Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wiecie juz chyba, że konferencja wypadła bardzo korzystnie dla nas, ale to co się się stało potem , podczas wizyty szacownego gremium w schronisku, mam nadzieję będzie gwoździem do trumny puk-u.
Szkoda tylko,ze następny biedak przypłacił to życiem , choć wierzymy,ze tym razem ta śmierć nie pójdzie na marne.

Posted

POTRZEBNY NA CITO DOM DLA PSA Z NOSÓWKĄ!!!WYCIAGNIĘTEGO ZE SCHRONU EwaB jedzie z nim w tej chwili po surowicę do weta - jedynego, który ma na stanie

POMOCY!!!! BO NIE MA CO ZROBIĆ Z NIM!!!!

Posted

Odbiegając od tematu dnia. W czwartek będzie sterylizowana Zuzia, która jest u p.Kazi w Sitkówce. Pani Kazia zawiezie ją na godz. 10.30 na Skalistą, ale trzeba ja będzie odebrać , gdzies po 2 godz. i zawieźć do pani Ani na Tarnowską , gdzie sunia zostanie kilka dni.
Czy ktoś zmotoryzowany mógby pomóc? To jest niedaleko, ale sunia nie bedzie mogłą iść , a nieść na rękach nie da rady.

Bardzo proszę o pomoc, bo ja z ewelinką_m jesteśmy umówione w czwartek i będziemy próbować łapać rudzielca na plebanii.

Posted

Andzia69, co tu robić???? Nie ma gdzie wziąć zdrowego psa, a co dopiero z nosówką:shake:.
Surowica nic nie pomoże , jeżeli juz ma objawy:-(.

Posted

[quote name='Rudzia-Bianca']

Zapraszając na bazarek dla Kielc

witam znowu na dogo :lol:



http://www.dogomania.pl/threads/193953-Dr-House-pojemnik-na-karm%C4%99-kartka-%C5%9Blubna-misz-masz-na-Kielce-do-15.10-ZAPRASZAM?p=15489243#post15489243

Rudzia-Bianca,cieszymy się ,że znowu jesteś z nami:loveu:, nie tylko ze względu na nowy bazarek:razz:.
Witamy z opóźnieniem, bo jak zauważyłas może u nas akcja"schron":cool3:.

Posted

erka napisał(a):
Rudzia-Bianca,cieszymy się ,że znowu jesteś z nami:loveu:, nie tylko ze względu na nowy bazarek:razz:.
Witamy z opóźnieniem, bo jak zauważyłas może u nas akcja"schron":cool3:.



I ja witam, na razie jeszcze zbieram siły na normalny powrót bo cieżko mi się skupić na czymkolwiek dłużej niż kilka minut ale zbieram się do normalności :)
Trzymam kciuki za akcję i mam nadzieję że schronisko kieleckie stanie się wkrótce miejscem przyjaznym dla psów , brawa za wytrwałość Kochane :)

Posted

erka napisał(a):
Andzia69, co tu robić???? Nie ma gdzie wziąć zdrowego psa, a co dopiero z nosówką:shake:.
Surowica nic nie pomoże , jeżeli juz ma objawy:-(.


wysłałam sms do Ewy z pytaniem co z psiakiem...ale ona juz chyba nie kontaktuje bardzo, bo odpisała mi "nie"...więc nic nie wiem:(

miejsce potrzebne na dziś...nie wiem, nie wiem, nie wiem:(:(

Posted

idusiek napisał(a):
za dużo wrażen :/

co będzie dalej z psiakami jak okaże sie, że trzeba będzie je zabierać? Bedą drugie krzyczki ?:(


nie mogą zabrać, nie mogą zamknąć przecież tego jedynego w naszym woj. schronu! raczej się tak nie da...ale czy wywalczymy przejęcie? nie wiem...

Posted

andzia69 napisał(a):
nie mogą zabrać, nie mogą zamknąć przecież tego jedynego w naszym woj. schronu! raczej się tak nie da...ale czy wywalczymy przejęcie? nie wiem...


Jak nie teraz, to kiedy ... Drugiej takiej szansy może nie być, dlatego trzeba to maksymalnie wykorzystać. Tylko czy kieleckie organizacje są gotowe przejąć schronisko ?

Posted

eliza_sk napisał(a):
Jak nie teraz, to kiedy ... Drugiej takiej szansy może nie być, dlatego trzeba to maksymalnie wykorzystać. Tylko czy kieleckie organizacje są gotowe przejąć schronisko ?



nie wiem czy gotowe...ale ŚTOZ podejmie temat...tyle wiem od EwyB...wiesz, ze ja nie należę do zadnej:)

a wy jak na to patrzycie? tylko obawiam sie jednego...żeby to nie był ustawiony przetarg pod...PUK

Posted

Mam pytanie innego typu. Czy jest szansa by znaleźć w schronisku dwie biszkoptowe suczki z Tarnobrzega? Czy one w ogóle jeszcze żyją? Z TSPZtu nikt się tym nie interesuje, suczki pojechały tam z "łapanki".

Posted

Luzia&Funia napisał(a):
Mam pytanie innego typu. Czy jest szansa by znaleźć w schronisku dwie biszkoptowe suczki z Tarnobrzega? Czy one w ogóle jeszcze żyją? Z TSPZtu nikt się tym nie interesuje, suczki pojechały tam z "łapanki".



Mam fotki boksów ogólnych, zaraz załaduję.

Posted

Luzia&Funia napisał(a):
Mam pytanie innego typu. Czy jest szansa by znaleźć w schronisku dwie biszkoptowe suczki z Tarnobrzega? Czy one w ogóle jeszcze żyją? Z TSPZtu nikt się tym nie interesuje, suczki pojechały tam z "łapanki".


Ostatnio robili czystkę, czyli wymordowali większość psów, więc małe sznse,że jeszcze są.
Dowiedz się kiedy złapane .

Posted

Andzia ma rację, momentami już nie kontaktuję:shake:.
Ale postaram się odpowiedzieć w miarę sensownie.

Psiak wyciągnięty (daliśmy mu imię Filip) nie ma jeszcze objawów. Zrobiłam test, bo podejrzanie wyglądała sunia, która z nim była w boksie (blaszany boks z napisem agresywne). Wczoraj dostał surowicę, mam też kupioną dawkę do powtórzenia za tydzień. Pies jest bardzo wychudzony, dajemy mu intestinal małymi porcjami. Niestety mieszka na dogomaniackim podwórku przed lokalem TZ, w bardzo prowizorycznej budzie (duże tekturowe pudło osłonięte plandeką). Gdzie indziej nie mogę go dać, bo mam psy, których nie mogę szczepić.

Zgłoszenie do prokuratury składamy niezależnie od Fundacji Emir. Mam nadzieję, że Potter mnie wesprze.

W razie ogłoszenia konkursu na prowadzenie schroniska jesteśmy gotowi do niego stanąć.

Posted

Brawo dziewczyny. Jesli udałoby się Wam przejąć schron, to przeprowadzam sie chyba gdzieś w wasze okolice. Wtedy nie musiałabym się już bać, że po miesiącu bede bogatsza o 50 psów.

Posted

Ten schron nadaje sie tylko do tego,żeby spuścic bombę na ten cały syf, siedlisko wszelkiej zarazy. Trzeba by budować wszystko na nowo, a najlepiej na nowym terenie, bo nie wiem, czy jakakolwiek dezynfekcja da rade temu syfowi.

Posted

[quote name='erka']Odbiegając od tematu dnia. W czwartek będzie sterylizowana Zuzia, która jest u p.Kazi w Sitkówce. Pani Kazia zawiezie ją na godz. 10.30 na Skalistą, ale trzeba ja będzie odebrać , gdzies po 2 godz. i zawieźć do pani Ani na Tarnowską , gdzie sunia zostanie kilka dni.
Czy ktoś zmotoryzowany mógby pomóc? To jest niedaleko, ale sunia nie bedzie mogłą iść , a nieść na rękach nie da rady.

Bardzo proszę o pomoc, bo ja z ewelinką_m jesteśmy umówione w czwartek i będziemy próbować łapać rudzielca na plebanii.

w natłoku schroniskowych postów giną też sprawy bieżące..także przypominam... :-(

niestety nie mamy też z erką transportu jeśli uda nam się złapać rudzielca..czy ktoś mógłby pomóc?

p.s Erko a jak się ma sprawa z Zuzią? ;) bo dostałam dziś o nią meila...i nie wiem co odp :lol:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...