Tola Posted June 11, 2019 Author Posted June 11, 2019 Niestety nie było już 2 białych buldozków:( Quote
Tola Posted June 11, 2019 Author Posted June 11, 2019 Bardzo dziękuję wszystkim, którzy starali się pomóc. Quote
elik Posted June 11, 2019 Posted June 11, 2019 9 godzin temu, andzia69 napisał: Elik - widziałaś sukę z interwencji z Medora? I to, ze zakuli Elę w kajdany? i zabrali z terenu schroniska, bo psa nei chciała oddać? To się w pale nie mieści co sie wyczynia w tym chorym państwie! Nie, nie widziałam, Nawet nie wiem co się działo i gdzie się działo. Quote
Tyśka) Posted June 11, 2019 Posted June 11, 2019 Okropność straszne... Tolu, w sobotę do Tomaszowa przyjeżdża Pan (DS) spod Wrocławia po swoją sunię... zapytam czy mógłby wziąć też malutką Spinkę - nie wiem czy sie zgodzi, bo ma jechać z kolegą, ale zapytać nie zaszkodzi. Może to uratuje jakoś sytuację? Bo do Oławy nie byłoby problemu, aby ktoś dojechał po Spinkę? (I z Zamościa do Tomaszowa to niecałe 40km drogi) Quote
Patmol Posted June 12, 2019 Posted June 12, 2019 21 godzin temu, Sowa napisał: Patmol, jestem dziwnie spokojna, że przynajmniej urząd skarbowy umiałby się o swoje upomnieć. KAŻDE utrudnienie prowadzenia pseudohodowli byłoby szansą dla zwierząt. Urząd tak, ale to by chodziło o takie zapisy, żeby skorzystały rzeczywiście zwierzaki - nie Urząd, i nie jacyś malowani przyjaciele zwierząt. Im więcej kasy na zwierzętach można ugrać tym i więcej i pseudo i dziwnych organizacji. Żeby utrudnić prowadzenie pseudo to by trzeba nie tyle zastraszać karami pseudo, oni i tak się nie boją, bo liczą na duże zyski, ale wystraszyć karami, np finansowymi, zwykłych tych ludzi , którzy na kupnie w pseudo chcą zaoszczędzić. Kara mogłaby by byc nawet niewygórowana, np 5 tys zł na rzecz najlepiej Urzędu Skarbowego -jako dochód Urzędu Skarbowego,, w przypadku zakupu psa z nielegalnej/niezarejestrowanej hodowli, a jednocześnie obowiązkowe ubezpieczenie od odpowiedzialności cywilnej - dla wszystkich zarejestrowanych hodowli, i w przypadku takiej pseudo, nawet niezarejestrowanej, z psami do leczenia możliwość sięgnięcia po te pieniądze na leczenie psów. Same zarejestrowane hodowle by miały interes, zeby donosić na pseudo do US. 1 Quote
Tola Posted June 12, 2019 Author Posted June 12, 2019 12 godzin temu, Tyś(ka) napisał: Okropność straszne... Tolu, w sobotę do Tomaszowa przyjeżdża Pan (DS) spod Wrocławia po swoją sunię... zapytam czy mógłby wziąć też malutką Spinkę - nie wiem czy sie zgodzi, bo ma jechać z kolegą, ale zapytać nie zaszkodzi. Może to uratuje jakoś sytuację? Bo do Oławy nie byłoby problemu, aby ktoś dojechał po Spinkę? (I z Zamościa do Tomaszowa to niecałe 40km drogi) Bardzo dziękuję, pytaj, ja też szukam, szukam, szukam:( Quote
Tola Posted June 12, 2019 Author Posted June 12, 2019 Dnia 10.06.2019 o 17:59, agat21 napisał: Rany, jak tu pomóc w sprawie Spineczki :( Może uprosić Agnieszkę, u ktorej jest Tevor, żeby przyjęła ją na jakiś czas? Nie wiem jak ona teraz "stoi" z innymi zwierzakami, ale mogę zapytać. W środę jadę z Rzeszowa do Warszawy, mogę zabrać transporter z jakimś zwierzem ze sobą, czy realne byłoby podrzucenie go gdzieś na trasę? AGATKO, bardzo dziękuję, dopiero teraz zauważyłam Twój wpis, ale i tak nie dalibyśmy rady z podrzuceniem zwierzaka:( Tutaj tyle się dzieje, a z interwencją w pseudo to już koszmar, a część tego koszmaru fundują UG i wszelkie sprawy papierkowe... Pracownicy UG, odpowiedzialni za zwierzęta to jedna wielka niekompetencja!!! Nawet nie będę pisała, ile czasu wczoraj zajęło bieganie za uzyskanie pieczątki:( Ja juz tego nie ogarniam, staram się pomoc TZowi, ale chwilami oboje mamy dosyć. Quote
Tola Posted June 12, 2019 Author Posted June 12, 2019 Z FB: Oto jedna z odebranych suń Zabiedzona, ze świerzbem, problemami gastrycznymi, tragicznym rozwolnieniem, przerażona. Jutro będzie miała robione badanie USG, w celu wykluczenia ropomacicza. Jest w lepszym stanie od pozostałych, które wciąż są w lecznicach. Jedna z tych suń, około 2 letnia, waży 6.5 kilograma. Część z nich jest nadal w drodze do domów tymczasowych.Jutro wkleimy więcej zdjęć i informacji o ich zdrowiu. Quote
elik Posted June 12, 2019 Posted June 12, 2019 Nie wiem gdzie pisałaś Martusiu o rudym koteczku, który ma szanse na adopcję do Krakowa. JESTEM UMÓWIONA NA WIZYTĘ JUTRO, ALE DOIERO NA GODZ. 19-TĄ. Przepraszam,nie zauważyłam, że zmieniłam litery. Pan jest nieco trudny w rozmowie, ale spoko, dam sobie radę :) Quote
Tola Posted June 12, 2019 Author Posted June 12, 2019 Kolejna z odebranych wczoraj suń Ta mała to około 2 letni szkielet, ledwo trzymający się na łapkach. Oczywiście ma świerzb, zapchane uszy i gruczoły, problemy gastryczne i nie wiadomo co jeszcze. Dziś badanie USG, po którym będziemy wiedzieli coś więcej część opisu oględzin wet; Badanie kliniczne: Stan ogólny: WYCHUDZENIE ,Skóra- NIELICZNE BLIZNY UBYTKI SIERŚCI ,Uszy - DUŻA ILOŚĆ LEPKIEJ CIEMNEJ WYDZIELINY, ŚWIĄD, KANAŁY SŁUCHOWE ZACZERWIENIONE WYKONANO CYTOLOGIE WYDZIELINY, W OBRAZIE MIKROSKOPOWYM LICZNE BAKTERIE ZIARNIAKI G+, MALLASEZIA 3-7 W POLU WIDZENIA, BARDZO LICZNE NABŁONKI ZROGOWACIAŁE NA PRAWEJ MAŁŻOWINIE USZNEJ RANA KŁUTA PRZEZ CAŁĄ GRUBOŚĆ MAŁŻOWINY, OBRZEK OKOLICZNYCH TKANEK PO ZDJĘCIU STRUPA ROPNY WYPŁYW Quote
Tola Posted June 12, 2019 Author Posted June 12, 2019 6 minut temu, elik napisał: Nie wiem gdzie pisałaś Martusiu o rudym koteczku, który ma szanse na adopcję do Krakowa. JESTEM UMÓWIONA NA WIZYTĘ JUTRO, ALE DOIERO NA GODZ. 19-TĄ. Przepraszam,nie zauważyłam, że zmieniłam litery. Pan jest nieco trudny w rozmowie, ale spoko, dam sobie radę :) Eluś, dziękuję bardzo, ze pomimo innych planów zgodziłaś się podjechać! O kociakach pisałam tutaj, to ten maluch Quote
elik Posted June 12, 2019 Posted June 12, 2019 Śliczne kociątko :) Jak często powinien być karmiony ten kociak? Pytam, bo z panem bardzo trudno było mi się umówić w dogodnym czasie, bo bardzo często i długo jest poza domem. Quote
Tola Posted June 12, 2019 Author Posted June 12, 2019 Bardzo dziękuję tez Jo37, która zgodziła się podjechać na drugi koniec Warszawy na wizytę dla Faworka! Faworek dzisiaj opuszcza lecznicę i jedzie do p. Julii ( to p. Julia użyczyła auta i siebie jako kierowcy i zawiozła jakiś czas temu, gratis, Wiolę, Tanię, kociaka i szczeniaka do Krakowa). Pani Julia zaproponowała, ze sama odbierze Faworka z lecznicy, bo my drugi dzień nie mamy kiedy tego zrobić. 1 Quote
Tola Posted June 12, 2019 Author Posted June 12, 2019 5 minut temu, elik napisał: Śliczne kociątko :) Jak często powinien być karmiony ten kociak? Pytam, bo z panem bardzo trudno było mi się umówić w dogodnym czasie, bo bardzo często i długo jest poza domem. Elu, dopytam i dam Ci znać Quote
elik Posted June 12, 2019 Posted June 12, 2019 Przed chwilą, Tola napisał: Elu, dopytam i dam Ci znać Dopytaj Martusiu, bo to bardzo ważne. Jeśli okaże się, że maluszek nie byłby karmiony z wymaganą częstotliwością, to myślę, że nie można byłoby go tam adoptować, bo odpowiednie odżywienie w tym okresie to gwarancja zdrowia w późniejszym wieku. Poza tym taki maluszek potrzebuje obecności jakiejś żywej istoty. Jest to konieczne dla jego prawidłowego rozwoju umysłowego. Quote
Tyśka) Posted June 12, 2019 Posted June 12, 2019 9 godzin temu, Tola napisał: Bardzo dziękuję, pytaj, ja też szukam, szukam, szukam:( Niestety, pan nie pomoże, nie ma jak - ma nocować u kolegi, więc nie może pozwolić sobie na dwa obce psiaki :( Przepraszam za danie nadziei, pan by pomógł, ale nie ma jak... Tak myślałam, że Faworek szybko znajdzie domek. Dobrze byłoby za jakiś czas przebadać jemu serduszko. Długowłose mają tendencje do chorób i wad serca. Co do karmienia maluchów, ja jestem z tej szkoły, że kocim maluchom się nie wydziela jedzonka. No chyba że ktoś karmi BARFem, RAWem albo mokrą karmą. Quote
agat21 Posted June 12, 2019 Posted June 12, 2019 Tolu, widzę, że dzieje się starsznie dużo, i niestey głównie złego dla zwierzaków, na wątku :( Rozumiem, że nie było jak podrzucić kocików na trasę, będę dalej myśleć jak pomóc, może się niebawem przytrafi mi podróż w jeszcze bliższe Wam okolice.. ? Quote
Jo37 Posted June 12, 2019 Posted June 12, 2019 Wizyta dla Faworka odbędzie się w sobotę przed południem. Quote
mari23 Posted June 12, 2019 Posted June 12, 2019 Czaruś pozdrawia z zielonej trawki, którą uwielbia :) Dziewczyny kochane - ukłony ogromne dla Was za to, co robicie dla tych biedaków, wyciągacie je kolejno, pomagacie najbardziej "pilnym przypadkom" - łzy mi teraz kapią... jesteście Aniołami!!! tyle wysiłku, tyle trudu, tyle dobra... Kiedy patrzę na ślepego Milusia - myślę o kolejnych dwóch tym w boksie... kiedy patrzę na kulejacego Czarusia, na jego lęki, "demony"... mam przed oczami boks pełen psów...myślę, co przeszedł w życiu.... dzięki Wam ich życie się odmieniło... i życie wielu innych psów ... jesteście cudowne!!! 6 1 Quote
Jaaga Posted June 13, 2019 Posted June 13, 2019 23 godziny temu, Tyś(ka) napisał: Tak myślałam, że Faworek szybko znajdzie domek. Dobrze byłoby za jakiś czas przebadać jemu serduszko. Długowłose mają tendencje do chorób i wad serca. Co do karmienia maluchów, ja jestem z tej szkoły, że kocim maluchom się nie wydziela jedzonka. No chyba że ktoś karmi BARFem, RAWem albo mokrą karmą. Dokładnie, kotu w typie MCO warto przebadac chociaż osłuchowo serduszko. kocięta bardzo często jedzą. Na mokrej karmie to chyba są właśnie najszybciej głodne ;) BARFem się zapychają na dłużej, bo jednak mięsko dłużej przerabiają. Latem trudno maluszkowi zostawiać jedzenie na zapas, żeby się nie rozwinęły bakterie, a taki bąbelek musi jednak często jeść. Mój Alexik jest w podobnym wieku i jest stale głodny. Tolu, jesli ta buldożka z wygiętym kręgosłupem jest pod waszą opieką, to zrócie jej RTG tego odcinka kręgosłupa. Garb może być nie tylko efektem zagłodzenia. W tej rasie może psu brakowac fragmentów kręgów. Lepiej więc sprawdzić, bo w przyszłości może mieć spowodowane tym problemy zdrowotne czy bóle. 1 Quote
Tola Posted June 13, 2019 Author Posted June 13, 2019 2 minuty temu, Jaaga napisał: Dokładnie, kotu w typie MCO warto przebadac chociaż osłuchowo serduszko. kocięta bardzo często jedzą. Na mokrej karmie to chyba są właśnie najszybciej głodne ;) BARFem się zapychają na dłużej, bo jednak mięsko dłużej przerabiają. Latem trudno maluszkowi zostawiać jedzenie na zapas, żeby się nie rozwinęły bakterie, a taki bąbelek musi jednak często jeść. Mój Alexik jest w podobnym wieku i jest stale głodny. Tolu, jesli ta buldożka z wygiętym kręgosłupem jest pod waszą opieką, to zrócie jej RTG tego odcinka kręgosłupa. Garb może być nie tylko efektem zagłodzenia. W tej rasie może psu brakowac fragmentów kręgów. Lepiej więc sprawdzić, bo w przyszłości może mieć spowodowane tym problemy zdrowotne czy bóle. Przekażę informacje, wszystkie buldożki są pod opieką SAB. A to jedyny chłopiec Oto nasz rodzynek, jedyny chłopak uratowany wraz z suniami. Pies, ok 2 lat. Waga 8.400. Wychudzony. Ma odgryziony kawałek ucha, rany na nodze po walce z psem czy psami. Wymaga rtg, brak siersci na uszach i w okolicy ogona być może spowodowana alergią lub złą dietą. Odbarwiona siatkówka w jednym oku, poczatki w drugim, wymaga wizyty u okulisty,Boi się wchodzic do ciemnych pomieszczeń ... Quote
Tola Posted June 13, 2019 Author Posted June 13, 2019 Prośba o udostępnianie!!! https://www.facebook.com/adopcjebuldozkow/photos/a.258407667567467/2802753376466204/?type=3&theater Quote
Tola Posted June 13, 2019 Author Posted June 13, 2019 Jakby mało było kłopotu, to dzisiaj mamy szczeniaka znalezionego na leśnej drodze:( Jakiś barbarzyńca zostawił 5 tyg. sunię na pewna śmierć:( Mamy parę dni na znalezienie nowego Dt:( 1 Quote
elik Posted June 13, 2019 Posted June 13, 2019 48 minut temu, Tola napisał: Jakiś barbarzyńca zostawił 5 tyg. sunię na pewna śmierć:( Zwyrodnialec Quote
Tola Posted June 13, 2019 Author Posted June 13, 2019 Dnia 12.06.2019 o 12:46, elik napisał: Nie wiem gdzie pisałaś Martusiu o rudym koteczku, który ma szanse na adopcję do Krakowa. JESTEM UMÓWIONA NA WIZYTĘ JUTRO, ALE DOIERO NA GODZ. 19-TĄ. Przepraszam,nie zauważyłam, że zmieniłam litery. Pan jest nieco trudny w rozmowie, ale spoko, dam sobie radę :) Ta wizyta nie doszła do skutku, bo pan zrezygnoał z adopcji przed wizytą, znalazł kota w Krakowie. Ale dzisiaj nasza kochana elik była na wizycie u innej rodziny (dla tego samego rudego maluszka). Jutro porozmawiam z DT i prawdopodobnie kolejny maluch będzie miał dom. Elik - bardzo dziękuję 1 1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.