Tola Posted December 27, 2019 Author Posted December 27, 2019 W tym przedświątecznym czasie przyszło bardzo wiele życzeń świątecznych i podziękowań od naszych byłych podopiecznych i ich rodzin, również życzenia i podziękowania dla wszystkich wspierających zamojskie bezdomniaki, bo bez waszej pomocy nie byłoby tylu szczęśliwych zakończeń:) Nie dałam rady wrzucic je tutaj przed świętami, ale spróbuje chociaż część z nich pokazać w najbliższym czasie:) Na początku ulubieniec wszystkich - trojłapek Jaś z Opola Baldo ze Złotowa Aramis i Atos z Pruszkowa 1 2 Quote
Tola Posted December 27, 2019 Author Posted December 27, 2019 Myślę, że ta wiadomość bardzo ucieszy wiele osób : dzisiaj zamojskie schronisko opuściły dwie rude małe sunie - ta na długich łapkach, o ratunek której zabiegała Jaaga i malutka sunia widmo, która cały czas ukrywała się w budynkui przemknęła mi przez moment przez boks, nawet nie zdążyłam zrobić zdjęć. Ruda sunia na dłuższych łapkach pojechała do Warszawy do Gajowej pod opiekę Agnieszki M z Fb (opiekuje się też Fredem ON z zamojskiego schroniska). Mniejszą, tą ok. 6 letnią wzięła pod swoję opiekę Magda z Mikropsów:). Bardzo się cieszę i bardzo dziękuję, bo z opinią dzikusów czekało ich w schronisko dożywocie:(. Obie wyprowadzane były z boksu na na chwytaku:( 3 2 Quote
Tola Posted December 27, 2019 Author Posted December 27, 2019 Magda przysłała zdjęcia malusiej zrobione zaraz po przyjezdzie Dzikus 4 2 Quote
Poker Posted December 27, 2019 Posted December 27, 2019 Bardzo się cieszę , że sunieczki wyjechały ze schronu. Ruda " dzikuska " jest prześliczna. Do schrupania na surowo. Quote
elik Posted December 28, 2019 Posted December 28, 2019 2 godziny temu, Tola napisał: Myślę, że ta wiadomość bardzo ucieszy wiele osób Masz rację :) Ta wiadomość zapewne ucieszy wszystkie osoby bywające na tym wątku. To wspaniała wiadomość 1 Quote
Nesiowata Posted December 28, 2019 Posted December 28, 2019 Świetny prezent poświąteczny. Oby jak najwięcej takich. 1 Quote
Anula Posted December 28, 2019 Posted December 28, 2019 Cudna wiadomość.Ogromnie się cieszę,że dwa psiaki wybyły ze schronu.Niech się im szczęści. 1 1 Quote
Jo37 Posted December 28, 2019 Posted December 28, 2019 Bardzo się cieszę, że grudzień zakończył się szczęśliwie dla kolejnych dwóch suniek. Marta - podziękowanie dla Ciebie i TZ za ogrom pracy włożony w ratowanie psiaków. 1 2 Quote
Bogusik Posted December 28, 2019 Posted December 28, 2019 Bardzo dobra i ciesząca wiadomość,że 2 rudaski zostały uratowane!:) 1 Quote
Havanka Posted December 28, 2019 Posted December 28, 2019 Ja również bardzo się cieszę, ze udało się pomóc jeszcze dwóm suczkom. Ich "dziki" widok mrozi krew w żyłach... 2 Quote
b-b Posted December 29, 2019 Posted December 29, 2019 Wspaniale,że kolejne psiaki dostały szansę na nowe życie. 1 Quote
Tola Posted December 29, 2019 Author Posted December 29, 2019 Dnia 28.12.2019 o 10:45, Jo37 napisał: Bardzo się cieszę, że grudzień zakończył się szczęśliwie dla kolejnych dwóch suniek. Marta - podziękowanie dla Ciebie i TZ za ogrom pracy włożony w ratowanie psiaków. Dziękuję za miłe słowa, ale bez Waszej tutaj pomocy nic byśmy we dwoje nie zrobili, zawsze to powtarzam. Wynajdujemy te psie życia, a Wy tutaj torujecie im drogę ku nowemu życiu:) Dnia 28.12.2019 o 17:42, Havanka napisał: Ja również bardzo się cieszę, ze udało się pomóc jeszcze dwóm suczkom. Ich "dziki" widok mrozi krew w żyłach... No niestety, bardzo szkoda takich maleństw w schronisku, wiele z nich nigdy nie opuści tych nieprzyjaznych murów tylko dlatego, ze dostało przydomek "dzikusa". A potrzeba tak niewiele, aby rozkwitły, zaufały. 1 1 Quote
Tola Posted December 29, 2019 Author Posted December 29, 2019 W zamojskim schronisku nadal przebywają 2 suczki i pies w typie malinois, na profilu schroniska można obejrzeć filmik, jak pracują. Próbuję go tutaj wstawić na prośbę Sowy, ale nie potrafię.. Quote
Tola Posted December 29, 2019 Author Posted December 29, 2019 25 minut temu, Jo37 napisał: A jak się ma druga sunia. Droga sunia jak na razie o wiele bardziej przestraszona niz jej mniejsza koleżanka. Quote
Sowa Posted December 29, 2019 Posted December 29, 2019 Ja też nie potrafię wstawić filmu, ale można wejść na stronę schroniska - są na facebooku, filmik Adoptuj, nie kupuj; imiona tych malinois - Muminek i Florka. Te psy chodzą na smyczach, wracają na zawołanie, siadają przed człowiekiem wpatrując się z nadzieją, a nawet aportują znalezione przedmioty. Florka została na pewno wywalona na zbity pysk od małych szczeniąt - dojki miała prawie po kolana; Muminek prawdopodobnie jest za łagodny dla ludzi oczekujących na dzień dobry agresji u malinois. Malinois to moja ukochana rasa - ale w 77. roku życia, mieszkając w bloku i nie prowadząc już auta, nie odważam się na adopcję psa. Mogę tylko obiecać dołączenie się do wyjazdu po Florke czy Muminka, pomoc w drodze, bezpłatne szkolenie w Krakowie. Ja w Krakowie - a moje dobre znajome trenerki z Rzeszowa i z okolic Rybnika też udzielą kilku bezpłatnych lekcji dla kogoś, kto z tamtych stron zdecyduje się dać dom Florce lub Muminkowi - gwarantuję to na swoją odpowiedzialność. Telefon do wolontariuszki opiekującej się psami - 507-266-636,pani Lidia. Proszę bardzo o przekazywanie tej informacji tym, którzy chcieliby mieć wrażliwego psa, gotowego w każdej chwili do pracy z właścicielem. Quote
elik Posted December 29, 2019 Posted December 29, 2019 Proszę to jest link do tego filmiku. zamojskie maliniaki Quote
Tola Posted December 29, 2019 Author Posted December 29, 2019 1 godzinę temu, elik napisał: Proszę to jest link do tego filmiku. zamojskie maliniaki Widzisz, co znaczy fachowiec;). Ja męczyłabym się do rana;) Quote
Tola Posted December 29, 2019 Author Posted December 29, 2019 2 godziny temu, Sowa napisał: Ja też nie potrafię wstawić filmu, ale można wejść na stronę schroniska - są na facebooku, filmik Adoptuj, nie kupuj; imiona tych malinois - Muminek i Florka. Te psy chodzą na smyczach, wracają na zawołanie, siadają przed człowiekiem wpatrując się z nadzieją, a nawet aportują znalezione przedmioty. Florka została na pewno wywalona na zbity pysk od małych szczeniąt - dojki miała prawie po kolana; Muminek prawdopodobnie jest za łagodny dla ludzi oczekujących na dzień dobry agresji u malinois. Malinois to moja ukochana rasa - ale w 77. roku życia, mieszkając w bloku i nie prowadząc już auta, nie odważam się na adopcję psa. Mogę tylko obiecać dołączenie się do wyjazdu po Florke czy Muminka, pomoc w drodze, bezpłatne szkolenie w Krakowie. Ja w Krakowie - a moje dobre znajome trenerki z Rzeszowa i z okolic Rybnika też udzielą kilku bezpłatnych lekcji dla kogoś, kto z tamtych stron zdecyduje się dać dom Florce lub Muminkowi - gwarantuję to na swoją odpowiedzialność. Telefon do wolontariuszki opiekującej się psami - 507-266-636,pani Lidia. Proszę bardzo o przekazywanie tej informacji tym, którzy chcieliby mieć wrażliwego psa, gotowego w każdej chwili do pracy z właścicielem. Ja też bardzo chciałabym, aby trafiły do odpowiedzialnych ludzi, ale nie jestem w stanie inaczej pomóc. Jeszcze przyszła mi do głowy Tyśka, ona sprawnie działa na Fb, jeszcze do niej za chwilkę napiszę.... I może poproszę jeszcze Agnieszkę od Freda i beka, żeby pokazały u owczarków... Quote
elik Posted December 29, 2019 Posted December 29, 2019 5 minut temu, Tola napisał: Widzisz, co znaczy fachowiec;). Ja męczyłabym się do rana;) Żaden ze mnie fachowiec :) Ten link wyświetlał mi się w e-mailu i tylko go przekopiowałam. Ot co :) Quote
Tola Posted December 29, 2019 Author Posted December 29, 2019 4 minuty temu, elik napisał: Żaden ze mnie fachowiec :) Ten link wyświetlał mi się w e-mailu i tylko go przekopiowałam. Ot co :) Nie bardzo; bo ja tez kopiowałam i blokowało mi cała stronę;) Quote
Sowa Posted December 29, 2019 Posted December 29, 2019 Im więcej informacji, tym większe szanse na normalne psie życie dla tych zwierzaków. Niedawno właśnie dzięki wielu udostępnieniom udało się znaleźć nowy dom dla półrocznego, bardzo żywiołowego maliniaka. Niestety te psy nadal są modne, a nie ma nic gorszego niż moda na jakąś rasę. Quote
Jaaga Posted December 30, 2019 Posted December 30, 2019 Weszłam na schroniskowy profil na FB i serce mi pękło. Zobaczyłam, że nadal czeka na ratunek szorstkowłosa, szara, starsza sunia i ta cudna, delikatna wilczaczka, która dla miłośników rasy była za mało rasowa przez krótki ogon. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.