modliszka84 Posted November 25, 2006 Posted November 25, 2006 [quote name='modliszka84']w Pabianicach kolejna amstaffka... :placz: Dobrze zbudowana, umiesniona i.. bardzo wyeksploatowana :-( Ma około 4 lat, jest łagodna... Ta suka bardzo pilnie potrzebuje domu i pomocy! Byłam dzis w schronie, tragedia... obawiam sie najgorszego - czyli ropomacicza... Dostaje antybiotyki.. Ale strasznie wygląda, przez tydzien zmarniała... Bardzo pilnie dom potrzebny! Quote
doddy Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Ja mogłabym ją zoperować w Wawie ale niestety nie mogę wziąć kolejnego psa na sggw bo mnie nie stać. Gdyby znalazł sie ktoś kto ja weźmie po operacji do siebie to ok. A jak ona do psów i kotów? Bo jeszcze pomyslałam o Marcie, że może by ją wzieła na tymczas po operacji ale to nic pewnego i na krótką metę jedynie. A dlaczego schronisko nie zrobi jej wymazu lub usg? Albo po prostu nie wysterylizuje? Quote
mirka-ela Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 Przesyłam zdjecia rocznej pittbullki Hery z Żyrardowskiego schronu. Tylko takie mogłam zrobic bo bidula przebywa w boksie 1.5 na 2m. Niestety takie są warunki dla psów ras uznanych za agresywne w Żyrardowie. A Hera to miła suka zgodna z psami i miła dla ludzi. [img=http://images2.fotosik.pl/266/fcb495e80e3e8205m.jpg] Quote
modliszka84 Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 doddy napisał(a):Ja mogłabym ją zoperować w Wawie ale niestety nie mogę wziąć kolejnego psa na sggw bo mnie nie stać. Gdyby znalazł sie ktoś kto ja weźmie po operacji do siebie to ok. A jak ona do psów i kotów? Bo jeszcze pomyslałam o Marcie, że może by ją wzieła na tymczas po operacji ale to nic pewnego i na krótką metę jedynie. A dlaczego schronisko nie zrobi jej wymazu lub usg? Albo po prostu nie wysterylizuje? tzn to tylko moje podejrzenie... suka przez tydzien bardzo zmarniała, dziwnie chodzi... na posadzce widziałam krew rozmyta z moczem albo kałem... Pytałam co jej jest, dostałam odpowiedz ze dostaje antybiotyk i i nic jej nie bedzie... :cool1: Dlatego napisałam, ze najlepiej jakby sie znalazł dom od razu :roll: Quote
supergoga Posted November 26, 2006 Posted November 26, 2006 W eurocity znalazłam takie ogłoszenie, choc brzmi średnio: Psy - przyjmę ---------------- amstaf bardzo lubie zwierzenta mam domek durze podwurze jestem z kolisza pomorskiego numer kontaktowy kom. 692488901 koszukuje za darmo amstafa lub cane corso wiek do 2 lat Nr 88328 linda korpa Tel.: 693689055 Mail: [email protected] Na wszelki wypadek wklejam, może będzie ktoś chciał sprawdzić. Quote
bigos Posted November 27, 2006 Posted November 27, 2006 są jeszcze... Sam Pies, średni, ok. 3-4 lat. Przywieziony z suchego Lasu. Bardzo spokojny, zgadza się z innymi psami. Lubi się bawić. Ma kłopoty z błędnikiem i trochę przekrzywia głowę. Sztafik Pies, średni, ok. 2 lat. Przywieziony z Suchego Lasu. Bardzo przyjacielski i wesoły. Czako Pies, śrdni, ok.4 lat. Czako był już raz w schronisku rok temu. Został oddany z powodu... choroby skóry. Właściciele stwierdzili,że nie maję pieniędzy na jego leczenie. Jest łagodny i bardzo smutny. Stafik Pies, średni, ok. 2,5 roku. Zmarł jego pan a rodzina wyrzuciła go z domu. Ma dużo ran od pogryzień przez inne psy. Jest bardzo smutny i łagodny. Pati Suczka, średnia, 2 lata. Pozostawiona przez właścicieli z powodu wyjazdu. Bardzo wesoła i żywa. "Pati ma 2 lata. Właściciele gdzieś wybyli za granicę.. Jest fajna, wesoła, wysterylizowana. Nie zgadza się z innymi psami, bo jest straszną zazdrośnicą. No i jak wszystkim , boks jej nie służy:shake:" Tekila Suczka, średnia, 3 lata. Bardzo miła i przyjazna. Toleruje inne psy. Przyprowadził ją właściciel, bo... nie miał na jedzenie dla niej.Wysterylizowana. Kajko Pies, duży, ok.3-4 lat Przywiązany w lesie do drzewa. Spokojny i przyjazny. Pinio Pies, średni, ok 2 lat. Łagodny i przyjazny. Sokół Pies, średni, 1.5 roku. Bardzo garnie się do ludzi, zgadza się z innymi psami. Przebyta choroba pozostawiła ślad w postaci zamglonych oczu, ale sokół widzi dobrze ,więc może to przejściowe. Sokół c.d. Capri Suczka, średnia, ok. 1 roku. Przywieziona z Kórnika. Trochę nieśmiała. Przyjazna. Quote
andzia69 Posted November 27, 2006 Author Posted November 27, 2006 no to dodaję kolejną:placz::placz::placz: Szukamy domu dla młodej suczki! Było ciemno, zimno, mokro... Ale cała rodzinka była razem... Mama i kilkoro dorastających maluchów... Niestety nie miały nikogo, kto by sie nimi opiekował... Niby był jakiś właściciel posesji, ale :evil: Straż Miejska złapała suczkę, bo jest bardzo, bardzo milutka... Ale jest teraz bardzo samotna :cry: Czeka w lecznicy na sterylizację, ale po niej nie ma dokąd wrócić... Pomóżmy jej! Może ktoś mógłby jej ofiarować trochę serca i kochający dom? Sunia ma ok. roku. Kontakt do mnie: 0-668 110 726 Quote
mrowa23 Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 ludzie...a mam takie pytanie czy ktos moze zrobic plakaty o bullowatych do adopcji? bo ja mam kilka miejsc w kt moga wisiec do konca swiata i o jeden dzien dluzej tylko ze ja nie iwem jak sie takie cus robi.... a miejsca sa dosc odbre duzo potencjalnych "przyszlych walscicieli" sie tam kreci i moze byc to pomoglo... Quote
Majaa Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 Andzia 69 Nie przebiłam się przez cały wątek i nie wiem czy moze już te psiaki tu się pokazały, ale przy ostatniej wizycie w radomskim schronie widziałam tam kilka bullowatych M.in. Bullek czarny podpalany :crazyeye: , ale z wyglądu bullek jak nic ! Ania Tygrysiczka pewnie może wiedzieć więcej na ich temat! Quote
andzia69 Posted November 28, 2006 Author Posted November 28, 2006 mrowa - zacznij od końca i tak z parę stron...ja też już nie opanowuję tego, a wolontariuszki nie zawsze piszą, które są, a których już nie ma. Ale myslę,że te z ostatnich stron są jak najbardziej potrzebujące, a resztę będziemy odgrzebywać;) majaa - muszę napisać do tamiczek albo Ani, bo gucio się chyba poddała po nieudanej adopcji astki Quote
Majaa Posted November 28, 2006 Posted November 28, 2006 andzia69 napisał(a): majaa - muszę napisać do tamiczek albo Ani, bo gucio się chyba poddała po nieudanej adopcji astki O Gucio nic nie wiem, z tamiczek miałam dziwny przypadek, ale tak czy siak .....warto się dowiedzieć ! Pogadamy jutro, bo ten "bullek", o którym piszę, a przejrzę jeszcze zasoby fotek ze schronu, to istny cud natury Wygląd bulla umaszczenie ONka ! Quote
doddy Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Majaa Ty pewnie piszesz o Madraku bullterrierze. On ma dom. Zamieszkał u Beaty w Radomiu. Quote
mrowa23 Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 dobrnelam do 68 strony i okazalo sie ze wiekszosc psow ktore pokopiowalam juz ma dom albo cisza o nich wiec poddalam sie.... ale na pewno ktos tu wie czy jest w kraku albo okolicach jakis lagodny psiak? byc moze jest chetny ale psiak musialby byc lagodny i najlepiej nie jedzacy innych stworzen w miare mozliwosci ;) Quote
andzia69 Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 mrowa - na pewno psy z ostatnich stron są aktualne bo to niedawne posty...a bulki tak szybko nie znajdują domków - chyba,że u karkow:angryy: Quote
mrowa23 Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 czy wiadomo cos o bankierze z pabianic? Quote
andzia69 Posted November 29, 2006 Author Posted November 29, 2006 mrowa zajrzyj jeszcze na: http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewforum.php?f=19&sid=aa7353a14ac7cbb0cc799a5232eee6a5 no a Śnieżynka z Mielca nie spodobałaby się? Mlodziutka, słodziutka, po sterylce?????? Quote
Smile of Red Witch Posted November 29, 2006 Posted November 29, 2006 Jesli chodzi o ruda Pitbullke z Konstancina to ma juz nowa wlascicielke, moja kolezanka i jak wszystko pojdzie ok, mala w sobote bedzie grzac tylek w cieplym domku razem ze swoim nowym kolega Buldozkiem francuskiem, sunia ma juz nawet wybrane imie ( SASZA) i u Izy bedzie miec jak u pana Boga za piecem. Quote
modliszka84 Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 [quote name='mrowa23']czy wiadomo cos o bankierze z pabianic? tak, Bankier ma około 2-3 lata. Jest łagodny dla ludzie, ale lubi zabawę w podłapywanie za rekę... Nie gryzie mocno, ale szczypie. Ale mozna to wyprostowac (juz mielismy takie psy i znalazły kochajace domy i juz gryza ;) ) . Jest w schronisku w Pabianicach. Uszy ma cięte. Jesli cos mam jeszcze napisac to prosze pytac... PS. wszytskie bullowate szukajace domu z Pabianic sa tutaj: http://www.amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=8208 oraz http://amstaff-pitbull.cyberdusk.pl/viewtopic.php?t=8200 Quote
doddy Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 A co z tą sunią z Pabianic co miała podejrzenie ropomacicza? Quote
andzia69 Posted November 30, 2006 Author Posted November 30, 2006 No to my znalazły takie cus: i w razie jak właściciel sie nie znajdzie to będziemy szukac domku! Mały ma ok. 3 mies. AFN to własnie konto Doroty Romaniuk. Chyba jak napiszesz,że na pieski doddy to będzie dobrze:lol: a maluch - chłopak z charakterem, ale da się utemperować:eviltong: Quote
doddy Posted November 30, 2006 Posted November 30, 2006 Kochani pilnie potrzebna pomoc w splacie rachunku za Falco... Rachunek wyniosł 1163,33zł.... Nie stac nas samych z asiaf1 na spate. POMOCY! Quote
doddy Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Falco ma swoją skarpetkie na AFN. Mamy za to kolejną uratowaną bullinkę i na nią potrzebne są fundusze na leczenie oraz na zapłatę za hotel. Wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=35274 Anitko sweet glucik :loveu: Quote
andzia69 Posted December 1, 2006 Author Posted December 1, 2006 a co do bulinki wyglada mi to na jakąś reakcje na pchły...rotek, którego miałam teraz na tymczasie też jak zaczął sie harować to tak wyglądała jego skóra... Quote
modliszka84 Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 doddy napisał(a):A co z tą sunią z Pabianic co miała podejrzenie ropomacicza? sunia została wysterylizowana w schronisku. teraz dochodzi do siebie. szuka domku! Quote
Guciek Posted December 1, 2006 Posted December 1, 2006 Doddy - mialam keidys dobermana, tez z podobnymi zmianami skornymi od pchel - strupy, przerzedzenie siersci itd. Majaa - mowisz o tym psie? http://www.schronisko.radom.pl/?p=productMore&iProduct=23 majaa - muszę napisać do tamiczek albo Ani, bo gucio się chyba poddała po nieudanej adopcji astki No nieudana, a wydawala nam sie spoko dziewczyna ... :( A druga sprawa, ze dlugo mnie nie bylo w Radomiu, a teraz jest dojazd utrudniony bo remontują ulicę Witosa i są objazdy, a objazdami zbłądzę! :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.