Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Dziś Jadźka była wydłubywana z budy na papu. Zresztą inne psiaki podobnie. Zgniła pogoda nie moblilizuje skarbusiów do przebierania łapkami. W budach ciepło więc się okopały. Królewna wszamała podgrzane jedzonko, została wymiziana i zamiast na wybieg dała nura do budki. Od ręki napiszę, nie, nic nie wskazuje na to, by była chora, tak już robiła w zimniejsze dni. Na szczęście jej zdrówko jest OK. Do operacji z dzisiejszym włącznie jeszcze 3 dni. Odkorkuję stresowo przez to czekanie. :roll:

Posted

Majeczko.. mam nadzieje,z ę mi wybaczysz, ale sprawa naprawdę życia i śmierci tych maluszków....

dziewczyny.. błagam o pomoc dla tych maleństw... nadchodzą mrozy..

missieek napisał(a):

małe miasto w małopolsce i dwie z wielu takich suk
o tych wiemy - tym mozemy pomoc
znalezc domy dla szczeniat, wykastrowac suki

teoretycznie maja wlacicieli, praktycznie malo sie nimi interesuja
sprawe zglosil pijaczek - tylko jemu nie sa obojetne??

brazowa ma 2 szczeniaki, ok 3 tygodnie
co sie stalo z reszta nie wiem
suka stoi caly czas przy budzie, ile stoi - pewnie tyle ile ma lat
nie spuszczana nigdy
teren nie jest ogrodzony




-------------------------------------------------
czarna jest w innym miejscu
jest na posesji gdzie bywa wlasciciel podobno raz na 2 tygodnie
jest tam i samiec ktorego nie bylo jak robilam zdjecia
ma 5 szczeniakow - 2 suki i 3 psy, ok 5 tygodni
sa puchate, beda takie jak matka, ok 10kg





ich "buda"


ja pomoc nie moge, bo mam chore szczeniki - wirusowo
nie moge nawet jezdzic ich karmic aby im cos nie zawiezc

czarne chodza glodne, brzuchy wzdete, pewnie zarobaczone

co je czeka?

Posted

majqa napisał(a):
Jadziolek już po ostatnim posiłku przed operacją i po...nocnym przykoncertowaniu w duecie z psem sąsiadów. :cool1:



A ja myśle gdzie ją jeszcze wrzucić, chyba zaszaleje i po wszystkich województwach ją dam

Posted

Isadora7 napisał(a):
No to zebrały się trzy Anioły Niewinności :niewiem: :PROXY5: :hmmmm: :roflt::evil_lol:


Jasny gwint, poplułam monitor!!!:ices_bla::roflt::roflt::roflt:

Posted

Dziękuję. Będą baaardzo potrzebne, za Jadźkę, mnie, mamę i mojego męża (o świętej cierpliwości do mnie), którego już zapakowałam na wyjazd do Jadźki. Jutro ją zawożę, przywożę, czekam na męża, on mnie podmienia, ja wracam do łódzkiego zoo. Kolejnego dnia mama będzie zaglądać do Jadzi do powrotu męża i tak pewno przez chociaż 3 dni, a potem Jadzia zostanie w moim piwnicznym mieszkanku na doglądzie mamy do wygojenia brzusia. Niestety, nie mam tego jak mądrzej rozwiązać. :-(

Posted

majqa napisał(a):
Dziękuję. Będą baaardzo potrzebne, za Jadźkę, mnie, mamę i mojego męża

o rany! ja czterech kciuków nie mam :evil_lol: tylko dwa
musze mojego kochanego TZ poprosić, żeby zacisnął swoje, to wyjdzie akurat cztery :thumbs: :thumbs:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...