Reno2001 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 [quote name='Filipki']Brawurka nie ma zapasu finansowego. W najbliższych dniach zrobimy wpłatę na wrzesień. Myślę natomiast,że nowy dom, jeśli jest poważnie zainteresowany powinien wziąć pod uwagę transport. Może mam uraz po Amigo, ale taka dostawa gratis już nieraz różnie się kończyła. No to znów mi się coś pomigało :razz:. Pytanie, czy ktos rozmawiał z zainteresowaną Panią o kosztach transportu? Quote
Murka Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 Rozmawiać z p.Anią to chyba tylko ja mogłam ;) Rozmawiałam ogólnie jeszcze w niedzielę. P.Ania niestety nie da rady opłacić całości (musi jeszcze suni kupić solidną wyprawkę). Z dołożeniem się nie ma problemu. Poza tym zadeklarowała się w razie potrzeby dojechać z Olkusza do Krakowa i oczywiście zwrócić koszty szczepień 50 zł. Quote
Filipki Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Jeśli kwota 150zł, o której pisała Murka jest aktualna,a Eloise deklarowała 50, Pani Ania też coś może dołożyc ,to my też się dołożymy i niech sunia jedzie.Gdyby w powrotnej drodze przyjechał z Mielca Filip to tym bardziej. Brawurka jest już chyba na minusie, ale dzisiaj wysłałam przekaz. Quote
Murka Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 Niezła wtopa, bo pomyliłam imiona przyszłej właścicielki Brawurki :oops: Nie wiem skąd mi się wzięła p.Ania :roll: Przyszła pani Brawurki to p.Basia :loveu: P.Basia podczytuje nas tutaj i deklaruje dołożyć się 50 zł do transportu do Krakowa. Czyli Filipkom zostałoby 50 zł. Czy może tak być? Wstępnie umówiłam się z p.Basią na sobotę, jutro będę wiedzieć jak ze sprawnością naszego psiowozu i czy na pewno sobotę będziemy mieli wolną (mamy mieć robotników, ale to niestety bardzo wątpliwe...). Quote
Ulka18 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Ja doloze 50 zeta. Niech Brawurka jedzie. Quote
Filipki Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Oczywiście ,że dołożymy 50zl.Fajnie, że Pani Basia jest zaangażowana. Ulka Ty nic nie dokładaj, bo wszędzie dokładasz. Jak kiedyś nie będziemy dawać rady to poprosimy. Najgorzej jak któryś psiak choruje to wtedy ciężko wyrobić.Brawurka zdrowa i wysterylizowana to nie jest źle. A Filipa dałoby się wziąć w powrotnej drodze? To taki mały , czarny kudłaty. Typowy kundelek, wręcz wzorzec rasy:evil_lol:.Dawniej był z Magią w 37. Teraz nie wiem ,w którym boksie. Quote
Ulka18 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Trzeba by zapytac schronisko, bedziemy w piatek to przypomnimy. Najpierw jednak napisze do P.Izy (zastepuje Kierownika), zeby psa Filipa odszukali i wstepnie naszykowali na sobote, o ile sie nic nie zmieni. Quote
Murka Posted September 2, 2009 Author Posted September 2, 2009 Ulka, zapytaj o Filipa, jak TZ będzie jechał to na pewno w drodze powrotnej odebrałby psiaka, w Mielcu przecież nawet późna pora nie jest przeszkodą byle by być umówionym ;) Quote
Ulka18 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Na sobote popoludniu maja Filipa naszykowac? Quote
Filipki Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 To byłoby super. Brawurka do domu, a Filip do hoteliku. Mój Filip będzie wreszcie szczęśliwy, że jego imiennik puści schronisko. Pierwszy Filipcio był w schronie bardzo krótko, a ten już co najmniej 2 lata. Quote
Filipki Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Czyli wspólnymi siłami wyekspediujemy Brawurkę. Oby tylko "Pan Murek" mógł pojechać. Cieszę się też , że kolejny psiak opuści schronisko. Mam nadzieję, że Pani Iza odszuka Filipa. Spotkaliśmy ją w czasie odwiedzin w schronie i zrobiła na nas bardzo dobre wrażenie. Quote
agusiazet Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Ale żywo potoczyła się akcja ekspedycyjna Brawurki,żeby jeszcze tylko sunia zaaklimatyzowała się w nowym domu, byłoby bajkowo:) Quote
Filipki Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Oby tylko nie było tak bajkowo jak w pierwszym domu Bajki:cool3:. Niech już lepiej będzie brawurowo.:lol: Quote
Reno2001 Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Jeśli będzie potrzeba to ja ze 30zł mogę dorzucic. Quote
Filipki Posted September 2, 2009 Posted September 2, 2009 Reno , myślę ,że tym razem nie będzie takiej potrzeby. TY i Ulka jesteście zawsze i wszędzie. Wystarczy, damy rady. Ale oczywiście będę was prosić o ogłaszanie naszego następnego hotelowicza.;) Quote
Ulka18 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Filipki, z ogloszeniami to zawsze dajemy rade. Z eksportem tez, gdyby zaszla taka koniecznosc :cool3: Quote
Filipki Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Wiem, że z ogłoszeniami jest super, bo my tylko wyciągamy psy, a wy szukacie im domów. Jak policzyłam mielczaki mamy u Murki niecałe półtora roku, a Filip będzie ósmym psem , który opuści schronisko. To dzięki waszym ogłoszeniom:Rose::Rose:. W skali całego schroniska to niewiele, ale z drugiej strony to 8 szczęśliwych piesów. Nie wiem dlaczego niektórzy tak złorzeczą na te miejsca stałe . Przecież tam też są psy naprawdę potrzebujące. Wszystkie "nasze" to byli wetarani schroniskowi lub jak Brawurka wycofane, które gdyby nie hotelik pewnie by zdziczały całkiem. Quote
Ulka18 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 8 psów to bardzo duzo przez 1,5 roku. Na pewno wszystkie siedzialyby do dzisiaj w schronisku. A na miejsca stale zlorzecza ci, ktorzy ich nie maja :cool3: Mail do schroniska w sprawie Filipa poszedl, prosilam o przygotowanie na sobote. Pani Iza zastepuje kierownika. Quote
Murka Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Niedługo prawdopodobnie jedno miejsce stałe przejdzie na psy ogólne, więc co niektórzy będą zadowoleni ;) Brawurka znów dziś zrobiła koo na spacerku :multi: Mam nadzieję, że regularne częste spacerki sprawią, że p.Basia nie będzie miała problemów z czystością u suni. Dzisiaj po południu psiowóz ma być gotowy, przejdzie od razu test sprawnościowy :evil_lol: - wyjazd do Tomaszowa Mazowieckiego :p Quote
kaskadaffik Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 No to kciukasy żeby się sunia przyjęła w nowym domku i się cieszymy bo Murka po cichutku o Lorku wspomniła z podtekstem:lol:ale by było super, przed zima może by się załapał:cool3: Quote
Murka Posted September 3, 2009 Author Posted September 3, 2009 Nie do końca o to mi chodziło, że będzie miejsce dla Loriego. Po prostu jedna osoba jest zmuszona zrezygnować z miejsca stałego i prawdopodobnie to miejsce przejdzie na psy ogólne. To się oczywiście stanie dopiero jak pies na tym miejscu znajdzie dom, a na to się póki co nie zanosi :-( Quote
agusiazet Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 A czy nie istnieje szansa na przejęcie tego stałego miejsca przez inną osobę chętną? Quote
Ulka18 Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 Agusiu, ale byloby super, gdybys przejela to miejsce :cool3: Quote
agusiazet Posted September 3, 2009 Posted September 3, 2009 No, ja też tak myślę, że byłoby, tylko nie wiadomo jak Murka się na to zapatruje, ale mieć stałe miejsce w tym hoteliku to jest coś!!! Więc liczę na łut szczęścia:) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.