Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pomocy!!!

Kolejna smutna historia - bezdomna kotka zginęła, zostały 4 kociaki:(

Maluchy (pochodzą z Tomaszowa Lub.)są  już zaopiekowane,  ale nie mogą tam długo zostać, bo pani ma swoje koty i 2 psy.

Kociaki mają ok. 5 tyg. już same jedzą. Wczoraj były w lecznicy, są odrobaczone.

Bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu malców (sami chłopcy). Ja zrobię zaraz OLX na Warszawę;  przydałyby się ogłoszenia na Kraków, bo córka pani, która zaopiekowała się kociakami, moze pomóc w transporcie do Krakowa.

Można ogłaszać kociaki osobno lub razem.

Kociak 1

4d0b5373b9865f07med.jpg

2424fe30475da9bbmed.jpg

7f979018cc649ebamed.jpg

9d5d8b57cc53d937med.jpg

 

Posted

Życzę zaglądającym tutaj dobrej nocy.

Na dobranoc pokażę, kogo dzisiaj spotkałam na osiedlu na spacerze z psami - to bóbr, który zdawał się zupełnie nie przejmować, że jest obiektem sporego zainteresowania.

10bef00fcfa03469med.jpg

e7d71da742b6be6amed.jpg

 

 

  • Like 1
  • Upvote 1
Posted

Tolu, to na pewno bóbr na osiedlu? Może ktoś wyrzucił nutrię lub uciekła? Koleżanka z Bytomia pisała mi zimą, że chodzi dokarmiac nutrie nad stawy, bo ponoć w większosci bytomskich stawów są już. Ktoś wyrzucił i się rozmnozyły. Nutrie właśnie nie boją się, a "na oko" od bobra różnią się ogonem, mają długi jak u szczura. Nasz yogi waży ok 12 kg, więc też jest podobnej wielkości, co bóbr. Jeśli bóbr, to oby nikt mu krzywdy nie zrobił.

Dobrze, że kociaki tak atrakcyjnie dla ludzi umaszczone, to powinny szybko znaleźć domy.

Posted
18 minut temu, Jaaga napisał:

Tolu, to na pewno bóbr na osiedlu? Może ktoś wyrzucił nutrię lub uciekła? Koleżanka z Bytomia pisała mi zimą, że chodzi dokarmiac nutrie nad stawy, bo ponoć w większosci bytomskich stawów są już. Ktoś wyrzucił i się rozmnozyły. Nutrie właśnie nie boją się, a "na oko" od bobra różnią się ogonem, mają długi jak u szczura. Nasz yogi waży ok 12 kg, więc też jest podobnej wielkości, co bóbr. Jeśli bóbr, to oby nikt mu krzywdy nie zrobił.

Dobrze, że kociaki tak atrakcyjnie dla ludzi umaszczone, to powinny szybko znaleźć domy.

Jagna, to na pewno bóbr, są w Zamościu od paru lat.

Mieszkam w centrum miasta, nad rzeką - o bobrach wiem od dawna, ale pierwszy raz udało mi się je spotkać tak blisko osiedla.

A tak wygląda nasza zamojska rzeczka

b4161a509b660f2cmed.jpg

 

Posted
2 godziny temu, Tola napisał:

Jagna, to na pewno bóbr, są w Zamościu od paru lat.

Mieszkam w centrum miasta, nad rzeką - o bobrach wiem od dawna, ale pierwszy raz udało mi się je spotkać tak blisko osiedla.

A tak wygląda nasza zamojska rzeczka

b4161a509b660f2cmed.jpg

 

Rewelacyjnie, macie rzekę zaraz za blokami. To dobrze, że ludzie nie robią krzywdy bobrom i one sobie spokojnie żyją. Niesamowite spotkanie. U nas w okolicy nigdzie ich nie ma. Na polach wkoło domu mamy tylko zajęczycę z młodym, bażanta z żoną i sarenki. 

Posted
19 minut temu, Jaaga napisał:

Rewelacyjnie, macie rzekę zaraz za blokami. To dobrze, że ludzie nie robią krzywdy bobrom i one sobie spokojnie żyją. Niesamowite spotkanie. U nas w okolicy nigdzie ich nie ma. Na polach wkoło domu mamy tylko zajęczycę z młodym, bażanta z żoną i sarenki. 

Mamy rzekę, a wokół niej bulwar spacerowy, 2 mosty; taka przechadzka dookoła naszego odcinka rzeki to codzienność mojej Florki, a jeszcze niedawno Zulki.

Postaram się pokazać ten widok na innym zdjęciu.

Z tym nierobieniem krzywdy bobrom to róznie bywa, ale większość mieszkańców odnosi się do nic przyjaźnie.

Posted

Właśnie wróciłyśmy z Alaskan ze schroniska, zarezerwowałyśmy... 8 psiaków.

Zaraz postaram się przedstawić kolejnych szczęśliwców, którzy w piątek rano wyjadą po nowe życie:)

 

 

  • Like 2
  • Upvote 1
Posted
51 minut temu, Havanka napisał:

Fajnie, ze kolejne psiaczki opuszczą schron. Tylko współczuć pozostałym tych potwornych upałów i marnych szans na wyjście z tego gorącego piekła.

Ja tymczasem zrobiłam ogłoszenie kociakom na Kraków: https://www.olx.pl/oferta/czy-ktos-pokocha-rudego-kota-CID103-IDAc3A0.html

https://www.olx.pl/oferta/dwa-kocie-maluszki-do-adopcji-CID103-IDAc2Bz.html

Havanka - pięknie dziękujękwiat-emotikon-ruchomy-obrazek-0069

Ja miałam dzisiaj obiecujący tel. z Pruszkowa, pani jest chętna zaadoptować 2 kociaki.

Poproszę Jo37 o wizytę i zobaczymy, prosimy o kciuki.

  • Like 1
Posted

Przedstawiam 8 psiaków, które w piątek wyjeżdzają z zamojskiego schroniska po lepsze życie.

Czarek - jedzie do BDT do mari23

20190516_135355.jpg

Mały niewidomy piesek - jedzie do BDT do mari23

25e386640e560ffemed.jpg

Posted

Mały piesek z kikutem tylnej  łapki - jedzie do szafirki (pod opieką Jo37)

18eb0141b3075f77med.jpg

Biało ruda suczka - jedzie do szafirki (pod opieką Alaskan i Tola)

ce60b11d1f862d94med.jpg

Biało ruda suczka, trochę dropiata - jedzie do szafirki (pod opieką Alaskan i Tola)

65ba63d1261911a8med.jpg

Posted

Bezik - jedzie do szafirki (pod opieką Anuli i Bogusik)

IMGP8922.JPG

 

Mały, kudłaty piesek -  jedzie do szafirki (pod opieką Anuli i Bogusik)

3598363bee9a477amed.jpg

 

Sunia foksia - jedzie do szafirki (pod opieką Anuli i Bogusik)

IMGP8986.JPG

 

Posted

Jeszcze parę słów o dzisiejszym pobycie w schronisku: poprosiłyśmy o wyprowadzenie tego maluszka z naroślą, wg książeczki ma ok. 2 lat, a w rzeczywistości chyba tak o 2 lata więcej;  bez problemu dał sobie obejrzeć ząbki,  wziąć na ręce.

d3475da8f0d09683med.jpg

b479fe8e85583a73med.jpg

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...