Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted
2 minuty temu, Shirayuki napisał:

Nie na temat, ale ta informacja może się przydać. Z portalu zyciezamoscia (linka nie mogę wstawić)

 

 

Lepiej jednak uważać na nasze zwierzaki.

Koniecznie trzeba uważać; moje suczki po raz kolejny zatruły się opryskami stosowanymi na osiedlu.

Próbujemy z TZ z tym walczyć, ale na razie bez skutku.

W czasach, kiedy tak dużo pisze się o konieczności ochrony całego ekosystemu, o wymieraniu pszczół,  u  nas na osiedlu w godzinach, kiedy na osiedlu bawią się dzieci, na ławkach siedzą starsze osoby, spacerują ludzie z psami , chodzi facet i robi opryski.

I nikt na to nie zwraca uwagi. 

Staramy się uważać, wyprowadzamy suczki tylko na smyczach poza granice trawników, staruszkę Zukę wynosimy na rękach, ale i to nie pomogło:(

Tz dzwonił do SM i usłyszał, że ...nikt się nie skarży! Dzwonił tez do UM do Wydziału Ochrony Środowiska - pani nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie,  w jakich godzinach powinno się stosować pestycydy!

 

Posted
1 godzinę temu, Jo37 napisał:

Śliczna ta malutka koteczka. Jakie nietypowe umaszczenie.

Śliczna, ale bardzo chuda, ona nie ma nawet 2 miesięcy:(

Nie ma miejsc, kolejną koteczkę TZ musiał zawiezc do lecznicy w Izbicy:(

Posted
4 minuty temu, Havanka napisał:

Faktycznie jest śliczna. Ogłoszenie na Kraków zrobię. Przed chwilą podesłałam zdjęcia Jasminki i rudaska, pani, która była zainteresowana adopcją maluszka. Może wybierze któregoś.

Havanko, ślicznie dziękuję!!!

Posted
2 godziny temu, Tola napisał:

Tz dzwonił do SM i usłyszał, że ...nikt się nie skarży! Dzwonił tez do UM do Wydziału Ochrony Środowiska - pani nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie,  w jakich godzinach powinno się stosować pestycydy!

No nieprawdopodobne, oburzające!  Pracownik Ochrony Środowiska  nie wie w jakich godzinach powinno się stosować pestycydy. To jaka to ochrona środowiska?  To nadaje się do nagłośnienia.

Posted
7 godzin temu, Tola napisał:

Dzwonił tez do UM do Wydziału Ochrony Środowiska - pani nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie,  w jakich godzinach powinno się stosować pestycydy!

Śmiech na sali - powinna zmienić miejsce pracy, a z pewnością co nieco  "wzbogacić" wiedzę.

Posted
23 godziny temu, elik napisał:

No nieprawdopodobne, oburzające!  Pracownik Ochrony Środowiska  nie wie w jakich godzinach powinno się stosować pestycydy. To jaka to ochrona środowiska?  To nadaje się do nagłośnienia.

 

18 godzin temu, Nesiowata napisał:

Śmiech na sali - powinna zmienić miejsce pracy, a z pewnością co nieco  "wzbogacić" wiedzę.

No niestety, tak u nas jest z tą wiedzą osób odpowiedzialnych za zwierzęta i środowisko:(

TZ dzwoni dalej;  dam znać, czy coś osiągnęliśmy...

 

Posted

A dzisiaj kolejny maluch znaleziony na rynku Nowego Miasta - Węgielek :(

Ludzie są okrutni!

Jak już uporam się z wyjazdem szczeniaków i sprawozdaniami do ministerstwa, to podjadę i porobię maluchom zdjęcia, bo DS bardzo potrzebne!

e937bbc66406cdc6gen.jpg
Posted

No i kolejna porzucona koteczka:(

Bardzo proszę o pomoc w ogłaszaniu, chociaż na razie nie dam rady zrobić zdjęć:(

Szkoda, ze jesteście tak daleko:(

SAVE_20190705_101631.jpg

Posted

Sporo osób zagląda tu po cichutku, bardzo proszę o pomoc dla psiej rodzinki, zabranej dzisiaj z podzamojskiej  wsi.

Suczka z łańcucha i jej czwórka dzieci jadą jutro do Katowic, na razie nie mają nic :(

https://www.dogomania.com/forum/topic/350186-cztery-bezdomne-maluszki-jadą-po-lepsze-życie-pomóż-im-dojechać-do-celu-do-907-godz-2000/?page=3&tab=comments#comment-17495111

 Tutaj wątek suczek

4 szczeniaki na gołej ziemi

Posted

Tolu, ta koteczka na zdjęciu wyżej, to rasowa, czy tak wychudzona ? Chciałabym ją ogłosić, ale nic o niej nie wiem, no i jedno zdjęcie to za mało.

Posted
Dnia 5.07.2019 o 22:17, Havanka napisał:

Tolu, ta koteczka na zdjęciu wyżej, to rasowa, czy tak wychudzona ? Chciałabym ją ogłosić, ale nic o niej nie wiem, no i jedno zdjęcie to za mało.

Nie wiem Elu, pani, która ją znalazła tez mnie pytała, czy to rasowa kotka, bo ma taki inny pyszczek no i budowę tez  nietypową. Spróbuje porozmawiaćc z wetką.

17 godzin temu, Nesiowata napisał:

Czyt Alaskan jest ich skarbnikiem?

Alaskan jest skarbnikiem zamojskich psów, na koty nigdy nie próbowałam zbierać...

Jakiś czas temu Jo37 zrobiła bazarek cegiełkowy dla zamojskich kociaków w lecznicach, bardzo pomocny, sporo osób tutaj zaglądających kupiło cegiełki.

Jak ktoś chciałby pomóc kociakom to można wpłacać na konto fundacji, zawsze odnotuję to na tym wątku.

 

Posted

Dzisiaj Jo była na dwóch na wizytach  w Warszawie dla zamojskich kotów.

Pani zadzwoniła w sprawie rudego kociaka, bo myślała, ze to  koteczka, chciałaby adoptować jednak kocią dziewczynkę.

Wysłałam pani zdjęcia Kalinki, Jasminki i tej ostatniej koteczki no i rodzina wybrała Jaśminkę.

Druga wizyta dotyczyła adopcji tego naszego czarnego rodzeństwa, oba kociaki są w DT u p. Oli.

Kredka jest już po sterylizacji, niedosłyszący Koksik jest wykastrowany, gotowe do adopcji, tylko chętnych nie było na dwa koty. 

Az tu nagle zapytanie z Warszawy:)

Oba domy zostały pozytywnie zweryfikowane:)

Tytuł nadal aktualny, po raz kolejny mam problem z transportem, będę oczywiście intensywnie szukała.

Co prawda jutro jedzie do Legionowa trzeci z rudych braci, ale zabranie  kolejnego kota będzie  chyba problemem.

J037 - bardzo dziękuję, to ogromna pomoc z Twojej strony, bo wiadomo, że do pokonania czasami sporo km.

dziekuje-ruchomy-obrazek-0054
  • Like 1
  • Upvote 1
Posted
10 godzin temu, Tola napisał:

Dzisiaj Jo była na dwóch na wizytach  w Warszawie dla zamojskich kotów.

Pani zadzwoniła w sprawie rudego kociaka, bo myślała, ze to  koteczka, chciałaby adoptować jednak kocią dziewczynkę.

Wysłałam pani zdjęcia Kalinki, Jasminki i tej ostatniej koteczki no i rodzina wybrała Jaśminkę.

Druga wizyta dotyczyła adopcji tego naszego czarnego rodzeństwa, oba kociaki są w DT u p. Oli.

Kredka jest już po sterylizacji, niedosłyszący Koksik jest wykastrowany, gotowe do adopcji, tylko chętnych nie było na dwa koty. 

Az tu nagle zapytanie z Warszawy:)

Oba domy zostały pozytywnie zweryfikowane:)

Tytuł nadal aktualny, po raz kolejny mam problem z transportem, będę oczywiście intensywnie szukała.

Co prawda jutro jedzie do Legionowa trzeci z rudych braci, ale zabranie  kolejnego kota będzie  chyba problemem.

J037 - bardzo dziękuję, to ogromna pomoc z Twojej strony, bo wiadomo, że do pokonania czasami sporo km.

dziekuje-ruchomy-obrazek-0054

Nareszcie udało się czarnemu rodzeństwu kotów ! Bardzo sie cieszę ! No i Jasminka załapała sie na własny domek ! Czy Rudasek nie moze jechać razem z Jasminką w jednym kontenerku? Szkoda byłoby nie wykorzystać transportu.

Posted
11 godzin temu, Havanka napisał:

Nareszcie udało się czarnemu rodzeństwu kotów ! Bardzo sie cieszę ! No i Jasminka załapała sie na własny domek ! Czy Rudasek nie moze jechać razem z Jasminką w jednym kontenerku? Szkoda byłoby nie wykorzystać transportu.

Tak Elu, nareszcie się udało!!! Pani Ola rozmawiała dzisiaj z przyszłą pańcią i ustaliły, ze oba koty przyjadą, gdy rodzina osiatkuje balkon.

To nowe mieszkanie, państwo mieszkają tam od niedawna, jeszcze trwa remont.

Ale najważniejsze, ze kociaki mają już DS!

 

  • Like 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...