Ajula Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 majqa napisał(a): O matko, ta noc najgorsza. :-( bardziej niż Jadzi współczuję Twojemu kochanemu Mężusiowi, bo się pewnie nie wyśpi a dla Jadwini od jutra będzie już z górki z każdym dniem będzie się czuła lepiej i wkrótce będzie jak nowa :lol: Quote
majqa Posted October 26, 2009 Author Posted October 26, 2009 Nom... :-(...teraz żałuję, że tam nie wróciłam po odsikaniu ferajny. Przekichana noc. :roll: Quote
Ajula Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Majqa Ty jesteś nie do zdarcia ale czasami to wychodzi z Ciebie taka mała histeryczka :mad: jestem pewna, że noc minie im spokojniej niż się spodziewasz, a Twój TZ napewno doskonale da sobie radę bez Ciebie :lol: Quote
Asior Posted October 26, 2009 Posted October 26, 2009 Majeczko... zapraszam, na wątek "naszego" konika... Dorothy.. kolejna końska bida....: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13374597 Quote
majqa Posted October 26, 2009 Author Posted October 26, 2009 Ajula napisał(a):(...) czasami to wychodzi z Ciebie taka mała histeryczka :mad: (...) Trafione w sedno, tyle, że wcale nie taka mała, a panikara całą gębą. Quote
kamilawa Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Maleńka, odpoczywaj :loveu: Teraz tylko z górki będzie :razz: Quote
majqa Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 No i nockę mieli zarwaną. Nie działo się nic niepokojącego poza dreptaniem Jadzi i stukaniem kołnierzykiem więc Moja Lepsza Połowa nie pospała. :shake: Jestem w blokach startowych, gdyby mama dzwoniła, że mam w te pędy jechać. Póki co wiem, że ranek był OK, Jadzia nie rozrabia, głównie poleguje na kołderce. Siku i piciu były, jeść specjalnie nie miała ochoty ale to mnie nie trapi, bo z Manią było podobnie zaraz po zabiegu. Quote
Isadora7 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Poza brakiem snu u TZta to wszystko wygląda ok. Quote
majqa Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 W dalszym ciągu jest OK, sunia troszkę zjadła. Smutne jest to, że osoby wyprowadzającej ją nie odstępuje na krok, jakby bała się porzucenia, kiedy się załatwi natychmiast pędzi do mieszkanka, jakby to był raj. :-( Poza tym...wszystko wskazuje na to, że była jednak psem domowym. Nie rozrabia i nie brudzi (trzyma swoje potrzeby do wyjścia). Dzielna mała. Quote
__Lara Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Jaka bidulka jest w tym "skafanderku" :( Dobrze, że już po i Jadziunia dochodzi do siebie! majqo :calus::glaszcze::cool2: Quote
majqa Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Niunia już pod opieką męża i kolejny dzionek do przodu. :lol: Quote
Isadora7 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 __Lara napisał(a):Jaka bidulka jest w tym "skafanderku" :( Dobrze, że już po i Jadziunia dochodzi do siebie! majqo :calus::glaszcze::cool2: Jakoś mnie język świerzbi... wybacz majqa ale zapytam.... Twój TZ dochodzi do siebie? Miał noc nie przespaną. Quote
majqa Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Dziś w ogóle dostał popalić wyjazdowo więc ledwo mówił. Światełko zapalone dla Jadzi, by się nie bała, trafiła do wody, była zauważalna. Jak zacznie dreptać wyjdą na sikanko. Teraz, z tego co wiem, oboje już kimają. Quote
Isadora7 Posted October 27, 2009 Posted October 27, 2009 Kimanko nalezy się obojgu :) a i Tobie zapewne też. Quote
majqa Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Jeśli sąsiedzi będą tak łaskawi. :mad: Quote
majqa Posted October 27, 2009 Author Posted October 27, 2009 Ajula napisał(a):jutro będzie jeszcze lepiej :lol: Z samą Jadzią na pewno tak ale z jej sytuacją... :roll: Telefony w jej sprawie się wręcz urywają, nie sposób ogarnąć ich odbieranie. :-( Quote
majqa Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 Mąż zasnął w fotelu. :roll: Ocknął się o 2.00 i pomaszerował z Jadzią na siku. Ranek był OK. Jadzia pięknie reaguje na imię, przywołana jest zaraz przy człowieku. Na zewnątrz zrobi, co swoje i myk do domku (nawet raz nie nabrudziła). Już zajada ze smakiem. Dziś chcemy ściągnąć doktora na oględziny i ewentualne uwolnienie Jadzi z wenflonu. Wstawiam zdjęcia, są kiepskie, bo z komórki. Jutro tam będę, zrobię czytelniejsze. Quote
majqa Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 Filmiki też kiepskie bo komórkowo - nocne... http://www.youtube.com/watch?v=snrcCf22IEE http://www.youtube.com/watch?v=6f1GlDKXz28 http://www.youtube.com/watch?v=1NhsqQwwR4E Quote
majqa Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 Znalazłam szczękę i uspokojna tym faktem piszę, że... serdecznie dziękuję Smyku za znaczące podreperowanie skarbonki Jadzi kwotą 100zł :-o, przelanych na moje konto (tak sobie Smyku zażyczyła). Osobno dziękuję Jej również za obdarzenie mnie zaufaniem. Pieniążki zostaną zagospodarowane na leki i szczepienia. Bardzo mocno Cię przytulam Kochany Aniele...:loveu: :loveu: :loveu: Quote
Smyku Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 Wyprzytulaj delikatnie Jadziunię Ja też ciebie kosiam Quote
majqa Posted October 28, 2009 Author Posted October 28, 2009 Oczywiście, że wyprzytulam. :lol: Dziękuję, że tu zajrzałaś! :loveu: Quote
Helga&Ares Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 [quote name='majqa']Oczywiście, że wyprzytulam. :lol: Dziękuję, że tu zajrzałaś! :loveu:[/QUOTE] I koniecznie wycałuj:oops::loveu: Quote
Isadora7 Posted October 28, 2009 Posted October 28, 2009 [B]Mizianka dla Jadźki i jak starczy dla Izuni.[/B] [COLOR=Silver]Idę spać.[/COLOR] Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.