Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 892
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Gosia potwierdziła, że jedzie z Warszawy do Poznania 23.02. Wprawdzie wiezie kota, ale w transporterku i może być z przodu, więc da radę. Tyle że psiaka trzeba do warszawy byłoby pewnie ze schroniska przywieźć, bo Gosia jest słuzbowo.
Na priw daję numer telefonu. Zdzwońcie się. Zresztą Gosia właśnie teraz jest w Warszawie, ale wraca dziś nocując w Kutnie, więc na dziś lipa.
Dzwońcie do niej, przed chwilą gadałam - to wspaniała dziewczyna.

Posted

mam bardzo złą wiadomość.:-( Dzisiaj dostałam nowego maila, pani z Poznania napisała, że jej życie gwałtownie się rozsypało, podupadła na zdrowiu i prawdopodobnie będzie musiała sprzedać dom i przenieść się do mniejszego mieszkania oraz być może oddać swego najmłodszego psa. Akcja odwołana.
już gorzej być nie mogło.:placz: :placz: :placz:

Posted

Pic na wodę fotomontaż, a nawet jeśli nie.......ale może dobrze, że Lisek do niej nie pójdzie. Wyglada mi to na jakieś niezrównoważenie.....
Wczoraj sie zgadzała a dziś oddaje własnego psa.....Emocje, emocje....
eeee.....

Posted

lupe napisał(a):
Pic na wodę fotomontaż, a nawet jeśli nie.......ale może dobrze, że Lisek do niej nie pójdzie. Wyglada mi to na jakieś niezrównoważenie.....
Wczoraj sie zgadzała a dziś oddaje własnego psa.....Emocje, emocje....
eeee.....


Też tak myślę...
Jak tak dalej pójdzie to on swój ostatni czas spędzi w schronisku :shake: :-(

Posted

a ja mam dom z ogrodem, ale nie dostałam jeszcze żadnego spadku(i póki co nie zanosi się) w totka też nie wygrałam:-( i miejsca i funduszy brak...
biedna psinka...

Posted

Kurcze, historia z panią z Poznania jeszcze raz potwierdza, że przy adopcjach to trzeba sto razy przebadać i przepytać chętnego i najlepiej jednak jak sam przyjedzie po zwierzaka- ostatnia szansa na "bezbolesne" wycofanie sie z adopcji, z jakichkolwiek powodów (choćby tak jak było z Doriankiem- był dla pani po prostu za duży). Strach mysleć, co przeszedł by Lisek i jak by się to dla niego skończyło gdyby pojechał do Poznania? Dreszcz mi przeszedł po karku- dobrze,że przynajmniej w porę naszło tą panią OPAMIĘTANIE. :cool3:

Posted

jnk napisał(a):
Aneta, jeśli to tylko kwestia funduszy, to mogę sponsorować Liskowi żarcie i opiekę weta. Wchodzisz w to? :lol:


A-ne-ta! A-ne-ta! A-ne-ta!
:eviltong:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...