Murka Posted May 21, 2019 Posted May 21, 2019 Dzisiaj zabrałam psiaczka-staruszka pod opieką Oleny84: Po sąsiedzku jest malutki, czarny, okropnie przyjazny i wesoły piesek z kikutkiem tylnej łapki:( Tola, Alaskan, jak będziecie w schronisku to zwróćcie uwagę na tego rudego pieska: On z tego co widzę jest w typie corgi, a u nas miłośnicy corgi mają 3 psiaki i jak któryś znajdzie dom to będą chcieli ulokować kolejnego. Quote
Alaskan malamutte Posted May 22, 2019 Posted May 22, 2019 10 godzin temu, Murka napisał: Tola, Alaskan, jak będziecie w schronisku to zwróćcie uwagę na tego rudego pieska: Jak troszkę "ogarnę" sytuację domową, to podjedziemy i zrobimy zdjęcia. Temu psiaczkowi bez łapki też. Quote
Tola Posted May 22, 2019 Author Posted May 22, 2019 20 godzin temu, Murka napisał: Dzisiaj zabrałam psiaczka-staruszka pod opieką Oleny84: Po sąsiedzku jest malutki, czarny, okropnie przyjazny i wesoły piesek z kikutkiem tylnej łapki:( Tola, Alaskan, jak będziecie w schronisku to zwróćcie uwagę na tego rudego pieska: On z tego co widzę jest w typie corgi, a u nas miłośnicy corgi mają 3 psiaki i jak któryś znajdzie dom to będą chcieli ulokować kolejnego. Ja też zwróciłam na niego uwagę i na jego kolegę; pytałam też pracownika - oba psiaki są przyjazne, oba tuż po kastracji. Ten jasny faktycznie w typie corgie, też od razu o tym pomyślałam. Quote
Tola Posted May 22, 2019 Author Posted May 22, 2019 Jaśminka, koteczka po wypadku, czuje się lepiej, ale nadal jest w złym stanie:(. Nerki wciąż nie są w pełni sprawne, moczu nie oddaje, tak jak trzeba, wciąż jest pod obserwacją:(. Apetyt ma, podnosi się, ale sama jeszcze nie wstaje. 1 Quote
Jolanta08 Posted May 22, 2019 Posted May 22, 2019 Trzymaj się Jaśminko ,całe szczęście że przy tej paskudnej pogodzie jesteś bezpieczna Quote
Alaskan malamutte Posted May 22, 2019 Posted May 22, 2019 Wizyta dla labka wypadła dobrze. Mysza2 i AgusiaP dały "zielone światło" Labek może się pakować. Quote
Havanka Posted May 23, 2019 Posted May 23, 2019 49 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Maurycy i Lucjan Są wyjątkowo piękne ! Aż miło na nie patrzeć... Quote
Tola Posted May 23, 2019 Author Posted May 23, 2019 2 godziny temu, Havanka napisał: Są wyjątkowo piękne ! Aż miło na nie patrzeć... 14 minut temu, Nesiowata napisał: Czyżby dogadały się? I wyjątkowo do siebie pasują, prawda;) Cały czas podpowiadam Alaskan, że szkoda wydawać Lucjana do kolejnej rodziny;) Quote
Alaskan malamutte Posted May 23, 2019 Posted May 23, 2019 55 minut temu, Nesiowata napisał: Czyżby dogadały się? Koty chodzą swobodnie po domu, nie są izolowane już od kilku dni. Maurycy w porządku, Lucek warczy i zwiewa od Maurycka. Koty nie atakują się, nie rzucają na siebie z pazurami. Lucek jak chce zostać, to ma przestać warczeć na Maurycka, tak mu powiedziałam...zobaczymy co z tego pojął...Na razie to kot mojego TZ Lucek gitarzysta 2 2 Quote
Alaskan malamutte Posted May 23, 2019 Posted May 23, 2019 42 minuty temu, Tola napisał: Cały czas podpowiadam Alaskan, że szkoda wydawać Lucjana do kolejnej rodziny;) Tolu, nie kuś!! wiesz, że wybrzydzam i odrzucam kolejne domki, bo z jakiegoś powodu mi nie odpowiadają...hmmmm.ciekawe jakiego?? 1 Quote
konfirm31 Posted May 23, 2019 Posted May 23, 2019 9 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Tolu, nie kuś!! wiesz, że wybrzydzam i odrzucam kolejne domki, bo z jakiegoś powodu mi nie odpowiadają...hmmmm.ciekawe jakiego?? Jak zaczniesz się denerwować, że obcy ludzie dzwonią do Ciebie i chcą Ci zabrać Twojego kota, to będzie znaczyło, że Lucek już ma dom i nie musi dalej go szukać :D. U nas, tak było z Lerką ;) 5 2 Quote
Gabi79 Posted May 23, 2019 Posted May 23, 2019 1 godzinę temu, Alaskan malamutte napisał: Tolu, nie kuś!! wiesz, że wybrzydzam i odrzucam kolejne domki, bo z jakiegoś powodu mi nie odpowiadają...hmmmm.ciekawe jakiego?? Asiu, podobno z kotami jak z chipsami - nie można poprzestać na jednym 3 1 Quote
terra Posted May 24, 2019 Posted May 24, 2019 Nic nie chciałam pisać, ale tak pomyślałam, że Lucek pasuje do Maurycego i odwrotnie. Jak się nie biją to już sukces. U mnie rok minął i koty jak się mijają to syczą na siebie, na szczęście się nie biją. Quote
Alaskan malamutte Posted May 24, 2019 Posted May 24, 2019 Decyzją mojego TZ Lucjan zostaje w rodzinie!! A tak zareagował Lucuś, jak sie dowiedział.. 6 4 Quote
elik Posted May 24, 2019 Posted May 24, 2019 29 minut temu, Alaskan malamutte napisał: Decyzją mojego TZ Lucjan zostaje w rodzinie!! A tak zareagował Lucuś, jak sie dowiedział.. Wspaniała decyzja i super reakcja Quote
Tola Posted May 24, 2019 Author Posted May 24, 2019 5 godzin temu, Alaskan malamutte napisał: Decyzją mojego TZ Lucjan zostaje w rodzinie!! A tak zareagował Lucuś, jak sie dowiedział.. Brawo Alaskan, brawo TZ Alaskan Marzyłam o takim zakończeniu tej historii no i stało się - Lucek już nigdy nie będzie sam:) Bardzo dziękuję Quote
Tola Posted May 24, 2019 Author Posted May 24, 2019 Byłyśmy dzisiaj króciutko w schronisku, chciałyśmy zobaczyć tego pieska z kikutem tylnej łapki, o którym pisała Murka. Niestety, nie udało nam się uchwycić tej łapki na zdjęciu. Piesek jest chyba młody, przyjazny. Tutaj widać trochę jak to wygląda Staruszek, w boksie razem z tym niewidomym maluchem; był tutaj tez Jogi, którego do Murki zabrała Olena Quote
Tola Posted May 24, 2019 Author Posted May 24, 2019 Piesek, o którego pytała Murka; wciąż w towarzystwie tego pręgowanego, cały czas trzymają się razem - razem wychodzą z budynku, razem są na wybiegu, razem wchodzą do środka. Towarzysze niedoli, łatwiej im razem:( Czarek, który jedzie do mari23 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.