciaka logana ricardo de condelberry von emir - co czuwa nat tym fszystkim no i piniondzuf tesz morzecie dla niego dawać ( no jakby ktoś hciał tesz dla mnie, no to ja tesz bym sie cieszył)
  12. [quote name='_ChiQuiTa_']Emir tego właśnie nam trzeba było takich wieści :) Jest łagodny? To jeszcze lepiej, bo ma szanse na nowy domek[/quote] Na myślenie o nowym domu jest o wiele za wcześnie; najpierw leczenie, potem kastracja , resocjalizacja i dopiero nowy odpowiedzialny ( wcześniej dokładnie sprawdzony) dom emir
  13. [B][SIZE=4][COLOR=red]Od Logana wyłącznie [SIZE=5]dobre wiadomości ![/SIZE][/COLOR][/SIZE][/B] [B][COLOR=black]Logan jest ewenementem! [/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Operację zniósł wyjątkowo dobrze; wybudził się bez problemów. Wyniki krwi ma dobre; leukocytoza w stopniu zadowoalającym. Nerki, wątroba w porządku[/COLOR][/B] [B]w uszach grzybica[/B] [B]ZABIEGI PIELEGNACYJNE ODBYWAJĄ SIĘ BEZ KAGAŃCA ![/B] [CENTER][SIZE=4][COLOR=red][B]Pies jest łagodny[/B][/COLOR][/SIZE][/CENTER] [LEFT][COLOR=black][B]Cały czas dostaje kroplówki oraz antybiotyk i leki przeciwzapalne dożylnie[/B][/COLOR] [COLOR=black][B]Jest też odżywiany i wzmacniany pozajelitowo.[/B][/COLOR] [B]Lekarze są zdumieni odpornością jego organizmu.[/B] [B]W szpitalu pozostanie co najmniej 2 tygodnie[/B] [B]cdn.[/B] [B]emir[/B] zdj. z kliniki wkrótce na naszej stronie[/LEFT]
  14. Wiadomości z kliniki: Logan ma ok.8 lat; jest starym psem; zęby ma zniszczone; ma stan zapalny w uszach ( grzyb? gronkowiec? - został pobrany wymaz); dostał b. silny antybiotyk oraz inne leki przeciwzapalne dożylnie. Jest pod kroplówką; kroplówki i antybiotyk oraz leki przeciwzaopalne muszą być kontynuowane; W ranie była parciana obroża; uszkodzeniuu uległa nie tylko skóra szyi ale i mięśnie; zgangrenowana część ciała wokół szyi musi zostać wycięta. Rana będzie rozległa i trudna w gojeniu oraz będzie wymagać długotrwałej pielęgnacji. Istnieje podejrzenie zakażenia pałeczkami ropy błękitnej. Nie wiadomo w jakim stanie są nerki i pozostałe narządy.Została pobrana krew i jeśli sie uda - pobiorą też mocz do badania. Teraz kończą zabieg. O dalszych rokowaniach lekarze dziś nie chcą się wypowiadać emir
×
×
  • Create New...