doddy Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Chyba lettko nieaktualna ta Wasza stronka skoro widnieje na niej Redss :diabloti: Otóż Redss już daaaawno w nowym domu z kolezanką zresztą.... A jak z wydawaniem psów? Czy P. Magda nadal robi problemy, bo uwaza że w schronisku pieski mają najlepiej? Ładna jest ta Agrafka. W razie co możemy zaproponować dom tymczasowy. Quote
zasadzkas Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Różnie, generalnie: nieprzewidywalnie. Teraz jest świeża historia adopcji warszawskiej, gdzie "mądrzy" inaczej ludzie adoptowali sunię, zadzwonili po kolku dniach, że chcą oddać, a jak człowiek od nas dojechał, to się okazało, że sunia jest zgubiona, bo ją na spacer puszczali luzem .po kilku dniach od adopcji :angryy: Więc p.Magda obecnie rano jeździ z wielkim trudem do stolicy, bo dojazd z Korabiewic bez własnego auta jest straszny i szuka psiny po mieście. I krew ją zalewa na adopcje znów. Mnie może wydać, jak dom sprawdzę, ale również nie jest to pewne na 100%. O amstaffach mówi, żeby im znaleźć dom, bo zginą marnie w schronie przez zimno. No, i blokują duże boksy bo nie są z innymi psami, oczywiście. Jak możesz pomóc, stanę na głowie, żeby ją przekonać. No, ja wiem, że ich wszystkich nie ma w schronie, został jeden, ale nie potrafię rozróżnić, który, bo nie znam się. A, prócz amstaffów, jest w miarę aktualna. Quote
modliszka84 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 [quote name='doddy']DOMEK CZEKA NA PSA Pod Warszawą jest domek dla samca asta. Jest to domek z ogrodem. Psy mieszkają w domu. Jest dziecko w wieku 10lat. Pies musi być łagodny do ludzi i suni amstaffki oraz musi być wykastrowany. moze łaciatek... :confused: z pabianic? choc sa na horyzoncie jacys zainteresowani z Jaworzna ale to nic pewnego... Quote
Kostek Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 modliszka ja Ci mowie to jaworzno to trzeba sprawdzic bo tam wiemy kto lapy maczal Quote
modliszka84 Posted December 15, 2006 Posted December 15, 2006 Kostek napisał(a):modliszka ja Ci mowie to jaworzno to trzeba sprawdzic bo tam wiemy kto lapy maczal tak jest - gdyby cos miało dojsc do czegos... sprawdzimy gruntownie :evil_lol: Quote
Guciek Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 http://www.dogomania.pl/forum/showpost.php?p=2612427&postcount=421 [quote name='morisowa']wklejam zdjęcia szczeniaka, który właśnie trafił do Chrcynna, chłopczyk, będzie taki średniak, ma 4 miesiące: Quote
mrowa23 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 jest problem duzy problem, fiona ma zostac oddana do schronu ze wzgledu ze przejawia agresje :( moze moglby dac jej ktos tymczas wizolam ja wczoraj ona jest kochana i nie mam bladego pojecia skad ta agresja w schronie byla kochana podczas podrozy tez u kati tez byla slodka i dopiero w domku docelowym cos strzelilo... Quote
doddy Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 Może agresja domowa? Niestety jest ona nie do sprawdzenia w schronisku, ani w krótkim kontakcie... Ale może to być też cokolwiek innego, bo widziałam, że Fiona pcha się na kolana, wymusza itd... Quote
mrowa23 Posted December 17, 2006 Posted December 17, 2006 moim i nie tylko moim to po prostu astronomiczne wymagania co do niej... wlasciciel zabral ja na zawody jezdzieckie i fajnie tylko dlaczego w ciagu pierwszej doby... to jest strach i niepewnosc bardziej niz agresja.. jechalam z nia samochodem ze strachu najpierw probowala na kolana jak nie pozowlilam jej zarowno ja jak i rozmiar samochodu to grzecznie siedziala i nie bylo zadnego momentu ani jednej chwili w ktorej cos byloby nie tak a na tylniej kanapie siedzial bankier ktory koniecznie chcial ja poznac... Quote
mirka-ela Posted December 18, 2006 Posted December 18, 2006 Pittbullka Hera ze schroniska w Żyrardowie jest już po sterylce i ma zdjete szwy. Okazało się że ma około 4-5 lat i już pare razy miała szczeniaki.Jest łagodna dla wszystkich ludzi i psów .Przebywa w boksie 1.5 na 2m -takie tu sa warunki-i dopóki nie znajdzie domu nic sie nie zmieni-nie wyjdzie na spacer ani na wybieg:-( 2 tygodnie temu o schronu trafiła ta roczna amstafka.Przyprowadził ją menel który dostał na flaszke za jej zabicie. Żal mu sie jej jednak zrobiło i przyprowadził ją do schronu. Wiem gdzie ona była-służyła za zabawke dla młodego małżeństwa ale teraz dzieweczka jest w ciązy a do tego suka dostała alergii na pchły no to po co sie przejmować bedzie nowa zabawka-dziecko a Sonia do ziemi.Jest łagodna dla ludzi i psów. Widać na zdjęciach jej prawie łysy grzbiet. Wet coś jej tam daje. Strasznie mi jej żal bo podobna do mojej Xsary i z wyglądu i ze spojrzenia.:placz: Quote
mrowa23 Posted December 19, 2006 Posted December 19, 2006 jezu jej grzbiet....w schronisku raczej nie wyzdrowieje za szybko ;( ostatnio przybywa ich w zastraszajacym tempie... Quote
MARCHEWA Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Ludzie,co za potwory traktują tak swoje psy?!Ta sunia ma w oczach tyle smutku:-( .Czy ktos te psiny zauważy?pokocha?:-( Sama mam amstaffa i wiem jakie to cudowne psy,ile w nich oddania.W Azylu,w Żorach też przebywa piękny mix asta,też bardzo cierpi i tęskni za domem.Oto Tobi: Quote
mirka-ela Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 Wiem że amstaffy maja cudowny charakter, moja Xsarcia -ta z avatarku - to cudowny psiak -kocha wszystkie psy i wszystkich ludzi -najchętniej zalizałaby każdego na smierć. A pozostałe moje suki, chociaz młodsze i przez nią wychowane - w ogóle jej nie szanuja ;) Quote
basiagk Posted December 21, 2006 Posted December 21, 2006 [quote name='doddy']Zrobiłam takie małe zestawienie bullowatych do adopcji. W razie co niech ktoś zrobi uzupełnienie bo ja nie mam siły L PIESKI: 1) ARIS – 2 letni amstaff. Jego poprzedni właściciel wyjechał i pies przebywa w tymczasowym domu. Jest łagodny. Obecnie przebywa w Katowicach. Na zielonym forum widziałam tego psa do adopcji ale miał na imię Pirat. Więc o co tu chodzi? Jestem zainteresowana adopcja tego psa. Może wiecie coś na jego temat? Quote
mirka-ela Posted December 22, 2006 Posted December 22, 2006 Wet czyms ja tam smaruje ale na swieta wyjeżdza. A oczy -wiadomo-jak sie było maskotka a teraz w klatce 1.5 na 2 metry to jakie mogą być oczy :-( I oni maja mieć dziecko -żeby tylko ono im się nie znudziło.:mad: Quote
Guciek Posted December 23, 2006 Posted December 23, 2006 Ja swojego dobka smarowałam BIODAPOL'em i pomagało!!! Quote
ankarage Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 Czy sunka z Pabianic (bialo-bezowa,post1113)trafila wreszcie do nowego domu?????Wesolych Swiat zycze!! Quote
modliszka84 Posted December 24, 2006 Posted December 24, 2006 ankarage napisał(a):Czy sunka z Pabianic (bialo-bezowa,post1113)trafila wreszcie do nowego domu?????Wesolych Swiat zycze!! tak, ta sunia biało-beżowa Wanta jest w nowym domu. z Pabianic zostały jeszcze: Pitbullka Kami, Łaciatek, Dżok, Linux oraz dog agrentyński Regal. Quote
Greven Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Tu mamy szansę na dom stały dla bullowatego, a jeżeli chłopak zdecyduje się na jedną z moich suczek, to i tak ja oferuję tymczas dla jakiegoś bulla ze schroniska http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=37012 Warunki: - nie może wykazywać żadnej agresji wobec kotów - musi przynajmniej tolerować inne psy i suki - fajnie, jeżeli będzie po kastracji / sterylizacji, a jeśli nie to zabieg gwarantuję Quote
mirka-ela Posted December 26, 2006 Posted December 26, 2006 Dzięki Gucio za nazwę tego lekarstwa -Biodapol - zapytam weta czy ją tym smaruje. Jesli chodzi o tych "ludzi'' co tak potraktowali Sonie to nie są jedynymi tego typu o których wiem w Żyrardowie. Sądze że wiele psów kończy życie z rąk meneli bo schronisko nie przyjmuje żadnych zwierząt z powodu przepełnienia. Quote
Guciek Posted December 27, 2006 Posted December 27, 2006 A ja mam pytanie - czy ktos moze zadzwonic do właścicieli Dakoty i spytac sie czy ona jeszcze zyje? :cry: :cry: :cry: Ja nie dma rady, zaraz bym im nawrzucała ... :shake: Quote
andzia69 Posted December 29, 2006 Author Posted December 29, 2006 chyba żyje - przynajmniej na niebieskim nie pisze,ze nie... ciotka doddy - wysłałam 50 zł na psiaki pod twoją opieką i 100 na operacje Laki!!!! na AFN Quote
majafaja Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 ojoj,,, patrze na te smutne oczeta... straszne!! sluchajcie, a moze ktos chce tego molosa ???? to Cola z watku w moim podpisie Quote
grunge13 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 W Rybnickim schronisku pojawiły sie znowu 2 asty: wydaje mi sie że to chyba nie jest ast tylko jakiś cane corso albo coś w tym stylu Pies jest łagodny ma ok 2 lat. oraz 2: ten pies jest bardzo łagodny, ciągle prosi sie o pieszczoty, jednak może być konfliktowy w stosunku do innych psów.. Quote
modliszka84 Posted December 29, 2006 Posted December 29, 2006 modliszka84 napisał(a):szukam transportu dla Łaciatka na trasie Pabianice - Szczecin. Łaciatek jedzie na tymczas do Greven! chwilowo wstrzymuję! jest na horyzoncie chętny domek na Łaciatka. POSZUKUJE KOGOS Z SIEMIANOWIC ŚLĄSKICH LUB OKOLIC KTO MÓGŁBY SPRAWDZIC DOMEK! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.