Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
10 godzin temu, Tola napisał:

Jest decyzja administracyjna o zabraniu 13 psów, a gmina nie ma gdzie ich umieścić.

Wczoraj po tel  UG do TZa  jedna z lecznic zgodziła się przyjąć  4 bulteriery, a reszta?

UG zupełnie sobie z tym nie radzi.

Ja nie mam gdzie zabrać Spinki, jest w lecznicy, a tutaj tyle psów:(

Buldożki i bulteriery na łańcuchach    1418442105_getattachmid370907mpid16min1uid8bacb883c6065602.jpg.69d5ba9ef58c834066f23b8fc08a822a.jpg  To tylko chory, mega chciwy umysł mógł wymyślić. Jak te biedactwa dawały sobie rade w zimie?  I czy na pewno dawały sobie radę?  Za takie traktowanie zwierząt kara pozbawienie wolności do natychmiastowego wykonania się należy.

Jaaga ma rację, to trzeba nagłośnić, żeby drania nie potraktowali ulgowo.

  • Upvote 1
Posted
1 godzinę temu, Jaaga napisał:

Tolu, chyba trzeba sprawę nagłośnić, najlepiej na FB. Te psy są naprawdę biedne na tych łańcuchach. Inne organizacje na pewno pomogą, zeby zabrać je stamtąd wszystkie. Utrzymanie takiego stadka to spory koszt, buldożki są bardzo chorowite i miewają wiele wad. Na szczęście mają równiez wielu miłośników, którzy na pewno nie odmówią pomocy. Takie miejsca to niestety cena tanich, "okazyjnie" kupowanych maluchów.

Kot bardzo biedny. Mam nadzieję, że da radę. Najgorsze jeszcze teraz są te upały. Szczególnie przy gojeniu.

Jagna, problem w tym, ze ja nie jestem na FB:( 

Jeśli chodzi o koszty, to gmina na pewno część z nich pokrywa. Tylko nie maja gdzie zabrać tylu psów - hotele to spory koszt, a zamojskie schronisko odmówiło przyjęcia psów.

 

1 godzinę temu, Anula napisał:

Może uda się Spinkę umieścić u szafirki albo u Anecik? Ale chyba chodzi o transport,może bla-blacar?

Tak , chodzi o transport:(  Na razie nie mam ani do Krakowa,  ani do Warszawy dla kociaków. 

Tak jak napisałam na wątku chyba Spinki - bardzo żałuję, ze nie zabrała się do Hani, a teraz nie dam rady dostarczyć ją tak daleko, chyba ze zdarz się cud i ktoś ją zabierze gratis.

56 minut temu, elik napisał:

Biedactwo jak musiał cierpieć :( Taki stan musiał trwać od jakiegoś czasu i nikt się nad nim nie pochylił?

Elu - tam większość to boldożki:(

Reszta siedzi w oborze w tych klatkach, sporo szczeniaków takie około 6 mies.

Posted
35 minut temu, Jaaga napisał:

Rozmawiałyśmy z Tolą i Spinka może do nas przyjechać, tylko właśnie problem jest z transportem. Pytałam przed pół godziną, czy jest jakaś opcja do Krakowa, ale niestety nie ma. Andrzej chyba będzie musiał zawieźć Tanię do DS do Krakowa, więc mógłby zabrac na jej miejsce Spinkę, tylko brak transportu z Zamościa. Tania miała jechać z Andrzejem, jak pojedzie na wystawę z yorką, ale okazało się, że pomyliłam daty i wystawa jest dopiero 29.06, a nie 19, jak początkowo myślałam. Porobiło się przez moją sklerozę.

Jagna, ja transport z Krakowa mam i to gratisowy, pisałam o tym u Spinki na watku, tylko trzeba mi dowozu do Krakowa...

Posted
2 godziny temu, Tola napisał:

Jagna, ja transport z Krakowa mam i to gratisowy, pisałam o tym u Spinki na watku, tylko trzeba mi dowozu do Krakowa...

Wiem, ale myślałam żeby połączyć to z dowozem Tani. Pisałam Ci, że pomyliłam daty wystawy, a po Cindy ludzie już wczoraj byli. Najlepiej więc byłoby Tanię zawieźć do Krakowa i zabrać Spinkę. Z Tanią nie ma co kombinowac z osobą  ze Sosnowca, bo dowiezienie jej do Sosnowca i tak zajęłoby Andrzejowi  ponad godzinę, więc lepiej żeby jechał na Kraków, gdyby był transport dla Spinki z Zamościa do Krakowa.

Posted

O Matko... :(

Tolu jest kilka organizacji zajmujących się buldożkami/ogólnie "plaskatymi", może któraś będzie mogła pomóc:

1. Stowarzyszenie Adopcje Buldożków: http://adopcjebuldozkow.pl/, kontakt: [email protected]

2. Załoga Bulldoga: http://blog.zalogabulldoga.org/, kontakt: [email protected], 794 444 901

3. Plaskaty Azyl: http://plaskate.org.pl/,  kontakt: [email protected], 603 651 833 Kasia, 501 229 999 Gosia, 606 189 836 Honorata

4. Stowarzyszenia Mopsy w Potrzebie: http://mopsywpotrzebie.pl/,  kontakt: [email protected]  720 701 836 (Joanna), 720 701 837 (Kasia)

  • Like 1
Posted

Mam złe i dobre wieści; zacznę od tych złych, bo jest ich więcej.

Kotek zjadany żywcem przez larwy przeżył noc, ale okazało się, ze niestety larwy ma w całym ciele, zaatakowany był tez mózg - kocię ogromnie cierpiało i została podjęta decyzja o eutanazji :(

Spinka została zw zamojskiej lecznicy jeszcze do jutra, liczyłam na jakiś przełom, ale pomimo parogodzinnych poszukiwań przeze mnie i TZ - mnie mam miejsca dla małej.

Nie może też jutro jechać do lecznicy  w Izbicy bo dzisiaj pojechały tam 4 bulteriery z pseudo, wetka mówi, ze szaleją no i nie zgodził się na przejęcie Spinki.

Sytuacja wygląda więc tak, ze muszę jutro zabrać sunię z lecznicy w Zamościu i nie mam gdzie jej umieścić.

Nadal nie mam transportu ani do Warszawy, ani do Krakowa.

Posted

Dobre wiadomości to te dotyczące pseudo pod Zamościem; bardzo dziękuję wszystkim, którzy pomimo własnych obowiązków i problemów starali się pomóc.

Tak jak pisałam wcześniej, dzisiaj 4 bulteriery pojechały do lecznicy w Izbicy.

Odezwała się tez do mnie dziewczyna ze Stowarzyszenia i są w stanie zabrać wszystkie buldożki nawet jutro.

Była wstrząśnięta tym, co zobaczyła.

Wysłałam kontakt do kobiety do UG i będziemy ustalać warunki odbioru i przewozu.

 

Posted

Rany, jak tu pomóc w sprawie Spineczki :( Może uprosić Agnieszkę, u ktorej jest Tevor, żeby przyjęła ją na jakiś czas? Nie wiem jak ona teraz "stoi" z innymi zwierzakami, ale mogę zapytać.

W środę jadę z Rzeszowa do Warszawy, mogę zabrać transporter z jakimś zwierzem ze sobą, czy realne byłoby podrzucenie go gdzieś na trasę?

  • Upvote 1
Posted

Czy stowarzyszenia ratujące zwierzaki mogłyby wspólnie wystąpić o wprowadzenie przepisu, na mocy którego za utrzymanie psów, odebranych ze skandalicznych pseudohodowli, płaci ten od kogo je odebrano tak długo, póki nie znajdą nowych właścicieli? Warto także składać wnioski do odpowiednich urzędów skarbowych o kontrolę płacenia podatków w takiej pseudo. Tylko uderzenie po kieszeni może ograniczyć tego rodzaju działalność.   

  • Like 2
  • Upvote 6
Posted
3 godziny temu, agat21 napisał:

Rany, jak tu pomóc w sprawie Spineczki :( Może uprosić Agnieszkę, u ktorej jest Tevor, żeby przyjęła ją na jakiś czas? Nie wiem jak ona teraz "stoi" z innymi zwierzakami, ale mogę zapytać.

W środę jadę z Rzeszowa do Warszawy, mogę zabrać transporter z jakimś zwierzem ze sobą, czy realne byłoby podrzucenie go gdzieś na trasę?

Dziękuje bardzo za chęć pomocy, może jutro coś się wykluje, dam znać.

3 godziny temu, Sowa napisał:

Czy stowarzyszenia ratujące zwierzaki mogłyby wspólnie wystąpić o wprowadzenie przepisu, na mocy którego za utrzymanie psów, odebranych ze skandalicznych pseudohodowli, płaci ten od kogo je odebrano tak długo, póki nie znajdą nowych właścicieli? Warto także składać wnioski do odpowiednich urzędów skarbowych o kontrolę płacenia podatków w takiej pseudo. Tylko uderzenie po kieszeni może ograniczyć tego rodzaju działalność.   

Pomysł jak najbardziej trafny, wart nagłośnienia.

Tylko z  jego wprowadzeniem w naszym kraju i potem z realizacją byłoby gorzej.

 

Posted

W tej chwili jest dobra atmosfera dla wprowadzania tego rodzajów przepisów. Zauważcie, ile jest nagłaśnianych spraw o znęcanie się nad zwierzętami, spraw zakończonych wreszcie wyrokami.  Nie jestem członkiem żadnej organizacji prozwierzęcej, mogę co najwyżej pomóc ułoyć  taki wniosek.

 

Posted
16 godzin temu, Tola napisał:

Odezwała się tez do mnie dziewczyna ze Stowarzyszenia i są w stanie zabrać wszystkie buldożki nawet jutro.

Była wstrząśnięta tym, co zobaczyła.

Wysłałam kontakt do kobiety do UG i będziemy ustalać warunki odbioru i przewozu.

 

Odezwała się do mnie wczoraj po mojej wiadomości ze zdjeciami, jakie im wysłałam, że nie potrafi się do Ciebie dodzwonić, bo masz stale zajęte ;) Bardzo się cieszę, że tak szybko stowarzyszenie zareagowało.

Posted
10 godzin temu, Sowa napisał:

W tej chwili jest dobra atmosfera dla wprowadzania tego rodzajów przepisów. Zauważcie, ile jest nagłaśnianych spraw o znęcanie się nad zwierzętami, spraw zakończonych wreszcie wyrokami.  Nie jestem członkiem żadnej organizacji prozwierzęcej, mogę co najwyżej pomóc ułoyć  taki wniosek.

 

Pewnie i teraz można by dochodzić takich pieniedzy na podstawie kodeksu cywilnego, ale kwestia jest taka -czy by się je ściągnęło faktycznie - to znaczy czy dałoby z nich skorzystać, czy by sie okazało, że pseudo -hodowca nie ma żadnego majątku. wiec podstawowa sprawa, przy wprowadzaniu takich przepisów to byłoby zabezpieczenie tych pieniedzy na wypadek zabrania psów.  

Ale zabezpieczyć by je można prawnie tylko w przypadku legalnej hodowli - w formie np obowiązkowego ubezpieczenia przez hodowców na wypadek zaniedbań;  a nie w przypadku niezarejestrowanego rozmnażania. 

Załóżmy, że właścicielem zaniedbanych psów jest pan X, a nieruchomość i samochód jest np na jego syna. Albo po prostu nie ma żadnego majątku, ani pieniedzy na koncie ani samochodu ani budynku. To takie przepisy byłyby i tak martwe z punktu widzenia pozytku dla psów.

 

 

 

Posted

Patmol, jestem dziwnie spokojna, że przynajmniej urząd skarbowy umiałby się o swoje upomnieć. KAŻDE utrudnienie prowadzenia pseudohodowli byłoby szansą dla zwierząt.

  • Upvote 1
Posted
Dnia 10.06.2019 o 09:37, elik napisał:

Buldożki i bulteriery na łańcuchach    1418442105_getattachmid370907mpid16min1uid8bacb883c6065602.jpg.69d5ba9ef58c834066f23b8fc08a822a.jpg  To tylko chory, mega chciwy umysł mógł wymyślić. Jak te biedactwa dawały sobie rade w zimie?  I czy na pewno dawały sobie radę?  Za takie traktowanie zwierząt kara pozbawienie wolności do natychmiastowego wykonania się należy.

Jaaga ma rację, to trzeba nagłośnić, żeby drania nie potraktowali ulgowo.

Elik - widziałaś sukę z interwencji z Medora? I to, ze zakuli Elę w kajdany? i zabrali z terenu schroniska, bo psa nei chciała oddać? To się w pale nie mieści co sie wyczynia w tym chorym państwie!

Posted
5 minut temu, andzia69 napisał:

To się w pale nie mieści co sie wyczynia w tym chorym państwie!

To chorzy ludzie, nie państwo. Sąsiedzi wiedzieli na pewno co się dzieje, ale nikt nie zawiadomił prokuratury. Dopiero od niedawna zapadają wyroki nie w zawiasach w takich sprawach, a i tak jest krzyk, że ludziom skazywanym za znęcanie się nad zwierzętami dzieje się krzywda.

.

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
5 minut temu, Sowa napisał:

To chorzy ludzie, nie państwo. Sąsiedzi wiedzieli na pewno co się dzieje, ale nikt nie zawiadomił prokuratury. Dopiero od niedawna zapadają wyroki nie w zawiasach w takich sprawach, a i tak jest krzyk, że ludziom skazywanym za znęcanie się nad zwierzętami dzieje się krzywda.

.

niestety to prawda...

Czekam na info w sprawie bulisi z pseudo i działam

Posted
11 godzin temu, beka napisał:

Wysłałam informacje o psach z pseudo do dwóch osób na fb do których mam zaufanie, mam nadzieje ze pomoc szybko nadejdzie

 

 

8 godzin temu, andzia69 napisał:

Tola - wysłałam pw :) Masakra z tym pseudo :( :( 

 

5 godzin temu, andzia69 napisał:

fundacja jest gotowa zabrać psiaki - czeka na info ile jest bulisiów i jakiś kontakt z kim ma sie kontakować

Mam dobre informacje - dzisiaj po 18 w wyniku przeprowadzonej interwencji (w asyście policji) z posesji w okolicach Zamościa zostało zabranych 7 psów ( 2 bulteriery i 7 buldożków, w tym 2 ciężarne suczki).

Wczoraj do lecznicy w Izbicy trafiły 4 bulteriery.

Tutaj można będzie śledzić dalsze losy zabranych  zwierzaków :

https://www.facebook.com/adopcjebuldozkow/

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...