Jaaga Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Ryzyko nietrzymania moczu występuje także przy sterylizacji po cieczce. Suka może przestac trzymać mocz wiele lat po sterylizacji. Jednak to nie tragedia, bo sa tabletki hormonalne, które można podawać. U nas po jakims czasie się uspokoiło, leków nie trzeba podawać i już problem nie wrócił. Sterylizacja przed pierwszą cieczką jest profilaktyką przeciwnowotworową. Tylko nie wszyscy lekarze potrafia lub chcą ją wykonać. Quote
erka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Baghera pojechała wczoraj i dzisiaj do Oblegorka i szukała w pobliskim lesie tej suni ze szczeniakami, niestety ani śladu :(. Pogoda fatalna , może suka schowała szczeniaki , a sama szuka jedzenia, a może wskazówki tej kobiety były nieprecyzyjne i to nie jest ten las:roll:. Ma tam jeszcze zajrzeć, jak przestanie padać. W okolicach Wojska Polskiego, Prostej błąkał sie ostanio średniej wielkości psiak, czarny , podpalany, z klapnietymi uszami. Bardzo przyjazny, prawdopodobnie wywalony z mieszkania, bardzo ładnie chodził na smyczy, bardzo garnął sie do człowieka. Opiekowały sie nim trochę dziewczynki, karmiły go, chodziły na spacery, niestety nie mogły go wziąc do domu. Bardzo prosiły o pomoc, więc wczoraj miałysmy go juz dać na działke pani Ani, tam , gdzie jest Misio . Niestety właśnie wczoraj pies zniknął. Prawdopodobnie ktos zgłosił do schronu i go zgarneli. Psiak , odprowadzał te dziewczynki, jak one wchodziły do bloku, to on stał i płakał tam strasznie, więc z pewnościa komus to przeszkadzało. Bardzo mi go szkoda, bo nie wiadomo, czy stamtąd wyjdzie:(. Dzisiaj ukazało się w Echu Dnia ogłoszenia ze zdjęciem o Misiu, ale niestety jak do tej pory ani jednego telefonu. Quote
erka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Niestety ogłoszenie Misia w Echu przeszło bez echa:cool3:, nikt sie nie odezwał:shake:. Dalej trzeba go ogłaszać. Bardzo też prosze o głoszenia dla tego psiaka z działek od bezdomnych. Nie wiem, czy oddzadzą suczkę, bo kobieta , ktora je zgłaszała, pytała jakiejś dziewczyny, która była z tymi bezdomnymi o sunie, to ta powiedziała,że ja kocha i nie odda. Nie potrafiła powiedziec , czy sunia juz miała cieczkę, a pewnie tak, bo szczeniak juz przeceiz duży, ale trudno się było z nia porozumiec. Dobrze by było ją chociaż wysterylizować, ale za co i gdzie przechować, też nie wiadomo, czy by ja dali. Pieska natomiast chca wydać. Kilkumiesięczny, bardzo przyjazny do ludzi szczeniorek. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us A to ta sunieczka jeszcze Uploaded with ImageShack.us Quote
erka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 I jeszcze jedna sunia po traumatycznych przejściach szukająca domu. Była przywiązana w lesie do drzewa, zdołała zerwać się ze sznura, który werżnął sie jej w szyję. Rana już zagojona, pozostał tylko ślad po sznurze. Sunia ma na razie dt, ale nie na długo. Ma ok 1,5 -2 lat, mała, drobnej budowy, taka sarenkowata, jest bardzo miłą sunią, spargniona kontaktu z człowiekiem i pieszczot. Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Uploaded with ImageShack.us Quote
jkp Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 erka tej suni od bezdomnych ,czy jak tam ,to ja zaplace sterylke i pobyt po nawet w szpitalu wet ,niechby ja tylko dali. Moze powiedziec , ze to zapobiegnie rakowi ?? to czasem dziala nawet na opornych :). Napisz pw jak cos z tego wyjdzie Quote
erka Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Dzieki Joasiu:), postaram sie czegoś dowiedzieć, bo to wszystko przez pośredników. Jak macie wolna chwilę , to polecam do obejrzenia, o planecie i tym, co robi z nią człowiek. Warto zobaczyć z uwagi na przecudnej urody zdjęcia:). http://tiny.pl/hrbvt Quote
ewab Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 ON-ek z boiska dał nam dzisiaj szansę. Pojechaliśmy do weta. Na głowie ma umiejscowioną zmianę kostną. Musiał być bardzo silnie uderzony:angryy:, miał roztrzaskaną kość, która przemieściła się i już zrosła, zostawiając jakby guza. Oprócz tego staw w przedniej prawej łapie został uszkodzony, prawdopodobnie był w niego wbity jakiś drut lub pręt. Na tej ranie też jest już ziarnina, choć jest jeszcze głęboka dziura. Chłopak został zabezpieczony p/pchłom i kleszczom, których stado siedziało na nim. Na rano dostał tabletki na odrobaczenie. Jest bardzo wychudzony, choć waży 32 kg. Niuńka ochrzciliśmy Rex. Pojechał do hoteliku. Patrzył na nas z olbrzymim wyrzutem, gdy zostawał w kojcu. Rex musiał być psem domowym. Bez problemu wsiada do samochodu, ładnie chodzi na smyczy. U weterynarza od razu wszedł na krzesło:evil_lol:. Taki yorczek maniuni:) Niestety było już ciemno więc sesji zdjęciowej dziś nie było. Quote
ewab Posted September 28, 2010 Posted September 28, 2010 Dziś dostaliśmy zgłoszenie o suni z malutkimi dwutygodniowymi dzieciaczkami, która ulokowała się pod schodami Politechniki Świętokrzyskiej. Zabraliśmy rodzinkę do weta. Jutro musimy je stamtąd zabrać. Na razie jedyne co dla nich mamy to miejsce w hotelu w Odrowążu. Bardzo mi ich szkoda tam odwozić, ale czy jest dla nich jakaś alternatywa? Sunia jest malutka, waży 7 kg. Była niesamowicie przerażona, ale grzeczna. Szczeniaków czworo - 2 dziewczynki i 2 chłopaków. Quote
eliza_sk Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Ewab, jak będziesz miała fotki ONka, to mi prześlij, chyba, że próbujecie z nim tam gdzie Rea nie poszła, pod Włoszczowę ? Quote
mshume Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Jak będziesz miała fotki tej psiej rodzinki, to koniecznie je tu wstaw. Jak maluchy i mama będą już do adopcji, to pomogę szukać jej domu.Do mnie często po mini pieski dzwonią.ewab napisał(a):Dziś dostaliśmy zgłoszenie o suni z malutkimi dwutygodniowymi dzieciaczkami, która ulokowała się pod schodami Politechniki Świętokrzyskiej. Zabraliśmy rodzinkę do weta. Jutro musimy je stamtąd zabrać. Na razie jedyne co dla nich mamy to miejsce w hotelu w Odrowążu. Bardzo mi ich szkoda tam odwozić, ale czy jest dla nich jakaś alternatywa? Sunia jest malutka, waży 7 kg. Była niesamowicie przerażona, ale grzeczna. Szczeniaków czworo - 2 dziewczynki i 2 chłopaków. Quote
Jaaga Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Ewab, jeśli szukasz płatnej opcji domowego pobytu dla rodzinki, to skontaktuj się ze mną, tel komórkowy chyba masz? Quote
andzia69 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='eliza_sk']Ewab, jak będziesz miała fotki ONka, to mi prześlij, chyba, że próbujecie z nim tam gdzie Rea nie poszła, pod Włoszczowę ? on tam nie może iść - tam moze iść tylko sunia (najchętniej bardzo młoda a jakby jeszcze była w typie rottki to pani by była bardzo szczęśliwa - ponieważ wcześniej miała właśnie rottkę) - tam są 2 psy - samce, przygarnięte przez tą panią i nie może być pies :shake: tą ranę/bliznę na głowie to ja już widziałam na tych zdjęciach, co EwaB wstawiła:-( a jak mi jeszcze powiedziała, ze psiak się boi, potem, ze ma właśnie ranę i blizny tu i ówdzie no to nic dziwnego, ze on się bał ...stawiam na człowieka...choć samochodu nie można wykluczyć, ale myślę bardziej, ze to człowiek go potraktował, bo inaczej by nie był taki nieufny:-( [quote name='eliza_sk']Śliczny ten ONek. A ja ponowię pytanko, co z Reą - czy już coś wiadomo gdzie zamieszka ? Bo ludzie cały czas do mnie piszą, czy coś wiem, czy decyzja została podjęta. Domów co najmniej 4 - wystarczy sprawdzić, a Wy ją ciągle w hoteliku trzymacie ? Eliza - domek drugi z Poznania z tymi dziećmi - to już ci o nim mówiłam;) - domek z Sosnowca - się więcej nie odezwał - miał jechać po jakiegoś piesa chyba do schronu - pani z Myszkowa - z 2 dzieci, bardzo sympatyczna, podsyłam jej inne psiaki - mówi, że niekoniecznie onek, no ale jakoś Basia - która na zdjeciu jest z dziecmi - nie sprawiła, że pani się zakochała;) podeślę jej to zdjecie oneczka...tylko nei wiem jak on do dzieci:( w rodzinnym mieście Agi24 też potrzebuje pomocy kolejna sunia z maluchami:-( http://www.dogomania.pl/threads/193615-jamnikowata-sunia-i-5-SZCZENIĄT-pod-krzaczkiem!-(-Szukamy-DT-dla-maluchów!-POMOCY!!?p=15454067#post15454067 taka jest duża: Quote
ewelinka_m Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 andzia69 napisał(a):on tam nie może iść - tam moze iść tylko sunia (najchętniej bardzo młoda a jakby jeszcze była w typie rottki to pani by była bardzo szczęśliwa - ponieważ wcześniej miała właśnie rottkę) - tam są 2 psy - samce, przygarnięte przez tą panią i nie może być pies :shake: noo to może Pani by podesłać Sonię od Jaagi? :eviltong: Quote
erka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 No właśnie, andzia69, jak masz jakis kontakt z ta panią , to podeślij jej Sonię, mix ,co prawda nie z rottkiem, ale z dobkiem, ale bardzo potężnie zbudowana sunia. Co do ON-ka, to z pewnością miał kontakt z "człowiekiem", bo samochód raczej by mu druta w łąpe nie wbił:angryy:. Dobrze,ze juz bezpieczny:). Quote
Ati Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Adoptowany, adopcja prowadzona przez dziewczyny od SOS Dalmatynczykom Quote
andzia69 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Ati napisał(a): Adoptowany, adopcja prowadzona przez dziewczyny od SOS Dalmatynczykom Wiemy!:) wszystkie 3 psiaki, któe pojechały wtedy ze schronu - tzn. ten piesio i 2 suczynki są już w nowych domkach!:):) cudownie!!! Quote
savahna Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='Ati'] Adoptowany, adopcja prowadzona przez dziewczyny od SOS Dalmatynczykom Zielonych łąk pod łapkami, głaskań aż do znudzenia i smacznej wyżerki psino.I niech Twój nowy Człowiek cię kocha przez wiele, wiele lat. Zapomnij,że "ŚWIĘTOKRZYSKIE CZARUJE"!!!:razz: Quote
Niebieska713 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 ewab napisał(a):No, no kto by pomyślał, że Kleryków się tak burzy:diabloti:. Divia_gg czy Rubi to ta, która ze mną podróżowała? Chcialam Ci podziekowac,ze chcialo Tobie wiezc Rubi taki kawal. jestes jedna z osob dzieki ktorym wspaniala sunia trafila do mnie...:lol:. Quote
Kashdog Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Właśnie przed chwilą udało mi się obejrzeć ten materiał o dymińskim schronisku. Kierowniczka gadała takie głupoty, że aż mi się śmiać chciało...wychodzi na to, ze robienie psom zdjęć wywołuje u nich agresję, czyli mój pies to taki straszny agresor, że powinnam go w izolatce jakiejś trzymać. Quote
malagos Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Kashdog napisał(a):Właśnie przed chwilą udało mi się obejrzeć ten materiał o dymińskim schronisku. Kierowniczka gadała takie głupoty, że aż mi się śmiać chciało...wychodzi na to, ze robienie psom zdjęć wywołuje u nich agresję, czyli mój pies to taki straszny agresor, że powinnam go w izolatce jakiejś trzymać. Ja też oglądałam. Szok. Gdzie jest ten watek o schronisku kieleckim? Quote
AgusiaW Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 ja tez własnie ogladnęłam ten program,tez nie slyszalam zeby pies się wsciekal bo ktos go fotografuje,prędzej czlowiek czyli np kierowniczka nie lubi aparatu i mierzy psy swoja miarą...moze dzięki temu programowi w koncu polepszy sie tym psiakom,mam taka nadzieje Quote
Elka_Ka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='malagos']Ja też oglądałam. Szok. Gdzie jest ten watek o schronisku kieleckim? A tu http://www.dogomania.pl/threads/31124-Schron-KIELCE-mini-goldenka-GAFA-odeszła-za-TM-*-*-*-czy-inne-też-odejdą Popisała się, co? Lafirynda jedna:evil_lol::diabloti: Quote
eve-w Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 http://www.tvp.pl/publicystyka/magazyny-reporterskie/celownik/wideo/29092010-1725/2722091 CELOWNIK Quote
erka Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 Trzeba by pójść za ciosem i jeszcze słać pisma , gdzie się da. Jeszcze raz zapytam, kto ma kontakt do tej pani , co chce dużą sunię i czy wysłąliście może Sonię? Quote
andzia69 Posted September 29, 2010 Posted September 29, 2010 [quote name='erka']Trzeba by pójść za ciosem i jeszcze słać pisma , gdzie się da. Jeszcze raz zapytam, kto ma kontakt do tej pani , co chce dużą sunię i czy wysłąliście może Sonię? Ja mam kontakt - ale pani chce psiaka baaardzo w typie onka - pokazywałam jej juz dawno Sonię i jakoś jej serce nie zabiło do niej:( Erka - specjal for you: zgadnijcie gdzie to:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.