obraczus87 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 sUPER WIESCI, CZEKAMY NA WIESCI KIEDY kOSTKA IDZIE DO NOWEGO DOMECZKU :) Quote
Akrum Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 superaśne wiadomości ;) już można się cieszyć?? to skoro wizyta wypadła super, to kiedy Kosteczka jedzie, albo państwo przyjeżdżają na zapoznanie się z Kostką? Quote
Nutusia Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Kosteczko, kciuki poszły w ruch! Zacznij może myśleć o pakowaniu walizeczki... Quote
obraczus87 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Trzymajcie kciuki :) Rozmawialam z mala_czarna i mam wiesci :) Kosteczka albo w pon, albo we wtorek bedzie grzala doopke w nowym domku :) Bardzo, bardzo sie ciesze z Tego powodu :) !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
Akrum Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 jejku, jak fajnie :) ciekawa jestem, jak się tam zaaklimatyzuje... Quote
obraczus87 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Ja tez sie bardzo bardzo ciesze, bo Kosteczka jest zajefajna sunieczka :) Quote
Kinia1984 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 nie martwcie sie ja na bank sprawdze jak Kosteczka ma sie w nowym domu:) bardzo bardzo sie ciesze:multi: Quote
obraczus87 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 [quote name='Kinia1984']nie martwcie sie ja na bank sprawdze jak Kosteczka ma sie w nowym domu:) bardzo bardzo sie ciesze:multi:[/QUOTE] Super, bardzo bardzo dziekujemy Kochana cioteczko :) Quote
Tora&Faro Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Wpadam do Kostuni a tu takie dobre wieści....bardzo się cieszę, to taka cudowna sunia:loveu: Quote
Ingrid44 Posted July 2, 2010 Posted July 2, 2010 Jakie CUDOWNE Wiesci. Wreszcie Kochana Kosteczka doczekala sie domku :) :) :) Quote
Nutusia Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Bombowe wiadomości! Kosteczko, warto było poczekać! :) Quote
Akrum Posted July 4, 2010 Posted July 4, 2010 Kosteczko jeszcze dzień dwa i pożegnania z owieczkowym stadem przyjdzie czas... ale tam, czeka na ciebie cudowny domek :) gdzie będziesz szczęśliwa :) Quote
mala_czarna Posted July 5, 2010 Author Posted July 5, 2010 Owieczko, i jak tam? Czy Pani dzwoniła do Ciebie? :) Quote
papryka Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 http://www.hotel-dla-psow.prv.pl/ - podaje info o otwarciu nowego hoteliku, moze komus sie przyda, ceny dla doggomaniakow ustalane sa indywidualnie podobn Quote
Ingrid44 Posted July 5, 2010 Posted July 5, 2010 To kiedy Kosteczka jedzie do domku ? Kochane cioteczki, czy ktos wie gdzie moge kupic chuste dla malego/sredniego pieska z napisem "Szukam domu" lub "Do Adopcji" ? Quote
obraczus87 Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Ingrid44 napisał(a):To kiedy Kosteczka jedzie do domku ? Kochane cioteczki, czy ktos wie gdzie moge kupic chuste dla malego/sredniego pieska z napisem "Szukam domu" lub "Do Adopcji" ? Kochana tutaj mozna bylo zakupic chuste - http://www.dogomania.pl/threads/187791-Chusty-SZUKAM-DOMU!-Dla-Maxa-Lilki-i-innych-z-Żywca-do-30.06. Zapytaj, moze jeszcze dziewczyny Ci sprzedadzą :) Quote
mala_czarna Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Owieczka chyba rozmawiała wczoraj (lub dzisiaj będzie), z panią Ewą, więc może jak wejdzie na wątek to nas oświeci ;) Quote
Akrum Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 właśnie, kiedy Kosteczka do domku pojedzie? chyba się państwo nie odmyslili?? Quote
Owieczka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 mala_czarna napisał(a):Owieczka chyba rozmawiała wczoraj (lub dzisiaj będzie), z panią Ewą, więc może jak wejdzie na wątek to nas oświeci ;) Jestem juz i wszystko piszę... Kostunia pojedzie najprawdopodobniej w czwartek :) Syn pani Ewy ma operacje i sąd to przesunięcie. Pani Ewa chce z Kostunią posiedzieć w domu a nie od razu ją zostawiać na pół dnia a przez ta operację troszkę się to przesunęło w czasie. Pani Ewa wie, że Kostunia jest bardzo wrażliwa na wszelakie zmiany i jak potrafi reagować i dlatego chce jej poświecić sporo czasu żeby się zaaklimatyzowała. Myślę, że będzie dobrze :) A Kostunia nadal reaguje stresem na nowych ludzi... W weekend byli u mnie znajomi z dzieckiem i rodzicami więc cała chałupa ludzi. Nikt Kostuni nic nie mówił i jej nie dokuczał a Ona i tak zareagowała jak zwykle... Poszła sobie do kojca ( bo wszyscy byli w domu) i tam nawaliła... :( Mimo tego że kojec był otwarty i miała podwórko tylko dla siebie. Bidulka moja kochana :( Quote
Nutusia Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 W sumie to lepiej, że "waleniem" odreagowuje stres. Gorzej by pewnie było, gdyby się wygryzała, okaleczała lub wpadała w jakieś stany lękowe... Wszystko się wyprostuje - po prostu trzeba czasu i cierpliwości domkowej, gdzie będzie jedynaczką :) Quote
Owieczka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 Niepokoi mnie jeszcze jedna rzecz... Kostunia ma chyba uczulenie. Obraczus też to zauważyła. Kostuni robi sie sucha skóra na brzusiu jak by była podrażniona i zaczerwieniona. Wydaje mi się że od kwitnących traw ale nie wiem bo wetem nie jestem. U mnie do weta tez jej nie zabiorę bo boje sie że bardziej może zaszkodzic niż pomóc.. ( przykład Trymera niestety :( ) Poradźcie co z tym można zrobić, moze cos jej kupić, podać czy smarować... ? :( Quote
mala_czarna Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Boże, jeszcze tego trzeba było :( Ja też nie znam się na tym. Konsultacja u jedynego weta dermatologa jakiego znam to koszt około 90 zł. Wiem, bo płaciłam tyle za moją Frotkę. Dembele przyjmuje na Białobrzeskiej lub na SGGW. Czy od traw? Może, ale jeśli ma alergię to przyszli państwo będą narażeni na niebotyczne koszty niestety, bo to trzeba alergeny zrobić. Może by zwykłe wapno pomogło? Albo chodź zmniejszyło zaczerwienienia i podrażnienia? Quote
Owieczka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 mala_czarna napisał(a):Boże, jeszcze tego trzeba było :( Ja też nie znam się na tym. Konsultacja u jedynego weta dermatologa jakiego znam to koszt około 90 zł. Wiem, bo płaciłam tyle za moją Frotkę. Dembele przyjmuje na Białobrzeskiej lub na SGGW. Czy od traw? Może, ale jeśli ma alergię to przyszli państwo będą narażeni na niebotyczne koszty niestety, bo to trzeba alergeny zrobić. Może by zwykłe wapno pomogło? Albo chodź zmniejszyło zaczerwienienia i podrażnienia? Dzisiaj postaram sie zrobić jej zdjęcia tego brzuszka , no niby nie wyglada to tragicznie ale ja już bym chyba nie przezyła jak by mi drugi psiak miał w jakikolwiek sposób cierpieć. Może ja panikuje teraz i nic się nie dzieje ale... ten brzunio mnie niepokoi :( Nie zauważyłam żeby to drapała ale moze ją to piecze albo szczypie ( ja tez mam uczulenie i wiem jakie to bywa męczące) A jeśli nic z tym nie zrobimy to moze się rozwinać. Quote
mala_czarna Posted July 6, 2010 Author Posted July 6, 2010 Owieczko, powoli. Od kiedy ten brzuchol taki zaczerwieniony jest? Czy te ślady, które miała na łapkach pozarastały już sierścią? No i na kiedy umówiony jest transport Kostki? Czy Pani Ewa dała ostatecznie znać co z terminem? Quote
Owieczka Posted July 6, 2010 Posted July 6, 2010 mala_czarna napisał(a):Owieczko, powoli. Od kiedy ten brzuchol taki zaczerwieniony jest? Czy te ślady, które miała na łapkach pozarastały już sierścią? No i na kiedy umówiony jest transport Kostki? Czy Pani Ewa dała ostatecznie znać co z terminem? Zaczęło się tak nieznacznie zaróżawiać od tych upałów czyli od jakiegoś tygodnia ale w weekend to się jakos bardziej podrazniło... Na łapkach nic nie zauważyłam ale dzisiaj jeszcze dokładnie je oblukam. Zauważyłam że jej sie troszke skóra łuszczy w tych miejscach , tak jak by była wysuszona. Moze jej czyms posmarowac to ? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.