Bogusik Posted December 16, 2019 Posted December 16, 2019 Z mojego świątecznego bazarku przeznaczam 150,00zł dla Fundacji Zea na potrzeby dogomaniackich psiaków.Martuniu,jak pieniążki wpłyną to proszę potwierdź kochana również na bazarku. https://www.dogomania.com/forum/topic/350895-rozliczam-zakończony-bazarek-magia-świątzapraszam-na-bazarek-do-301119/ 1 Quote
Tola Posted December 16, 2019 Author Posted December 16, 2019 6 godzin temu, Sowa napisał: Patrzyłam na te fotki ze schroniska - to niepojęte, że nawet tam muszą być napisy "nie drażnić zwierząt". Czyli nawet odwiedzający schronisko są zdolni do takich zachowań, rozpacz. Jedna z tych suk na wybiegu - ruda z czarna maska - bardzo przypomina owczarka belgijskiego - mix tervuerena i malinois. O ile wiem, w schronisku zamojskim są także co najmniej dwa malinois - moda na te psy jest przerażająca. W schronach będzie ich jeszcze więcej - po każdych wypowiedziach w mediach o "bohaterskich psach" produkcja szczeniąt w rozmnażalniach rusza. Proszę, informujcie, kogo się da, że każdemu, kto przygarnie belga z tego schronu oferuję nieodpłatną pomoc w wychowaniu czy przystosowaniu psa do nowych warunków - pomoc informacyjną, ale także pomoc bezpośrednią, szkoleniową, o ile pies trafi w okolice Krakowa. Bo daleko to ja już nie pojadę. Ta suka, o której wczoraj rozmawiałyśmy to ta tutaj, zdjęcia robiłam 25. 09. Druga suka, ta z filmiku, jest w osobnym nowym kojcu. Najlepiej byłoby , tak jak wczoraj rozmawiałyśmy, zrobić im ogłoszenia, mam nadzieję ze po Twojej rozmowie z Lidką coś z tego wyniknie. Jagna próbowała jakiś czas temu ogłaszać na FB psy ze schroniska, te w typie rasy, ale nic z tego nie wyszlo:( Były telefony, pytania, na które nie potrafiłam odpowiedzieć, m.in o charakter psów... Quote
Tola Posted December 16, 2019 Author Posted December 16, 2019 5 minut temu, Bogusik napisał: Z mojego świątecznego bazarku przeznaczam 150,00zł dla Fundacji Zea na potrzeby dogomaniackich psiaków.Martuniu,jak pieniążki wpłyną to proszę potwierdź kochana również na bazarku. https://www.dogomania.com/forum/topic/350895-rozliczam-zakończony-bazarek-magia-świątzapraszam-na-bazarek-do-301119/ Bogusiu, pięknie dziękuję za tak dużą pomoc 1 Quote
Tola Posted December 16, 2019 Author Posted December 16, 2019 Wczoraj zrobiłam jeszcze zdjęcia temu pieskowi - bardzo płakał:( W oddali widać ta drugą sukę malinois, tą z masakrycznie wyciągniętymi sutkami:( Quote
Tola Posted December 16, 2019 Author Posted December 16, 2019 21 minut temu, b-b napisał: Może odganiana jest od miski? Tolu wiem ,ze z DT jest krucho ale czy nie dałoby się jej do takiego wyciągnąć? Ja nie mam DT niestety, dlatego Nugat pojechał do szafirki po prawie dwutygodniowym pobycie w garażu:(. Jutro TZ będzie prawdopodobnie w schronie, żeby wypytać o tą sunię, bo mam zapytanie od Gajowej (dogomaniaczki z dawnego forum na pewno kojarzą), co z tego będzie to zobaczymy. Quote
elik Posted December 16, 2019 Posted December 16, 2019 1 minutę temu, Tola napisał: Jutro TZ będzie prawdopodobnie w schronie, żeby wypytać o tą sunię, bo mam zapytanie od Gajowej (dogomaniaczki z dawnego forum na pewno kojarzą), co z tego będzie to zobaczymy. Miała hotelik, nawet trzymałam u Niej psa z fundacji Kastor. Quote
Tola Posted December 16, 2019 Author Posted December 16, 2019 Mam jeszcze bardzo dobrą wiadomość dotyczącą naszych kocich maluchów:) W piątek do DS do Warszawy pojechała Poziomka:). Tutaj już w nowym domciu:) . A dzień póżniej zadzwonił pan z Wesołej, że chętnie zaadoptowałby obie siostry. Ponieważ została już tylko sama Borówka, zaproponowałam do towarzystwa Bakalię no i pan się zgodził :) W niedzielę JO37 była na wizycie, dała zielone światło no i w środę do swojego wspólnego domciu jedzie Borówka i Bakalia:). Bardzo dziękuję Jo37 za obie wizyty Pięknie dziękuję też b-b i Havance za pomoc w ogłaszaniu koteczek, można już usunąć ogłoszenia:) Quote
Tola Posted December 16, 2019 Author Posted December 16, 2019 6 minut temu, elik napisał: Miała hotelik, nawet trzymałam u Niej psa z fundacji Kastor. Tak, nadal mieszka u niej nasz zamojski Fred, ten owczarek ze schronu, który był w takim tragicznym stanie, on nadal nie ma DS. Quote
Tola Posted December 16, 2019 Author Posted December 16, 2019 41 minut temu, b-b napisał: Nie będę jeszcze usuwać jego ogłoszenia. Może jeszcze chwilkę potrzymaj, ja też tak robię;). Bardzo dziękuję Tobie i Havance za pomoc w ogłaszaniu Kenzo, ten dom to wielki sukces . Quote
Tola Posted December 16, 2019 Author Posted December 16, 2019 23 godziny temu, elik napisał: Pan mówił, że zamierza wymienić tą kanapę, bo pokrycie jest już zniszczone. Poradziłam mu, żeby się wstrzymał, aż ewentualnie Kenzo się zaaklimatyzuje. Widzę, że Kenzo dostąpił zaszczytu spania w sypialni :) Myślę, że to dobry znak :) Tak, Kenzo śpi z panem w sypialni:). Pierwsza noc była straszna, bo Kenzo przy każdym pana ruchu budził się i domagał się zainteresowania, wiadomo - stres, nowe miejsce, nowy człowiek;). Ale dzisiaj było już o wiele lepiej, noc przespana, pan i Kenzo świetnie się dogadują;) 2 Quote
Sowa Posted December 16, 2019 Posted December 16, 2019 Jeśli ta maliniaczka z wiszącymi sutkami (musiano wyrzucić ją na zbity pysk od 4-5-tygodniowych szczeniaków - albo tzw. "hodowca" sprzedał takie małe, albo doszedł do wniosku, że suka już mu niepotrzebna, bo nie ma zbytu) trafi do jakiegokolwiek DT, deklaruję 50 zł stałej na nią, do czasu znalezienia domu na zawsze. 3 Quote
Gabi79 Posted December 16, 2019 Posted December 16, 2019 1 godzinę temu, Tola napisał: Wczoraj zrobiłam jeszcze zdjęcia temu pieskowi - bardzo płakał:( W oddali widać ta drugą sukę malinois, tą z masakrycznie wyciągniętymi sutkami:( O rany, jaki biduś........... Quote
b-b Posted December 16, 2019 Posted December 16, 2019 52 minuty temu, Tola napisał: Pięknie dziękuję też b-b i Havance za pomoc w ogłaszaniu koteczek, można już usunąć ogłoszenia:) Wspaniale! To usuwam :)) Quote
Jaaga Posted December 17, 2019 Posted December 17, 2019 13 godzin temu, Tola napisał: Jagna próbowała jakiś czas temu ogłaszać na FB psy ze schroniska, te w typie rasy, ale nic z tego nie wyszlo:( Były telefony, pytania, na które nie potrafiłam odpowiedzieć, m.in o charakter psów... Potwierdzam, pozapisywałam się na różne grupy konkretnych ras i ogłaszam tam większe psy w typie, np ON, północniaki czy cudną wilczaczkę, na której mi najbardziej zalezało. Odnośnie wilczaczki było mnóstwo pytań, niby chętnych, nawet z hodowcami korespondowałam, wszystko się urwało, kiedy na jednym ze zdjec było widac, że ma krótki ogon. Dla ludzi okazała się przez to za mało rasowa. Natomiast właściciele onków to dla mnie zagadka. Na grupach rasy stale są posty, że psy choruja, praktycznie kilka dziennie, że ich pupile odeszły, ale kompletnie nikt nie zainteresuje się schroniskowym, jakie tam wstawiam, tylko kupują kolejne, najczęściej w pseudoorganizacjach. Sama mam w typie rasy Flaya, ma 7 lat, nigdy nie był chory i w tej akurat rasie, gdzie większość szoruje zadami po ziemi, zawsze wybrałabym schroniskowego " w typie", zamiast kupić pseudozwiązkową kalekę. Jednak niezmiennie, niezaleznie od rasy przy tych większych, ludzie mają duzo konkretnych pytań, chcą wielu informacji, więc pokazywanie schroniskowych, jeszcze w schronisku na skraju kraju, nie przyniosło żadnego efektu. Chyba lepsze jest przekazywanie info między pomagającymi, żeby dotrzeć do wrażliwych miłośników konkretnej rasy. I był jeszcze jeden problem. Gdyby ludzie z ogłoszenia zdecydowali się poprzez Tolę adoptować, a byłby zwrot z adopcji, to co wtedy? Przecież nie wróciłby do schroniska. Dużego psa nie jest łatwo gdzieś umieścić, koszty hoteliku są znaczne. 1 Quote
elik Posted December 17, 2019 Posted December 17, 2019 12 godzin temu, Tola napisał: Ale dzisiaj było już o wiele lepiej, noc przespana, pan i Kenzo świetnie się dogadują;) Super się czyta takie wiadomości :) 2 Quote
elik Posted December 17, 2019 Posted December 17, 2019 12 godzin temu, Tola napisał: Tak, nadal mieszka u niej nasz zamojski Fred, ten owczarek ze schronu, który był w takim tragicznym stanie, on nadal nie ma DS. Fundacja nadal płaci za jego utrzymanie? Quote
Jaaga Posted December 17, 2019 Posted December 17, 2019 Dnia 15.12.2019 o 19:38, Tola napisał: Ta biedaczka zachudzona, wygięta tak jakby bólowo nie daje mi spokoju, odkąd dostałam jej zdjecia. Pewie nie toleruje diety "słomiano-pszenicznej", jaką wydalają wszystkie psy po przyjeździe z tego schroniska lub najzwyczajniej w świecie nie dopycha się do miski. Nie ma na nią pomysłu. Tak przyszło mi do głowy, że może Toli udałoby się wyprosić umieszczenie suni gdzie indziej, w mniej zagęszczonym kojcu, bezpieczniejszym. Jednak wtedy musi suczkę zarezerwować, miec dla niej jakąś opcję. Może ktoś założy jej wątek i bedziemy szukać wspólnie pomocy? Jade do Krakowa 29.01.20. Późno, ale gdyby nic wcześniej się nie udało znaleźć, a schronisko zgodziło ją odizolować, to może ktoś dostarczyłby ją do tego Krakowa. Ze mną przyjechałaby na Śląsk, gdzie mogłaby poczekać lub zostać przekazana dalej, jakby była dla niej jakaś opcja. Ona mrozów w tym stanie nie przeżyje. 2 Quote
Sowa Posted December 17, 2019 Posted December 17, 2019 Jaka ona jest duża? Tak pi razy oko oczywiście, bo na tej fotce jest na pierwszym planie. Za nią jest pies chyba w typie owczarka - ona wygląda na znacznie mniejszą. Quote
Tola Posted December 17, 2019 Author Posted December 17, 2019 10 godzin temu, elik napisał: Fundacja nadal płaci za jego utrzymanie? Nie, od początku psa wzięła pod swoją opiekę Agnieszka M. z Fb, opłaca karmę i koszty weterynaryjne, pobyt jest bezpłatny. Pomogłam przy opłaceniu kosztów badań i operacji usuwania narośli - zrobiłam zbiórkę na Ratujemy Zwierzaki. 1 Quote
Tola Posted December 17, 2019 Author Posted December 17, 2019 9 godzin temu, Jaaga napisał: Ta biedaczka zachudzona, wygięta tak jakby bólowo nie daje mi spokoju, odkąd dostałam jej zdjecia. Pewie nie toleruje diety "słomiano-pszenicznej", jaką wydalają wszystkie psy po przyjeździe z tego schroniska lub najzwyczajniej w świecie nie dopycha się do miski. Nie ma na nią pomysłu. Tak przyszło mi do głowy, że może Toli udałoby się wyprosić umieszczenie suni gdzie indziej, w mniej zagęszczonym kojcu, bezpieczniejszym. Jednak wtedy musi suczkę zarezerwować, miec dla niej jakąś opcję. Może ktoś założy jej wątek i bedziemy szukać wspólnie pomocy? Jade do Krakowa 29.01.20. Późno, ale gdyby nic wcześniej się nie udało znaleźć, a schronisko zgodziło ją odizolować, to może ktoś dostarczyłby ją do tego Krakowa. Ze mną przyjechałaby na Śląsk, gdzie mogłaby poczekać lub zostać przekazana dalej, jakby była dla niej jakaś opcja. Ona mrozów w tym stanie nie przeżyje. 6 godzin temu, Sowa napisał: Jaka ona jest duża? Tak pi razy oko oczywiście, bo na tej fotce jest na pierwszym planie. Za nią jest pies chyba w typie owczarka - ona wygląda na znacznie mniejszą. Ta w typie owczarka to sunia i jest mniejsza od ON. Ruda sunia jest niewielka, trudno mi ocenić wielkość, myślę, że nie waży więcej niż 10 kg. Byłam dzisiaj znowu w schronisku, chciałam dowiedzieć się o wiek suni, ale niestety pracownik nie mógł jej zczytać, malutka uciekała co sił w łapkach, potem zaszyła się pod jedną z bud w budynku. Jutro rano ma być 2 pracowników i mają znowu próbować, ale teraz to żałuję, że poprosiłam o to, bo to będzie kolejna trauma dla suczki:( Dzisiaj po wejściu pracownika do boksu wszystkie suczki pouciekały; nie potrafię więc ocenić, czy nie będzie problemu z lękliwością rudej - na ile boi się ludzi, a na ile to jej zachowanie jest tylko wynikiem stresu i szybko minie, gdy poczuje się bezpieczna. Jak na razie mała ani razu nie podeszła do siatki, ucieka do budynku jak tylko zbliżam się do boksu:( Quote
Tola Posted December 17, 2019 Author Posted December 17, 2019 Bez problemu udało się zczytać suczkę w typie fox- 2016 rok urodzenia. Bardzo przyjazna jest ta buraska na długich łapkach; jest jeszcze jedna, malutka, też bura - podobna do zamojskiej Misi, która była u szafirki pod opieką Onaa. No a dzisiaj w tej panice (przy próbie zczytania) z boksu wybiegło rude długowłose maleństwo, wielkości chyba Felusia, około 4 kg, na króciutkich łapkach, cudna sunia - przeleciała przez boks i znowu schowała się w budynku:( W ciągu tych 3 ostatnich dni ani razu nie widziałam jej na zewnątrz, pracownik tez jej nie kojarzy. Quote
Tola Posted December 18, 2019 Author Posted December 18, 2019 Ruda chuda sunia ma ok. 3 lat, a to rude maleństwo, które mignęło mi wczoraj w boksie - ok. 6 lat. Mniejsza dziewczynka pojedzie do Warszawy pod opiekę Mikropsów, rozmawiałam dzisiaj z Magdą; natomiast z chudzinką jeszcze nie wiadomo, co dalej. Szukamy transportu ! 2 Quote
Tola Posted December 18, 2019 Author Posted December 18, 2019 Dzisiaj do domu do Warszawy pojechała mała Boróweczka i odrobinę większa Bakalia:) Mam już wieści z nowego domu, dziewczynki poznają dom i siebie nawzajem;) Quote
Tola Posted December 18, 2019 Author Posted December 18, 2019 Kenzo zadziwia nas w nowym domu, wieści coraz lepsze; pan bardzo zadowolony, jego znajomym psiak tez bardzo się podoba, a energia nie przeszkadza:). Kenzo w Krakowie w DS ( ale to cudnie brzmi:) Tylko zabawa;) W pracy też panu pomagam To moje nowe posłanko Ale i tak noce wyglądają tak;) 3 4 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.