Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Pobiegł w podskokach gdzie słychać gwar psich głosów
I będzie szalał i biegał by radością wypełnić czas
Choc serce żal sciska a i jego oczy spojrzą czasem w dal
To bezpieczny i zdrowy zaczeka aż spotkania kiedyś przyjdzie czas
Bo tego jak wygladała Twoja miłość i troska nie zapomni choć miną lata

Posted

Lavinio, na zdjęciach po tym pierwszym poważnym ataku sprzed kilku dni Ptyś wyglądał na bardzo zmęczonego, to nie był ten sam Ptyś...
jego organizm nie wytrzymał tej ciągłej walki. Wierzę, że jest teraz w lepszym świecie, gdzie go nic nie boli i gdzie oddycha swobodnie.

Posted

Zaglądałam na ten wątek codziennie. Sledzilam kazdy Wasz krok i trzymalam kciuki jak za swojego pieska, poniewaz Ptys troche go przypomina.
Teraz nie wiem co moglabym napisac. Ogromna tragedia:placz: . Nie ma slow pocieszenia. Tak bardzo mi przykro:placz: :placz: :placz:

Posted

['] ['] ['] ['] [']
Dla Ptysia - który już nie dał rady dłużej walczyć, w końcu to było tylko dziecko.
Lavinio - trzymaj się - a my z Tobą - wszyscy chcieliśmy, żeby Ptysiowi się udało, ale miało widać być inaczej.
Wiem, jak Ci źle - przerabiałam to - jesteśmy z Toba z całym naszym domem.
Jestes kochaną kobietą, wiem, że dasz radę!

Posted

Lavinio trzymaj sie jestesmy calym serduszkiem z Toba :( robiłas co mogłas a nawet wiecej .. ale on juz teraz nie cierpi nie bedzie mial atakow juz jest szczesliwy i napewno bardzo Ci dziekuje za cale serce jaki mu dalas .......... nie znajde slow zeby Cie pocieszyc ale badz dzielna ... <*>

Posted

od bardzo niedawna jestem na dogomanii, śledziłam to ten post, bo nie można było przejść obojętnie obok tak wielkiego człowieka i obok takiej determinacji jaką wykazała lavinia. To było piękne! Piesek Ptyś dzięki Niej czuł się kochany do ostatniej chwili. Lavinio dałaś mu więcej niż ktokolwiek mógłby mu kiedykolwiek dać. Nie mam mocy pocieszenia, bo któż ją ma przy takich tragediach. Mam nadzieję, że mimo to czujesz, że zrobiłaś coś wyjątkowego, bo gdyby nie Ty Ptyś nie mógłby poznać smaku zabawy, życia w cudownej rodzinie, kochania... On kocha Cię za to nadal i będzie kochał zawsze.

Posted

['] ['] ['] PTYŚ ['] ['] ['] :placz: :placz: :placz:
Ptysiulek jest teraz z moją ukochaną Niunią :-( za TM i patrzą na nas z góry..
Kiedyś się spotkamy, bez bólu, bez łez, wolni..
Lavinio jestem pewna, że Niunia dba tam o Ptysia, że bawią się razem...
Życie jest takie niesprawiedliwe :-( :-( :-(
Ptysiu-najsłodszy aniołku-zawsze będziesz w sercu Lavinii i w naszej pamięci!!!!
Teraz jesteś szczęśliwy i nie cierpisz..

Lavinio... Nie ma słów, które mogłyby wyrazić jak bardzo Ci współczuję!!!

Posted

Jezu...nie jestem w stanie powstrzymać łez:-(...Laviniu, tak bardzo bardzo mi przykro!!! nie wiem co napisać....tak bardzo ci współczuję!!!

Posted

Co tu pisac, zadne slowa teraz Dorotki nie pociesza, walczyla jak lew o swego malego przyjaciela, a on sie poddal i juz nie mial sily wlaczyc. Ptysiu byles piekny i pogodny, zapamietam Cie takiego, jakim byles na dniu ziemii na raczkach u swojej kochanej pani, laskawie pozwalajacy poglaskac sie po lebku. Za Teczowym Mostem jest moj psiak wyzelek Bosik szepnij mu, ze pani Go bardzo kocha i bardzo za nim teskni.
Lavinio trzymaj sie jakos.

Posted

Śpij i zamknij oczy...
śnij...
a ja bedę Twą radością, smutkiem, żalem...
będę gwiazdą na Twym niebie...
będę zawsze obok Ciebie...

Dla Ptysiaczka ['][']['][']
Dorotko mój Doksio napewno będzie o niego dbal w psim raju...:-( :-( :-(

Posted

Kochany Ptyś!!!!
Kiedy czytam jak zbiera swoje kości i kładzie się koło nich (zdjęcia na str.45), a za kilkadziesiąt minut już jest za TM to łzy......:grin: :bigcry: :bigcry:
:placz: :placz: :placz:
Ptyś pakował się w podróż, taki malutki, dziecko i taki ma na zdjęciach smutny i poważny wyraz mordeczki!!!! :shake: :shake:
Biegaj malutki na niebiańskich łąkach za TM razem z innymi pieseczkami!!!
:( :( :( :( :(

Posted

Lawinio tak mi przykro, ja swietnie wiem, co to znaczy ból po odejściu takiego wspaniałego psiaka, a szczególnie wtedy, gdy walczy sie tak usilnie o jego wątle zycie. Bardzo ale to bardzo Ci wspólczuję. nie wiem jak to wyrazić. Trzymaj się [.]

Posted

Dorotko, przyjmij wyrazy współczucia,tak mi przykro z powodu Ptysia:placz:
wszyscy trzymali kciuki za zdrowie maluszka-to nie takie miało być zakończenie jego historii:shake:
Ptyś był i jest wyjątkowym psiakiem-napewno nikt z dogomaniaków go nie zapomni:-(
trzymaj sie!ja wiem jak to cięzko gdy odchodzi ktoś ukochany.
Ptysiu dla ciebie:placz:

[*]
[*]
[*]
[*]
[*]
[*]

Posted

:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-( Nie umiem nic powiedzieć.. jest mi tak strasznie przykro...wszyscy mieliśmy nadzieję że się uda...tak po prostu miało być, najwidocznie pisane mu było w przyszłości cierpienie, a przez zabranie za TM Bóg mu tego oszczędził i tak trzeba myśleć :) Lavinio byłaś dzielna, dałaś mu szczęście i to najważniejsze. Jestem jak zresztą wszyscy z Tobą w tych trudnych chwilach.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...