przyjaciel_koni Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Tragedia - czy to maleństwo wróciło tam na ten łańcuch w takim stanie ?????!!!!!!!!! Biedny maleńki Krecik !!!!! Ja już głupieję przez tą niefrasobliwość "opiekunów" bezdomnych zwierząt !!!! Quote
przyjaciel_koni Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Pomocy dla malutkiego Kreciątka !!!!!! Quote
Ania-Sonia Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Czy jest jakaś lista osób, które mogą co miesiąc wpłacać jakąś sumę na leczenie i hotel dla Kreciaka? Proszę mnie wpisać - deklaruję 100 zł. miesięcznie. Quote
przyjaciel_koni Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Bardzo dziękuję w imieniu Kreciątka i Gamoń. Ona tak strasznie przeżywa koszmar Krecika.Wcale się nie dziwię !!!!! Ania - Sonia - to naprawdę wielka pomoc !!! Ratujmy Kreciątko !!!!!!! Quote
enia Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Czekamy na wyniki badań będziemy wiedzialy na czym stoimy..... z Krecikiem jest b. źle....:-( może jutro Emir da rade opisać calą dramatyczną sytuacje Krecika. Quote
enia Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 Krecik ma bardzo rozlegle zmiany na skórze , latwiej powiedzic czego on nie ma, ale nie chce przekręcić więc poczekajmy na Gamonia lub Emir. Quote
marie Posted November 24, 2006 Posted November 24, 2006 To ja tu wkopiuje post ARKA z wegrowskiego, to co dotyczy Krtka: ARKA: Krecik wegrowski dzis zabrany przez Emir tez byl w lecznicy. Boszeee jakie ten psina ma zmiany skorne!! szyja i ta obrozysko jeszcze dodakowo, to masakra-zmiany na grzbiecie, wokol oczu tez juz sa..nuzeniec i moze jeszcze cos! Nie widzialam jego podbrzusza-bo cos widocznie sie zagapilam lub do Emi przemawialam. Pracie i podbrzusze podobno masakra! moga to byc zmiany nowotworowe. Krecik, jak wet powiedzial, ma ok 12 lat. Zabki faktycznie bardzo mizerowate-przod szczegolnie. Mile, bardzo mile malenstwo-jak ten babsztyl mogl trzymac takiego malutkiego psiaka na łancuchu!! Wet. pobral zeskrobiny i juz wyslalam do lab! Zdjecia beda dzis! Emir w klinice robila. Quote
Dorothy Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Dzieki Bogu... emir zajeła sie Kretkiem:-( od wielu dni codzien modle sie za emir, jak czytam watki o gwalconej suni, kreciku, innych psch....:-( Quote
przyjaciel_koni Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 [quote name='gamoń']Nie wiem czy Emir bedzie mial sily aby tu dzis napisac, wiec pisze ja troche. Spotkalysmy sie w lecznicy bo Emi(ta zgwalcona sunia) byla na kroplowce i Krecik wegrowski dzis zabrany przez Emir tez byl w lecznicy. Mowila mi ze zabrala cztery psiaki-nie wiem dokladnie ktore, wiem ze jakas sunie Krecik-powiem jedno-tej calej p.J i powiatowemu wetowi, to malo jest to:mad: :mad: :mad: Boszeee jakie ten psina ma zmiany skorne!! szyja i ta obrozysko jeszcze dodakowo, to masakra-zmiany na grzbiecie, wokol oczu tez juz sa..nuzeniec i moze jeszcze cos! Nie widzialam jego podbrzusza-bo cos widocznie sie zagapilam lub do Emi przemawialam. Pracie i podbrzusze podobno masakra!:placz: :placz: moga to byc zmiany nowotworowe. Krecik, jak wet powiedzial, ma ok 12 lat. Zabki faktycznie bardzo mizerowate-przod szczegolnie. Mile, bardzo mile malenstwo-jak ten babsztyl mogl trzymac takiego malutkiego psiaka na łancuchu!!:mad: :mad: :angryy: :angryy: Wet. pobral zeskrobiny i juz wyslalam do lab! Zdjecia beda dzis! Emir w klinice robila. No i oczywisce, ZNÓW, byla afera z policja, ze Emir kradnie psy!:angryy: :angryy: :angryy: :angryy: :mad: :mad: :mad: To wypowiedź Arki. Ja po rozmowie z Emir jestem załamana i płaczę.:-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( :-( Jest bardzo,bardzo źle.:shake: :shake: :shake: :shake: A ja mam prośbę - nie do końca jest dla mnie jasne, czy Krecik został definitywnie zabrany z Węgrowa !!!!!!!! Bardzo proszę o informację, bo osoby deklarujące pomoc powinny wiedzieć, gdzie mają przekazywać środki dla Kreciątka !!!! No i koniecznie chcę być pewna, że Krecikowi udzielono pomocy !!!! Tam nie może zostać !!!!! Quote
Ania-Sonia Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Ja też czekam na nr. konta. Spokojnie, przeczytalam na wątku węgrowskim, że Emir udało się wyrwać kilka psów. Wierzę, że nie da Krecikowi wrócić do tego piekła, a winni za doprowadzenie psa do takiego stanu, odpowiedzą za to. Quote
gamoń Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Krecik nie wróci już do schroniska w Węgrowie, bo jego stan jest bardzo cięzki. Nie wiem na jakie konto mają wpływac pieniądze. Najlepiej jesli Emir wypowie się w tej kwestii Quote
malagos Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Krecik jest w fundacji Emir? Czy w lecznicy? Cale szczęście, ze nie w tych okropnych warunkach...:shake: Quote
loozerka Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 sorry, jesli powtarzam się z informacją, ale nie mam w tym momencie czasu, żeby czytać cały wątek, a to jest ważna i dobra wiadomosc oznaczająca sporą pomoc finansową :) [quote name='Sabina02']Witam: Od kilku tygodni podpatruje dogomania.pl forum i bardzo chce pomoc cierpiacym pieskom. Mieszkam w USA wiec z tak daleka pomoc z mojej strony niestety moze byc tylko finansowa.Dzisiaj wyslalam pieniazki przelewem na AFN w kwocie $325 (okolo 1000 zl). Powinne byc na koncie w przyszly piatek. Powiedziano mi ze pieniazki te beda na koncie w dolarach i najlepiej je tak wybrac bo bank strasznie "zdziera" przy wymianie na zlotowki, wiec lepiej wymienic je w kantorze zeby bylo wiecej dla pieskow. Bardzo chcialabym pomoc Krecikowi, tu jest jego link: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32445 Bardzo prosze przekazac na Niego $100, a tu link do niej :) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=23307&page=123 Quote
beka Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 czy jest szansa by winni stanu Krecika zostali pociągnięci do odpowiedzailności? Kochać też trzeba umieć. Quote
xxxx52 Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 siedza i trzesa sie ze zimna w schronisku,schroniskach.Pieski blagaja o dokladne przejzeniu ich skory.Juz rozzedzenie siersci ,albo maly ubytek wlosow w postaci plackow,miedzy lapkami ,na glowie,czy brzuszku,powinno byc pierwszym sygnalem do niepokoju i zrobienia zeskrobiny na posiew.Pora zimowa,wilgoc i oslabienie sa przyczyna do zachorowan . Quote
xxxx52 Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 siedza i trzesa sie ze zimna w schronisku,schroniskach.Pieski blagaja o dokladne przejzeniu ich skory.Juz rozzedzenie siersci ,albo maly ubytek wlosow w postaci plackow,miedzy lapkami ,na glowie,czy brzuszku,powinno byc pierwszym sygnalem do niepokoju i zrobienia zeskrobiny na posiew.Pora zimowa,wilgoc i oslabienie sa przyczyna do zachorowan . Quote
przyjaciel_koni Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Czy są jakieś wieści ???????? Quote
gamoń Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Ania W napisał(a):Mam też zdjęcia Krecika...Jest źle , bardzo źle... :-(Zmiany sa bardzo rozległe i patrzenie na nie jest bardzo przygnębiające. Emir czeka jeszcze na pełną diagnozę ale niestety nie należy spodziewać się cudu... czekamy na zdjęcia.... Quote
przyjaciel_koni Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Ja to aż się boję tych zdjęć !!!! Quote
Ania W Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 [quote name='przyjaciel_koni']Ja to aż się boję tych zdjęć !!!! Muszę was przygotować...Jest mi ogormnie przykro, ale stan Krecika jest bardzo ciężki. Mam nadzieję, że Emir też się wypowie, chociaż jeszcze czeka na ostateczną diagnozę. Na razie wiadomo, że Krecik ma wszystko : nużeńca, świerzb i gronkowca...Do tego dochodzą zmiany nowotworowe na podbrzuszu. Rokowania są takie, że myślę , że trzeba będzie podjąć trudną decyzję... Zmiany na grzbiecie (są pokryte lekarstwem) Szyja - wytarta od obroży ( Krecik był na łańcuchu) Quote
Ania W Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 Zmiany wokół oczu - typowe dla nużycy Podbrzusze...pozostawiam bez komentarza. Quote
Dorothy Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 O rany:-( czy to jest jakis nowotwor skory? zlosliwy? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.