ewa_m Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Coz tu pisac. Cuda sie zdarzaja i to caraz czesciej!:smilecol: :laola: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: Quote
Monia_ Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Oczy "mokną" jak się czyta takie wspaniałe wieści :placz: Dużo szczęścia Lisku!!! :loveu::multi::loveu::multi: Twoi nowi właściciele muszą być aniołkami :angel: Quote
Aga_Mazury Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 jesoooooooo.....ryczę jak dziecko a stara baba jestem:klacz: ....czekam na dalsze wiadomości.... Quote
kiwi Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 brawo dziewczyny ze udalo wam sie znalezc tak wspanialych ludzi !!! teraz mzoe byc tylko lepiej, lisek pobil rekord w czekianiu teraz zasluzyl na szczescie :BIG: Quote
fona Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 :multi: Przebieram nozkami w oczekiwaniu na wiesci z podrozy i popodrozy! Lisuniu, :eviltong: Widzisz, John, tobie tez sie uda, w koncu jestes u Azzie ;) http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=21795&page=33 Quote
Tweety Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 przed 17-stą Zosia dała znać, że mają jeszcze 250 km do domu. Musi byc juz bardzo zmęczona. Wyjechala o 4 rano, 900 km w ciągu jednego dnia to srednia przyjemność. A do tego jeszcze dzień pełen wrażeń, nie codzien ratuje się taką psinkę. Też czekam na relacje od azzie i od Zosi. Chociaz Zosia może nie miec już dzisiaj siły cokolwiek pisać i musimy jej to wybaczyć. Przecież musi jeszcze zakwaterować Liska, pewnie opowiedzieć wszystko w domu. Azzie, czekamy na twoją opowieść, pozdrawiam Quote
shirrrapeira Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 To niesamowite wyslalam Tej pani maila. Jest wielka i ma serce na wlasciwym miejscu. Lisku badz szczesliwy. Quote
Ania-Sonia Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Dziś świat wydaje mi się piękniejszy! :smile: :Rose: :Rose: :Rose: Quote
Tweety Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Są w domu!!!!!:loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :multi: :multi: :multi: :Cool!: :Cool!: :Cool!: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: :Dog_run: Nie mogę doczekać się relacji. Wiem tylko, że podróż fatalna, bo pogoda upiorna. Lisek się kwateruje. I znowu nie będę mogła spać, bo chcialabym wiedzieć coś więcej. Ale niech odpoczywają. Lisek czekał tyle lat na dom, my możemy poczekać jeszcze chwilę na opowieści Quote
Bea1 Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 :placz: naprawdę wierzyłam,że nadejdzie ten dzień:oops: Quote
evita. Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 I jak tu nie wierzyć w cuda ? :multi: Niech mnie ktos uszczypnie, bo to się chyba nie dzieje naprawdę ? :loveu: Pani Zosiu jest Pani wspaniałą osobą o wieeelkim sercu :iloveyou: Tweety- dla Ciebie też wielkie dzięki :Rose: Quote
oczko Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Niesamowite po prostu, jak pojawił się ten wątek to przeczytałam tylko pierwszą strone, do momentu, że starych drzew sie nie przesadza i.. teraz natrafiam na niego ale w dziale JUZ W NOWYM DOMU! Brak słów po prostu, Cuda sie dzieją tutaj dla tych psiaków :loveu: :loveu: :loveu: :multi: :multi: :klacz: :klacz: Pani Zosia jest :lilangel: Czy ktoś moze mi na priv podać jej maila?? Chcę skrobnąć parę slów:cool3: Quote
azzie5 Posted March 10, 2006 Author Posted March 10, 2006 no już jestem.:) Lisek od początku dnia był podekscytowany, chyba przeczuwał, że coś się będzie działo. Przed podróżą dostał na wszelki wypadek aviomarin. Kiedy przyjechała Zosia ze swoim wspaniałym synem, odbyło się psio-ludzkie powitanie i zapoznanie, a potem wyszliśmy na spacer. Lisek z zadowoleniem chciał oznaczać wszystkie napotkane drzewa i wciąż znajdował różne ciekawe zapachy koniecznie do dokładnego obwąchania. Następnie wróciliśmy do schroniska, Zosia i syn zostali ugoszczeni w biurze, gdzie choć trochę mogli odsapnąć po długiej podróży. Pani pracująca w schronisku uważa, że być może Lisek może być nawet trochę młodszy, niż na to wskazuje zapis w kartotece- nie może uwierzyć w to, że on ma tyle lat. No i czas tak szybko leciał, już musieli wracać... Lisek został posadzony na tylnym siedzeniu przez syna Zosi, troszkę się bał, ale był bardzo grzeczny. Jak ruszyliśmy to mordka już mu się uśmiechała, a ja zostałam podwieziona kawałek do miasta i mogłam choć chwilę obserwować, jak zachowuje się w samochodzie- był grzeczny. A potem pojechali do domu, a ja patrzyłam za szybko malejącym samochodem i nie mogłam uwierzyć, że to już się stało. Że Lisek jest od tej pory kochanym, szczęśliwym psem i że ma teraz dla kogo żyć. Do tej pory nie mogę w to uwierzyć, tak bardzo się cieszę, że nie da się tego wyrazić słowami. Jest mi ogromnie miło, że mogłam poznać tak wspaniałych ludzi, jakimi są Zosia oraz jej syn - dziękuję Wam za wszystko. Quote
fona Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Dla takich chwil warto zyc, co Azzie? :multi: :multi: :loveu: :loveu: :loveu: Quote
Tweety Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 a ja dostałam jeszcze mail'ika, że Lisek przegląda się we wszystkich lustrach i zdjęcie z powitania w schronisku ale chyba nie umiem go tu wstawić:oops: Quote
malawaszka Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 o matko właśnie rozmazałam sobie makijaż czytając relacje :loveu: :loveu: :loveu: Liseczku bądź szczęśliwy z tymi wspaniałymi Ludźmi - bo są jeszcze wspaniali Ludzie na tym świecie :multi: :multi: :multi: Quote
konisia Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 :multi: Liseczku kochany bądź szczęśliwy w nowym domku. Quote
fona Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 Tweety napisał(a):zdjęcie poszło ale nie doszlo... :shake: Quote
Tweety Posted March 10, 2006 Posted March 10, 2006 no to poszło bez drugiego "e". Jak człowiek czyta cokolwiek na tym forum, to mu oczy mgłą zachodzą albo ze złości albo ze szczęścia :-) Quote
malawaszka Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 Tweety napisał(a):jak człowiek czyta cokolwiek na tym forum, to mu oczy mgłą zachodzą albo ze złości albo ze szczęścia :-) haha racja :lol: noo czekam na te fotki :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.