Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wróciłam zjechana na max. Że też ja nie potrafię nic robić na pół gwizdka. :-( Wychodząc z domu, tu w Łodzi, czułam się jakbym zdradzała tych, co zostają. Teraz mam to samo w drugą stronę. :-( :roll: Powinnam umieć się zdystansować, przyjmować pewne rzeczy bardziej na zimno, a tu dooopa blada. :shake: Jadziunia została z mężem. Hm...ta cwaniara rzeczywiście musi być karmiona z ręki. Nie odstępowała mnie na krok, na spacerek wychodziła bez problemu, zachęcona lub kiedy pokazywała, że sama chce. Za serce ścisnęło mnie bardzo, gdy zobaczyłam jak szaleje na widok męża, skakała na niego, tuliła się i chciała go zalizać, ja stałam się nagle mniej ważna. Mój Boże, co za istotka...:loveu: :loveu: :loveu: Ranek za to był fajowy, jedno moje słowo i myk, wskoczyła na łóżko ale o dziwno, nie po to, by się panoszyć tylko na buziaczki z języczkiem. :eviltong: Jak już mnie zalizała równo, zrobiła zeskok i fru na swoją kołderkę.

Posted

Majqa tak naprawdę to ci współczuję... jakby przyszło podjąć decyzję o adopcji Jadziuni. I obawiam się (błagam nie rzucaj) że znalezienie domkku, tego jedynego wg Twoich kryteriów będzie bez mała niemożliwe.

Posted

Nie rzucę niczym, nie rzucę... :shake: :roll: O rany, przecież ja nie chcę dla niej nie wiadomo czego tylko...normalności, jak...u mnie. :-(
Jadziunia :loveu: w obstawie męża nakarmiona przez mamę... z ręki oczywiście, odpompowana, odkooopkana, śpiunia.
Wyszłam z łódzkimi psiurkami, a tu zimno i wietrznie, brrr...jak to dobrze, że niunia się już nie pałęta samopas.

Posted

Całkiem, całkiem... Jadzia już jest zdrowo skrzywiona. :shake: Karmienie zupełnie idzie tylko z ręki. :roll: Ekhm...poza tym Jadzia przeniosła się do łóżka, ponadto po wyjściu męża do pracy wyła za nim. :-( Co gorsza...bidna mama biegała do niej dzisiaj żeby ją odsikać i dooopa. Mam nadzieję, że w końcu się jej udało (mąż jeszcze stoi w korkach, spoza Łodzi z jednej strony jedzie przez całą Łódź poza nią z drugiej strony). Jadzia po wyjściu robiła wszystko poza najważniejszym, czyli skoki, czochranie się itp. Mieliśmy być u doktora w 8-9 dobie (szewki etc.). Podkusiło mnie, by podać mamie tę rozpiętość, a błąd. Dziś się dowiedziałam, że lepiej dłużej niż krócej i 8 doba odpada. No cóż... Nie będę się spierać. Pojedziemy w środę. Jutro i tak będę Jadzię widzieć, bo muszę tam jechać.

Posted

I ostatnie wieści - wow, wow, wow, kolację zjadła sama za to :evil_lol: leżąc na kołderce, z miseczką podstawioną pod pychol. :eviltong: Jadzia rozpanoszona jest na max, przyjęła strategię skakania na męża i dopominania się pieszczot.

Posted

[quote name='Helga&Ares']Jadzik najwidoczniej czuje się JAK W DOMU... Chyba nawet nie śniła, że będzie jej jeszcze kiedyś tak dobrze... No kocha Was na maxa!

Spójrzmy prawdzie w oczy... Jadzia jest w domu.... rety nie majqa błagam nie wyskakuj mi z monitora!!!!

Posted

[quote name='majqa']I ostatnie wieści - wow, wow, wow, kolację zjadła sama za to :evil_lol: leżąc na kołderce, z miseczką podstawioną pod pychol. :eviltong: Jadzia rozpanoszona jest na max, przyjęła strategię skakania na męża i dopominania się pieszczot.[/QUOTE]

Prawdziwy raj na ziemi dla naszej Jadzi:loveu:.
Teraz tylko piąć się po tą normalność o której piszesz i mamy HAPPY END:loveu:
Ale przywalić się muszę ( wiesz, że wredna jestem):mad:
Dlaczego Ty kochanie, nie używasz czerwonego koloru?
Weszłam na pierwszą stronę i jak mnie nauczyli liczyć, to jesteś na potężnym minusie:shake:.
Bardzo wszystkich proszę o pomoc dla Jadzi i choć niewielkie wpłaty, bo drugi pies na DT w tak krótkim okresie to dla każdego, nie tylko dla Majqi, zbyt duże obciążenie.
Ma ktoś grosik?

Posted

Irenuś :loveu:, muszemmm seee radzić i...radzem....
Czerwony kolor, podobnie jak i inne, zmiana wielkości czcionki nie działa mi od ostatnich zmian na dogo. Ni diabła nie wiem, czemu. :roll:
Isadorko :loveu:, nie uszedł, nie uszedł Twój wpis mojej uwadze. :mad:

Wieści z rana... Skubana nie zrobiła siku raniutko, nie zrobiła o 10.00, mama w stresie. Będę tam ok.13tej, spróbuję odpompować niunię. Co ona robiła po wyjściu? Wariacje, skoki, tarzanie się, po czym kierunek mieszkanko... Śniadanko zjadła, będę już tu nudna, oczywiście z ręki. :roll:

Posted

[quote name='majqa']Irenuś :loveu:, muszemmm seee radzić i...radzem....
Czerwony kolor, podobnie jak i inne, zmiana wielkości czcionki nie działa mi od ostatnich zmian na dogo. Ni diabła nie wiem, czemu. :roll:
Isadorko :loveu:, nie uszedł, nie uszedł Twój wpis mojej uwadze. :mad:

Wieści z rana... Skubana nie zrobiła siku raniutko, nie zrobiła o 10.00, mama w stresie. Będę tam ok.13tej, spróbuję odpompować niunię. Co ona robiła po wyjściu? Wariacje, skoki, tarzanie się, po czym kierunek mieszkanko... Śniadanko zjadła, będę już tu nudna, oczywiście z ręki. :roll:

:megagrin::roflt: :megagrin::roflt: :megagrin::roflt: :megagrin::roflt: :megagrin::roflt: :megagrin::roflt:

Posted

Izunia mimo wszystko ( że Ciebie lubię i to bardzo ) będę musiała Cię capnąć .
Prosiłam , wal jak w dym no i ?
Dawaj jeszcze raz konto , BEZ DYSKUSJI PROSZĘ .
A z Jadzienią masz takie same cuda na kiju jak ja z moim śynusiem , tylko z ręki amciu .

Posted

[quote name='Smyku'](...) Dawaj jeszcze raz konto , BEZ DYSKUSJI PROSZĘ . (...).
Oooo nie, nie ma mowy. :evil_lol: Radzę sobie wyśmienicie!!! Nie waliłam jak w dym, bo nie było takiej potrzeby!!! Pieniążki Smyczku :loveu: dla Jadzi, te które wpłaciłaś, są jeszcze nieruszone (zagospodaruję je juterkiem). Buziaki Aniołku, dziękuję za pamięć. :lol: Jadziolka odpompowałam dziś 2 razy, żebyście widziały jak ona mnie obcałowywała i jak się wdzięczyła. Coś cudownego, zuch nie sunia. :loveu:

Posted

[quote name='Smyku']Izunia mimo wszystko ( że Ciebie lubię i to bardzo ) będę musiała Cię capnąć .
Prosiłam , wal jak w dym no i ?
Dawaj jeszcze raz konto , BEZ DYSKUSJI PROSZĘ .
A z Jadzienią masz takie same cuda na kiju jak ja z moim śynusiem , tylko z ręki amciu .

Mam nadzieję Haniu:loveu:, że w tzw." kupie" będzie siła:cool1:.
Ja ględzę;) jak stara dewota i nic mnie Iza nie słucha:mad:;).
Kolejny pies i kolejne wydatki.
Ile można?:shake:

[quote name='Smyku']ja też chcę buziaka od Jadziulki

Podpinam się;)[FONT=Verdana] [/FONT]
Może i o Kraków [FONT=Verdana]zahaczycie[/FONT] jak ładnie poproszę?
Buziaka też chcę dostać!!!

Posted

Jadzia śle buziaki wszystkim ciotkom ze szczególnym uwzględnieniem tych, domagających się ;) - Smyku i Irenaka. :loveu: :loveu: :loveu:

Oj Jadzia, Jadzia ... Sunia - Iskra - Złoto. :loveu: Byliśmy u doktora, brzuchol pięknie wygojony ale niunia w kubraczku pozostanie jeszcze 2-3 dni (jak znam moją mamę będą to 3 dni :evil_lol:). Z suteczków jest jeszcze minimalny wysięk ale doktor nie był skłonny żeby kontynuować antybiotyk (postanowił dać czas zmianom hormonalnym, oczywiście pod kontrolą, w razie godziny "W" powrót do antybiotyku).

Całość pieniążków, jakie wpłynęły od Irenki (kwota 100zł) została zagospodarowana - karsivan i arthrofos (dokument wydatkowy jest oczywiście, uzupełnienie 1 postu również).

Sama Jadzia = pełnia obrotów, okupowanie łóżeczka :roll:. Nie miała specjalnej ochoty na przekroczenie magicznej linii furtki, a po powrocie cieszyła się jak szalona i natychmiast zaszyła w kołderce, dodam, że naszej kołderce. :lol:

Tym razem, wracam do wpływu wpłat, składam przegorące podziękowania Irence (za Jadzię i nie tylko, oj nie tylko).



Skarbie, dodatkowo dziękuję Ci za Twój, wielki kredyt zaufania do mnie. Czym uzasadniony? Nie wiem, po prostu nie wiem... :-( :oops: :-( :oops:

Posted

[quote name='irenaka']Mam nadzieję Haniu:loveu:, że w tzw." kupie" będzie siła:cool1:.
Ja ględzę;) jak stara dewota i nic mnie Iza nie słucha:mad:;).
Kolejny pies i kolejne wydatki.
Ile można?:shake:
[/QUOTE]

Kocówe, kocówę , kocówę jej zrobić, albo rowerek :megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...