Tola Posted June 5, 2019 Author Posted June 5, 2019 1 godzinę temu, Havanka napisał: Biedny kociak. Żeby tylko nic poważnego mu nie było i dało się go wyleczyć. Trzymaj się kotku ! 6 minut temu, Jo37 napisał: I kolejny długowłosy znaleziony w lesie. Mam nadzieję, że biegunka minie, może jest zarobaczony... Kolejny problem to brak miejsca dla kociaka - ratowaliśmy życie, maluch jest warunkowo zw lecznicy; mamy 2 - 3 dni na znalezienie mu miejsca:( Quote
Tyśka) Posted June 5, 2019 Posted June 5, 2019 28 minut temu, Jo37 napisał: I kolejny długowłosy znaleziony w lesie. Kolejny "Kurzyk"... to jakieś pseudo? Tolu, mogę pokazać go na fejsbuku :) Quote
seramarias Posted June 5, 2019 Posted June 5, 2019 2 godziny temu, Tola napisał: Dzisiaj TZ dostal zgłoszenie o małym kociaku, znalezionym w lesie. Kocię już już w lecznicy, jest bardzo słabe, wychudzone, ma biegunkę, testy ujemne. Jutro badania krwi - zobaczymy co wykażą. Faworek Śliczny jest o domek dla niego bym się nie martwiła. Żeby tylko nic poważnego maluchowi nie było. Quote
Jaaga Posted June 6, 2019 Posted June 6, 2019 Kociak śliczny. Sprawdzcie kał, głównie pierwotniaki. Taka wychudzona i z biegunką była moja Tycia i miała kokcydie oraz glisty. Nie ma co podawać środków w ślepo, bo każdy działą na częśc pasożytów i można nie trafić. Gdybym nie miała Alexika, to wzięłabym go. jednak Alex jest za mały na szczepienie, no po leczeniu kk. Jak dziś przeglądnęłam czarną listę domów na FB i częstotliwość wpisów, to odechciało mi się już tymczasowania i przekazywania zwierząt do ludzi. Domy po wizytach PA. Tolu, co do suni sznaucerkowatej, to właśnie przez moje aktualne zwierzaki nie dam rady podjać się prowadzenia jej wątku i zbierania pieniędzy. Za miesiac przyjeżdża do mnie z Ukrainy to kociątko, o którym Ci wspominałam, że nie chodzi jak Linda. Na szczęście przy niej już z FB jedna osoba zadeklarowała opłacenie transportu, a druga pomoc w sfinansowaniu leczenia. Quote
Tola Posted June 6, 2019 Author Posted June 6, 2019 14 godzin temu, Jaaga napisał: Kociak śliczny. Sprawdzcie kał, głównie pierwotniaki. Taka wychudzona i z biegunką była moja Tycia i miała kokcydie oraz glisty. Nie ma co podawać środków w ślepo, bo każdy działą na częśc pasożytów i można nie trafić. Gdybym nie miała Alexika, to wzięłabym go. jednak Alex jest za mały na szczepienie, no po leczeniu kk. Jak dziś przeglądnęłam czarną listę domów na FB i częstotliwość wpisów, to odechciało mi się już tymczasowania i przekazywania zwierząt do ludzi. Domy po wizytach PA. Tolu, co do suni sznaucerkowatej, to właśnie przez moje aktualne zwierzaki nie dam rady podjać się prowadzenia jej wątku i zbierania pieniędzy. Za miesiac przyjeżdża do mnie z Ukrainy to kociątko, o którym Ci wspominałam, że nie chodzi jak Linda. Na szczęście przy niej już z FB jedna osoba zadeklarowała opłacenie transportu, a druga pomoc w sfinansowaniu leczenia. Rozumiem Jaaga, podziwiam Twoje działania. Zaraz wrzucę info o suni i kolejnym niewidomym staruszku na wątek zamojskich staruszków. Trzeba wierzyć i mieć nadzieję, ze i im się uda... Quote
Tola Posted June 6, 2019 Author Posted June 6, 2019 Jutro wizyta PA w Pruszkowie dla 2 rudych kociaków, prosimy o kciuki. Jo37 - bardzo dziękuję Quote
Havanka Posted June 7, 2019 Posted June 7, 2019 7 godzin temu, Tola napisał: Jutro wizyta PA w Pruszkowie dla 2 rudych kociaków, prosimy o kciuki. Jo37 - bardzo dziękuję Super ! Kciuki już gotowe ! Nasz Edzio ( Czeri ) skorzystał z promowanego ogłoszenia Lakiego. Będzie wyróżniony do 23 czerwca. Od: 4 cze Do: 15 cze Mały, słodki Czeri do adopcji ! podgląd edycja zakończ Za darmo 4 Odśwież za 1zł Wyróżnij Promowane do 23 cze Statystyki Wyświetleń: 0 Tel: 6 Obserwuje: 49 1 Quote
Tola Posted June 7, 2019 Author Posted June 7, 2019 14 godzin temu, Havanka napisał: Super ! Kciuki już gotowe ! Nasz Edzio ( Czeri ) skorzystał z promowanego ogłoszenia Lakiego. Będzie wyróżniony do 23 czerwca. Od: 4 cze Do: 15 cze Mały, słodki Czeri do adopcji ! podgląd edycja zakończ Za darmo 4 Odśwież za 1zł Wyróżnij Promowane do 23 cze Statystyki Wyświetleń: 0 Tel: 6 Obserwuje: 49 Super, może ktoś wreszcie zadzwoni i zapyta o chłopaka, bo na razie straszna cisza. Dziękuję!!! Szkoda tak wspaniałego psiaka, wciąż bez swojego człowieka:( Quote
Tola Posted June 7, 2019 Author Posted June 7, 2019 Faworek czuje się już lepiej, biegunka ustąpiła i jutro mamy zabrać kota z lecznicy. 1 Quote
Jo37 Posted June 8, 2019 Posted June 8, 2019 Wizyta dla kociaków wypadła bardzo dobrze. Chłopaki mogą się pakować. Quote
Havanka Posted June 8, 2019 Posted June 8, 2019 43 minuty temu, Jo37 napisał: Wizyta dla kociaków wypadła bardzo dobrze. Chłopaki mogą się pakować. Super wiadomość! Moze na ich miejsce "wskoczy" Faworek? Quote
Tola Posted June 8, 2019 Author Posted June 8, 2019 3 godziny temu, Jo37 napisał: Wizyta dla kociaków wypadła bardzo dobrze. Chłopaki mogą się pakować. Jo37, bardzo dziękuję za wizytę 2 maluchy mają zapewniony wspanialy domek, zostaje jeszcze dwa rudzielce do adopcji. 2 godziny temu, Havanka napisał: Super wiadomość! Moze na ich miejsce "wskoczy" Faworek? Eluś - na ich miejsce czeka już bezdomna kotka z 3 małymi, 4 tyg. kociakami, które teraz p. Janina dokarmia... Faworek został jednak w lecznicy, bo nadal dostaje leki, musimy poczekać, aby był całkowicie zdrowy. Quote
Tola Posted June 8, 2019 Author Posted June 8, 2019 Zapraszam na wątek Spinki Spinka - schroniskowa pomyłka Quote
Tola Posted June 8, 2019 Author Posted June 8, 2019 4 godziny temu, Jo37 napisał: Wizyta dla kociaków wypadła bardzo dobrze. Chłopaki mogą się pakować. Może parę słów o domku: mieszkanie w bloku, pani miała 13 lat kotkę, która niedawno odeszła na nowotwór. Pani zawsze bardzo chciała mieć dwa koty, ale najpierw bala się, ze rezydentka nie zaakceptuje kolejnego zwierzaka w domu, potem przyszła choroba kotki, długie leczenie... Teraz jest okazja, aby uratować 2 maluchy. W razie pani wyjazdów kotami opiekuje się mama, maluchy będą kotami niewychodzącymi. Pani wybrała biało rudego kocurka, drugiego miałam sama wybrać. Po rozmowie z p. Janiną, tymczasowa opiekunka osieroconych malców, do Warszawy pojedzie tez ten najbardziej rudy maluch, bo najbardziej nieśmiały, z bratem będzie mu raźniej. Quote
Tola Posted June 8, 2019 Author Posted June 8, 2019 I jeszcze Faworek (ten z lasu) dzisiaj w lecznicy, wyszły tylko takie zdjęcia, bo to bardzo ruchliwy i bardzo rozmowny kocurek w typie norweskiego leśnego; ma ok. 5 mies. Miał ok. 40 kleszczy:( Tutaj w wersji demonicznej ;) 1 Quote
Jo37 Posted June 9, 2019 Posted June 9, 2019 Niesamowity jest. Szkoda, że nie można zlokalizować " źródła" z którego są wywalane do lasu. Quote
Tola Posted June 9, 2019 Author Posted June 9, 2019 Ostatnio nie mam dobrych wieści na tym wątku i dzisiaj też tak będzie:( Ciężko mi jest to wszystko pisać, emocjonalnie już chyba tego nie ogarniam:( Jeszcze nie skończyło się leczenie koteczki po wypadku, przedwczoraj do lecznicy trafił Faworek, a dzisiaj kolejny znaleziony kocurek z ranami, żywcem zjadany przez larwy:( W lecznicach będą już nam chyba lprzyjmowali zwierzaki na tzw "zeszyt" :( Kociak jest w bardzo ciężkim stanie, rana stara, zainfekowana, jest już martwica. Larwy much są wszędzie, w uszach,w pyszczku, tragedia:( . Maluch ma wielką wolę życia, proszę o kciuki, bo noc będzie decydująca:( Quote
Tola Posted June 9, 2019 Author Posted June 9, 2019 No i żeby dobić siebie i Was - pseudo pod Zamościem - buldożki i bulteriery:(:(:( Jest decyzja administracyjna o zabraniu 13 psów, a gmina nie ma gdzie ich umieścić. Wczoraj po tel UG do TZa jedna z lecznic zgodziła się przyjąć 4 bulteriery, a reszta? UG zupełnie sobie z tym nie radzi. Ja nie mam gdzie zabrać Spinki, jest w lecznicy, a tutaj tyle psów:( Quote
Jaaga Posted June 10, 2019 Posted June 10, 2019 Tolu, chyba trzeba sprawę nagłośnić, najlepiej na FB. Te psy są naprawdę biedne na tych łańcuchach. Inne organizacje na pewno pomogą, zeby zabrać je stamtąd wszystkie. Utrzymanie takiego stadka to spory koszt, buldożki są bardzo chorowite i miewają wiele wad. Na szczęście mają równiez wielu miłośników, którzy na pewno nie odmówią pomocy. Takie miejsca to niestety cena tanich, "okazyjnie" kupowanych maluchów. Kot bardzo biedny. Mam nadzieję, że da radę. Najgorsze jeszcze teraz są te upały. Szczególnie przy gojeniu. 1 Quote
Nadziejka Posted June 10, 2019 Posted June 10, 2019 Niechaj te pseuduchy popaparnce ludzkie -gnija zywcem wiele lat matko jedyno ...nie ma konca zagladzie zwizrzat nie ma konca cierpieniu zwiarzat boc ,,czlowiek ,, panem ziemi calej ... dla pieniadza zrobi wszytko kazda potwornosc ... hanba dla ludzkosci .... serce peka sciskamy mocno za kotunia i za wszytkie te bulenki trzeba naglosnic wszedzie gdzie tylko sie da 1 Quote
Anula Posted June 10, 2019 Posted June 10, 2019 Może uda się Spinkę umieścić u szafirki albo u Anecik? Ale chyba chodzi o transport,może bla-blacar? Quote
Jaaga Posted June 10, 2019 Posted June 10, 2019 1 godzinę temu, Anula napisał: Może uda się Spinkę umieścić u szafirki albo u Anecik? Ale chyba chodzi o transport,może bla-blacar? Rozmawiałyśmy z Tolą i Spinka może do nas przyjechać, tylko właśnie problem jest z transportem. Pytałam przed pół godziną, czy jest jakaś opcja do Krakowa, ale niestety nie ma. Andrzej chyba będzie musiał zawieźć Tanię do DS do Krakowa, więc mógłby zabrac na jej miejsce Spinkę, tylko brak transportu z Zamościa. Tania miała jechać z Andrzejem, jak pojedzie na wystawę z yorką, ale okazało się, że pomyliłam daty i wystawa jest dopiero 29.06, a nie 19, jak początkowo myślałam. Porobiło się przez moją sklerozę. Quote
elik Posted June 10, 2019 Posted June 10, 2019 10 godzin temu, Tola napisał: Kociak jest w bardzo ciężkim stanie, rana stara, zainfekowana, jest już martwica. Larwy much są wszędzie, w uszach,w pyszczku, tragedia:( . Maluch ma wielką wolę życia, proszę o kciuki, bo noc będzie decydująca:( Biedactwo jak musiał cierpieć :( Taki stan musiał trwać od jakiegoś czasu i nikt się nad nim nie pochylił? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.