gagata Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 A wiecie? Okazuje sie, że te łańcuchy widoczne na zdjeciu, to prezent dla pani Stasi.....Podobno od gminy....To taki ich wklad w rozwiazywanie problemu bezdomności zwierząt na swoim terenie... Quote
mshume Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Napiszcie, co z pieskami, które są w klinice. Jak ten biedny białasek, żyje? Quote
majuska Posted March 13, 2010 Author Posted March 13, 2010 W któryms z pism do Stowarzyszenia Nadzieja wójt twierdził , że odebranie tych zwierzat p. Stasi nie dość, że źle wpłynie na stan jej zdrowia, ale także na same psy, bo przecież są dla p. Stasi wyjątkowe i przywiązane do niej a w schroniskach to jest tragedia...Panie wójcie w schronisku w Orzechowcach, które dobrze znam, nie ani jednego psa na łańcuchu, każdy ma ciepłą , wyścieloną słomą budę, zawsze czystą wodę w miskach i 2 razy dziennie ciepłe gotowane żarcie z dużą ilością mięsa, codziennie też prawie wszystkie psy biegaja po wybiegach, a dzięki świetnym pracownikom i wolontariuszom wiedza co to spacer, pogłaskanie i dobre słowo. Wszystkie psy są zaszczepione, odrobaczone i zaczipowane ( nie wiem czy pan wie co to jest ) dodatkowo, na ile jest możliwe z powodów czasowych i finansowych suki i kocice sa sterylizowane, a samce kastrowane ( to taka metoda zapobiegania nadmiernej populacji zwierzat - p. Stasia małe dusi i zakopuje ) Schronisko nie wydaje psów na łańcuch i robi wizyty poadopcyjne w celu sprawdzenia czy pies nie został uwiązany. Myślałam, że taki młody czlowiek jak p. wójt gminy Grodzisko Dol. będzie miał już bardziej cywilizowane i mądre podejście do problemu bezdomności i właściwej opieki nad zwierzętami, przykre, że nawet młodzi ludzie nie rozumieja wielu rzeczy, albo nie chcą... Śmiem twierdzić , że w orzechowskim schronisku ( być może w wielu innych , ale pisze o Orzechowcach bo je dobrze znam ) psy p. Stasi byłyby po stokroć szczęśliwsze niż u swojej chorej opiekunki, której się boją. Zawsze jak spotkamy sie z takim miejscem i zdarzeniem , a coraz więcej ludzi zauważa takie problemy i informuje o tym , będziemy działać, piętnować i nagłaśniać takie przypadki, dobrze wiemy, że takich miejsc jest wiele, a więc wójtowie innych gmin rozejrzyjcie sie po swoim terenie, być może następna interwencja będzie u Was... Quote
majuska Posted March 13, 2010 Author Posted March 13, 2010 mshume napisał(a):Napiszcie, co z pieskami, które są w klinice. Jak ten biedny białasek, żyje? Może jak gagata wejdzie na watek to coś więcej napisze, ale białasek na pewno żyje, niestety jest w kiepskim stanie ogólnym, Nestorek mój ulubieniec też pomlutku dochodzi do siebie, niestety po tak długim czasie te psiaki muszą sie przyzwyczaić do światła, muszą się nauczyć pić wodę, musza zrozumieć, że nie krępuje ich łańcuch...młodym chyba pójdzie szybciej, gorzej z tymi staruszkami... Quote
gagata Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Psiaki wszystkie zyja, ich stan jest daleki od wymarzonego ale powolotku jakos to idzie. Maluchy zostały przeniesione do naszego szpitalika, wieksze ganiaja juz po ogrodzie, ktory maja w zasadzie na wyłączośc. Mam foty, jak złapie chwile to wkleje. Wszelkie informacje na temat stanu zdrowia laszczyniaków sa podawane na bieżąco na naszym forum, gdzie kazdy psiak ma osobny watek. Quote
Asior Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 [quote name='gagata'] A wiecie? Okazuje sie, że te łańcuchy widoczne na zdjeciu, to prezent dla pani Stasi.....Podobno od gminy....To taki ich wklad w rozwiazywanie problemu bezdomności zwierząt na swoim terenie... że co?????????????????????????? No to juz cholera wiemy dlaczego ten baran broni tak tej kobiety.. On "se" tam zrobił prywatny "pensjonat", tak jak i pan Pałka... :roll: I ma problem z bezdomnoscią załatwiony..... PO PROSTU ŻENADA PANIE WÓJCIE!!!!! ŻENADA!!!!! Quote
carolinascotties Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 [quote name='gagata'] A wiecie? Okazuje sie, że te łańcuchy widoczne na zdjeciu, to prezent dla pani Stasi.....Podobno od gminy....To taki ich wklad w rozwiazywanie problemu bezdomności zwierząt na swoim terenie... :( ja w tygodniu zamierzam pisac skargi na wojta ( z malej litery!!! bardzo malej!!!) gdzie tylko sie da... Quote
mshume Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Mozesz podac link do forum, bo na waszej stronie ich nie znalazłam. Quote
majuska Posted March 13, 2010 Author Posted March 13, 2010 Tutaj znajdziecie : http://emir.eev.pl/viewforum.php?f=23 Quote
Isadora7 Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 [quote name='majuska']Tutaj znajdziecie : http://emir.eev.pl/viewforum.php?f=23 a żeby wejść bezpośrednio to: http://emir.eev.pl/portal.php Quote
AKJ Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 WARANSKA napisał(a):Siedze,czytam i wyje jak te wszystkie psy u p.Stasi.Proponuje uwiazac w ten sposob p.wujta(koniecznie w garniturze) i niech mu p.Stasia chociaz przez dwa tygodnie kawy gotuje i byc moze zaglaska na smierc jesli to tylko zwierzeta.Moze w ten sposob p.Stasi znajdzie sie szybko miejsce w domu opieki.Panu wet.radze powrocic do szkoly i odswiezyc wiadomosci.Dogomanczycy jestescie ludzmi z przeogromnym sercem i dziekuje ze jestescie!!!!! ojoj:shake: straszna tragedia Quote
gagata Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 AKJ napisał(a):ojoj:shake: straszna tragedia No jest tragedia i to straszna....Nie wolno wykorzystywać chorych ludzi a juz szczególnie w ten sposób....tak jak nie wolno dręczyc zwierzat. Quote
halcia Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Majuska pamietasz...mówiłam,ze nowy łancuch to na pewno prezent od gminy.... Quote
Isadora7 Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Te łańcuchy z komentarze wstawię później w aukcje. Aukcja charytatywna dla psiaków z Laszczyn: http://www.allegro.pl/item952985998_tragedia_psow_dramat_chorych_ludzi_charytatywna.html :shake: Quote
ANETTTA Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 sta tych psów zabranych jest w wiekszości zły .. pomózmy je leczyć ...uratowane juz zostały ..ale ich leczenie bedzie kosztowne !!!!niestety Quote
AKJ Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 ANETTTA napisał(a):sta tych psów zabranych jest w wiekszości zły .. pomózmy je leczyć ...uratowane juz zostały ..ale ich leczenie bedzie kosztowne !!!!niestety A czy ktos pomyślał też o tej Pani Stasi???? Quote
Isadora7 Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 [quote name='AKJ']A czy ktos pomyślał też o tej Pani Stasi???? wójt myśli, cóż my "szare myszki" przy nim ale oczywiście możesz sie zgłosić do Laszczyn bo rozumiem ze twoja troska nie kończy sie tylko na pytaniu. W kwestii niezbędnych zakupów to podobno gmina już zadbała: [quote name='gagata'] A wiecie? Okazuje sie, że te łańcuchy widoczne na zdjeciu, to prezent dla pani Stasi.....Podobno od gminy....To taki ich wklad w rozwiazywanie problemu bezdomności zwierząt na swoim terenie... inne zakupy już nie przez gmine robione: takie jak karma i budy tak jak zostały niewykorzystane, widać mniej niż łańcuchy potrzebne. . Quote
kahoona Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 na szczęście w księgowości w gminie łańcuchy widnieją - teraz będzie trudno zakląć rzeczywistość a co do Stasi - wójt powinien wiedzieć, co należy robić - latami pracował w opiece społecznej, później wskoczył na stołek i wrażliwość szlag trafił Quote
Dzika_Figa Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 Zamurowało mnie. Choć nie wiem czemu, bo sama się zastanawiałam skąd ta kobieta wzięła pieniądze na nowy łańcuch i na obroże i jak to przytachała do domu... Ale jakoś mi nie przyszło do głowy że to od gminy... pan wójt i miejscowy weterynarz powinni sobie posiedzieć miesiąc na tych łańcuchach u P Stasi... Może coś by wtedy do nich dotarło... Choć wątpię. Całe szczęście, że zakup łańcucha przez gminę jest udokumentowany. A miało być tak pięknie, panie wójcie, co? I źli ludzie wszystko panu spi.....ili... Wstyd mi, że jestem człowiekiem, jak myślę o takich ludziach jak pan. Quote
Florentynka Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 kahoona napisał(a): a co do Stasi - wójt powinien wiedzieć, co należy robić - latami pracował w opiece społecznej, później wskoczył na stołek i wrażliwość szlag trafił Zakładając, że miał co szlag trafić, w co prawdę mówiąc wątpię. Praca w opiece społecznej nie oznacza automatycznie posiadania wrażliwości. Quote
AKJ Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 kahoona napisał(a):na szczęście w księgowości w gminie łańcuchy widnieją - teraz będzie trudno zakląć rzeczywistość a co do Stasi - wójt powinien wiedzieć, co należy robić - latami pracował w opiece społecznej, później wskoczył na stołek i wrażliwość szlag trafił A dlaczego nazywacie Panią Stasie zbieraczką????? Ona na swój sposób zajmowała się tymi psami!!!!!A może właśnie takie chore psy znalazła i wzięła je do siebie??? ktoś napisał że pies od szczeniaka był przwiązany łańcuchem a widział to ktoś???że od szczeniaka??? nie!!!!!!!!!:shake: Quote
Becia66 Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 AKJ napisał(a):Ona na swój sposób zajmowała się tymi psami!!!!!A może właśnie takie chore psy znalazła i wzięła je do siebie??? ktoś napisał że pies od szczeniaka był przwiązany łańcuchem a widział to ktoś???że od szczeniaka??? nie!!!!!!!!!:shake: A wyobraż sobie że widział i ma na to dowody. Nawet w postaci zdjęć. Nie musimy tu o wszystkim pisać - choćby po to, żeby mieć asa w ręku. I my go mamy. Znowu nam się troll ujawnił, aż 3 posty napisał i to wszystkie na tym wątku. Zamiast sie tu wysilać, idz lepiej na kawę do p.Stasi, najlepiej z wójtem i uradżcie razem jak jej pomóc. Quote
Florentynka Posted March 13, 2010 Posted March 13, 2010 A jakie to ma znaczenie? Dorosłe wolno katować? Szczeniaki pani Stasia dusiła i zakopywała - bardzo humanitarne. Poczytaj wątek dokładnie - w okolicy pani Stanisława znana była z tego, że zbiera psy... Jak jeszcze raz przeczytam, że się zajmowała i że to z dobroci serca to zacznę bluzgać - słowo daję. Póki co wyjaśniam - psy u pani Stasi widziały osoby, które zawiozły jej karmę dla psów, miski itp. Psy wyglądały źle. Trzy tygodnie później, przy następnej wizycie - wyglądały już tragicznie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.