azzie5 Posted November 23, 2005 Author Posted November 23, 2005 takie jest Twoje zdanie i szanuję je, moje zdanie jest inne, powtórzę jednak kilka istotnych wg. mnie rzeczy. Jestem praktycznie jednyną wolontariuszką w naszym schronisku, odwiedzam Liska raz w tygodniu, ale nawet wtedy nie zawsze mam czas, żeby wyjść z nim na spacer, mimo, że on bardzo by tego chciał, a taki ograniczony kontakt z człowiekiem to dla psa stanowczo za mało. Nikt więcej nie interesuje się tym psem, nie przychodzi do niego i nie poświęca mu uwagi. To się zapewne nie zmieni. Co innego-dom. Owszem zmiana boksu to nie to samo co zmiana całego otoczenia, daje jednak pewne wyobrażenie, jak Lisek zachowałby się w nowym dla niego środowisku. Co więcej, jak pisałam, wychodziłam z nim na spacery i sprawiły mu one radość, zachowywał się na nich jak normalny pies, a przy następnym naszym spotkaniu także chciał wyjść na zewnątrz. Poznał świat poza boksem i chce do niego wrócić, mimo że przez 19 lat przebywał tylko w schronisku. co jeszcze mogę dodać ponad to... ostatnio udało mi się wyadoptować ok. 16-letniego psa, który 11 lat spędził w schronisku. Karo jest wpatrzony w swoją nową panią jak w obraz, gdy robią coś razem, on nie odstępuje jej na krok, na spacerach biega luzem bez smyczy -poprostu szczęśliwy pies. Wprawdzie 11 lat to nie 19, ale także jest to naście lat, dla psa bardzo długi okres czasu i także daje to pewne wyobrażenie. Dlatego uważam, że warto próbować, chyba większość słów 'za' i 'przeciw' na temat sprawy już padła tu na wcześniejszych stronach, więc Ci, którzy chcą pomóc Liskowi - niech pomagają, a inni, jeśli mogą, niech nie mącą tego i tak zawikłanego już wątku. Quote
Bea1 Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 zgadzam się z Tobą i uważam, że On tak jak inne psy ze schroniska ma prawo mieć dom i swojego Pana, nie wolno nam mu tego odbierać! Trzymam kciuki za biednego Liska :fadein: Quote
malawaszka Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 znajdziemy mu dom :klacz: co innego, jakby Lisek bał sięwychodzić z boksu, ajkby panicznie reagował na otwartą przestrzeń, ale on widocznie jst stworzony do żecia poza schroniskiem i musimy mu w tym pomóc!!! :kciuki: Quote
azzie5 Posted November 23, 2005 Author Posted November 23, 2005 malawaszko dziękuję za pomoc z tą gazetą :buzi: , mam nadzieję, że wspólnym wysiłkiem razem uda nam się coś osiągnąć. Quote
asiuniap Posted November 23, 2005 Posted November 23, 2005 Azzie, mam takie samo zdanie. Jeśli znajdzie się dom, Lisek powinien w nim zamieszkać! Quote
avii Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 lisku >> weteranie :cry: pokaz sie wszystkim a nie chowaj w ogonkach Quote
koduchaben Posted November 24, 2005 Posted November 24, 2005 Nawet jeśli Lisek miałby być w nowym domu bardzo krótko ze wzgledu na wiek ja też uważam ze to by była najpiękniejsza rzecz w jego zyciu i trzeba próbować, ale póki co apeluje do was -- jeśli ktos z was mieszka w poblizu Milanówka to niech zaglądnie do liska niech mu przyniesie lepsze jedzonko, niech go wyprowadzi na spacer, niech te ostatnie lata.. Liska bedą szczęśliwsze. Może jest wśród nas ktoś kto mógłby zostać jego takim dochodzącym opiekunem!!!!!!, może w ten sposób trzeba szukać? Quote
avii Posted December 3, 2005 Posted December 3, 2005 Smutne ...... :( jeśli ktos z was mieszka w poblizu Milanówka to niech zaglądnie do liska niech mu przyniesie lepsze jedzonko, niech go wyprowadzi na spacer, niech te ostatnie lata.. Liska bedą szczęśliwsze Quote
malawaszka Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 HOP!! nikt się nie odezwał z gazety :( kurcze widać już ich temat nie interesuje - a mże ktoś z Was ma znajomych w jakichś innych gazetach? Quote
AgaG Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 Moim zdaniem tylko media o znacznym zasięgu coś by tu mogły pomóc. czy ktos się zwracał w tej sprawie? Może przygotowac jakiś list w tej sprawie, niech podpiszą go kompetetne osoby z TOZ_U itd. Dobrze tez byłoby spróbować przez panią doktor Dorotę Sumińską, która na pewno ma adres mailowy, bo prowadzi tyle programów i w TV i w radio np. w radio TOK fm w każda niedzielę o godzinie 13 bhyba do 15. A ja bym też radziła dowiedzieć się, ile kosztuje płatne ogłoszenie w tym radio, jak coś innego zawiedzie. Słucha go wielu ludzi na poziomie. Może gdyby cena nie była astronomiczna, złożylibyśmy się? Quote
malawaszka Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 a czy p. Sumińska to nie jest przypadkiem ta Pani, która w tv sięniedawno wypowiadała, że stare i chore psy w schroniskach powinno się usypiać? :-? Quote
azzie5 Posted December 7, 2005 Author Posted December 7, 2005 tak, to właśnie ona tak mówiła... (chyba to było w reportarzu o Starachowicach) Spróbuję dać Liska do gazet, ale przed świętami to chyba nie ma co, wszyscy zabiegani, kto by zwrócił teraz uwagę na jakiegoś Liska... :roll: Quote
malawaszka Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 azzie - a napisałabyś jakiś fajny tekst o Lisku? też bym porozsyłała, tylko mnie trudno coś napisać bo nie znam psiurka :( Quote
avii Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 azzie - a napisałabyś jakiś fajny tekst o Lisku? też bym porozsyłała, tylko mnie trudno coś napisać bo nie znam psiurka :thumbs: Quote
AgaG Posted December 7, 2005 Posted December 7, 2005 No nie moge uwierzyć, że lekarz weterynarii jest za usypiaeniem tylko dlatego, że pies jest stary. Moją sunię wzięłam jako starszą i nie uważam, że z tego powodu jest gorsza, a juz pomysł uśpienia - to zgroza. No ja nie słucham Sumińskiej regularnie, ale się dziwię, że tak powiedziała, bo kiedyś mówiła, że stare psy są mądre, że ona lubi starsze psy. Quote
morisowa Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Mam dwa pytania: jakiej wielkości jest Lisek? czy zamieszkać może jedynie na podwórku, czy wchodzi w grę blok? (Azzie, jak uważasz?) będę szukać... Auuuu!!! Quote
azzie5 Posted December 8, 2005 Author Posted December 8, 2005 średniej wielkości, niewiele powyżej kolan, raczej drobnej budowy. blok-trudno powiedzieć... to mógłby być dla niego jednak za duży szok, wchodzenie po schodach przy jego wieku, zachowanie czystości itd. Ogród, posesja, czy jakiś teren to najlepsze rozwiązanie, myślę że blok nie byłby dla niego dobry, mógłby źle się tam czuć. Chyba że miałby tam troskliwą opiekę, naprawdę świadomych ludzi, no to może wtedy ostatecznie... chociaż mam duże wątpliwości. dziewczyny jeszcze nie napisałam tego tekstu, spróbuję to zrobić na jutro. Dzięki za zainteresowanie Liskiem. Quote
Guciek Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 wysłalam go na www.psy-w-potrzebie.za.pl boze, 19 lat... :( Quote
morisowa Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 myślę o jednej dziewczynie, mieszka pod wawą, ma spore podwórko i dwa psy (jednego z Palucha, drugiego, mówiąc w skrócie, znajdę). I mało kasy, ale mogłabym jej pomagać. Ale ma jeszcze rodziców... a tu może być spory problem. Quote
azzie5 Posted December 8, 2005 Author Posted December 8, 2005 pieniądze zawsze się znajdą, ale to musi być świadoma, odpowiedzialna i przemyślana decyzja, nic na siłę. Gucio dzięki za przeklejenie. :) Quote
malawaszka Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 jeżeli byłaby szansa na przygarnięcie Liska przez tą dziewczynę to w razie problemów zdrowotnych np pisałabyś tu prośbę o pomoc i będziemy pomagać - ja napewno, żeby tylko Lisek mógł spędzić emeryturkę w ciepłym domku z kochającymi ludźmi :kciuki: Quote
morisowa Posted December 8, 2005 Posted December 8, 2005 Jutro pogadam z koleżanką. Ja nic nie obiecuję. Tylko "kombinuję jak koń pod górkę"... Quote
morisowa Posted December 9, 2005 Posted December 9, 2005 główny problem to może być jej rodzina :/ Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.