Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A teraz... No cóż... Kochany Smyczku, po pierwsze się przez Ciebie poryczałam, po drugie się przez Ciebie poryczałam, a po trzecie po poryczeniu się dostałam (i to najszczersza prawda :roll:) "zdrowego", astmatycznego świszczenia (ten typ tak ma)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozumiem, że chcesz u mnie wywołać nawrót choroby!!! :mad: :mad: :mad: A raptem naście dni wstecz sama się dziabnęłam sterydem.


Kochanie, nie możesz mnie na okrągło zasilać... :-( :oops: :-( :oops:
Gały mi z orbit wyszły - 150zł. :-o
Tobie te pieniążki nie kapią z nieba... :-( Oczywiście, oczywiście, zabezpieczyłaś Jadzię na wylot.
Baaardzo Ci dziękuję :loveu: :loveu: :loveu: i... zapowiadam, że się doigrasz.


A w związku z nowym domkiem, na dobry start, od jutra wypatruj listonosza!!! :multi: :multi: :multi:

Posted

[quote name='majqa']

A teraz... No cóż... Kochany Smyczku, po pierwsze się przez Ciebie poryczałam, po drugie się przez Ciebie poryczałam, a po trzecie po poryczeniu się dostałam (i to najszczersza prawda :roll:) "zdrowego", astmatycznego świszczenia (ten typ tak ma)!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozumiem, że chcesz u mnie wywołać nawrót choroby!!! :mad: :mad: :mad: A raptem naście dni wstecz sama się dziabnęłam sterydem.


Kochanie, nie możesz mnie na okrągło zasilać... :-( :oops: :-( :oops:
Gały mi z orbit wyszły - 150zł. :-o
Tobie te pieniążki nie kapią z nieba... :-( Oczywiście, oczywiście, zabezpieczyłaś Jadzię na wylot.
Baaardzo Ci dziękuję :loveu: :loveu: :loveu: i... zapowiadam, że się doigrasz.


A w związku z nowym domkiem, na dobry start, od jutra wypatruj listonosza!!! :multi: :multi: :multi:




Moja droga zacytuję niektóre słowa stad przy naszej najbliższej rozmowie telefonicznej. Nawet poczęstuję tabletką asmenolu obys mi świstać nie zaczęła.

Posted

Isadora7 napisał(a):
Nie kazdy ma "szczęście" się z nią urodzić:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
No wiem :shake: Trzeba od kołyski być bardzo dobrym.... A ja trochę nagrzeszyłam :diabloti:

Posted

Witajcie Kochani. Jadzia na pełnym chodzie. Mieszkanko do sprzątania, bo "Jadzia sypie się". Po drugiej kąpieli (gdy udało mi się dotrzeć do jej skóry), po odżywieniu unormował się/ znormalniał jej metabolizm i wychodzą martwe włoski, zostają te piękne, liśniące czernią. Wszystko jest ekhm...we włosach Jadziowych. Z dobrych wieści - był doktor u innego, naszego piesia, przejrzał Jadzię przy okazji, bo prosiłam, chodziło mi o ten wyciek z sutków. Nie ma po nim śladu, uffff.

Posted

Te cuda nic nie kosztują. Mieliśmy to się podzieliliśmy. Jak wspomniałam nie był to rewanż (rewanż to ja sobie dopiero mogę obmyśleć, błahahahaha). Nie próbuj mi nawet za to płacić (nie bierze się pieniędzy za coś, za co się samemu nie płaciło), bo zrobię przelew zwrotny!!! Howgh, jak mawiał Winnetou. :-) Mogę mieć tylko nadzieję, że uda się Wam gdzieś to wykorzystać.

Posted

majqa napisał(a):
Jak pomóc Joluś? Co mam dokładnie zrobić? Czego Ci poszukać?

Niczego tu nie potrafię znaleźć, jeśli nie trafię na wątek na żywo to nie znajdę żadnego tematu. Linki nie działają u mnie, nic nie działa.

Posted

U ślicznoty wsio OK. Byliśmy z mężem (jak rozgryzę wstawianie fotek, dodam je). Chodzi jak rakieta i na 4 nóziach!!!!!!!!!!!!! Na widok męża (niestety nie na mój) oszalała z radości!!!!!!!!!! Wzruszający, ściskający za gardło widok... :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...