obraczus87 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 mala_czarna napisał(a)::buzi: Mówisz, że będzie dobrze? Jak nie będzie, to wtedy zaczniemy się martwic. Teraz nie ma co się martwić na zapas :) Lepiej idź do domku i się wyśpij :) Quote
Nutusia Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 obraczus87 napisał(a):Jak nie będzie, to wtedy zaczniemy się martwic. Teraz nie ma co się martwić na zapas :) Lepiej idź do domku i się wyśpij :) O to, to właśnie! Spoczko, spoczko, jak mawia mój Synalek :) Będzie dobrze, a nawet jeszcze lepiej! Quote
obraczus87 Posted July 7, 2010 Posted July 7, 2010 Nutusia napisał(a):O to, to właśnie! Spoczko, spoczko, jak mawia mój Synalek :) Będzie dobrze, a nawet jeszcze lepiej! Trzeba spokojnie do tego podchodzic. Oczywiscie nalezy liczyc sie z kazda ewentualnościa, ale to gdy sa ku temu wyraźne powody :) Quote
mala_czarna Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 CZWARTEK dzisiaj!!!!!! Owieczko, o której pani Ewa zjawi się po Kosteczkę?? Quote
Akrum Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 o właśnie, czekamy na tą chwilę z niecierpliwością i lekkimi obawami, jak się Kosteczka będzie zachowywała pierwsze chwile w aucie bez Owieczki i potem w nowym domku... Quote
mala_czarna Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 To nie czekajcie, Kostunia dzisiaj nie pojedzie :( Pani sie pokomplikowała sytuacja z synem. Owieczka mówi, że pani jest jednak nadal chętna. Poprosiłam równiez, żeby Owieczka dała Kosteczce wapno, może to złagodzi troszke objawy tego uczulenia, bo juz mi nic do głowy nie przychodzi. Quote
Diora Posted July 8, 2010 Posted July 8, 2010 Dziewczyny, a jak dokładnie jej brzuszek wygląda? Jest tylko zaczerwieniony? Swędzi ją to? Zwraca w ogóle uwagę na swój brzusio? Quote
mala_czarna Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 Diora napisał(a):Dziewczyny, a jak dokładnie jej brzuszek wygląda? Jest tylko zaczerwieniony? Swędzi ją to? Zwraca w ogóle uwagę na swój brzusio? Owieczka mówi, że absolutnie Kostki to nie swędzi, w ogóle nie zwraca na to uwagi. Jest tylko bardzo suche i zaczerwienione :( Quote
mala_czarna Posted July 8, 2010 Author Posted July 8, 2010 Dostałam smsa od Owieczki, że wytyczne od weta są takie, żeby Kosteczce podawać wapno w syropku, i smarować brzucho fenistilem. To tylko tak doraźnie, a jak nie no to trzeba do lekarza. Quote
Ingrid44 Posted July 9, 2010 Posted July 9, 2010 Weszlam na watek Kosteczki z nadzieja ze zobacze juz zdjecia Malutkiej w nowym domku a tu takie komplikacje. Quote
mala_czarna Posted July 9, 2010 Author Posted July 9, 2010 No własnie. Sama juz się denerwuję tym :( Wszystko idzie jak po grudzie. Quote
mala_czarna Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 Kosteczko kochana, co u Ciebie? :( Quote
obraczus87 Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 mala_czarna napisał(a):Kosteczko kochana, co u Ciebie? :( Jestem ceikawa, czy Pani już się umówiła z OWieczką na odbiór Kostuni?? :) Quote
Akrum Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Ciekawe jak się sprawy potoczą i kiedy Kosteczka do nowego domku pojedzie.... Quote
mala_czarna Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 Mam dwie wiadomości. Jedna dobra - Kosteczce przeszło to uczulenie. Druga - zła. Pani Ewa nie dzwoniła do Owieczki od piątku, wczoraj nie odbierała telefonów, i nie odezwała się nawet po nagraniu na skrzynkę głosową. Dla mnie sprawa jest jasna, no ale Owieczka mówi, że jest dobrej myśli. Ja nie jestem. Quote
mala_czarna Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 obraczus87 napisał(a)::( :( :( cholera jasna.... Ludzie są naprawdę dziwni. Nie potrafię tego zrozumieć. Gdyby mi zależało na psie to nie czekałabym tyle :( Quote
mysza 1 Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 mala_czarna napisał(a):Ludzie są naprawdę dziwni. Nie potrafię tego zrozumieć. Gdyby mi zależało na psie to nie czekałabym tyle :( Niestety coraz więcej takich ludzi, szkoda Kostki ale chyba lepiej że teraz niż potem miałaby ją oddać, bo coś tam. Quote
Tora&Faro Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Zaglądam do Kosty:)....sądziłam że dziewczynka już jest w nowym domku a tu niespodzianka... Quote
mala_czarna Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 No poczekam jeszcze dzisiaj tylko, skoro pani Ewa umawiała sie na telefon. Jeśli nie zadzwoni to ja jutro zadzwonię, ale wolałabym nie, bo się strasznie zdenerwuję. Quote
Nutusia Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 Cholera jasna, co za ludzie?... Nie można to się najpierw zastanowić, a potem dopiero robić komuś nadzieję?... Nie pojmowałam, nie pojmuję i chyba nigdy nie pojmę. I wcale nie to, żebym była jakiś tępak przecież! Quote
mala_czarna Posted July 12, 2010 Author Posted July 12, 2010 Rozmawiałam dzisiaj z Owieczką. Pani Ewa niestety nie odpowiada ani na telefony, ani na smsy. Sama też dzisiaj i dzwoniłam i smsowałam; zero kontaktu. Bardzo mi przykro z tego powodu, bo nie rozumiem po co tyle nadziei dawać Kosteczce i mnie przy okazji. Naprawdę sensowna kobieta się wydawała. Po malutku będę też musiała pomyśleć o karmie dla niuni. Jeszcze jest, ale trzeba się nastawić na to, że Kostka nie idzie do domu. Jest mi również podwójnie przykro, bo pieniądze, które zostały miały być przeznaczone na Tigera z Klembowa, który jest w hoteliku. Tiger jak wiecie został oszukany na deklaracjach, i dziewczyny nie mają pieniędzy na spłatę. Ech życie jest do bani :( Quote
Kinia1984 Posted July 12, 2010 Posted July 12, 2010 ja jeszcze jutro zadzwonie...kurcze naprawde fajni ludzie sie wydawali...a moze z synem nie jest dobrze... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.