Amber Posted February 12, 2012 Author Posted February 12, 2012 Te przerzedzenia na bokach ma i latem, ale ogólnie skóra i sierść jest w lepszym stanie. Jakoś mi się nie spieszy do kąpieli w boraksie... W sumie do żadnych kąpieli Jariego mi się nie spieszy w mojej czystej łazience :evil_lol: Quote
Vectra Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Ja Ci się wcale nie dziwie :diabloti: Kano raz kąpałam ... jak go kolega gównianymi łapkami poprzytulał :mad: na bokach to takie przedziwnienia , są od tarczycy ..... ale wiesz co , jak on się nie drapie , to jakoś garściami się nie sypie ... to trochę dać omeganów , coś na odporność i w zadzie mieć .... Ja tam jestem daleka , od leczenia zdrowych psów ;) Od boraxu , lepszy jest mimo wszystko taktic ;) Quote
Amber Posted February 13, 2012 Author Posted February 13, 2012 Jakby to była niedoczynność tarczycy to by było widać w zachowaniu psa, byłby ospały i powolny, a tego Jariemu na pewno zarzucić nie można ;). Znam psa z tą przypadłością, widziałam go przed i po rzucie choroby i wierz mi, było widać różnicę... Daje omegany, na odporność i może nie mam w zadzie ale monitoruje na ile mogę. W razie jakiś większych przerzedzeń, placków itp. zareaguje odpowiednio. Tak sobie przejrzałam fotki sprzed roku no i na początku to przerzedzenie na łopatce wyglądało tak: Potem do tego placuszka dołączyło drugie, zaraz obok. Nie zrobiłam z tego zeskrobiny bo się weci upierali, że to grzybica. W sumie Finka miała 2x grzybicę na udach i wyglądało to identycznie, więc uwierzyłam na słowo, smarowałam i faktycznie przeszło. Nie mam fotki w rozkwicie niestety, tylko po zastosowaniu środków i mało widać. Teraz sobie przypomniałam ten okres, że wołaliśmy na Jariego "ty stara pudernico" :lol: A tutaj fotka "pięknego" łupieżu. 27 marca. Wiadomo, trening, pies się podjarał, ale jak kilka dni temu chciałam zrobić te fotki w postawie to się podobnie złupieżył. W lecie nie było łupieżu w ogóle. Tak sobie myślę, że on przez dłuższy okres czasu jadł karmę, która miała 7% tłuszczu, myślę, że to też na pewno miało wpływ na szatę. Teraz dostaje 20% i mam nadzieję, że "zaskoczy". I przy okazji starych fotek, przedstawiam chory humor mojego TŻ :evil_lol: Quote
łamAga Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 U Nerona łupiez wygląda identycznie , czasami wydaje mi sie jak by był obsypany mąką ;) i tez ma go tylko zima latem znika ;) http://img220.imageshack.us/img220/5882/dsc08428j.jpg :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Migori Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Ze względu na skórę to moja sucz jest kompana raz w miesiącu w specjalnym szamponie+tona odżywki - bardzo pomogło. Dodatkowo w ogóle nie grzeję w pokoju w którym śpimy, nawet w te siarczyste mrozy + nawilżacz powietrza. Ma łupież ale nie taki jak we wrześniu. Po wyjściu na to -17 które mieliśmy ostatnio w Poznaniu robiła się szaro/biała. Tworzył się taki dziwny nalot na sierści i momentalnie wyskakiwał łupież. Po powrocie do domu powoli znikał. Wiele sie mówi o karmach RC, o ich składach, że to śmieciowe żarcie, ale mam wrażenie że teraz Jari zaskoczy na tej troszkę bogatszej karmie - będzie miał więcej kwasów omega - natłuści skórę od środka. Kiedy walczyłam z gronkowcem na skórze, podawałam mojej scanomune na podniesienie odporności - moim zdaniem działa lepiej niż duże dawki wit C. Tarczyca to chyba nie jest, moja ma niedoczynność, wyłysienia wyglądają inaczej, poza tym pies jest senny, szuka ciepłego i serce bardzo wolno mu bije. No i nadwaga. Patrzyłam na zdjęcia Jariego sprzed kilku miesięcy. Fajnie mu skoczyła waga, wygląda lepiej, stał się potężniejszy. Karma mu służy. Quote
evel Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Amber napisał(a): Bo Finka ma 13 lat, a Cortina 4 ;) To coś mi się popierdzieliło i myślałam, że Cortina starsza jest niż te 4 lata :niewiem: Z tym grzaniem to u nas też porażka, pies sobie wiecznie trze oczy, chodzi, fuczy, drapie się... Wiosno, wracaj :roll: Quote
łamAga Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Co do szamponów polecam ten http://zooapteka.pl/hexoderm-200-ml-p-715.html na prawde bardzo skuteczny jezeli chodzi o problemy skórne ;) Quote
Tyna21 Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 [quote name='dOgLoV']Co do szamponów polecam ten http://zooapteka.pl/hexoderm-200-ml-p-715.html na prawde bardzo skuteczny jezeli chodzi o problemy skórne ;) My też niedawno go stosowaliśmy ;) bardzo ładnie pachnie jak na lecznicze szampony, a skóra po nim jest nawilżona i sierść błyszcząca Quote
łamAga Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Tyna21 napisał(a):My też niedawno go stosowaliśmy ;) bardzo ładnie pachnie jak na lecznicze szampony, a skóra po nim jest nawilżona i sierść błyszcząca Dokładnie , wszyscy w domu podchodzili i Nerona dotykali bo nie mogli sie nadziwic ze ma tak ładnie mieciutką siersc :loveu: Quote
FredziaFredzia Posted February 13, 2012 Posted February 13, 2012 Amber, rób zdjęcia psom w taksówkach i wstawiaj! ;) Quote
Amber Posted February 15, 2012 Author Posted February 15, 2012 [quote name='Migori']Ze względu na skórę to moja sucz jest kompana raz w miesiącu w specjalnym szamponie+tona odżywki - bardzo pomogło. Dodatkowo w ogóle nie grzeję w pokoju w którym śpimy, nawet w te siarczyste mrozy + nawilżacz powietrza. Ma łupież ale nie taki jak we wrześniu. Po wyjściu na to -17 które mieliśmy ostatnio w Poznaniu robiła się szaro/biała. Tworzył się taki dziwny nalot na sierści i momentalnie wyskakiwał łupież. Po powrocie do domu powoli znikał. Wiele sie mówi o karmach RC, o ich składach, że to śmieciowe żarcie, ale mam wrażenie że teraz Jari zaskoczy na tej troszkę bogatszej karmie - będzie miał więcej kwasów omega - natłuści skórę od środka. Kiedy walczyłam z gronkowcem na skórze, podawałam mojej scanomune na podniesienie odporności - moim zdaniem działa lepiej niż duże dawki wit C. Tarczyca to chyba nie jest, moja ma niedoczynność, wyłysienia wyglądają inaczej, poza tym pies jest senny, szuka ciepłego i serce bardzo wolno mu bije. No i nadwaga. Patrzyłam na zdjęcia Jariego sprzed kilku miesięcy. Fajnie mu skoczyła waga, wygląda lepiej, stał się potężniejszy. Karma mu służy. U nas ten łupież jest tylko przy stresie całe szczęście. Nawilżacze mam w domu aż trzy, ale nie będę się poświęcać obniżając temperaturę... Nawet teraz leże pod kołdrą w bluzie mimo, że mam w domu 23,7 stopni :eviltong: Co do RC to u nas ta karma po prostu działa i nie będę się wgłębiać dlaczego... Inne gastro nie działały, bez zbożówki nie działały, bytówki tym bardziej. Teraz pierwszy dzień podaję mu same suche chrupki, bez moczenia (wcześniej jadł pół na pół) zobaczymy jak sobie z tym poradzi. A potem może spróbuję zamówić jakąś bytówkę RC dla jamnic jakieś 7 kg i próbować mu mieszać? :roll: Tarczyca jak pisałam to na pewno nie jest. Jak piszesz wyłysienia wtedy inaczej wyglądają no i pies zachowuje się jakby miał 20 lat, a Jari zachowuje się jakby miał 7 miesięcy :eviltong: Wygląda lepiej, to fakt, a to 20% RC trawi wspaniale, kupki są wzorowe :) [quote name='evel']To coś mi się popierdzieliło i myślałam, że Cortina starsza jest niż te 4 lata :niewiem: Z tym grzaniem to u nas też porażka, pies sobie wiecznie trze oczy, chodzi, fuczy, drapie się... Wiosno, wracaj :roll: No dobra, tak sobie policzyłam, że ma więcej, 4 lata i 11 miesięcy. Dla jamnika to tyle co nic ;) [quote name='dOgLoV']Co do szamponów polecam ten http://zooapteka.pl/hexoderm-200-ml-p-715.html na prawde bardzo skuteczny jezeli chodzi o problemy skórne ;) Zapamiętam sobie i kupię na pewno, zdrowe psy też można w nim kąpać? [quote name='FredziaFredzia']Amber, rób zdjęcia psom w taksówkach i wstawiaj! ;) Już wstawiam ;). Zdjęcia beznadziejne z kuchni, bo dziś przez cały dzień padał śnieg jak dziki (pewnie nie tylko u mnie ;) ) i nie było jak wziąć aparatu na zewnątrz. A tak w ogóle to zaczął mi się letni semestr na uczelni (też nie tylko mi pewnie :D ) i mam sporo więcej zajęć przez to. Poprzedni sobie nieco przebimbałam przez to kolano i większość nauki odłożyłam na ten no i teraz muszę dopełnić obowiązków... Quote
Marta_Ares Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 ale pasują im nowe obroże :loveu: :loveu: :loveu: świetnie dobrane kolory:loveu: na tą kratkę z niebieskim też sie czaiłam, ale stwierdziłam, że za dużo tego już mam:diabloti: po co Ci tyle obroży, oddaj:evil_lol: Quote
evel Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 No, no, do pyska mu w moro :cool3: A jamnice to jak zwykle sam wdzięk - przynajmniej na zdjęciach :diabloti: Quote
Tyna21 Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Noo obroże są ekstra! :) każdemu pasuje idealnie Quote
Unbelievable Posted February 15, 2012 Posted February 15, 2012 Finka wygląda prześlicznie :loveu: Quote
gops Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Unbelievable napisał(a):Finka wygląda prześlicznie :loveu: dokładnie to samo chciałam napisać ! Jari i Cortina też niczego sobie ale Finka jakoś najfajniej ! Quote
Maalwi Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Ale boskie majaP obroże , widze,że ty też taka obrożomaniaczka jak ja :) Quote
weszka Posted February 16, 2012 Posted February 16, 2012 Ale świetny ogród :loveu: Bo że Jari super to jasna sprawa. Jamnice modelki bardzo dostojnie się prezentują, a Jariemu tez pasuje ta męska obroża. Quote
Amber Posted February 18, 2012 Author Posted February 18, 2012 Obroze sa bardzo fajne, ta Jariego jest idealna - zacisk, szeroka, ale material nie za sztywny, super na zime :) Te jamnic moglyby miec troche mniejsze okucia, ale tak to OK. Fajnie, ze maja 2 kolka, mogla dzialac jako zacisk i normalna obroza jednoczesnie. No i moze moja mama w koncu nie bedzie przypinac karabinczyka do kolka od adresowki "bo nie zauwazyla" :evil_lol: Dzis bylismy na spacerku w lesie, tylko Jari i Cortina, Finka niestety srednio juz się juz nadaje na takie wypady. Tj chodzi o snieg, jakby bylo sucho to dalaby rade ;) Zdjecia nudne jak to zimą :eviltong: Quote
WATACHA Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Hi,hi http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7411.jpg Quote
chrupcia Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 http://i883.photobucket.com/albums/ac37/Abelsonite/Jarhead%202/DSC_7465.jpg boski! :mdleje: nie zimno mu w brzuszek ?:( ;) zazdraszczam Ci tak pięknego i dużego psa.. naprawdę... :roll: ja już baardzo chciałabym mieć jakiegoś dużego psa, może molosik jakiś :razz: ale niestety muszę poczekać naście lat .. na pocieszenie sobie mówię, że za jakieś 2.5/3lata będę pewnie miała jak planuje oczywiście bulla :loveu: Quote
Tyna21 Posted February 18, 2012 Posted February 18, 2012 Fotki jak zawsze ekstra :) u nas śnieg dzisiaj stopniał :( i jest okropne błoto Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.