divia_gg Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Jaaga napisał(a):Gosiu, dzięki. Mam nadzieję, że nie trzeba będzie. Tylko, jesli obie sunie przyjadą, to z Iskierką będzie 9 maluchów. Trzeba je rozsądnie umieszczać. Nie wiem, jak u Polly, ale na pozostałą piątkę, aż cztery to suczki. Nie lubię wydawać szczeniąt, bo przy dorosłych mam pewność, że nigdy się nie rozmnożą. No to fakt, ze w przypadku szczylkow niby jest zpbowiazanie, ale doby by braklo zeby posprawdzac. No i szczeniak to szczeniak, co z niego wyrosnie to juz ryzyko:) Quote
Jaaga Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Ja już ludziom nie wierzę. Z mojego doświadczenia wynika, że ludzie potem i tak nie sterylizują, mimo zobowiazania. Przecież nie pozabieramy tych wszystkich suk, bo co z nimi robić? Nawet te "rasowe", które do mnie przychodzą do strzyżenia, to nie są sterylizowane. Na palcach jednej ręki moge policzyc wycięte. Reszta chodzi z guzami, ciążami urojonymi, z syfem na zebach, w uszach, przepuklinami, a jak zwracam ludziom uwage, to wolą znaleźć innego fryzjera, niż to zrobić. Są tacy, co przytakna, a pies za pół roku przychodzi w jeszcze gorszym stanie. jesli tak są traktowane yorki, shih tzu, to co dopiero kundelki. Quote
Basia1968 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Informuję, iż kielczanka LIli /ta z parkingu, którą ratowała divia_gg od soboty mieszka w Szczecinku w cudownym domku u Pani Marii. Lili ma nawet smyczke do wychodzenia przed domek zdjęcia z komórki, które Pani Maria mi przesłała. Quote
divia_gg Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 [quote name='Basia1968']Informuję, iż kielczanka LIli /ta z parkingu, którą ratowała divia_gg od soboty mieszka w Szczecinku w cudownym domku u Pani Marii. Lili ma nawet smyczke do wychodzenia przed domek zdjęcia z komórki, które Pani Maria mi przesłała. Basiu divia_gg nie ratowala a tylko posredniczyla. Ratowalas ja Ty za co mega bardzo dziekuje. I niezmiernie ciesze sie ze kocina znalazla swoje miejsce;) Quote
ewab Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Lili miała szczęście zamieszkać w Szczecinku. Tak nawet schronisko ok. Co do maluchów Polly - 2 suczki, 2 pieski. Quote
andzia69 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 dla odmiany pokażę wam boksy - nie w Szczecinku, ale w Dzierzoniowie;) i wolontariusze są...i nie wojewódzkie miasto...ech:( Quote
ewab Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Pod szpitalem na Kusocińskiego koczuje suczka. Ma 2 lata ok. 7 kg wagi. Jest odrobaczona i zaszczepiona. Dokarmiają ją pracownicy szpitala. Suczka jest komunikatywna, chodzi z ochroniarzami na obchód, stąd jej imię Argos. Ale... nie lubi dzieci i obcych chłopów. Zdarzyło się, że złapała gościa za nogawkę. Może się zdarzyć, że zainteresuje się nią ktoś "życzliwy". Suka ma stare złamanie miednicy, które sprawia, że nieznacznie utyka. Kontakt 604 915019 (p. Ewa) Quote
Luzia Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Sorki za spam ale to bardzo pilne: http://www.dogomania.pl/threads/193643-Malutki-kojec-do-jedzenia-chleb-z-wod%C4%85-mamy-2-tygodnie.-POM%C3%93%C5%BB! Zapraszam wszystkich sytuacja bardzo nie ciekawa :( Quote
erka Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Misiu pojechał dzisiaj do domu!!!:):) Przyjechały panie ze Staszowa po niego, będzie mieszkał w bloku. Mam nadzieję,ze sie tam potrafi zachować, bo przeceiz nie był u nas w mieszkaniu. W każdym razie bardzo sie podobał, on też bardzo przyjaźnie sie przywitał , troche strachu tylko było przy zakładaniu kagańca, bo jechały busem i musiał go miec. Argos ma świetną bródkę:). Quote
andzia69 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Swietnie, ze Misiu znalazł domek - nie będzie bidulek marzł na zimę:) Wilczka - co u Basi? Czy umie zachować czystość? jaka jest? masz jakieś nowe zdjęcia? trzeba by przecież ja poogłaszać....Mówiłaś coś o jakimś domku dla niej - aktualne? jeśli tak to gdzie? co za ludzie? jakie warunki? Quote
savahna Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Cieszę się,ze Misiu poszedł do domku.:multi:Szczeniak z dzialek i Nutka mają komplet ogłoszeń na dolnośląskie.Gdybym miała chwilę wolną to czy jakis psiak pilny do ogłaszania? :roll: Quote
mag.da Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 Też się cieszę z Misiowego domu :) A jeszcze chciałam dopytać - Ira to jest w DT czy DS? Quote
erka Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Savahna, bardzo Cię proszę ponów ogłoszenia kotkom, czyli tej popielatej prążki i rudo-białego, bo jeszcze siedzą . Ogłos tez jeszcze na świętokrzyskie, może tym razem sie uda. Przybył jeszce jeden koteczek , z którym nie ma co zrobic. Pani Kazia z Sitówki była w Białogonie na cmentarzu i przyplatał sie do niej kotek chudziusieńki, jak przecineczek,nie miała sumienia go tam zostawić. Kotek był całkowicie zagłodzony, ze straszną biegunką , lało sie z niego. Oczywiście musiała z nim jeździć do weta, biegunka juz minęła. Ale ona nie może go zatrzymać, ma juz tyle psów i kotów, że nie ma gdzie rozdzielac towarzystwa. Bardzo potzrebny tymczas dla niego. Justysiek, może tego kcurka mogłabyś zabrać na dt? Quote
andzia69 Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 savahna napisał(a):Cieszę się,ze Misiu poszedł do domku.:multi:Szczeniak z dzialek i Nutka mają komplet ogłoszeń na dolnośląskie.Gdybym miała chwilę wolną to czy jakis psiak pilny do ogłaszania? :roll: no właśnie nie wiem co z Basią...:( ale jak masz energię to ogłaszaj od nowa po kolei:diabloti: Quote
mag.da Posted October 1, 2010 Author Posted October 1, 2010 A to ją zdejmuję z 1, bo jakoś myślałam, że ona w DT :lol: Quote
savahna Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 To ja tu dopytam: Czy jak mam dla kociaków aktywne ogłoszenia na świętokrzyskie to mogę puścic na inne rejony, czy mi pokasuja,że powtarzam?:roll:Żebym tylko sie nie pogubiła co poobiecywałam. W razie co , jakbym zawaliła to przypomniec proszę, bo z pamięcią kiepsko:evil_lol: Quote
ewelinka_m Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 erka napisał(a):Misiu pojechał dzisiaj do domu!!!:):) Przyjechały panie ze Staszowa po niego, będzie mieszkał w bloku. Mam nadzieję,ze sie tam potrafi zachować, bo przeceiz nie był u nas w mieszkaniu. W każdym razie bardzo sie podobał, on też bardzo przyjaźnie sie przywitał , troche strachu tylko było przy zakładaniu kagańca, bo jechały busem i musiał go miec. Argos ma świetną bródkę:). z Misiowego domku najbardziej się dziś ciesze :multi: do Justysiek pojechał wczoraj na dt jeden koteczek od dziubbek, ale może zgodziłaby się wziać drugiego..zawsze to kociaki sie sobą wzajemnie zajmą :lol: savahna spokojnie możesz poogłaszać na inne województwa nie pokasują ;) Quote
ewab Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Super, że Misiek na "swoim":lol: Rea też już w nowym domu w Poznaniu:multi:. Na suczynkę czekało nowe legowisko, zabawki i świńskie ucho. W drodze zachowywała się wzorowo. Slay był nią zachwycony. Slay dziękuję ślicznie za transport:loveu:, Eliza_sk za namiary na domek:loveu:, Andzia69 za rozmowy z domkami:loveu:. Rea szczęścia w nowym domku:multi::multi::multi:. Quote
ewab Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Jestem w szoku:crazyeye:. Dostałam telefon, że został znaleziony piąty szczeniak Polly. To niemożliwe, żeby dwutygodniowy szczeniak przeżył dwa dni bez matki w takich warunkach. Ktoś musiał go wcześniej zabrać i teraz znów podrzucić:angryy:. Szczeniak jest już z matką i rodzeństwem. Mam nadzieję, że Jaaga przyjmie jeszcze jednego:oops:. Quote
Jaaga Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Kotów wysyp, a ja jeszcze mam Merlina do wydania. Muszę go wykastrować najpierw, ale jakoś tak jego adopcja idzie mi jak krew z nosa. Merlin jest od poczatku kotem wychodzącym, bardzo ufnym i nie bojącym sie niczego. Do domu wychodzącego w miejscu bardziej ludnym, niż u nas nie nadaje sie, bo długo nie pożyłby, a domu niewychodzącego boję sie, bo on nawet uchylonym górą oknem potrafi się wymsknąć. Wychodzi sobie np. łazienkowym oknem, po gzymsie przechodzi do okienka na strychu, ze strychu schodzi na dwór, albo wraca do mieszkania. Siedzi pod drzwiamy i wrzeszczy tak głosno, że słychac go w całym domu. Mądry i sprytny kot. Jakbyście miały jakaś perspektywę domu dla bardzo towarzyskiego, mądrego kocurka, to pamietajcie o nas. Ewab, pisałysmy razem. Przecież nie zostawisz malucha w lecznicy. jasne, że wezmę. Quote
ewab Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Jaaga dzięki, Czy w tamtym tygodniu dzwoniła do Ciebie kobieta w sprawie Merlina? Quote
Jaaga Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Dzwoniła o niego tylko jedna kobieta, ale chciała kota wychodzącego. Nie dałam go, bo ktos mógłby go skrzywdzić lub zginąłby pod pierwszym samochodem. Merlin wyleguje się na aucie, a jak gdzies jedziemy, to wskakuje do srodka. Kiedy Andrzej podjeżdza pod dom, to Merlin pierwszy biegnie do samochodu sie przywitać. Generalnie to super kot. Chodzi z nami na spacery, jak idę z Lori czy z mopsem Leonem. Nie boi się psów, garnie do kazdego. Wymarzyłam sobie dla niego duże mieszkanie bez mozliwości wychodzenia, tylko jak jeszcze znaleźć posiadacza takiego lokum, który chciałby Merlinka? Zuzia ma podobne zachowania, ale po sterylce zmienił sie jej charakter i jest bardziej zdystansowana. Nie jest tez tak wszędobylska, jak Merlin. On jest wszędzie i zawsze, szczególnie tam, gdzie jest jedzenie. Smaki tez ma nietypowe. Lubi bardzo miód, nie gardzi dżemem, pije z kubka herbatę. Takie dziwaczne cudo w skórze zwykłego czarnuszka. Quote
jkp Posted October 1, 2010 Posted October 1, 2010 Na watku jednej poznańskiej suni Birki pojawił sie taki wpis od osoby z nickiem akandia Witam. Mam informację do osoby która się zajmuje adopcją Birki. Mam domek dla dużej suni koło Wrocławia-moim zdaniem Birka będzie idealna. Pani potrzebuje psa który będzie biegał po ogródku i odstraszał potencjalnych złodziei. Oczywiście będzie miał nową ocieploną budę i troskę pani. Podaję tel. skontaktujcie się z nią proszę. tel. 783269353 Birka ( ta sunia od nas )ma szansę na inny DS- rozmowa w sobotę czyli jutro. Gdyby dla naszej Birki ten Ds nie był potrzebny to czy to jest ew dla jakiejś Waszej suni?? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.