taks Posted January 16, 2011 Posted January 16, 2011 A nie bierzecie pod uwagę jazdy pociągiem? Suczka jest niewielka więc nie powinno to być problemem:roll: Quote
Anula Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 taks napisał(a):A nie bierzecie pod uwagę jazdy pociągiem? Suczka jest niewielka więc nie powinno to być problemem:roll: Decyzja należy do opiekunów Cecylki - ja jedynie zaoferowałam BDT. Quote
Edi100 Posted January 17, 2011 Posted January 17, 2011 Anula napisał(a):Decyzja należy do opiekunów Cecylki - ja jedynie zaoferowałam BDT. Ja bym już chciała żeby Ona była pod troskliwą opieką:) Quote
lika1771 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 Edi100 napisał(a):Ja bym już chciała żeby Ona była pod troskliwą opieką:) Ja tez, cioteczki myslicie? Quote
Poker Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 i co u suni? Mam nadzieję,że ma się dobrze jak na jej sytuację. Quote
Poker Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 togaa napisał(a):Sytuacja wygląda na patową ! dlaczego?Dt czeka , więc co stoi na przeszkodzie? Quote
AgaiTheta Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 Każdy może wsiąść w samochód i jechać. Pisałam, że ja wcześniej niż pod koniec stycznie nie będę mogła, bo do 20 stycznie muszę zrobić wszystkie sprawozdania, rozliczyć się z dotacji i nie dam rady. Stan Cecylki jest bez zmian, dostaje leki, wychodzi na spacery. Po 20 będę mogła podać realną datę. Quote
Edi100 Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 AgaiTheta napisał(a):Każdy może wsiąść w samochód i jechać. Pisałam, że ja wcześniej niż pod koniec stycznie nie będę mogła, bo do 20 stycznie muszę zrobić wszystkie sprawozdania, rozliczyć się z dotacji i nie dam rady. Stan Cecylki jest bez zmian, dostaje leki, wychodzi na spacery. Po 20 będę mogła podać realną datę. Będziemy czekać cierpliwie:):) Quote
togaa Posted January 18, 2011 Posted January 18, 2011 No, nie wiem czy cierpliwie. Na początku tyle entuzjazmu; Jeżeli chodzi o transport, to zawiozłybyśmy Cecylkę osobiście z Basią, my jesteśmy takie globtroterki a teraz nic sie nie sklada...hm....:roll: Quote
AgaiTheta Posted January 18, 2011 Author Posted January 18, 2011 [quote name='togaa']No, nie wiem czy cierpliwie. Na początku tyle entuzjazmu; a teraz nic sie nie sklada...hm....:roll: No i zawieziemy, od razu pisałam, że mogę pod koniec stycznia. Jaki Ty masz problem? Elbląg - Polkowice - Elbląg to 960 km - to jest ok 400 zł i to jest ponad 15 godzin jazdy - dziwne, że musimy to zaplanować i znaleźć na to czas? Quote
Anula Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 A ja myślę o Cecylce-ma już kupioną obróżkę czerwoną z cekinkami i zamówiony i już odebrany identyfikator.Szeleczek nie kupiłam bo nie wiem jaka ona jest duża i ile może ważyć patrząc na zdjęcia. Quote
Edi100 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Anula napisał(a):A ja myślę o Cecylce-ma już kupioną obróżkę czerwoną z cekinkami i zamówiony i już odebrany identyfikator.Szeleczek nie kupiłam bo nie wiem jaka ona jest duża i ile może ważyć patrząc na zdjęcia. Och Kochana, jak to pięknie brzmi:):) Quote
basia0607 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Aga jest chora ale nie wzieła zwolnienia lekarskiego bo musi być pracy, nikt za nią nie zrobi sprawozdania. Dzisiaj musiałyśmy być na spotaniu w starostwie a Ona biedna z gorączką i wypiekami na twarzy siedziała i pewnie marzyła aby się położyć do łóżka. Ja nie dawno wróciłam ze schroniska po 10 godz. pracy, nie da się wyjść prędzej. Proszę Was nie poganiajcie nas bo doba dla nas za krótka. Quote
Edi100 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 basia0607 napisał(a):Aga jest chora ale nie wzieła zwolnienia lekarskiego bo musi być pracy, nikt za nią nie zrobi sprawozdania. Dzisiaj musiałyśmy być na spotaniu w starostwie a Ona biedna z gorączką i wypiekami na twarzy siedziała i pewnie marzyła aby się położyć do łóżka. Ja nie dawno wróciłam ze schroniska po 10 godz. pracy, nie da się wyjść prędzej. Proszę Was nie poganiajcie nas bo doba dla nas za krótka. Kochana, nie poganiamy i rozumiemy. No i czekamy;) Quote
Edi100 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 Basiu, przepraszam ale nie mogę wysłac do Ciebie pw, dlatego wklejam tutaj http://www.dogomania.pl/threads/76537-WOJTYSZKI...-czy-kto%C5%9B-s%C5%82ysza%C5%82-co%C5%9B-o-tym-shronie/page25. Proszę o rady. Quote
basia0607 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 [quote name='Edi100']Basiu, przepraszam ale nie mogę wysłac do Ciebie pw, dlatego wklejam tutaj http://www.dogomania.pl/threads/76537-WOJTYSZKI...-czy-kto%C5%9B-s%C5%82ysza%C5%82-co%C5%9B-o-tym-shronie/page25. Proszę o rady. Nie moge odbierac ani wysyłać pw. pisz na [email protected] mój tel 505072935 Quote
Poker Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 A nie dałoby rady zorganizować transportu tak , żebyście Wy nie traciły cennego czasu dla 1 . psa? Może ktoś będzie jechał na południe Polski i można transport łączony zorganizować ? Quote
AgaiTheta Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Poker napisał(a):A nie dałoby rady zorganizować transportu tak , żebyście Wy nie traciły cennego czasu dla 1 . psa? Może ktoś będzie jechał na południe Polski i można transport łączony zorganizować ? Ile czasu wiadomo, że szukamy transportu? Przecież każdy może szukać, każdy może coś zaproponować. Mi pociąg nie odpowiada, nie mam na to czasu. Spotkanie w połowie drogi też nie wypaliło, bo nie da rady. W sobotę muszę być w pracy, w niedziele na ferie wyjeżdża mój syn, muszę być w domu, bo i tak już zapomina jak wyglądam. We wtorek mamy wizytę w przedszkolu, ale może zaraz po wizycie bym wyjechała, bo Basia chyba nie będzie mogła ze mną jechać, to jakoś ok 24 byłabym u Anuli. Wrócę do Elbląga ok 8 więc spokojnie zdążę do pracy. Edit: chyba że do przedszkola Basia pójdzie z kimś ze schroniska, a ja wyjadę rano we wtorek, obrócę w ciągu dnia, tylko ktoś musi zajechać do mojego psa i kota. Quote
basia0607 Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 AgaiTheta napisał(a):Ile czasu wiadomo, że szukamy transportu? Przecież każdy może szukać, każdy może coś zaproponować. Mi pociąg nie odpowiada, nie mam na to czasu. Spotkanie w połowie drogi też nie wypaliło, bo nie da rady. W sobotę muszę być w pracy, w niedziele na ferie wyjeżdża mój syn, muszę być w domu, bo i tak już zapomina jak wyglądam. We wtorek mamy wizytę w przedszkolu, ale może zaraz po wizycie bym wyjechała, bo Basia chyba nie będzie mogła ze mną jechać, to jakoś ok 24 byłabym u Anuli. Wrócę do Elbląga ok 8 więc spokojnie zdążę do pracy. Edit: chyba że do przedszkola Basia pójdzie z kimś ze schroniska, a ja wyjadę rano we wtorek, obrócę w ciągu dnia, tylko ktoś musi zajechać do mojego psa i kota. Tyle km, bez noclegu ? chyba zawariowałaś !!! Quote
AgaiTheta Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 basia0607 napisał(a):Tyle km, bez noclegu ? chyba zawariowałaś !!! Nie ma czasu na dyrdymały. Ja coś wymyślę w niedzielę. Quote
Poker Posted January 19, 2011 Posted January 19, 2011 AgaiTheta, takim kosztem nie można , nie przesadzaj. Nie chodzi o to ,żebyś narażała siebie na niebezpieczeństwo. Quote
AgaiTheta Posted January 19, 2011 Author Posted January 19, 2011 Wiecie co, ja muszę iść już na leczenie :D Przed chwila zrobiłam zadymę sąsiadom, że znowu mnie zalewają a dopiero co zrobiłam synowi pokój. Nie spojrzałam czy kapie ale słyszałam, że woda chlupocze. Zalewali mnie co kilka miesięcy, więc odgłos znam. Poleciałam, nakrzyczałam się, że mam dość, że pieprze ich kase za remont, ale to ja muszę zapierdzielać. Oni oczy w słup... Wracam do domu a to mój osobisty kot tak wodę chlipał z miski... WSTYD!!! ale sie wykrzyczałam wyżyłam i jest mi lepiej :D szkoda tylko, że na niewinnych ludziach Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.