Neigh Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Nutusia napisał(a):Spójrzmy na wszystko optymistycznie! :) Dobrze, że Kosteczka (i inne psiaki) do domów takich "Pań" nie trafiły. Widać na górze jest zapisane, że pójdą do tych jednych, jedynych, właściwych, odpowiedzialnych, kochających i cała reszta. A że na takie ciut dłużej trzeba poczekać?... Cóż, to jest wpisane w "koszty" :) Prawda, ale efekt jest taki, że ja już nie wierzę w te telefony od cudownych ludzi i wiekszość traktuję jak potencjalnych mordercow, tym samym się na wizty przedadopcyjne nie nadaję........Bo dla mnie te jest chore......znaczy sie zachowanie co poniektórych ludzi. Nutusia - a ja zdaje się wczoraj nękałam telefonami Twoje Dziecko - zmieniłam wreszcie aparat i chyba mi sie Twój numer zgubił. A chciałam powiedzieć, ze u Iwana wszystko gra i buczy - mam cotygodniowe relacje smsowe + zdjęcia:-) Wszystko wygląda, ze ok. Kurcze zasypało mnie kotami w tym roku.....oj zasypało Quote
obraczus87 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 Przypomnę, że Kosteczce kończy się karma... a funduszy brak jak na razie. Prosimy o grosiki dla cudnej Kosteczki :) ! Quote
gusia0106 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 obraczus87 napisał(a):Przypomnę, że Kosteczce kończy się karma... a funduszy brak jak na razie. Prosimy o grosiki dla cudnej Kosteczki :) ! A ile kg karma Kostka wsuwa miesięcznie? Tak pi razy oko ;) Quote
mala_czarna Posted July 20, 2010 Author Posted July 20, 2010 gusia0106 napisał(a):A ile kg karma Kostka wsuwa miesięcznie? Tak pi razy oko ;) Muszę Owieczkę zapytać. Gusia, a wiesz Ty Kochana, że pierdoła jesteś :) 3 kg eukanuby, które dałam Majeczce nadal są u Ronji. Pewnie w ogóle zapomniałaś o tym! :) Quote
mysza 1 Posted July 20, 2010 Posted July 20, 2010 mala_czarna napisał(a):Muszę Owieczkę zapytać. Gusia, a wiesz Ty Kochana, że pierdoła jesteś :) 3 kg eukanuby, które dałam Majeczce nadal są u Ronji. Pewnie w ogóle zapomniałaś o tym! :) To koniecznie przy okazji musimy odebrać, będzie dla Kostki. Quote
mala_czarna Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 A telefon milczy jak zaklęty :shake: Swoją drogą, mam cały czas nieodpartą chęć zadzwonić do pani ewy i zapytać co dalej, bo Kosteczka czeka na decyzję ;) Quote
gusia0106 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 mala_czarna napisał(a):Muszę Owieczkę zapytać. Gusia, a wiesz Ty Kochana, że pierdoła jesteś :) 3 kg eukanuby, które dałam Majeczce nadal są u Ronji. Pewnie w ogóle zapomniałaś o tym! :) No zapomniałam :) Bo jeśli chcesz to ja mogę przekazać Kostce 7,5 kg karmy. Po Trymerku mi została. Quote
mala_czarna Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 gusia0106 napisał(a):No zapomniałam :) Bo jeśli chcesz to ja mogę przekazać Kostce 7,5 kg karmy. Po Trymerku mi została. Nie wezmę od Ciebie :shake: Macie jeszcze pod opieką Misia i Emi. Quote
Diora Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 A to Trymer już w nowym domku? :) Jak znajdę dziś chwilę, to może uda mi się coś na bazarek dla Kosty wyszperać. Quote
mala_czarna Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 Diora napisał(a):A to Trymer już w nowym domku? :) Jak znajdę dziś chwilę, to może uda mi się coś na bazarek dla Kosty wyszperać. Tak. Trymka Gusia zawiozła w niedzielę :) Dziekuję za propozycje fantów na bazarek, chociaż powiem Wam w sekrecie, że choroba jasna, nie cierpię robić bazarków ;) Quote
gusia0106 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 mala_czarna napisał(a):Nie wezmę od Ciebie :shake: Macie jeszcze pod opieką Misia i Emi. Weźmiesz. Do pracy Ci przywieźć? Quote
Nutusia Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 mala_czarna napisał(a):A telefon milczy jak zaklęty :shake: Swoją drogą, mam cały czas nieodpartą chęć zadzwonić do pani ewy i zapytać co dalej, bo Kosteczka czeka na decyzję ;) Nie odbierze... Co najwyżej sms-a możesz wysłać, ale nie z pytaniem tylko ze "stwierdzeniem". I uważaj, żeby Cię emocje nie poniosły, bo... :) Quote
mala_czarna Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 gusia0106 napisał(a):Weźmiesz. Do pracy Ci przywieźć? Gusia ma niebywałą zdolność przekonywania. Jutro Kosta dostanie 7 kg karmy. Ślicznie dziękujemy!!! :) Nutusia napisał(a):Nie odbierze... Co najwyżej sms-a możesz wysłać, ale nie z pytaniem tylko ze "stwierdzeniem". I uważaj, żeby Cię emocje nie poniosły, bo... :) No właśnie tego się Nutusiu boję. :) Ale wiesz, tak przez telefon to mogę sobie ulżyć, przynajmniej mnie nikt nie zbanuje :) Quote
Akrum Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 heh... może lepiej nie, po co sobie nerwy psuć... Quote
Ingrid44 Posted July 21, 2010 Posted July 21, 2010 Akrum napisał(a):heh... może lepiej nie, po co sobie nerwy psuć... Dokladnie ! Quote
mala_czarna Posted July 21, 2010 Author Posted July 21, 2010 29 marca Kostunia pojechała do hotelu. Najpierw do Beaty, później do Owieczki. Ile to już czasu minęło. Quote
obraczus87 Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 NA ten jedyny i wspaniały domek warto poczekać :) Quote
3 x Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 mala_czarna napisał(a):29 marca Kostunia pojechała do hotelu. Najpierw do Beaty, później do Owieczki. Ile to już czasu minęło. m-cz a zęby były jej w końcu robione czy nie ? bo się wyłączyłam w pewnym momencie :oops: Quote
Akrum Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 o tak, na pewno warto czekać :) może w końcu go-ja wygra w toto-lotka i sobie chałupkę fundnie jakąś :) Quote
Owieczka Posted July 22, 2010 Posted July 22, 2010 Ja tak wpadam jak po ogień... nie ma mnie na dogo i raczej nie będzie ( chyba ze na sekudnę gościnnie) w związku z tym prosze o kontakt telefoniczny ( nr tel w podpisie ) Zdjęcia Kostuni i info prześlę na e-meila po weekendzie. Quote
mala_czarna Posted July 23, 2010 Author Posted July 23, 2010 Rozmawiałam własnie z Owieczką co tam u naszej laleczki słychać. Hmmm. Nie mam dobrych wieści niestety :shake: Kostka znowu zaczya się strasznie drapać po brzuchu. Brzuchol ponownie silnie zaczerwieniony, a Owieczka już wykończyła butelkę wapna. Jej spostrzeżenie jest niestety takie, że to swędzenie, a w rezultacie drapanie, jest zawsze wtedy kiedy Kostka wygrzewa się na słoneczku, na trawie. Jak przebywa długo w domu, a na zewnątrz tylko sobie spaceruje, ale nie leży, wszystko jest ok. Nie panikuję póki co, ale jeśli to jest alergia na trawy to marnie widzę jej adopcję. Odczulanie jest niestety bardzo kosztowne. Jeśli chodzi o zachowanie, to Kosteczka chodzi za Owieczką krok w krok. Jak tylko znika jej z pola widzenia, robi się bardzo niespokojna. Bardzo się już do Owieczki przyzwyczaiła. Reasumując: jestem podłamana. Quote
mala_czarna Posted July 23, 2010 Author Posted July 23, 2010 I jeszcze jedno: nie jest to alergia pokarmowa, bo Kosteczka je cały czas tą samą karmę. Ahaś, bo zapomniałam!! Dostałyśmy od Gusi w sumie 12 kg karmy!! Kochanej Gusi dziękujemy pięknie :) Quote
obraczus87 Posted July 23, 2010 Posted July 23, 2010 To trzeba zakupic kolejną butelkę wapna i podawać.... To fakt, Kosteczka jest bardzo zwiazana z Owieczka, to widać. W końcu to Owieczka rozmawia z Kostka, uspokaja, głaszcze Jej pieknego pycholka... Ogloszenia są, odzewu brak, cholercia :roll: Quote
mala_czarna Posted July 23, 2010 Author Posted July 23, 2010 No sęk w tym, że wapno nie pomaga już. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.