invictus hilaritas Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Bardzo mocno zaciskam. Oby tym razem sie udało. Quote
mmd Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 czerda napisał(a):cookie pojedzie w czwartek ze Stefanem< jak ktoś nie wie , to wet, który jest niezwykłym , dobrym człowiekiem> do Poznania !!!!!!! tam jest jedyny człowiek , który może jeszcze coś pomóc , musi Cooki zoperować i zgodził się na to , wierzmy że będzie dobrze, musi być dobrze Trzymam kciuki biedne malutkie Ciasteczko Quote
Poker Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 biedna malutka, oby jej się udało.Ona jest niezwykle silna , że już na starcie Życia tyle zniosła. a doopinka wygląda koszmarnie ,az dziw ,zę ona nie płacze cały czas. Quote
amica Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 Ojej, kolejna operacja. Taka mała doopinka i tyle bólu. Będę modlić się za udany czwartek, niech to będzie wreszcie pozytywny przełom dla małej! Quote
figa33 Posted March 23, 2010 Posted March 23, 2010 matko....ona dostaje jakieś leki przeciwbólowe? Panie Boże czy musisz skazywać takie maleństwo na tyle cierpienia? Quote
carolinascotties Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 [quote name='demi']http://yfrog.com/5mdupciaj http://yfrog.com/83malaij coś nie chcą sie załączyć, pokazać, podaje linki. :( :( nie moge sobie wyobrazic, co ta mala przechodzi... [quote name='czerda']cookie pojedzie w czwartek ze Stefanem< jak ktoś nie wie , to wet, który jest niezwykłym , dobrym człowiekiem> do Poznania !!!!!!! tam jest jedyny człowiek , który może jeszcze coś pomóc , musi Cooki zoperować i zgodził się na to , wierzmy że będzie dobrze, musi być dobrze wspaniale wiesci!!!! BEDZIE DOBRZE!!! Quote
kakadu Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 to wyglada troche tak jakby sie skora po tej pierwszej operacji po prostu rozlazła we wszystkie strony :-? Quote
AMIGA Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Biedactwo maleńkie. Niezadługo w jej żyłkach będzie krążyć tylko środek do narkozy. Malenkie Ciasteczko jest tak dzielne, że aż się wierzyć nie chce. Quote
Inez de Villaro Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Bardzo bardzo bardzo mocno trzymam kciuki za malutkiego szkrabika...wierzmy, że ta historia zakończy się dobrze! Quote
mmd Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Trzymaj się Cookie Ta wola życia w niej jest niesamowita Quote
andzia69 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 kolejna operacja...matko :( a na czym będzie polegać? tyle cierpienia w tak małym ciałku...:(:( Quote
kakadu Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 to sie ewidentnie "rozlazło" czy mała nie ma czasem przepukliny? bo powierzchnia brzuszka bardzo nierówna... Quote
xmartix Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 [quote name='kakadu']to sie ewidentnie "rozlazło" czy mała nie ma czasem przepukliny? bo powierzchnia brzuszka bardzo nierówna... poczekamy na Demi - ona wyjaśni Quote
Evelka Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Ja również mocno trzymam kciuki! Mała jest naprawdę niesamowita! Strasznie dzielna z Niej psinka! Nawet nie jestem w stanie sobie wyobrazic co Ona musi przeżywac...:( Mam nadzieję, że teraz będzie już tylko lepiej! Quote
madcat1981 Posted March 24, 2010 Posted March 24, 2010 Wlazłam przez baner i wsiąĸłam na dobrych kilka godzin czytając... Taki śliczny kochany maluszek :sad: Biedaczynko, żeby to się już zaczęło goić i działać.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.