Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 883
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rozmawiałam jeszcze z p.Basią: Brawurka koczuje na terenie, gdzie zaczyna sie budowa. Na szczęście dozorca i pracownicy są przychylni suni, od dozorcy p. Basia dowiedziała się, że Brawurka regularnie jest tam dokarmiana.

P.Basia będzie próbować zdobyć hycel (kij z pętlą), Brawurka podchodzi do niej na wyciągnięcie ręki, bierze od niej smakołyki z ręki, ale jest niestety bardzo szybka. Może przy pomocy hycla uda się sunię pochwycić.

P.Basia obiecała, że zrobi wszystko, aby sunię złapać.

Posted

Ulka18 napisał(a):
Ja bym zadzwonila do wszystkich wetow (oprocz tego co obsluguje schronisko). Weci powinni miec zastrzyki usypiajace albo leki.


Pewnie i mają, tylko znaja życie nikt się nie będzie bawił w ganianie psa. U nas w Łodzi ostatnio też tragedia z wyłapywaniem. Jednego ONka dziewczyny ganiały same przez 3 tyg. Tylko ich determinacja i upór dały efekt. Nie dostały znikąd pomocy. Schronisko nie wyłapuje, na Palmera nikt nie ma już umowy.
Niestety bez zoragnizowania wolontariuszy pewnie niewiele da się zdziałac. Myslę, że Brwaurka będzie sie kręciła po okolicy. Tylko, że tu cholera jest potrzebny ktoś doświadczony w łapaniu. Nachalne próby schwytania, mogą ją tylko wypłoszyc. Nie polecam Sedalinu z tabletkach. Nie znam przypadku, kiedy byłby skuteczny. Podobno sprawdza się Sedalin w żelu. No ale tu tez trzeba dobrac dawkę odpowiednią.

Posted

Ale czy tam są jacyś wolontariusze? A może ktoś ze schroniska pomógłby za odpowiednią opłatą? Czy Pani Basia umie posługiwać się hyclem.? Chyba też trzeba w tym doswiadczenia. Oj Brawurko , Brawurko.

Posted

Nie sadze zeby komus bez doswiadczenia udało sie psiaka złapac hyclem,sama widziałam jak pracownicy schronu uganiaja sie we dwóch i....nic.Mysle,ze tylko na zarcie,ale jesli nie ma smyczy,to co ...za sierśc?Pewnie kłapnie....Chyba,ze Ci pracownicy ja jakos oswoja wtedy narzucic cos na nia...koc,przescieradło..../nawet nie wiem czy dobrze radze.../

Posted

Dziewczyny!
Przecież p.Pałka,właściciel schronu w Olkuszu jest zawodowym hyclem i takie usługi świadczy gminom i Olkuszowi!
Dlaczego kłamie?:angryy: Pewnie za darmo to mu się nie chce:mad:

Posted

halcia napisał(a):
Nie sadze zeby komus bez doswiadczenia udało sie psiaka złapac hyclem,sama widziałam jak pracownicy schronu uganiaja sie we dwóch i....nic.Mysle,ze tylko na zarcie,ale jesli nie ma smyczy,to co ...za sierśc?Pewnie kłapnie....Chyba,ze Ci pracownicy ja jakos oswoja wtedy narzucic cos na nia...koc,przescieradło..../nawet nie wiem czy dobrze radze.../



Halciu ja narzucilam koc na psa w tametn poniedzialek o 1 w nocy jak zasnol inaczej nie dalo rady go zlapac.A to bylo przy ruchliwej ulicy.Straz miejska nie dala rady go zlapac, w schronisku tez powiedzieli ze nie maja jak.Pan chetny na tego pieska z 8 godzin go lapal.Ciezko jest zlapac takiego wystrasznego psa.A napewno trzeba poswiecic troche czasu.Ciekawe gdzie Brawurka wogole spi.

Posted

a pomyslal ktos o klatce lapce?
Fundacja For Animals dysponuje taka
jak ktos kojarzy Negre ode mnie to wie ze to jeszcze dzikszy pies niz Brawurka
zostala odlapana po ucieczce z nowego domu wlasnie na klatke dzieki determinacji osoby ktora ja wziela

Posted

Myślę,że tylko zorganizowana akcja z udziałem organizacji pro zwierzęcej może przynieść skutek. Pamiętacie Logana z wrośniętą obrożą. Nie pomógł Sedalin, ani żadne amatorskie łapanki. Najgorsze, że sunia jest daleko od nas. Musimy poprosić "bliższych" wolontariuszy o pomoc zanim będzie za późno.

Posted

[quote name='Murka']missieek, pytałam o łapkę w dzień ucieczki Brawurki :lol:
A gdzie mieści się Fundacja For Animals?



http://www.foranimals.org.pl/kontakt skontaktujcie sie z Pini - pierwszy mail - jak pożyczałyśmy tą klatkę to była na śląsku - w Piekarach Śląskich zdaje się u kogoś, musicie się dowiedzieć, no i wazna sprawa - ta klatka to mega cenna rzecz - jest duża, jak ją pożyczycie to musi być pod stałą obserwacją, albo na terenie, gdzie nie kręcą się złomiarze żeby nie zniknęła bo będzie katastrofa :shake:
my ją ustawiłyśmy na terenie jakiejś firmy gdzie pojawiała się Negra, klatka była przypięta łańcuchem do słupa i okryta kocami :lol: a stres i tak był wielki, ale się udało!

Posted

Murko przekaż Pani Basie,że ja w tygodniu nie moge odbierać telefonów do godziny 15.30 bo mam szkołe. Pani Basia chyba ostatnio do mnie dzwoniła ale ja nie mam jak do niej oddzwonić bo nie mam funduszy na koncie a nie mogłam odebrać bo własnie miałam lekcje.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...