Ulka18 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Ja bym zadzwonila do wszystkich wetow (oprocz tego co obsluguje schronisko). Weci powinni miec zastrzyki usypiajace albo leki. Quote
Murka Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 Rozmawiałam jeszcze z p.Basią: Brawurka koczuje na terenie, gdzie zaczyna sie budowa. Na szczęście dozorca i pracownicy są przychylni suni, od dozorcy p. Basia dowiedziała się, że Brawurka regularnie jest tam dokarmiana. P.Basia będzie próbować zdobyć hycel (kij z pętlą), Brawurka podchodzi do niej na wyciągnięcie ręki, bierze od niej smakołyki z ręki, ale jest niestety bardzo szybka. Może przy pomocy hycla uda się sunię pochwycić. P.Basia obiecała, że zrobi wszystko, aby sunię złapać. Quote
Reno2001 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Ulka18 napisał(a):Ja bym zadzwonila do wszystkich wetow (oprocz tego co obsluguje schronisko). Weci powinni miec zastrzyki usypiajace albo leki. Pewnie i mają, tylko znaja życie nikt się nie będzie bawił w ganianie psa. U nas w Łodzi ostatnio też tragedia z wyłapywaniem. Jednego ONka dziewczyny ganiały same przez 3 tyg. Tylko ich determinacja i upór dały efekt. Nie dostały znikąd pomocy. Schronisko nie wyłapuje, na Palmera nikt nie ma już umowy. Niestety bez zoragnizowania wolontariuszy pewnie niewiele da się zdziałac. Myslę, że Brwaurka będzie sie kręciła po okolicy. Tylko, że tu cholera jest potrzebny ktoś doświadczony w łapaniu. Nachalne próby schwytania, mogą ją tylko wypłoszyc. Nie polecam Sedalinu z tabletkach. Nie znam przypadku, kiedy byłby skuteczny. Podobno sprawdza się Sedalin w żelu. No ale tu tez trzeba dobrac dawkę odpowiednią. Quote
Filipki Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Ale czy tam są jacyś wolontariusze? A może ktoś ze schroniska pomógłby za odpowiednią opłatą? Czy Pani Basia umie posługiwać się hyclem.? Chyba też trzeba w tym doswiadczenia. Oj Brawurko , Brawurko. Quote
halcia Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Nie sadze zeby komus bez doswiadczenia udało sie psiaka złapac hyclem,sama widziałam jak pracownicy schronu uganiaja sie we dwóch i....nic.Mysle,ze tylko na zarcie,ale jesli nie ma smyczy,to co ...za sierśc?Pewnie kłapnie....Chyba,ze Ci pracownicy ja jakos oswoja wtedy narzucic cos na nia...koc,przescieradło..../nawet nie wiem czy dobrze radze.../ Quote
epe Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 Dziewczyny! Przecież p.Pałka,właściciel schronu w Olkuszu jest zawodowym hyclem i takie usługi świadczy gminom i Olkuszowi! Dlaczego kłamie?:angryy: Pewnie za darmo to mu się nie chce:mad: Quote
Filipki Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 No to niech łapie ją odpłatnie, prywatnie czy jak tam sobie życzy. Myślę, że jakoś damy radę . Byle już była gdzieś bezpieczna. Quote
yoko100 Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 halcia napisał(a):Nie sadze zeby komus bez doswiadczenia udało sie psiaka złapac hyclem,sama widziałam jak pracownicy schronu uganiaja sie we dwóch i....nic.Mysle,ze tylko na zarcie,ale jesli nie ma smyczy,to co ...za sierśc?Pewnie kłapnie....Chyba,ze Ci pracownicy ja jakos oswoja wtedy narzucic cos na nia...koc,przescieradło..../nawet nie wiem czy dobrze radze.../ Halciu ja narzucilam koc na psa w tametn poniedzialek o 1 w nocy jak zasnol inaczej nie dalo rady go zlapac.A to bylo przy ruchliwej ulicy.Straz miejska nie dala rady go zlapac, w schronisku tez powiedzieli ze nie maja jak.Pan chetny na tego pieska z 8 godzin go lapal.Ciezko jest zlapac takiego wystrasznego psa.A napewno trzeba poswiecic troche czasu.Ciekawe gdzie Brawurka wogole spi. Quote
polciuaa Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 bede rozgladała się za suczką.:roll: Quote
missieek Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 a pomyslal ktos o klatce lapce? Fundacja For Animals dysponuje taka jak ktos kojarzy Negre ode mnie to wie ze to jeszcze dzikszy pies niz Brawurka zostala odlapana po ucieczce z nowego domu wlasnie na klatke dzieki determinacji osoby ktora ja wziela Quote
polciuaa Posted September 16, 2009 Posted September 16, 2009 moze mi ktoś powiedzieć gdzie dokladniej w Olkuszu koczuje ta sunia? Rozglądałabym się tam,może jakoś będe mogła pomóc Pani Basi. Quote
Murka Posted September 16, 2009 Author Posted September 16, 2009 missieek, pytałam o łapkę w dzień ucieczki Brawurki :lol: A gdzie mieści się Fundacja For Animals? Quote
Filipki Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Myślę,że tylko zorganizowana akcja z udziałem organizacji pro zwierzęcej może przynieść skutek. Pamiętacie Logana z wrośniętą obrożą. Nie pomógł Sedalin, ani żadne amatorskie łapanki. Najgorsze, że sunia jest daleko od nas. Musimy poprosić "bliższych" wolontariuszy o pomoc zanim będzie za późno. Quote
halcia Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 Podpowiedzcie Dogomance jaki to teren,/rejon/we dwie juz razniej i pomysłow wiecej.... Quote
Murka Posted September 17, 2009 Author Posted September 17, 2009 Podałam p.Basi telefon do dogomanki ;) Quote
malawaszka Posted September 17, 2009 Posted September 17, 2009 [quote name='Murka']missieek, pytałam o łapkę w dzień ucieczki Brawurki :lol: A gdzie mieści się Fundacja For Animals? http://www.foranimals.org.pl/kontakt skontaktujcie sie z Pini - pierwszy mail - jak pożyczałyśmy tą klatkę to była na śląsku - w Piekarach Śląskich zdaje się u kogoś, musicie się dowiedzieć, no i wazna sprawa - ta klatka to mega cenna rzecz - jest duża, jak ją pożyczycie to musi być pod stałą obserwacją, albo na terenie, gdzie nie kręcą się złomiarze żeby nie zniknęła bo będzie katastrofa :shake: my ją ustawiłyśmy na terenie jakiejś firmy gdzie pojawiała się Negra, klatka była przypięta łańcuchem do słupa i okryta kocami :lol: a stres i tak był wielki, ale się udało! Quote
halcia Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 i co? Nic nie wiadomo?Pojawia sie chociaz? Quote
Murka Posted September 18, 2009 Author Posted September 18, 2009 Fundacja For Animals zgodziła się pożyczyć klatkę - łapkę :lol: Quote
Evelin Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Brawura,mykaj do klatki!!! Quote
halcia Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 A bywa w stałym miejscu?Kochana tak bezpieczniej! Quote
Filipki Posted September 18, 2009 Posted September 18, 2009 To już tydzień jak Brawurka zwiała. Quote
kaskadaffik Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 O kurcze po tygodniu niebytu na dogo suni dalej nie udało się złapać:shake:co za diabełek z niej:diabloti: Dobrze że jest już klatka, może teraz sie uda, czekamy itrzymamy kciuki:roll: Quote
polciuaa Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Murko przekaż Pani Basie,że ja w tygodniu nie moge odbierać telefonów do godziny 15.30 bo mam szkołe. Pani Basia chyba ostatnio do mnie dzwoniła ale ja nie mam jak do niej oddzwonić bo nie mam funduszy na koncie a nie mogłam odebrać bo własnie miałam lekcje. Quote
Filipki Posted September 19, 2009 Posted September 19, 2009 Noce coraz zimniejsze. Jak sobie radzisz Brawurko? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.