eloise Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 obiecałam zdjecia ślubne, ale musiałam oddać kompa do naprawy i jakos mi umknęło... ale wstawię- jestem pewna-komentarzom końca nie bedzie :D Quote
Ra_dunia Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 hmmm.... a nie wstawiałaś już? Te z pazurrrami na pół metra? ;) Quote
eloise Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 nie nie, to moje zdjecia :) a obiecałam Wam inną pannę młodą :) Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Jak mówiłam, że go ostrzygę i spadnie waga, toście gadały, że nie, a teraz się Radka nabija, że to od obcięcia! :eviltong: Nic wam więcej nie powiem, baby jedne! Nom, to prawda eloise, że miałaś wrzucić zdjęcia niezapomnianej panny młodej! :D Quote
Ulka18 Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Moja Kostaryka po ostrzyzeniu spada z wagi ponad 2 kg :D I co? Da sie psa odchudzic, dac sie :eviltong: Eloise, wstawiaj zdjecia jak Mlodego polozysz spac, nie ociagaj sie. Quote
Ra_dunia Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 A to o te zdjęcia chodzi! Wstawiaj koniecznie :) To ja Melka nie będę strzygła bo jeszcze wyjdzie, że ma niedowagę... a taka dumna jestem z niego bo po świętach u "dziadków" ważył 16,1 kg :) czyli nic nie przytył :D (a schodziliśmy przez rok z wagi ponad 18 kg). Quote
inga.mm Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Mam nadzieję, że nie będzie nietaktem zaproszenie do Aksonkowego Sklepiku Zbieramy na leczenie 5 psów i na mikrobank. Quote
eloise Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 oh Wy baby upierdliwe ;) a kiedy zjem kolację? Ania chora jak sto pięćdziesiąt! Jonatana bolał brzuch, waży juz prawie 7 kg a ja mam kręgosłup w rozsypce :( właśnie skończyłam ćwiczenia- jejuuuuuuuu jaka jestem zastana! na początek- ja ;) chciałam pochwalić się makijażem-poznajecie? ;) a dalej, obiecana panna młoda :) imaginujcie sobie- ksiadz ja tak do kościoła wpuścił ;) Quote
KasiaKia Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 Ojej... co to za Pani? :crazyeye: Zatkało mnie... ta "suknia" jest różowa??? Dobrze widzę??? Choć i tak najbardziej mnie zaskakują te kozaczki... gdzie taki komplet w ogóle można kupić? :crazyeye: eloise, nie jestem w temacie, kogo Ty nam prezentujesz, więc z grzeczności spytam czy to jakaś Twoja rodzina, bo nie wiem co wypada mi pisać :lol: Quote
eloise Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 suknia jest różowa szyta na zamówienie w salonie, kozaki robione na zamówienie u szewca- projekt panny młodej ;) To jest siostra mojego męża ;) ma ich w sumie 3- tylko jedną tak różową ;) na fotkach nie widać jej paznokci- moje ślubne, przy jej to pikuś- ona miała około 5 cm szpice!!! Z zawodu jest... przedszkolanką :D byłą najlepszą studentką przez 5 lat, kształci sie dalej- ma swój styl ;) Quote
KasiaKia Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 To jest nie do wiary... ślub kościelny w takim wydaniu... musiała wzbudzać chyba spore kontrowersje... goście się spodziewali, że będzie tak wyglądać? Bo ciekawa jestem ich reakcji. Quote
eloise Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 tylko ona i teściowa wiedziały jaka będzie sukienka, chyba niewiele było osób, którym się podobała... Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 [quote name='eloise']imaginujcie sobie- ksiadz ja tak do kościoła wpuścił ;)[/QUOTE] A co miał nie wpuścić? Zapłacili mu, to wpuścił! :eviltong: No galancio suknia... No aż słów brakuje! Ale efekt osiągnęła, na pewno każdy mówił o niej przez długie miesiąceeeee... Quote
KasiaKia Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 To teściowa musi być chyba bardzo "wylajtowana", że nie kręciła nosem :evil_lol: Quote
eloise Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 wiesz Jelena-pomyślałam- a nóż widelec Ci się spodoba i sobie taką zamówisz... :D Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 [quote name='eloise']wiesz Jelena-pomyślałam- a nóż widelec Ci się spodoba i sobie taką zamówisz... :D[/QUOTE] Za mało różowa jak dla mnie! I oczywiście za długa. I nie rozumiem po co ten dekolt - ja wystąpię topless! ;-) Quote
Luna123 Posted May 6, 2011 Posted May 6, 2011 oryginał na pewno :crazyeye: a Pan młody jak zobaczył, to reakcja jakaś była? :razz: Quote
Ulka18 Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 Mnie sie podoba, ma swoj styl, chociaz pazurow dlugasnych nie akceptuje, gdyby nie one, to mozna by naprawde przelknac ten outfit ;-) W pierwszej wersji myslalam, ze to Doda sie chajta z jakims chopem, ale twarz mi nie pasowala. Za to nasza Eloise pieknie wygladala w makijazu, Eloise, kto Ci go robil ??? Super fryzura dla Ciebie :D To pewnie bylo ze 1,5-2 lata temu sadzac po Ani?? Quote
eloise Posted May 7, 2011 Posted May 7, 2011 prawie 2 lata temu i 10 kg temu ;) żebym chudła proporcjonalnie do tempa w jakim Jonatan przybiera na wadze to by było git ;) on już waży 6800!!! Malowała mnie makijażystka- żona mojego fryzjera ;) ja nie umiem sobie tak ładnie wyprostować włosów sama :( Quote
anciaahk Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 Eloise ślicznie wyglądasz. A panna młoda, cóż - dla mnie szok :). Quote
MagdaNS Posted May 8, 2011 Posted May 8, 2011 No cóż, dla mnie panna młoda też szok, jeśli tak wystąpiła w kościele. W sukni ślubnej (obecnie już księżnej) Kate najbardziej podobało mi się, że miała długie piękne koronowe rękawy, z poszanowaniem miejsca ceremonii i tradycji. W ogóle suknia była elegancka. Ja może po weekendzie będę miała skan do czego będzie podobna moja suknia, to wrzucę. Jelena, jak tam begonia? Eloise, śliczny makijaż :). Ja też ubolewam, że moja waga nie spadała proporcjonalnie do wzrostu wagi Marty :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
Jelena Muklanowiczówna Posted May 9, 2011 Posted May 9, 2011 Zapomniałam zrobić zdjęcia begonii, może jak przyjdę do domu, to wrzucę. Ale ogólnie to ma się całkiem nieźle. Odrastają jej nowe liście, a stare schną i opadają. Staram się je usuwać regularnie. Zakwitnąć, to ona mi już chyba nie zakwitnie, ale może w przyszłym roku? Na necie czytałam, że np. prymulki kwitną raz i schną, a potem trzeba je przesadzić do ziemi, a pani w kwiaciarni powiedziała, że nie, że można je trzymać w doniczce i wcale nie trzeba przesadzać, na następny rok zakwitnie. Normalnie nie wiadomo komu wierzyć. Kaktusy sobie kupię - nie będzie problemu. A swoją drogą, jak już przy roślinach jesteśmy, to widziałam dzisiaj waszych jak kosili takim fajnym sprzętem trawę. Szkoda, że nie zdążyłam zrobić Jarkowi zdjęć przed skoszeniem mleczy, tak żółto u nas. Ale nie przyzwyczajona jest do tego, że ktoś kosi trawę zanim zrobi się do pasa! ;-) Poza tym, to np. na mieście notorycznie widzę RPZ jak zajmuje się wszystkimi sadzonkami itp. Ja to nie wiem jak Wy na tym wychodzicie, podpisali umowę, a teraz zlecenia dają i tak RPZ-owi. Powinniście iść z tym do "Uwagi". Poważnie. Quote
kaskadaffik Posted May 10, 2011 Posted May 10, 2011 Mnie się też ta Pani w różu podoba, trzeba mieć odwagę, żeby tak wystąpić !!! :) Zapraszam http://www.dogomania.pl/threads/207454-Tunelik-smaczki-zabawki-szelki-r%C3%B3%C5%BCne-na-Mielec-16.05/page2 Quote
MagdaNS Posted May 11, 2011 Posted May 11, 2011 [quote name='Jelena Muklanowiczówna']Poza tym, to np. na mieście notorycznie widzę RPZ jak zajmuje się wszystkimi sadzonkami itp. Ja to nie wiem jak Wy na tym wychodzicie, podpisali umowę, a teraz zlecenia dają i tak RPZ-owi. Powinniście iść z tym do "Uwagi". Poważnie.[/QUOTE] Zapytam jeszcze Maciusia, ale z tego, co wiem, to my nie mamy umowy na całą zieleń w Kielcach tylko na parki i skwery wyliczone w umowie, więc na pewno część zieleni nadal należy do RPZ-u. Na pewno nie mamy umowy podwykonawczej z RPZ bo musiałabym ją pisać ;) No ale cieszę się, że działamy mobilizująco na konkurencję :diabloti: A do "Uwagi" to się wiele innych ciekawych rzeczy z Kielc nadaje, tam co dzień, to jakaś "afera" przy naszych pracach, a to jakaś pani "nie zauważyła" kartki, że ławka pomalowana i na niej siadła, a to ktoś "zapomniał" powiedzieć, że trzeba wyłączyć fontannę z okazji jakiejś tam imprezy, a to "kamień spod kosiarki" zrobił komuś odprysk na lakierze wielkości główki zapałki i tak dalej :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Czekam kiedy będziemy odpowiadać za brak zorzy polarnej albo opady deszczu nie w tym momencie co trzeba :diabloti: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.